Strona 47 z 58

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: śr maja 28, 2008 12:02 pm
autor: tomtomala
Ja zbieram się za 3 godzinki. see all in Katowice

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: śr maja 28, 2008 1:43 pm
autor: Szajba
MetallicA \m/

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: śr maja 28, 2008 3:14 pm
autor: Evil
See you kurwa on SLASKI STADIUM!!

METALLICA \m/!!!

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 12:41 am
autor: iEvE
Obrazek

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:02 am
autor: Kro
Dopierdol nieziemski. Troche ochlone i wrzuce seta. Szkoda ze nie zagrali Battery :cry:

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:18 am
autor: Kro
Set Mety tak jak pamietam pewnie cos pomine:
Ecstasy Of Gold
Creeping Death
For Whom The Bell Tolls
Ride The Lightning (!!!)
Unforgiven
And Justice For All
Sanitarium
Devil's Dance
Harvester Of Sorrow
Disposable Heroes
Master Of Puppets
Whiplash
Nothing Else Matters
Enter Sandman
One
Sad But True
Green Hell
So What
Seek And Destroy

Chyba wszystko ale napewno nie pokolei a Machine Head to macie tu: :mrgreen:
Obrazek

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:54 am
autor: Szymon
nie mam pytan!! Moze james nie ma glosu i falszuje, moze meta nagrywa ciulate plyty ostatnio, ale na koncercie kopie dupe!! Jakbym sie Metą jaral tak jak Maiden to pewnie bylbym wniebowziety. Bylo super, a pirotechnika na One dobila moje bebenki \m/

Pozdro dla wszystkich, ktorych spotkalem.
A szczegolne podziekowania dla Michcia i jego opaski i skalpela i tasmy klejacej :) Strasznie malo ludzi wpuscili do sektora pod scena, dlatego sie nie zalapalem wczesniej na opaske. Za to nie bylo jakiegos gigantycznego scisku i mozna bylo koncert obejrzec z bliska w miare komfortowych warunkach....
Podziekowania dla Marynarza, za to ze byl mi kompanem w byciu starym zgredem na wielkim pikniku. To co od 15 do 21 odstawialem to bylo przegiecie, sam sie nie poznawalem, autentycznie nie chcialo mi sie byc na tym koncercie, ale jak meta zaczela grac to wstapil we mnie "ave szatan!!" :]
SzacuN dla ekipy co sie znalazla na pierwszej stronie DZ....... Oczywiscie miedzy innymi znalazl sie tam nie kto inny jak wszedobylski herki :)

Eh jakby koncert w pradze nie byl w srodku tygodnia to chyba bym pojechal. W kazdym razie jak przyjada do PL nastepnym razem to juz nie odpuszcze......

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 2:04 am
autor: Deleted User 622
Zabili mnie... zabili O_o Czekałem na to 10 lat i było warto :mrgreen:

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 2:15 am
autor: Szymon
oj bylo warto... Ja moze nie czekalem na nich 10 lat, ale dzis juz wiem ze popelnilem kardynalny blad nie idac w 2004...


PS
Z chorzowa wracalem samochodem 2 godz z czego prawie 1,5h zajelo mi pokonanie pierwszych 100 metrow, czyli wyjazdu z parkingu. No masakra byla. Rok temu na PJ tyle ludzi nie bylo na pewno, bo duzo szybciej sie wydostalem...........

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 2:59 am
autor: Artur
Ożesz..... koncert po prostu przejebany. Skoro w roku 2004 było zajebiście i do dziś to jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem, to co mam powiedzieć o dzisiejszym... który był dla mnie nawet lepszy... Przede wszystkim set lista - przejebana po prostu :shock: pojechali niemożliwie... z tego co grali w 2004 roku było zaledwie 7 utworów :!:

The Ecstasy Of Gold
Creeping Death
For Whom The Bell Tolls
Ride The Lightning
Harvester Of Sorrow :rocx
The Unforgiven
...And Justice For All :shock: :shock: :shock: GENIALNIE im wyszło :shock:
Devil's Dance (największa niespodzianka IMO)
Disposable Heroes :rocx
Welcome Home (Sanitarium)
Master Of Puppets - brak słów i opad szczeny
Whiplash
Nothing Else Matters
Sad But True
One (ognie !!)
Enter Sandman (jak wyżej !)
---------------------------
Last Caress
So What!
Seek & Destroy

