Strona 42 z 55

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 1:49 pm
autor: atat666
Ja byłem na koncercie w Krakowie było Super !!! Chętnie bym zobaczył jakieś nagranie z tego koncertu albo foty jak ktoś ma to niech sie podzieli :rocx

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 2:31 pm
autor: Abstract
Apropo Kro to widziałem całe zajście i powiem szczerze ,że może ochroniarz miał gorszy dzień? :P Swóją drogą naprawdę można było postać te 5min dłużej i nie krzyczeć. A dałoby się bootleg Di Anno udostępnić tak zeby wszyscy chętni mogli sobie ściągnąć? :)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 2:43 pm
autor: metalmissiek
Kroczniok pisze:Co za gnoje w tym Mega. Pierdolony burak z ochrony nie wpuscil mnie do klubu za "k#### mac ile mamy stac" tlumaczac to tym, ze nie potrafie sie zachowac, bo jest zaloba. To jak jest k#### zaloba to odwalajcie koncert!!!
Dodam coś w tej sprawie. Na koncerty do Mega chodzę od poczatku jego istnienia w tej formie, czyli od 1993 roku. Tam zawsze w ochronie pracowały takie buraki jak ten, z którym miałeś wczoraj do czynienia (widziałem całe zajście, stałem tuż za wami). Raz kiedyś byłem świadkiem sytuacji, że ochroniarze wykopali (dosłownie) pewnego dziennikarza bo chciał wejść zanim zaczną wpuszczać tłum.
W ogóle niepunktualność obsługi i chamskie zachowanie pracowników Mega w stosunku do klientów klubu to temat na długą opowieść. Co do wczoraj - koleś ewidentnie szukał zaczepki. Hasło o żałobie potwierdziło tylko jego głupotę.
Kroczniok pisze:Nigdy wiecej nie pojde do Mega na zaden koncert
Na pocieszenie Ci powiem, że Mega w tym miejscu będzie istnieć tylko do końca roku, a więc w sumie już niedługo. Potem mają przenieść lokalizację do innej dzielnicy (tak słyszałem). Zawsze jest szansa, że może w nowym miejscu skończy się ta patologia.

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 2:45 pm
autor: kubush
Ironkos pisze:kubush napisał:
mozna wniesc kamere i krecic czy nie bo jak tak to biore do madnesu sprzecik i robimy bootlega

Bierz!
to biore a wy panowie bedzieci mi robic za security wrazie jakby jakas ochrona cos dymila :guns :beer
Abstract pisze:A dałoby się bootleg Di Anno udostępnić tak zeby wszyscy chętni mogli sobie ściągnąć?
jasne mam premium na rapidshare wiec bez problemu :)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 2:49 pm
autor: Szajba
metalmissiek pisze:Potem mają przenieść lokalizację do innej dzielnicy (tak słyszałem)
na tereny huty Baildon przy ulicy.. Żelaznej ( :lol: )
Zawsze jest szansa, że może w nowym miejscu skończy się ta patologia.
oby :?

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:02 pm
autor: DeaDe
Możemy zrobić petycję do zarządcy Mega Clubu i goście są zwolnieni. Ale zwrócić się z prośbą o pomoc do Ojca Chrzestnego :wink: .

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:11 pm
autor: Kro
metalmissiek pisze:Na pocieszenie Ci powiem, że Mega w tym miejscu będzie istnieć tylko do końca roku, a więc w sumie już niedługo. Potem mają przenieść lokalizację do innej dzielnicy (tak słyszałem). Zawsze jest szansa, że może w nowym miejscu skończy się ta patologia.
Ale ludzie i tak zostana Ci sami, poprostu to byl zwykly drech nic wiecej, zero mozgu, moze jakbym mial 2 kilo lancuchow na szyji i 3 paski na bluzie to by mnie wpuscil.

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:12 pm
autor: Szajba
Kroczniok pisze:moze jakbym mial 2 kilo lancuchow na szyji i 3 paski na bluzie to by mnie wpuscil.
to by powiedzial "siema ziom krzycz glosniej" ... tych panow nie ma co komentowac i tyle....

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:13 pm
autor: Bizon
Kroczniok pisze:Dzizas, ale to nie bylo nawet agresywne zachowanie, mozna to bylo uznac za jaja, darlo sie doslownie 5 osob razem ze mna.
oczywiscie, ze nie bylo agresywne i oczywiscie, ze mozna bylo uznac za jaja, ale sam przyznaj - potrzebne ci to bylo? nie mozna bylo postac spokojnie jeszcze chwili? nie od dzisiaj wiadomo, ze w ochronie zazwyczaj sa buraki i najczesciej dresy, wiec dla nich to czysta przyjemnosc nie wpuscic z byle powodu jakiegos goscia na koncert metalowy... wiec po cholere ich prowokowac?

co do obslugi w mega, to akurat tez zauwazylem, ze uprzejmosc nie jest ich najlepsza strona, no chyba ze to taki zwyczaj w katowicach, ze jak pani jakastam z szatni czy innego miejsca mowi 'przepraszam' przechodzac, to jest to jednoznaczne z wpieprzeniem mi lokcia w plecy, bo wszystkie ktore przechodzily mialy taki zwyczaj dziwny...

