Strona 47 z 52

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:07 pm
autor: sobota
lol :lol:

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:09 pm
autor: Evil
Arkadius pisze:nie spinaj się tak hehe

nie lubisz/nie rozumiem takiej muzy i tyle chyba w temacie
a tob sie nie spial ? wiesz , ja bronie swojego on swojego , tyle ,ze jednak inna kapela wniosla troszku wiecej do grania niz ta ktorej on tutaj uparcie broni i wyklina fanow tej kapeli ( megadeth ) .
likipiki pisze:Evil napisał/a:
ale ten twoj dillinger gowno wniosl do muzyki i jak metal ma isc w taka strone to dziekuje

fajnie dowaliłeś :D
przepraszam musialem , mam musk przezarty tech-death i rzygam juz czymkolwiek co ma wspolnego z tech a zwlaszcza death , o grindcore czy mathcore juz nie mowie...dzieki bartek za wszystkie tech deathowe albumy , nienawidze Cie ! xD ( ale emo !)

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:13 pm
autor: herki
Evil pisze:przepraszam musialem , mam musk przezarty tech-death i rzygam juz czymkolwiek co ma wspolnego z tech a zwlaszcza death , o grindcore czy mathcore juz nie mowie
Szajba się chowa :0

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:13 pm
autor: likipiki
Evil pisze:przepraszam musialem , mam musk przezarty tech-death i rzygam juz czymkolwiek co ma wspolnego z tech a zwlaszcza death , o grindcore czy mathcore juz nie mowie...dzieki bartek za wszystkie tech deathowe albumy , nienawidze Cie ! xD ( ale emo !)
superanckie :mrgreen:

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:21 pm
autor: slayer
Oj przeciez tej sytuacji z DEP moznabylo sie spodziewac. Zachowania byly beznadziejne, bo pelno burakow i bardzo sluszna reakcja metala. Jak sie nie podobalo trzeba bylo isc na piwko, a jak chcialo sie zajac miejsce na 'deth cierpiec ;)

Primordial - Po przywitalnym piwku z Szajba, dostalem sie do Spodka na 11.45 i wszedlem w trakcie pierwszego kawalka Irlandczykow. Co za punktualnosc !
Wspanialy, monumentalny wystep. Bardzo krotki, ale pozostawil wspomnienia i ogromny szacun dla zespolu, bo juz o tak wczesnej porze stworzyli bardzo wyniosly klimacik. Ciary byly.

Immolation - Ogień i pieklo. Z utworu na utwor uszy puchły. A Immo zrobilo sobie rewelacyjny trailer przed kwietniowymi koncertami i jak tylko sie uda to chetnie sie wybiore. Bo w ciagu tak malego czasu, zrobili maksimum , w uszy palilo.

Flotsam & Jetsam - kwintesencja tego co w szeroko pojmowanym heavy metalu najlepsze i najgorsze , po 3 kawalkach wyszedlem. Ale wyobrazalem sobie jak swietnie bawia sie metal z Arturem ;)

Artillery - hehe, tu juz do tych 2 swietnie bawiacych dolaczylem i mam nadzieje, ze po tym wystepie pojawie sie na Filmwebie, za obecnosc na dvd Artillery ;)
Jesli tylko nie przycmi mojego talentu "fan", ktory stal przede mna, badz tez ten, ktory stał za metalem :lol: Dobry koncert, fajne kawalki i piski ale jak wyglada thrash metal to pokazal pare godzin pozniej Overkill.

Marduk - Profesjonalka, ale bardzo krotka i wydaje mi sie, ze zly dobor utworow jak na taki czas. Nie zmiazdzyli , a wylana krew na klate, byla jak bączek zamiast kupy .
Baptism By Fire tak naprawde poniosl . Mam wrazenie, ze BM z ROM zwyczajnie w takiej sytuacji zle sie odbiera i nie robi takiego wrazenia jak na cd. Poza tym nie bylo Accuser/Opposer wiec niech spieprzaja.