Hetfield, na tyle na ile go słyszałem naprawde dawał rade. Tak jak zresztą cały zespół, jakieś pomyłki zdaje sie były (ja nie wyłapałem , ale u mnie to normalne jak w takim amoku jestem :P ), np. w "One", ale to co pokazali ci kolesie.... brak słów. Jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem, do tego jeszcze ekipa składająca się w części z moich zajebistych ziomków. Dlatego po chwilowym rozczarowaniu, potem totalnie mi wisiało, że sie nie dostałem pod scene :) Swoją drogą, strasznie mało ludzi tam wpuścili, pomijając już liczbe (Michcio mówił o 2400), to będąc blisko barierek tej 'dalszej płyty" ;) widziało sie jakie tam duże luzy panowały, masakra :-o nie wiem kto to ustalił ale gratuluje wyobraźni a raczej jej braku :lol:

Sporo ludzi z forum też spotkałem, także pozdro i wielkie joł dla Metala, Evki, Sz, Brendiego (hehehe, "rachunek różniczkowy" :mrgreen: ;) ), Opry, Michcia, Szajby, Nevlan, Raffa, Szymona, Kobiego, Baun$erka, Herkiego, Mikiego i Tobinka :] i dla Kro za telefon ;)

swoją drogą, SzacuN dla Michcia \m/ pamiętam jak na Dw. PKP złożył mi propozycje prawie nie do odrzucenia :mrgreen: ale jednak nie przyjąłem co wywołałi salwe śmiechu a nie dość że na płyte to jeszcze front stage sie dostał, więc szacuneczek sie należy i to wielki IMO ;)

a co do supportów:

MNEMIC - porażka. znałem jeden numer o dziwo (pare lat temu często klip do niego na Vivie Zwei puszczali :P ), strasznie monotonni

MACHINE HEAD - :rocx :rocx zajebista sprawa IMO, kapitalnie sie sprawdzili, był kop w ryj i prawidłowo. "Clenching The Fists Of Dissent" i "Imperium" po prostu rozpierdoliły. No i "Descent The Shades Of Night" było :mrgreen: Świetnie IMO wyszło. Może nie zabrzmieli rewelacyjnie, ale publike zdecydowanie rozkręcili i wypadli po prostu profesjonalnie. No i mnóstwo energii (której można było dać upust :D ). Zdecydowanie zobaczyć ich z pełnym setem trzeba, na osobnym koncercie.

Potem może jeszcze coś dopisze :)

w każdym razie - kurcze, ten zespół jest niesamowity \m/ pełen luz a zarazem pełen profesjonalizm, a tego pierwszego mi w Maidenach brakuje (co przyznał mój ziomek, wielki fan IM)

METALLICA !!!!!

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 6:43 am
autor: Szajba
ja pierdole :shock: :rocx

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 7:49 am
autor: Abstract
Bardzo dobry komentarz, Szajba :p Koncert niesamowity, MIAZGA. Set bardzo mnie zaskoczył (oprócz tego ,że był naprawde świetny) to tym ,że nie pojawił się ani jeden kawałek, a zdaje się ,ze zapowiadali ,że zagrają je w Europie. Cóz, najwyraźniej może zagrają je gdzie indzie. Co do samego koncertu to oprawa również PIORUNUJĄCA :) Warto też wspomnieć o naszej publiczości ,która się zachowała SUPER. Wszystkie sektory stały :twisted: Orientuje się ktoś ile ludzi było?

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 8:07 am
autor: Deleted User 622
Artur pisze: Desert Dance (największa niespodzianka IMO)
Devil's... ;)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 8:12 am
autor: Abstract
To był jedyny kawałek ,którego nie rozpoznałem niestety. Na początku pomyślałem ,ze może jakiś nowy :P

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 8:35 am
autor: nevlanthiriel
ROOOAR!!! \m/ :mrgreen:

Padam na kolana!! Ja tu na ten koncert sie wybieralam z mysla: "Metallice nie wypada pominac mimo, ze ciulaty album ostatnio nagrali i James juz nie daje rady jak kiedys...". Szykowalam sie na sredni koncert, a tu takie zaskoczenie! Cala setlista byla wyborna. Ciesze sie, ze zagrali One. Efekt byl nieziemski z tymi wszystkimi ogniami. Jak znowu do nas wpadna... NO NIE MA MOWY ZEBYM NIE POSZLA!!

