METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Kurde no, a miałem jechać 
-
Deleted User 2259
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
i co on odpowieidzał?Matek pisze:Nomad do Paula spotkanego w kiblu: "up the irons"
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
stary... atrakcji byla cała masa
np. Nomad wpadł do klubu i pierwsze co zrobił to zaczął krzyczeć "maiden, maiden" 
a z innych atrakcji to paul wdał się w bójkę z jakimś kolesiem, o co to nikt nie wie
a sam koncert do dupy maksymalnie. mówię o paulu oczywiście. jemu się już chyba nic nie chce. połowe swoich wokali to wykrzykiwał zamiast śpiewać. i to chyba nie dlatego że nie ma głosu bo pare razy udowodnił że jednak coś potrafi. ja muzyki chainsaw nie lubię ale na pewno dali lepszy koncert od di anno.
ale ogólnie to było fajnie. pozdro dla : farciary Andzi (możesz częściej mieć takiego farta jeżeli piwa stawiasz
), Szymona, Feara, Ximineza, Borysa no i oczywiście gwiazdy wieczoru - błędnego Rycerza jej dziewiczej mośći- Nomada
a z innych atrakcji to paul wdał się w bójkę z jakimś kolesiem, o co to nikt nie wie
a sam koncert do dupy maksymalnie. mówię o paulu oczywiście. jemu się już chyba nic nie chce. połowe swoich wokali to wykrzykiwał zamiast śpiewać. i to chyba nie dlatego że nie ma głosu bo pare razy udowodnił że jednak coś potrafi. ja muzyki chainsaw nie lubię ale na pewno dali lepszy koncert od di anno.
ale ogólnie to było fajnie. pozdro dla : farciary Andzi (możesz częściej mieć takiego farta jeżeli piwa stawiasz
jak to co? machnął ręką ponoć tylko (bo ja tego nei widziałem)Invader pisze:i co on odpowieidzał?
-
metalmissiek
- -#Charlotte

- Posty: 7
- Rejestracja: czw lis 23, 2006 10:19 am
- Skąd: stamtąd
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Dzięki wielkie. Foty super! Z filmikami nieco gorzej (dźwięk kiepski) ale też mogą być.Slav pisze:http://slav.webd.pl/magazyn/koncert.rar
Zdjęcia i filmiki z koncertu w K-ce. :rocx
Mam jeszcze fotki ze zlotu, jak ktoś chce to zgłaszać się do mnie lub pani Admin. :solo
Jakby ktoś jeszcze miał jakies foty z Katowic do podzielenia się to byłbym wdzięczny.
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
http://www.studenci.rzeszow.pl/index.ph ... &id_gal=97Sortis pisze:ja w dalszym ciagu prosze o fotki z Rzeszowa
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Ja oceniam koncert megapozytywnie (ale jestem ciemny chłopak z prowincji co to pojęcia o dobrych gigach nie ma).
Chainsaw, ktorego znałem z 2 piosenek kopie porządnie zad. Kopie muzycznie bo kontakt z publiką leży (gitarzyści patrzący na gryfy gitar tudzież 'hen za horyzont' to chyba nie to co chce się oglądać wisząc na barierce). No i mieli fajerwerki
Di'Anno - hmmhmm... w tym jego zespole najlepszym elementem jest... zespół? Paul wydaje się bardziej robić za tło niż główną gwiazdę. Basista z gitarzystą (blondyn - Michael chyba) potrafili zachęcać ludzi do zabawy. Pałkarz to psychopata jakich mało - odwalił całkiem fajne solo. A Paul? Fakował co jakiś czas. Zwyzywał publikę, powiedział że ma nas gdzieś i idzie do domu po zerowej reakcji na pytanie kto lubi punk. No i mówił o żonie. Nie wiem jakiej wersji się wkońcu trzymać ale z tego co pamiętam to powiedział, że dedykuje piosenkę swojej byłej żonie, którą kocha(ł), ale która jest bitch (ale ją kochał), i która to już nie żyje. Pozatym o śmierci to mówił, że sam ma dzieci i jak ON umrze to na pewno się z tego faktu ucieszą, bo dzieci takie mają podejście do rodziców. I wszystko powiedział żartobliwym tonem. (Nie wiem co o tym myśleć, ale mój angielski najgorszy nie jest i tak odebrałem jego wywody w kwestii żon, dzieci, biczy i śmierci).
Szkoda, że po koncercie Di'Anno był uchwytny jakieś 3 minuty i zdołał 'obsłużyć' ok 5 osób. Pogadać za to można było z jego dwoma gitarzystami i wokalistą Chainsawa, ktorzy kręcili się po sali.
(Ale ja jestem ciemny chłopak z prowincji i się nie znam).
