Strona 44 z 267

Re: Metallica

: wt paź 22, 2013 12:31 am
autor: Kuki91
Wokal też ma zajebisty, kropka :D . End of offtop!


METALIKA SKONICZYŁA SIEM NA KILLEMALLL żeby nie bylo offtopa

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 4:59 pm
autor: LukaSieka
Kończąc te farsę, chciałem z innej beczki zapytać, czy ktoś kiedyś słyszał jakąkolwiek linie basu na "...And Justice For All" ?? Bo tak na prawdę go tam nie ma. Dziwie się, że nikt nie zawrócił na to uwagi.

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 5:12 pm
autor: RALF
Jak nie słyszysz tam linii basu to znaczy, że nie jesteś cool i nie jesteś member of great 'tallica family, a to właśnie ci zakochani w IM nie słyszą tam basu, bo prawdziwi metalowcy słyszą i kropka!!!

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 5:48 pm
autor: voivod'
Na "...And Justice For All" od 25 lat nikt nie potrafi znaleźć partii basu. Włącznie z Jasonem.

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 6:02 pm
autor: Dejavu
Ralf, widzę, że nie przepuścisz okazji, żeby dodać jakiś złośliwy komentarz na temat tego zespołu ;) Tym razem kulą w płot, bo akurat nikt nie wmawia, że ten bass jest tam słyszalny. Włącznie z zespołem, o ile mi wiadomo.
Swoją drogą, strasznie nie lubię brzmienia tej płyty. Odnośnie pytania, to spotkałem się gdzieś na Youtube ze zremasterowanymi kawałkami z tej płyty z mocno wyciągniętym basem.

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 7:06 pm
autor: Saimon1995
Dejavu pisze:Ralf, widzę, że nie przepuścisz okazji, żeby dodać jakiś złośliwy komentarz na temat tego zespołu ;) Tym razem kulą w płot, bo akurat nikt nie wmawia, że ten bass jest tam słyszalny. Włącznie z zespołem, o ile mi wiadomo.
Swoją drogą, strasznie nie lubię brzmienia tej płyty. Odnośnie pytania, to spotkałem się gdzieś na Youtube ze zremasterowanymi kawałkami z tej płyty z mocno wyciągniętym basem.
Brzmienie może najwyższych lotów nie jest, ale zawartość muzyczna owszem ;-). Nie ma co się zajmować produkcją, choć nie ukrywam, że bez basu płyta (troszkę) traci.

A koncert na Antarktydzie chyba jest już niemal pewny. Nie dawno pojawił się plakat sponsora, na którym widać, że ów koncert się odbędzie :mryellow:. Dawać transmisję live.

Re: Metallica

: śr paź 23, 2013 7:44 pm
autor: Dejavu
FaithNoMore pisze: Brzmienie może najwyższych lotów nie jest, ale zawartość muzyczna owszem ;-).
A tu się trudno nie zgodzić :) Na przykład Hammett na tej płycie jest moim zdaniem w życiowej formie.

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 1:18 am
autor: Kuki91
Sam James mówił,że w czasie miksów wyciszyli bas do minimum - olbrzymia szkoda. Ciekawie brzmią wersje do znalezienia na YT, gdzie fani "remasterują" AJFĘ dodając bas :)

RALF - Ty to jesteś wodzirej :pijak: Ja tam nie słysze basu, czyli jestem grejt IM famili :< ? Not want

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 11:50 am
autor: mimski
A tak z ciekawości, to wyjaśniali czemu ten bas wyciszyli?

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:00 pm
autor: Kuki91
Rodzaj "kocenia" młodego... niestety cały pobyt Jasona w Mecie nie był za fajny

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:04 pm
autor: Deleted User 5147
Oj, tak jego pobyt nie był za fajny...w ilu on utworach był współkompozytorem? chyba tylko 3 czy 4...

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:06 pm
autor: Kuki91
Blackened, My Friend Of Misery, Where The Wil Things Are.... ledwo tyle...

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:18 pm
autor: RALF
Dejavu pisze:dodać jakiś złośliwy komentarz na temat tego zespołu
Przynajmniej inicjuję dyskusję, bo inaczej to na naszym forum dyskutowalibyśmy już tylko o zasadach banowania użytkowników... A że ja akurat cenię sobie w zasadzie tylko 4 pierwsze albumy Mety + kilka późniejszych kompozycji - to inna broszka. Aha - spójrzcie na ich ostatnie set listy, chyba podzielaja ten punkt widzenia...?