Vader - 4 wołowe w bułce, 1 drobiowy w cieście.

Satyricon - Satyr pokazal, ze rock n rollowe podejscie do BM jest znacznie lepsze, zreszta pokazuje to juz od jakiegos czasu. A wczorajszy wystep bezwatpienia byl najlepszym punktem programu na metalmanii. Mimo wizerunku mhrocznego geja Satyr rewelacyjnie dyrygowal publicznoscia, prezentujac szybki ale swietnie zagrany i dobrany set. Koniec, jak wisienka na torcie zwienczone szlagierem Mother North. + pieknie obsadzone klawisze :mrgreen: Czekam do jesieni na nowy album, a potem na jakis wystep w klubie, bo tutaj jedynym minusem byl czas.

Overkill - ogien, energia BLITZ ;) ale caly zespol emanowal witalnoscia jak za dawnych lat. Swietny koncert, moze jedynie moglo byc wiecej starych kawalkow, ale co tam bede gadal "We don't care what you say. Fuck you!"

Dillinger Escape Plan - Nerwowo poruszana kwestia dla mnie jest oczywista, drugi najlepszy wystep wieczoru. Moze bylby pierwszy gdyby DEP mial do dyspozycji bardziej 'swoje' warunki, a wokal ciutke lepiej wyrazny (naglosnienie). Ale i tak bylo niesamowicie . Jak na Overkillu przy nowych kawalkach lekko mnie zmeczenie lapalo, tak DEP obejrzalem jak w transie,, ojj swiatla dojebaly w psyche , masakra!!!
A sama koncowka, statyw, smieci , szampany to jakies chore nieporozumienie. Fantastyczny wystep, pomyslcie sobie co oni by zrobili na malej scenie! :mrgreen:

Megadeth - wreszcie opoznienie :) !!! Sam koncert, dlugi bardzo , bardzo solowkowy. Przy starych numerach nawet sie bujalem na krzeselku. Ale w wiekszosci troche przysypialem. A Dave po poprzednikach dodatkowo kiepski frontman.

Ale generalnie caly wyjazd rewelacja, pozdrawiam serdecznie wszystkich, z ktorymi sie spotkalem, szczegolnie Metalowi,Arturowi, Szajbie , Ewie (ktorej to tak bardzo nie lubie :mrgreen: ), herkiemu, Hannemanowi, Matiemu, Slavowi, NeveNevelandgorgoroth'owej kolezance, Tobinkowi, Mikiemu, Windziarzowi i calej reszcie ekipy.
S1 gdzies Ty byl? :cry:

wypady takie jak ten koniecznie do powtorzenia, tak jak dalsze promowanie regionu lubelskiego w calej Polsce Metal ziooom ;)

a no i powrot byl ultra :B

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:23 pm
autor: slayer
Evil pisze:.ze to granie jest po prosty ANTY muzyczne .
i to najlepsza rekomendacja 8)

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:28 pm
autor: herki
S1 przecież siedział z nami po Vaderze przy stoliku ślepaku :0

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:29 pm
autor: Evil
Evil napisał/a:
.ze to granie jest po prosty ANTY muzyczne .

i to najlepsza rekomendacja 8)
dobra mam malo rozgarniety umysl , moze nie siada mi prosta lupanka Sodom , ale swoje wymagania tez mam , TDEP to za duzo i nie mam zamiaru z tym obcowac, zobaczylem band tylko z powodu palkera.
herki pisze:Evil napisał/a:
przepraszam musialem , mam musk przezarty tech-death i rzygam juz czymkolwiek co ma wspolnego z tech a zwlaszcza death , o grindcore czy mathcore juz nie mowie
Szajba się chowa :0
a myslisz ,ze dlaczego napisalem musk ;D kontrowera musi byc xD