Miło było poznać ludzi z forum zarówno tych, których kojarze, jak i tych, z którymi gadałem, nie wiedząc że to forumowicze
:beer
Chainsaw, ktorego znałem z 2 piosenek kopie porządnie zad. Kopie muzycznie bo kontakt z publiką leży (gitarzyści patrzący na gryfy gitar tudzież 'hen za horyzont' to chyba nie to co chce się oglądać wisząc na barierce). No i mieli fajerwerki
Di'Anno - hmmhmm... w tym jego zespole najlepszym elementem jest... zespół? Paul wydaje się bardziej robić za tło niż główną gwiazdę. Basista z gitarzystą (blondyn - Michael chyba) potrafili zachęcać ludzi do zabawy. Pałkarz to psychopata jakich mało - odwalił całkiem fajne solo. A Paul? Fakował co jakiś czas. Zwyzywał publikę, powiedział że ma nas gdzieś i idzie do domu po zerowej reakcji na pytanie kto lubi punk. No i mówił o żonie. Nie wiem jakiej wersji się wkońcu trzymać ale z tego co pamiętam to powiedział, że dedykuje piosenkę swojej byłej żonie, którą kocha(ł), ale która jest bitch (ale ją kochał), i która to już nie żyje. Pozatym o śmierci to mówił, że sam ma dzieci i jak ON umrze to na pewno się z tego faktu ucieszą, bo dzieci takie mają podejście do rodziców. I wszystko powiedział żartobliwym tonem. (Nie wiem co o tym myśleć, ale mój angielski najgorszy nie jest i tak odebrałem jego wywody w kwestii żon, dzieci, biczy i śmierci).
Szkoda, że po koncercie Di'Anno był uchwytny jakieś 3 minuty i zdołał 'obsłużyć' ok 5 osób. Pogadać za to można było z jego dwoma gitarzystami i wokalistą Chainsawa, ktorzy kręcili się po sali.
(Ale ja jestem ciemny chłopak z prowincji i się nie znam).
Miło było poznać ludzi z forum zarówno tych, których kojarze, jak i tych, z którymi gadałem, nie wiedząc że to forumowicze
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Matek pisze:mega rotfl stulecia:
Nomad do Paula spotkanego w kiblu: "up the irons":laugh
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
:laugh To było zajebiste :laughMatek pisze:mega rotfl stulecia:
Nomad do Paula spotkanego w kiblu: "up the irons":laugh
Żałuj BrendivBrand pisze:Kurde no, a miałem jechać Razz
Piwa stawia, masaże robiMatek pisze:farciary Andzi (możesz częściej mieć takiego farta jeżeli piwa stawiasz Razz )
A co do koncertu :
Chainsaw zaskoczyło mnie pozytywnie. Słyszałem rózne opiene na temat tego jak wypadają na koncertach, ale chylę się ku tym pozytywnym
P.S.Minute ciszy "uczciłem" w toalecie :laugh Rozwaliło mnie to
Poza tym, w trakcie koncertu Chainsaw Paul parę razy przechodził obok Borysa i mnie do kibla, a niektórzy nawet go nie zauwazyli
Sam koncert Di'Anno oglądałem spod barierek i Andzi (
Po koncercie byłem jedną z tych osób, ktróre Paul
Ximinez pisze:zdołał 'obsłużyć'
Dzięki Andzi za foty :beer
Pozdro dla całej ekipy : Andzi ( pamiętam o tym piwie
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
No to wrzucaj na netFear pisze:Dzięki Andzi za foty Peace Man! Wink
edit
Przypomniał mi się jeden wypaśny tekst Di'Anno - "Dwie osoby z mojego zespołu to geje - zgadnijcie którzy to"
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
jakby ktos reflektowal na boota z madnesu to pisac na peema 
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
nie, nie z nimWICKER MAN pisze:Matek pisze:mega rotfl stulecia:
Nomad do Paula spotkanego w kiblu: "up the irons":laughTo ma szczęście, że Paul go nie zabił.
A może to z nim wdał się w bójkę?
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Nie widzieliście jak to było,to nie gadajcie, zresztą on był tak pijany że i tak nic nie rozumiał,
Koncert świetny najlepiej wyszły Wrathchild, Phantom,Sanctuary i Running Free zagrane tym razem pod koniec, na RF doszedłem pod barierki ,co az takie trudne nie było.Z tego koncertu to najgorsza była publika, głównie frekwencja, z 200 osób było maxymalnie. Ludzie reagowali bardzo gorąco tylko na utwory Maiden i to też nie wszystkie, szkoda że Paul nie zagrał Iron Maiden bo to chyba najbardziej znany utwór Maiden z tych starych lat.
Na utwory Paula solowe ogólnie mało kto reagował, zresztą Paul chyba zdaje sobie sprawę że jego popularnośc w Polsce jest zerowa.