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:14 pm
autor: Szajba
co do tego krzyczenia to chyba ja i żelazny zaczelismy krzyczeć, ale pewien nie jestem ;)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:19 pm
autor: Matek
Bizon pisze:oczywiscie, ze nie bylo agresywne i oczywiscie, ze mozna bylo uznac za jaja, ale sam przyznaj - potrzebne ci to bylo? nie mozna bylo postac spokojnie jeszcze chwili?
w tym przypadku mamy to samo zdanie ;) mnie, szczerze mówiąc zawsze wkurw..rzali ludzie drący mordy przed koncertem. jakby to coś dawało :lol:

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:20 pm
autor: Kro
Bizon pisze:oczywiscie, ze nie bylo agresywne i oczywiscie, ze mozna bylo uznac za jaja, ale sam przyznaj - potrzebne ci to bylo?
Kurde jakbym wiedzial, ze sie przewroce to sobie usiade :roll:

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 3:46 pm
autor: Artur
Abstract pisze:Za towarzystwo dziękuję Arturowi i Żelaznemu :beer
Spx zią :beer :)

Ogólnie to mi się podobało, nawet bardzo. Koncert chainsaw był wg mnie ok, może rewelacyjny jeszcze nie, ale całkiem całkiem. Z 4-ech utworów, które znam zagrali wszystkie za co wielki plus u mnie :mrgreen: Notabene zagrali je może dlatego, że ludzie je znają, bo są do ściągnięcia z ich stronki :lol: Poza tym dużą część koncert Piły spędziłęm na omawianiu z Żelaznym poszczególnych aspektów koncertu, choćby min Maxa :lol:
A co do Paula to bardzo fajnie wszystko było. Jajcarski zespół, zwłaszcza perkman, który aż 2 razy uścisnął mi rękę 8) :lol: A sam Paul, chociaż wyglądał jak prosię i głos już nie ten, to okazał się (przynajmniej na scenie) bardzo fajnym gościem, takim prostolinijnym, poczciwym wręcz. Czytaki jest naprawdę?? Nie mnie oceniać. To,że ewidentnie jedzie na swojej legendzie z czasów Maiden absolutnie mi nie przeszkadza, tym bardziej, że przecież szedłem na ten koncert po to, żeby usłyszeć stare kawałki Ironów, z których najbardziej rozwaliły mnie: "Wrathchild", "Prowler", "Remember Tomorrow", "Phantom Of The Opera" no i kufa "Killers" nie ?? ;) Jego autorski materiał dobrze wpasował się w koncert, fajne przebojowe kawałki.
Ogólnie bardzo udany koncert wg mnie, opłacało się iść, dobrze, żemimo wahania się pojawiłem.
No i ofkorz bardzo miło było poznać kolejne nieznane wcześniej mi osoby z Sanktuarium, tak więc pozdro dla Metala-Dzikiej Wiśni, Sim0na, Syzyga, Żelaznego, Szymona, S1, Clansa, Slava, Abstracta, Piniola, no i ofkorz dla znanych mi już person, tak więć Evki, Raffa, Szajbusa (lożowy burżuj :P ), Kro (dorwiemy tego gnoja ;) ), Zdzicha, Aliena no i Mikiego ofkorz ;)
Po koncercie było całkiemfpytę, choć zimno :P

A, a co do hasła roku drogi Żelazny to ja mam nieco inny typ ;) - pamiętajcie moi drodzy, że jesteśmy "nie do przejebania" 8) :lol:

Salute :D

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 4:36 pm
autor: Ed Hunter
atat666 pisze:Ja byłem na koncercie w Krakowie było Super !!! Chętnie bym zobaczył jakieś nagranie z tego koncertu albo foty jak ktoś ma to niech sie podzieli :rocx
Moje fotki z krakowskiego koncertu znajdziesz tutaj: http://www.sanktuarium.org/edhunter/

Up Di... Anno :)

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 4:55 pm
autor: Sortis
zasmiescie fotki z rzeszowa jak ktos ma ...

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 5:11 pm
autor: Abstract
Właściwie to z Arturem przegadaliśmy całą przerwę pomiędzy Chainsaw i Di Anno :) Oj było świetnie, tylo ,że w końcu nie rzucliśmy paru tekstów ,tkóre mielśmy w planie :P

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 5:14 pm
autor: paniron
Kruna, mogłem przyjechać :? :wink:

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 5:14 pm
autor: syzygy
Abstract pisze:Oj było świetnie, tylo ,że w końcu nie rzucliśmy paru tekstów ,tkóre mielśmy w planie
ale przez chwile krzyczeliśmy Fear Of The Dark :P

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 5:34 pm
autor: Sortis
ja osobiscie na lepszym koncercie nie bylem
Stalem (a wlasciwie dobrnalem ) w pierwszym rzedzie. Pol koncertu ludzie probowalli dosłownie wyrwac mnie z mojego miejsca (slady paznokci na szyi, rekach plecach) walili po zebrach (siniaki z obu stron) lapali zqa glowe (takze siniaki) raz sie prawie poddalem ale walczylem... i nie dalem sie :D


STAŁEM CAŁY KONCERT W PIERWSZYM RZEDZIE.

Wrazenia NIESAMOWITE
Zmacalem chyba kazda gitare :) Paul podal mi reke kilkakrotnie, no piekna sprawa. Niewiele rozumialem co on mowi bo tak glosno bylo a ja trzymalem sie jego glosnika :)
Gitarzysta fajnie polal Arctikiem fanow :D
szyja do dzis boli mnie z machania glowa :) serio :)
Szkoda ze troche wypilem i nie koncentrowalem sie na tym by wszystko zapamietac ale trudno..
aaaa na RUNNING FREE przystawil mi mikrofon do ust :D

jakbyu cos podonego bylo kiedyts w rzeszowie
Wielkie dziki dla Wickera ze dal inbfo o koncercie

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)

: sob lis 25, 2006 5:44 pm
autor: atat666
@ED HUNTER dzięki wielkie super fotki !!!