Strona 42 z 83

Re: Blaze Bayley

: śr lut 21, 2018 8:37 pm
autor: Deleted User 4783
III jest równa, ale wg mnie dużo słabsza od reszty trylogii. Nie ma w sumie żadnego hitu jak Thousand Years, genialne Solar Wind, Escape Velocity, Blood... dwie pierwsze płyty są rzeczywiście na świetnym poziomie, z utworami, które łatwo zapamiętać i zanucić. A najnowsza nie porywa. Najlepsze momenty - Are You There, Prayers of Light (to jedyny utwór w stylu starego Blaze'a). Eagle Spirit mnie irytuje przez tego indiańca na początku. Słabo to wyszło. Ale jeśli chodzi o trasę, lecę na wszystkie gigi w PL, bo Blaze to zawsze gwarancja świetnych koncertów i genialnej atmosfery jaką tworzy z Absolvą. :jee:

Re: Blaze Bayley

: śr lut 21, 2018 9:06 pm
autor: RALF
Dzięki za wskazówki, poczekam, posłucham.

Re: Blaze Bayley

: śr lut 21, 2018 10:15 pm
autor: gumbyy
A mnie znudziło po 3-4 numerach. Brzmi to jak jakieś demo ;) Od "Króla" jest ten sam, średni poziom.

Re: Blaze Bayley

: śr lut 21, 2018 11:17 pm
autor: krusejder
Pytanie o koncert w Tychach 3 V.

Czy może ktoś z Łodzi lub Warszawy jechałby na ten gig i mógłby mnie zabrać autem po koncercie :) ?

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 1:11 pm
autor: Deleted User 2259
Jutro ruszamy z survivorem Blaze'a. Mam nadzieję, że chętni na zabawę się znajdą :)

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 2:35 pm
autor: paulek
Po kilkunastokrotnym wysłuchaniu całej płyty i mojego mało krytycznego stosunku wobec Blaze'a stwierdzam iż:
1. pełna zgoda z przedmówcami co do jakości materiału - słabawy oraz jakości produkcji - demówki brzmią lepiej - kompletnie nie rozumiem chłopa jak mógł tak zawalić produkcję - no chyba ze jak zwykle kasy niet....
2. myślę sobie ze facet zjada własny ogon tymi płytami mnożonymi konsekwentnie a niewiele wnoszącymi...
3. ten układ: Blaze + Absolva już się definitywnie wyczerpał - jeśli idzie o wydawanie nowego materiału studyjnego
4. chlopaki z Absolvy - bardzo fajne i żywotne na koncertach - to jednak - pod względem talentu do komponowania fajne muzy - dość przeciętny poziom o ile nie niżej;
5. a mimo to i tak na koncertach będzie fajna zabawa i oczywiście obecność obowiązkowa!!!!!

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 4:13 pm
autor: Mr.Hankey
gumbyy pisze: śr lut 21, 2018 10:15 pm Od "Króla" jest ten sam, średni poziom.
"Król" był poniżej jakiegokolwiek poziomu... Później było średniawo, ale mimo wszystko zdecydowanie lepiej. :wink:

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 4:55 pm
autor: gumbyy
Mr.Hankey pisze: czw lut 22, 2018 4:13 pm
gumbyy pisze: śr lut 21, 2018 10:15 pm Od "Króla" jest ten sam, średni poziom.
"Król" był poniżej jakiegokolwiek poziomu... Później było średniawo, ale mimo wszystko zdecydowanie lepiej. :wink:
Nie zauważyłem większej różnicy przy kolejnej płycie. Następnej nawet nie słuchałem po jakichś tam klipach/singlach. Teraz posłuchałem nowej i dalej jest tak samo średnio ;)

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 9:37 pm
autor: Schizoid
Gumbyy, akurat II trylogii to płyta godna polecenia. Tam jest Dawn Of The Dead Son, jego najlepszy numer od dawna.

Przykro się czyta te Wasze opinie, ale obawiałem się takiego zwrotu akcji. Prosty i melodyjny metal to nie jest muzyka dla Blaze'a, a grając z Absolvą się niejako skazuje na taki styl. Widać ta formuła się skończyła. Bayley powinien wrócić do stylu z Mesjasza, Blood czy The Man. Nie ukrywajmy, w takich mu najlepiej.

Re: Blaze Bayley

: czw lut 22, 2018 10:33 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: czw lut 22, 2018 9:37 pm Gumbyy, akurat II trylogii to płyta godna polecenia. Tam jest Dawn Of The Dead Son, jego najlepszy numer od dawna.
Ech... to sprawdzę i II :)
Schizoid pisze: czw lut 22, 2018 9:37 pmPrzykro się czyta te Wasze opinie, ale obawiałem się takiego zwrotu akcji. Prosty i melodyjny metal to nie jest muzyka dla Blaze'a, a grając z Absolvą się niejako skazuje na taki styl. Widać ta formuła się skończyła. Bayley powinien wrócić do stylu z Mesjasza, Blood czy The Man. Nie ukrywajmy, w takich mu najlepiej.
To prawda. Do "Promise and Terror" co płyta to sama przyjemność ze słuchania. A później klops za klopsem. I jeszcze to nagrywanie w "warunkach domowych".

Re: Blaze Bayley

: pt lut 23, 2018 8:30 pm
autor: Deleted User 4783
jeśli chodzi o trasę Blaze'a. Robię wszystkie koncerty, czyli Tychy-Wrocław-Stalowa Wola-Skarżysko-Lublin. Od Stalowej leci ze mną na bank Zygi, wcześniejszy wyjazd na razie samodzielny swoim autem. Mam wolne miejsca, samochód w gazie, więc można się dogadać z ceną za trasę. Wyjeżdżam z Warszawy, Tychy i Wrocław trzeba ogarnąć z noclegiem. Chętni pisać!

