Teraz słucham...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

Żelazny pisze:Dobra, przesłuchałem całość - podobają mi się na tej płycie 2,5 kawałka - Unit 731, PR i druga część Not Of This God.
jestem na 4 kawałku, jak na razie intro do WPB i Snuff mnie niszczą
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Deleted User 2868

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 2868 »

Obrazek
:dance:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Teraz słucham...

Post autor: M@ti »

Szkoda, że okładka taka zdupiona.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

Obrazek
PORCUPINE TREE The Incident

Teraz nastają czasy masowego spustu nad nowym Slayerem, więc ja sobie poczekam i na chłodno później posłucham :mrgreen: a póki co cieszę uszy nowym bardzo udanym albumem Porcupine Tree (z naciskiem na CD 1). Oczywiście nie jest to wybitny album czy coś, ale, jak słusznie zauważył SZG w temacie o Porkach, cały czas trzymają klasę. Swoją drogą więcej tu mam wrażenie Porków z , powiedzmy, "Lightbulb Sun" niż z tych cięższych płyt; może to przez częstsze użycie gitar akustycznych ? Klimat też nie taki duszny jak na "Fear Of a Blank Planet", więcej tu światła (choć też nie zawsze). Jeśli miałbym się odnieść do tych quasi-metalowych płyt PT, to wyżej postawię jednak "In Absentię", ale "Deadwing" z kolei na pewno niżej. "FOABP" podobny poziom.
Strasznie sie ciesze na środowy wieczór :) tym bardziej że sety zaostrzają apetyt.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Teraz słucham...

Post autor: cellman »

Obrazek
dobry powrót
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

u mnie od rana nowy Mordulca
Ostatnio zmieniony ndz paź 25, 2009 3:25 pm przez Szajba, łącznie zmieniany 1 raz.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Teraz słucham...

Post autor: M@ti »

Co to Morducel?

U mnie natomiast:

Obrazek
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Teraz słucham...

Post autor: panzerschreck »

syzygy pisze: Archive
dlaczego ja tego zespołu jeszcze nie znam?
Noise bierz, swego czasu mocno mną trzepnęła, choć dziś już takiego wrażenia nie robi ;) A z "You all look the same to me" to "Find it so hard" zawsze mnie mocno brało ;)

NP:
Obrazek

Paradise Lost- Shades of God

Esencja metalu ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

i dalej nowy Slayer. uuuuuhuhuhu, miodnie jest :)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Teraz słucham...

Post autor: Budziol »

Artur pisze:Obrazek
PORCUPINE TREE The Incident

Teraz nastają czasy masowego spustu nad nowym Slayerem, więc ja sobie poczekam i na chłodno później posłucham :mrgreen: a póki co cieszę uszy nowym bardzo udanym albumem Porcupine Tree (z naciskiem na CD 1). Oczywiście nie jest to wybitny album czy coś, ale, jak słusznie zauważył SZG w temacie o Porkach, cały czas trzymają klasę. Swoją drogą więcej tu mam wrażenie Porków z , powiedzmy, "Lightbulb Sun" niż z tych cięższych płyt; może to przez częstsze użycie gitar akustycznych ? Klimat też nie taki duszny jak na "Fear Of a Blank Planet", więcej tu światła (choć też nie zawsze). Jeśli miałbym się odnieść do tych quasi-metalowych płyt PT, to wyżej postawię jednak "In Absentię", ale "Deadwing" z kolei na pewno niżej. "FOABP" podobny poziom.
Strasznie sie ciesze na środowy wieczór :) tym bardziej że sety zaostrzają apetyt.
mysle ze SLAYER daje rade.
wszyscy sie spuszczaja, bo ten zespol gra i rozwina sie wedlug mnie tak jak powinien. Nikogo nie zawodzi, a wrecz przeciwnie. Nagrywa naprawde mocne plyty.
Przesluchalem dopiero 3x ale juz wiem, ze ciala nie dali :!:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

Budziol pisze:mysle ze SLAYER daje rade.
wszyscy sie spuszczaja, bo ten zespol gra i rozwina sie wedlug mnie tak jak powinien. Nikogo nie zawodzi, a wrecz przeciwnie. Nagrywa naprawde mocne plyty.
Przesluchalem dopiero 3x ale juz wiem, ze ciala nie dali :!:
spoko, nie wykluczam, że mi też sie spodoba, ale np. dobrze zrobiłem czekając z odsłucham "Christ Illusion" po premirze, kiedy wszyscy się nad tym spuszczali i można było sie niejako 'poddać' tej atmosferze. A tak, odsłuchało sie później, stwierdziło że solidna slayerowa robota i tyle, żaden tam geniusz.
a'propos rozwoju - "Christ Illusion" z rozwojem nie ma nic wspólnego i każdy trzeźwo myślący przyzna mi rację ;)

a jeśli ciała nie dali to bardzo dobrze
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Teraz słucham...

Post autor: Budziol »

no wlasnie nie dali ciala :)
jak maja sie roziwnac jak metallica na load czy reload to ciesze sie ze sa tak "wsteczni" ;)
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

"Load" to akurat b. fajny album, "Reload" już fucktycznie niekoniecznie.

a'propos Slayera - absolutnie też nie był wsteczny, aż do czasu wydania "Christ Illusion". Ale to nie jest zarzut, raczej stwierdzenie faktu. Metallica tez ostatnio wróciła do tego co grała, choć dalej będę sie upierał, że jakaś ilość 'nowego' też jest.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

Obrazek
BARONESS Blue Record

lol, teraz mi wchodzi bez zapitki
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: yankes »

przed meczem Barcelony

Obrazek

cóż, 3razy przesłuchałem i bardzo mi się podoba. Zdecydowanie lepsza od Christ Illusion.

Po meczu Barcelony natomiast :

Obrazek
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Teraz słucham...

Post autor: M@ti »

Obrazek

Chcę reunion. :(
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

ja to bym bardziej się chciał przenieść na jeden koncert w latach 70. :mrgreen:

a tak zupełnie serio - nie ogarniam jak WIELKI to jest zespół, pokochałem dopiero przez ostatni rok w zasadzie, jakoś wcześniej nigdy nie znalazłem dla nich czasu (ale to do dziś o masie innych genialnych zespołów mogę powiedzieć - cóż, mam nadzieje że duuuużo życia przede mną :mrgreen: ) ale jak już zacząłem słuchać to wiadomo....
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Teraz słucham...

Post autor: panzerschreck »

Obrazek

Slayer- South of Heaven
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

no i to jest, cholera, ten SLAYER, nad tym to sie moge spuszczać do końca życia :twisted:

piona Pancur
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Teraz słucham...

Post autor: M@ti »

Artur pisze:a tak zupełnie serio - nie ogarniam jak WIELKI to jest zespół, pokochałem dopiero przez ostatni rok w zasadzie, jakoś wcześniej nigdy nie znalazłem dla nich czasu (ale to do dziś o masie innych genialnych zespołów mogę powiedzieć - cóż, mam nadzieje że duuuużo życia przede mną :mrgreen: ) ale jak już zacząłem słuchać to wiadomo....
Też tego nie ogarniam, a żeby było śmiesznie jeszcze kilka lat temu nie dałem rady ich słuchać. Teraz moim największym muzycznym marzeniem jest ich koncert. ;]
ODPOWIEDZ