jestem na 4 kawałku, jak na razie intro do WPB i Snuff mnie niszcząŻelazny pisze:Dobra, przesłuchałem całość - podobają mi się na tej płycie 2,5 kawałka - Unit 731, PR i druga część Not Of This God.
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Teraz słucham...
Szkoda, że okładka taka zdupiona.
Re: Teraz słucham...

PORCUPINE TREE The Incident
Teraz nastają czasy masowego spustu nad nowym Slayerem, więc ja sobie poczekam i na chłodno później posłucham
Strasznie sie ciesze na środowy wieczór
Re: Teraz słucham...

dobry powrót
Re: Teraz słucham...
u mnie od rana nowy Mordulca
Ostatnio zmieniony ndz paź 25, 2009 3:25 pm przez Szajba, łącznie zmieniany 1 raz.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Teraz słucham...
Co to Morducel?
U mnie natomiast:

U mnie natomiast:

- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
Noise bierz, swego czasu mocno mną trzepnęła, choć dziś już takiego wrażenia nie robisyzygy pisze: Archive
dlaczego ja tego zespołu jeszcze nie znam?
NP:

Paradise Lost- Shades of God
Esencja metalu
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Teraz słucham...
mysle ze SLAYER daje rade.Artur pisze:Obrazek
PORCUPINE TREE The Incident
Teraz nastają czasy masowego spustu nad nowym Slayerem, więc ja sobie poczekam i na chłodno później posłuchama póki co cieszę uszy nowym bardzo udanym albumem Porcupine Tree (z naciskiem na CD 1). Oczywiście nie jest to wybitny album czy coś, ale, jak słusznie zauważył SZG w temacie o Porkach, cały czas trzymają klasę. Swoją drogą więcej tu mam wrażenie Porków z , powiedzmy, "Lightbulb Sun" niż z tych cięższych płyt; może to przez częstsze użycie gitar akustycznych ? Klimat też nie taki duszny jak na "Fear Of a Blank Planet", więcej tu światła (choć też nie zawsze). Jeśli miałbym się odnieść do tych quasi-metalowych płyt PT, to wyżej postawię jednak "In Absentię", ale "Deadwing" z kolei na pewno niżej. "FOABP" podobny poziom.
Strasznie sie ciesze na środowy wieczórtym bardziej że sety zaostrzają apetyt.
wszyscy sie spuszczaja, bo ten zespol gra i rozwina sie wedlug mnie tak jak powinien. Nikogo nie zawodzi, a wrecz przeciwnie. Nagrywa naprawde mocne plyty.
Przesluchalem dopiero 3x ale juz wiem, ze ciala nie dali
Re: Teraz słucham...
spoko, nie wykluczam, że mi też sie spodoba, ale np. dobrze zrobiłem czekając z odsłucham "Christ Illusion" po premirze, kiedy wszyscy się nad tym spuszczali i można było sie niejako 'poddać' tej atmosferze. A tak, odsłuchało sie później, stwierdziło że solidna slayerowa robota i tyle, żaden tam geniusz.Budziol pisze:mysle ze SLAYER daje rade.
wszyscy sie spuszczaja, bo ten zespol gra i rozwina sie wedlug mnie tak jak powinien. Nikogo nie zawodzi, a wrecz przeciwnie. Nagrywa naprawde mocne plyty.
Przesluchalem dopiero 3x ale juz wiem, ze ciala nie dali![]()
a'propos rozwoju - "Christ Illusion" z rozwojem nie ma nic wspólnego i każdy trzeźwo myślący przyzna mi rację
a jeśli ciała nie dali to bardzo dobrze
Re: Teraz słucham...
no wlasnie nie dali ciala 
jak maja sie roziwnac jak metallica na load czy reload to ciesze sie ze sa tak "wsteczni"
jak maja sie roziwnac jak metallica na load czy reload to ciesze sie ze sa tak "wsteczni"
Re: Teraz słucham...
"Load" to akurat b. fajny album, "Reload" już fucktycznie niekoniecznie.
a'propos Slayera - absolutnie też nie był wsteczny, aż do czasu wydania "Christ Illusion". Ale to nie jest zarzut, raczej stwierdzenie faktu. Metallica tez ostatnio wróciła do tego co grała, choć dalej będę sie upierał, że jakaś ilość 'nowego' też jest.
a'propos Slayera - absolutnie też nie był wsteczny, aż do czasu wydania "Christ Illusion". Ale to nie jest zarzut, raczej stwierdzenie faktu. Metallica tez ostatnio wróciła do tego co grała, choć dalej będę sie upierał, że jakaś ilość 'nowego' też jest.
Re: Teraz słucham...

BARONESS Blue Record
lol, teraz mi wchodzi bez zapitki
Re: Teraz słucham...
przed meczem Barcelony

cóż, 3razy przesłuchałem i bardzo mi się podoba. Zdecydowanie lepsza od Christ Illusion.
Po meczu Barcelony natomiast :


cóż, 3razy przesłuchałem i bardzo mi się podoba. Zdecydowanie lepsza od Christ Illusion.
Po meczu Barcelony natomiast :

Re: Teraz słucham...

Chcę reunion.
Re: Teraz słucham...
ja to bym bardziej się chciał przenieść na jeden koncert w latach 70.
a tak zupełnie serio - nie ogarniam jak WIELKI to jest zespół, pokochałem dopiero przez ostatni rok w zasadzie, jakoś wcześniej nigdy nie znalazłem dla nich czasu (ale to do dziś o masie innych genialnych zespołów mogę powiedzieć - cóż, mam nadzieje że duuuużo życia przede mną
) ale jak już zacząłem słuchać to wiadomo....
a tak zupełnie serio - nie ogarniam jak WIELKI to jest zespół, pokochałem dopiero przez ostatni rok w zasadzie, jakoś wcześniej nigdy nie znalazłem dla nich czasu (ale to do dziś o masie innych genialnych zespołów mogę powiedzieć - cóż, mam nadzieje że duuuużo życia przede mną
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
no i to jest, cholera, ten SLAYER, nad tym to sie moge spuszczać do końca życia
piona Pancur
piona Pancur
Re: Teraz słucham...
Też tego nie ogarniam, a żeby było śmiesznie jeszcze kilka lat temu nie dałem rady ich słuchać. Teraz moim największym muzycznym marzeniem jest ich koncert. ;]Artur pisze:a tak zupełnie serio - nie ogarniam jak WIELKI to jest zespół, pokochałem dopiero przez ostatni rok w zasadzie, jakoś wcześniej nigdy nie znalazłem dla nich czasu (ale to do dziś o masie innych genialnych zespołów mogę powiedzieć - cóż, mam nadzieje że duuuużo życia przede mną) ale jak już zacząłem słuchać to wiadomo....