Po koncercie pogadałem sobie troche z jego gitarzystą, mówiłem że koncert świetny i że u nas Maiden ma ogromną popularnośc bo rock to muzyka buntu ,a u nas niedawno była komuna, takie pierdoły, nie jestem jakiś świetny z angielskiego, on mówił z kolei że najlepsze płyty Maiden to dwie pierwsze dla niego.
Inne wady koncertu to słabe nagłośnienie i płatna szatnia no i piwo beznadziejne ale to wina Madnessu. Koncertu Chainsaw wogóle nie śledziłem,oszczędzałem siły.[/list]
Koncert świetny najlepiej wyszły Wrathchild, Phantom,Sanctuary i Running Free zagrane tym razem pod koniec, na RF doszedłem pod barierki ,co az takie trudne nie było.Z tego koncertu to najgorsza była publika, głównie frekwencja, z 200 osób było maxymalnie. Ludzie reagowali bardzo gorąco tylko na utwory Maiden i to też nie wszystkie, szkoda że Paul nie zagrał Iron Maiden bo to chyba najbardziej znany utwór Maiden z tych starych lat.
Na utwory Paula solowe ogólnie mało kto reagował, zresztą Paul chyba zdaje sobie sprawę że jego popularnośc w Polsce jest zerowa.
Po koncercie pogadałem sobie troche z jego gitarzystą, mówiłem że koncert świetny i że u nas Maiden ma ogromną popularnośc bo rock to muzyka buntu ,a u nas niedawno była komuna, takie pierdoły, nie jestem jakiś świetny z angielskiego, on mówił z kolei że najlepsze płyty Maiden to dwie pierwsze dla niego.
Inne wady koncertu to słabe nagłośnienie i płatna szatnia no i piwo beznadziejne ale to wina Madnessu. Koncertu Chainsaw wogóle nie śledziłem,oszczędzałem siły.[/list]
Ostatnio zmieniony ndz lis 26, 2006 4:14 pm przez Nomad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
już się tak nie tłumacz, ostro pojechałeśNomad pisze:Nie widzieliście jak to było,to nie gadajcie, zresztą on był tak pijany że i tak nic nie rozumiał,
zabiję, zabijęNomad pisze:Wratchild
a to, że szatnia płatna też mi się za bardzo nie podobało, 3 zł za kurtkę i plecak
ma ktoś może boota z Kato?
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Trudno żeby mówił inaczejNomad pisze:on mówił z kolei że najlepsze płyty Maiden to dwie pierwsze dla niego.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Bory widziałNomad pisze:Nie widzieliście jak to było,to nie gadajcie, zresztą on był tak pijany że i tak nic nie rozumiał,
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
oj tak, dobrze się skończyło. było ..bardzo gorąco i niszczyliśmy (lekko mówiać) ten klub. dzięki Cymor za podwózkę do dom i za zabawę, bo było nieźle śmiechowo.Cymor pisze:Koncert super. Fajnie że wszytsko dobrze się skończyło. Odleciałem (niektórzy wiedzą na czym )
do dziś jestem.. na sam wiesz czym..
a tak powiem. chainsaw - nuda, muzyka beznadziejna, nic totalnie ciekawego, takich kapel nie potrzeba wogóle już, nie wiem, po co i dlaczego ktoś to promuje tak mocno, kiedy na scenie są kapele ciekawsze, grające coś swojego. nic osobiście do nich nie mam, ale po prostu po co ładować pieniądz w coś nierozwojowego, kiedy można skupić się na jakiejś załodze, która coś robi z muzyką.
a koncert paula bardzo fajny, nie jakaś sztuka wielka, ale zabawam lekkie to było. wolę to niż koncerty iron maiden grane na odwal-się, jak choćby chorzów, czy różnie takie wyczyny.
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
Cały zespół wyglądał jak band gej-metalowyXiminez pisze:Przypomniał mi się jeden wypaśny tekst Di'Anno - "Dwie osoby z mojego zespołu to geje - zgadnijcie którzy to" Laughing
Jak piłeś "Bartka" to nie ma się co dziwić, że tak uwazaszNomad pisze:piwo beznadziejne ale to wina Madnessu
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
to żeś mnei troche zdziwiłmiki pisze:chainsaw - nuda, muzyka beznadziejna, nic totalnie ciekawego
już nie mam tu najwięcej postów

Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
no ale tak na dobrą sprawę ma racje- grają to samo co tysiące innych kapel przed nimi. choć mi się koncert podobal, bardziej niż paula.Szajba pisze:to żeś mnei troche zdziwiłmiki pisze:chainsaw - nuda, muzyka beznadziejna, nic totalnie ciekawego
Re: METAL MARATHON 2 (PAUL DI'ANNO & CHAINSAW)
muzyka nieciekawa, nic fajnego. a wokal na scenie gadki miał żenua, do tego np. takie smaczki jak te iskry, no śmiech. poza tym tym jęzorem jak machał, nie no to żart był jakiś.
.. ale i tak unosiłem się.. .
.. ale i tak unosiłem się.. .