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:22 pm
autor: Deleted User 5147
Kuki91 pisze:Blackened, My Friend Of Misery, Where The Wil Things Are.... ledwo tyle...
I jeszcze nie pozwolili mu wydać jakiegoś swojego projektu muzycznego o ile mnie pamięć nie myli.

Ja z Mety lubię w zasadzie tylko, RTL, Justice, StAnger i poszczególne utwory z innych płyt.

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:37 pm
autor: Dejavu
Dla mnie z kolei St Anger jest zupełnie niesłuchalny, już nawet pomijam brzmienie które jest fatalne, ale po prostu ten materiał się nie broni moim zdaniem, jest słaby. Chociaż jeśli było im potrzebne nagranie czegoś takiego, to dobrze że nagrali.
Co do pobytu Jasona w Metallice, to wypowiadał się, że nie było źle przez cały pobyt tylko głównie przez pierwsze lata. Z tego co opowiadał, to byli dość pomysłowi w dokuczaniu mu ;) A Jason może nie skomponował wielu utworów, ale miał świetny wokal i tym wzbogacał kawałki na żywo. Zresztą, o wiele bardziej mi pasował do Metalliki niż Rob.

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:43 pm
autor: Deleted User 5147
Jak dal mnie na St Anger jest jakaś taki gniew, nie wiem na ile on jest autentyczny ale sama płyta jest moim zdaniem dzięki niemu lepsza niż Load/ Re-Load.

Dejavu masz rację, Jason z tym swoim mega wokalem pasuje do Metalliki kilka razy bardziej niz Trujillo :D Zawsze jak słucham Creeping Death albo Seek.. z jego wokalem to jest to coś niesamowitego. Nie chciałbym usłyszeć tego w wykonaniu Roba :P

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 12:52 pm
autor: Dejavu
Ja sądzę, że St Anger to dość autentyczna płyta - nie da się tego ocenić i można polegać tylko na intuicji, ale wydaje mi się, że to bardzo autentyczne granie - ja tam słyszę dużo złości i biorąc pod uwagę w jakim punkcie się wtedy znajdowali, to brzmi to dla mnie autentycznie. Gorzej, że muzycznie mi się to po prostu zupełnie nie podoba, jeśli chodzi o Load/Re-Load to ja bym wolał, żeby wybrali z obu płyt najlepsze numery i zrobili z tego jeden bardzo dobry album zamiast dwóch z mniejszymi lub większymi przebłyskami ale też totalnymi zapychaczami.

A co do Jasona to oprócz wokalu to jest też mega charyzma i za to go lubię. Do Roba nic nie mam, ale u niego tego nie ma. A co do jego wokalu to jak czasami z Kirkiem wspomagają gdzieś Jamesa, to dla mnie to nie brzmi dobrze ;)

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 1:30 pm
autor: yasiooo
Jak to mawia mój kumpel - psychofan Mety "Rob odtwarza, ale nie kreuje" ;)

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 2:58 pm
autor: mimski
Znawcą Mety nie jestem, ale tu fajnie pocina:
http://www.youtube.com/watch?v=FJqqC7TD1vw

Re: Metallica

: czw paź 24, 2013 3:40 pm
autor: Saimon1995
RALF pisze: Aha - spójrzcie na ich ostatnie set listy, chyba podzielaja ten punkt widzenia...?
Ale chociaż zmieniają, a nie tak jak Iron Maiden ;-). A jest coś w tym dziwnego, że najwięcej utworów grają z pierwszych płyt? Są to ich najlepsze albumy, więc z nich utwory grają.
yasiooo pisze: Jak to mawia mój kumpel - psychofan Mety "Rob odtwarza, ale nie kreuje" ;)
Już nie przesadzajmy. Nagrał z nimi dopiero jeden album. A czego oczekujecie, że zacznie zmieniać linię basu chociażby z For Whom i przerobimy na dorodny funk, z którego jest najlepiej znany? Po co zmieniać coś, co jest genialne? Tak naprawdę wystarczy posłuchać Cyanide z Death Magnetic - wtedy niekoniecznie można się zgodzić z opinią twojego kumpla.

Rob to facet na właściwym miejscu. Mnie się tam jego gra bardzo podoba (nawet bardziej niż Jasona, co nie oznacza, że nie darzę Newsteda szacunkiem), w Mecie jeszcze nie pokazał wszystkich możliwości, ale warto posłuchać jego gry w poprzednich zespołach (chociażby Infectious Grooves). Fachowiec jak nic.