Re: Blaze Bayley

: sob lut 24, 2018 9:08 pm
autor: Deleted User 2259
Szukam utworów Blaze'a, które nie znalazły się na oficjalnych wydawnictwach, czy to już wszystkie utwory?

Steel
Motherfuckers R Us
The Day I Fell To Earth
Living Someone Else's Life
Hatred
Eating Children
Rock 'N' Roll Christmas

Re: Blaze Bayley

: sob lut 24, 2018 9:23 pm
autor: paulek
Utwór Steel to kawałek macierzystej grupy Blaze'a Wolfsbane pochodzi z epki z 1990 roku All Hell's Breaking Loose Down at Little Kathy Wilson's Place.
Utwór Living Someone Else's Life pochodzi z japońskiej wersji Blood and Belief

Re: Blaze Bayley

: sob lut 24, 2018 11:12 pm
autor: Schizoid
The Day I Fell to Earth jest na Soundtracks Of My Life, tak jak i Hatred, Living Someone Else's Life, Motherfuckers R Us oraz Eating Children.

Re: Blaze Bayley

: śr mar 21, 2018 8:41 pm
autor: Deleted User 4432
krusejder pisze: śr lip 05, 2017 11:16 pm Blaze nagrał dwa numery z bratankami z Karpatii na projekt EUROPICA

Unflagging https://www.youtube.com/watch?v=VtBVMlSE7-o
Powder Dry https://www.youtube.com/watch?v=5EV1bk-OetU
W ogóle ta Europica to dla mnie mega zaskoczenie . Praktycznie hit na hicie , zarąbiste świeże brzmienie , radość z grania . Dawno nie słuchałem płyty która by mi tak siadła pod względem chwytliwości . I moim zdaniem Blaze powinien śpiewać 'u kogoś' bo mu to wychodzi Kompozycyjnie się już wypalił a wokalistą jest świetnym .

Re: Blaze Bayley

: śr mar 21, 2018 9:19 pm
autor: gumbyy
numLock pisze: śr mar 21, 2018 8:41 pmW ogóle ta Europica to dla mnie mega zaskoczenie . Praktycznie hit na hicie , zarąbiste świeże brzmienie , radość z grania . Dawno nie słuchałem płyty która by mi tak siadła pod względem chwytliwości . I moim zdaniem Blaze powinien śpiewać 'u kogoś' bo mu to wychodzi Kompozycyjnie się już wypalił a wokalistą jest świetnym .
Te dwa kawałki z linków, to straszna mielizna i poziom ostatnich płyt Blaze.

A on powinien mieć muzyków, co mają coś do "powiedzenia" i z pomysłami, oraz producenta, żeby to brzmiało itp. Sam tego wszystkiego nie ogarnia niestety.

Re: Blaze Bayley

: śr mar 21, 2018 9:32 pm
autor: Schizoid
Płyty jeszcze nie słuchałem, ale martwi mnie coś innego. Mianowicie to:
https://www.setlist.fm/setlist/blaze-ba ... fa540.html

Ostatnio grywa takie sety i nie ma co mówić, to jest straszna słabizna. Z najlepszych krążków 1 numer, bardzo dużo z tej trylogii. Rozumiem, że promocja płyty musi być, ale te sprzed 2 lat to miejscami tylko zapychacze. 3 razy widziałem gościa na żywo (w tym na koncercie poświęconym jego erze w Maiden) i każda z tamtych setlist bije na głowę te obecne...

Re: Blaze Bayley

: śr mar 21, 2018 9:43 pm
autor: pz
Ja przesłuchałem ze 4 kawałki tej Europicy. Rzeczywiście radosne granie, głos Blaze ładnie się wpasował, kawałki łatwo wpadają w ucho... niestety łatwo również wypadają i jednak to co słuchałem to trochę na jedno kopyto.
Schizoid pisze: śr mar 21, 2018 9:32 pm Płyty jeszcze nie słuchałem, ale martwi mnie coś innego. Mianowicie to:
https://www.setlist.fm/setlist/blaze-ba ... fa540.html

Ostatnio grywa takie sety i nie ma co mówić, to jest straszna słabizna. Z najlepszych krążków 1 numer, bardzo dużo z tej trylogii. Rozumiem, że promocja płyty musi być, ale te sprzed 2 lat to miejscami tylko zapychacze. 3 razy widziałem gościa na żywo (w tym na koncercie poświęconym jego erze w Maiden) i każda z tamtych setlist bije na głowę te obecne...
To trasa promująca ostatni album z trylogii, więc można się było spodziewać, że zagra sporo kawałków ze wszystkich krążków. Zresztą poprzednio (z tego co pamiętam) też grał sporo z wtedy jeszcze dwóch krążków. Mógł wrzucić więcej swoich starszych solowych, bo jest tylko Silicon Messiah. Z maidenowych prawie dobrze Futureal, Virus i MOTE na plus - trzy szybkie strzały - ale po co ten Angel and Gambler.

Re: Blaze Bayley

: śr mar 21, 2018 10:27 pm
autor: krusejder
rzeczywiście, szału nie ma z tym setem :/

Chyba czas zrobić trasę z piosenkami Iron Maiden ... a potem może coś "zaskoczy" i się dobrze potoczy

Re: Blaze Bayley

: czw mar 22, 2018 1:06 pm
autor: Lipa
Na taką trasę bym z chęcią poszedł. Liczę na to, że gdyby serio taka trasa miała dojść do skutku, byłby gdzieś niedaleko mnie.