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:35 pm
autor: slayer
Evil pisze: TDEP to za duzo i nie mam zamiaru z tym obcowac,
to nie miej, ale skoncz tez glupie wywody, ze nic do muzyki nie wnosza.
herki pisze:S1 przecież siedział z nami po Vaderze przy stoliku ślepaku :0
slepaku przeciez poszedlem zapinac satyra w corpsepaintingowe oko :roll:

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:38 pm
autor: herki
Przecież przez chwilę z nami siedziałeś :0

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:40 pm
autor: Deleted User 622
Ale wtedy chyba S1 jeszcze nie było

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:40 pm
autor: syzygy
lol :D Czyli podobna żenada jak z wygwizdaniem SOAD na slayerze, czy większa?


Wokalista DEPu dawał radę? Bo słyszałem, że na koncertach różnie z nim bywa.


Aż sobie puściłem Ire Works ;-)

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:41 pm
autor: Deleted User 622
syzygy pisze:Wokalista DEPu dawał radę? Bo słyszałem, że na koncertach różnie z nim bywa.
Dobrze darł jape i ładnie szalał.

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:46 pm
autor: slayer
syzygy pisze: Bo słyszałem, że na koncertach różnie z nim bywa.
rewelacyjny był, mogli tylko dac go wyrazniej na czystych partiach, bo byly momenty, w ktorych naglosnienie nie dawalo rady depowi :mrgreen:
syzygy pisze:Czyli podobna żenada jak z wygwizdaniem SOAD na slayerze, czy większa?
zenady w sumie nie bylo, jednostki tylko zburaczale. W koncu to na Artillery podeszwa poleciala :lol:

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:47 pm
autor: Wrath
metal pisze:Ale wtedy chyba S1 jeszcze nie było
no właśnie :]
syzygy pisze:lol :D Czyli podobna żenada jak z wygwizdaniem SOAD na slayerze, czy większa?
nieee, jak SOAD grał to chyba nawet jakieś jedzenie na scenę leciało :P a tutaj tylko kilku kindermetali chcialo pokazać jacy to oni tró są przez pokazywanie faków w stronę sceny ;)

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 8:56 pm
autor: Elevatorman
wracająć do DEP- niektóre piosenki były fajne a i to co robili na scenie było inne napoczątku super jak zpierdzielali po kolumnach itd to mi sie podobało, jak koncerty punkowe z lat 70/80 :B ale potem już na końcu to mnie zażenowało lekko z tym śmietnikiem i statywem.... ehh no a co do ich muzyki to w domu lepiej mi się tego słucha.

Ale perkusiste mają zajebistego, no i oświetlenie i cała oprawa była b.dobra


No i dzięki, za Afterparty :P Trochę krótko, ale co tam Eva pozdrów ode mnie kuzyna :P

A ja wypiłem tylko jednow piwo !!!!!!!

Jestem z siebie dumny :B

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 9:01 pm
autor: Szajba
Elevatorman pisze:A ja wypiłem tylko jednow piwo !!!!!!!
i tępo się na mnie w knajpie gapiłeś :P

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 9:10 pm
autor: herki
O co chodzi z tym śmietnikiem i statywem?

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 9:12 pm
autor: Elevatorman
nie pamiętam już ale wtedy byłem już od 24h na nogach :B

eraz bym sie za to napił ....

no co śmietnik na środek wytargał gitarzysta o ile dobrze pamiętam i poskakał po nim sobie... a statywem to w fose rzucili chyba,nie ? Korzeń mówił, a tego nie widziałem, ale dużo sie o tym mówi a podobno na backstage nikt z nimi nie gadał bo sie ich bali :mrgreen:

Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek

: ndz mar 09, 2008 9:13 pm
autor: Deleted User 622
herki pisze:O co chodzi z tym śmietnikiem i statywem?
o to że frontman DEP zaczal targac po scenie statywem, ktory nastepnie wyjebal w kierunku publiki... malo nie oberwalem - spadl mi pod nogi :mrgreen: chyba chcial trafic tego buca obok mnie :P