Pozdrowienia dla wszystkich spotkanych ziomkow! :)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:14 am
autor: Kro
Ja spedzilem caly koncert pod barierka, wogole nie bylo scisku i prawie nikt sie nie dopychal. Za to przy wejsciu na stadion bylo niezle bydlo. Przyjechalo kilku cwaniaczkow z Rosji i innych tam Gruzji. Wszyscy ladnie stali pod bramkami a te ciule zaczely sie pchac, wszyscy sie wkurwiali. Jak zaczeli wpuszczac to przewrocila sie jedna bramka, normalnie cud ze nikomu sie nic nie stalo. Na plycie za to spoko ludzie. Ochroniarze tez byli ok, pogadalismy sobie z nimi, jak cos upadlo do fosy ze sceny to oddawali ludziom. Mnemic mi sie nie spodobal, MH fajnie zagralo, a Meta to poprostu dopierdolila fest. Szkoda ze nikogo nie spotkalem z Sankt. na plycie widzialem tylko Baunserka. Aha jeszcze przed stadionym byla odspiewana Barka :laugh

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:22 am
autor: tomtomala
A ja dorzucę beczkę dziegciu do łyżki miodu.

Koncert jeżeli chodzi o set i oprawę - fantastyczny. Ale i właśnie to ale:

- co to był za dźwięk. Masakra. Powinni jak najszybciej wymienić dźwiękowców. Perka przykrywała wszystko, Kirk bardzo często mało słyszalny (lub wcale), wszystko bez energii, wytłumione, bez wyższych dźwięków - słowem masakra (jeden z najgorzej nagłośnionych koncertów ever),
- Machine Head - na koronie praktycznie wszystko zlało się w jeden dźwięk perki, plus basu. Gitary słabo słyszalne a wokal - masakra

METALLICA to jest KURWA ogień, masakra, wymiot. Ziemia i stadion powinny się trząść tak jak na Gwardii w 98 lub 99. Wtedy też siedziałem daleko, bardzo daleko, ale moc i wykop było czuć. Tutaj nic. Słabo. Przecież Enterem lub One powinni wymieść śląski - nie zrobili tego i dlatego jestem dość mocno zawiedziony.

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:39 am
autor: Abstract
tomtomala pisze:o to był za dźwięk. Masakra. Powinni jak najszybciej wymienić dźwiękowców. Perka przykrywała wszystko, Kirk bardzo często mało słyszalny (lub wcale), wszystko bez energii, wytłumione, bez wyższych dźwięków - słowem masakra (jeden z najgorzej nagłośnionych koncertów ever),
No to chyba jednak przesada. Fakt, było po prostu ZA CICHO, dźwięk się momentami rozmywał (wiatr), ale poza tym był ok. Ja miałem sektor na przeciwko sceny i niemal wszystko było ok( solówki, wokal i perka w odpowiednich proporcjach). Jedyne co to za słąbo słychać było werbel Larsa

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:42 am
autor: Kro
A ja slyszalem wszystko zajebiscie :twisted: Od tych fajerwerkow na One to myslalem ze mi bebenki rozdupi.

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:50 am
autor: tomtomala
Abstract pisze:No to chyba jednak przesada. Fakt, było po prostu ZA CICHO, dźwięk się momentami rozmywał (wiatr), ale poza tym był ok. Ja miałem sektor na przeciwko sceny i niemal wszystko było ok( solówki, wokal i perka w odpowiednich proporcjach). Jedyne co to za słąbo słychać było werbel Larsa
Widzisz właśnie cała sztuka polega na tym, by nagłośnić wszystko dobrze w każdej części sali/stadionu. Jak byłem na Ironach na śląskim było wsio ok. W Ostrawie tak samo - czyli jednak można Ja też siedziałem naprzeciwko sceny (sektor 33) i nie było rewelacyjnie. Domyślam się, że na płycie mogło być zupełnie inaczej. Zresztą, jak rozmawiam ze znajomymi, którzy byli w rożnych miejscach tez narzekają na dźwięk. Po takim koncercie powinienem mieć watę na uszach przez 2 dni - jak po Slayerze. A tutaj nawet małego piszczenia nie ma O_o

Nie wiem jak było na Mecie 4 lata temu na śląskim, ja wtedy byłem w Dubline na ich koncercie i tam też dźwięk nie był dobry. Wszystko jakby falowało. Później gadałem ze znajomymi, i mówili ze w Polsze było podobnie.

Nie chcę wyjść na malkontenta - koncert był zajebisty. Set - wypas. Oprawa wypas. Niestety tylko dźwięk trochę popsuł widowisko. Ale bawiłem się świetnie :)