Dream Theater
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Dream Theater
Też bardzo wątpliwa liczba. Nie wiem jak działa lastfm ale znam podstawy matematyki
Nawet dzieląc przez 10 wyskakuje bardzo duża liczba. Zakładając, że siedziałby non stop słuchając DT potrzebowałby ok 10 lat.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Dream Theater
Biorac pod uwagę, od ilu lat jest Last calkiem mozliwe
Re: Dream Theater
Nie wiem tylko, co to ma wspólnego ze słuchaniem. Jak ja słucham albumu to z uwagą. Nie lepię w tym czasie pierogów, nie zmywam naczyń ani nie wykonuję żadnej innej czynności mogącej mnie zdekoncentrować. Inaczej równie dobrze mógłby sobie słuchać Sławomira, i o ile by go nie irytował, spełniałby tę samą funkcję. Ale podziwiam też tego giganta co opędził ponad 1600 razy The Book of Souls. Oznacza to bowiem, że musiał słuchać circa 1,5 tego dzieła dzień w dzień przez 3 lata. A to daje dobrze ponad 2 godziny dziennie z najdłuższą płytą Maiden. Przez pieprzone 3 lata! Mistrz.
Re: Dream Theater
Ja też lubię posłuchać albumu z uwagą. Skupić się na warstwie muzycznej. Wsłuchać się w teksty lub poczytać je z książeczki. Niestety z upływem czasu coraz rzadziej mogę sobie na to pozwolić. Natomiast nie zgodzę się, że nie da się pogodzić słuchania z innymi czynnościami. Zmywanie naczyń może nie, bo szum wody zagłusza, ale przykładowe lepienie pierogów to dość proste i bezmyślne zajęcie, więc nie powinno przeszkadzać w odbiorze muzyki. Wg Twojej definicji słuchanie w samochodzie też nie powinno się liczyć, bo prowadzenie rozprasza a do tego dochodzą hałasy związane z jazdą (tak mi przyszło do głowy - może kolega jest kierowcą i przez kilka lat katował w samochodzie cały czas tą samą płytę
). Sporo też zależy od tego czego słuchasz. Jeżeli to coś nowego, to sporo tracisz słuchając jej "w tle", ale przy dobrze znanych albumach wiesz co będzie "za chwilę", skupiasz się na wybranych fragmentach. Ja najczęściej słucham w robocie - rzeczy, które znam i które świetnie izolują mnie od osób przeszkadzających mi w skupieniu się na robocie
Na spokojnie, z pełnym zaangażowaniem - czasem wieczorem w domu.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
No gdzieś tyle mialem, siedzialem prawie od samego początku, i leciało całymi dniami
ale spam sie tutaj zrobił.
Re: Dream Theater
Kiedyś używałem muzyki jako tła, teraz już tego w zasadzie nie robię. Stąd słucham 2-3 albumy dziennie. Czasem jeden. Wystarcza.
"No gdzieś tyle mialem, siedzialem prawie od samego początku, i leciało całymi dniami
ale spam sie tutaj zrobił."
Dodajmy do tego masę innej muzyki, której też słuchasz. Nie ma takiej doby w której dałoby się to wszystko zamknąć.
"No gdzieś tyle mialem, siedzialem prawie od samego początku, i leciało całymi dniami
Dodajmy do tego masę innej muzyki, której też słuchasz. Nie ma takiej doby w której dałoby się to wszystko zamknąć.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Był długi okres, ze tylko DT słuchałem, a na Lastfm własciwie byli tylko oni
teraz myślę, żeby moze jakiegos spotifaja zalozyc, ale nie wiem jak się za to zabrać.
Re: Dream Theater
Wejść na stronę i założyć konto? Do końca roku wersja premium za 1 zł/3m-ce. Akurat, żeby przetestować.
Sporo. To ok. 2 godzin dziennie, które jesteś w stanie poświęcić tylko na słuchanie muzyki.Vorgel pisze: Kiedyś używałem muzyki jako tła, teraz już tego w zasadzie nie robię. Stąd słucham 2-3 albumy dziennie. Czasem jeden. Wystarcza.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Dream Theater
Przed spaniem zawsze, ale to na ogół wtedy jest jedna płyta. Czasem jest jeszcze jedna po południu. To mało. Kiedyś słuchałem dużo więcej.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Ja słucham teraz po 10-18 godzin w zależności od dnia
już nawet z innych ''hobby'' zrezygnowałem. Tak jak Jordan Rudess - tylko muzyka
dobrze, że w pracy mogę słuchać, tylko się czepiają czasem, że często to Dream Theater leci, ale to wtedy zakładam słuchawki i mogę się jarać sam 
Vorgel - nawet więcej bym powiedział. Leciało od rana do wieczora bardzo często. Nowości mało słucham
Vorgel - nawet więcej bym powiedział. Leciało od rana do wieczora bardzo często. Nowości mało słucham
Re: Dream Theater
Czyli uważasz, że był taki okres gdzie przez 5 lat słuchałeś po 10 godzin dziennie tylko DT. Dobra, uznam to za ciekawostkę, żeby nie drążyć dalej tematu 
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Słuchałem np od 9 rano do 24
a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.
-
Deleted User 2259
Re: Dream Theater
Solowy album Jordan w kwietniu. 33 minutowy utwór!!!
http://www.wikimetal.com.br/tecladista- ... DtHBXe_XrU
http://www.wikimetal.com.br/tecladista- ... DtHBXe_XrU
Re: Dream Theater
Jak się ma odpowiedni sprzęt i warunki to nawet podczas lepienia pierogów można słuchać muzyki z uwagąVorgel pisze: ↑ndz gru 30, 2018 11:10 am Nie wiem tylko, co to ma wspólnego ze słuchaniem. Jak ja słucham albumu to z uwagą. Nie lepię w tym czasie pierogów, nie zmywam naczyń ani nie wykonuję żadnej innej czynności mogącej mnie zdekoncentrować. Inaczej równie dobrze mógłby sobie słuchać Sławomira, i o ile by go nie irytował, spełniałby tę samą funkcję. Ale podziwiam też tego giganta co opędził ponad 1600 razy The Book of Souls. Oznacza to bowiem, że musiał słuchać circa 1,5 tego dzieła dzień w dzień przez 3 lata. A to daje dobrze ponad 2 godziny dziennie z najdłuższą płytą Maiden. Przez pieprzone 3 lata! Mistrz.
Re: Dream Theater
Zastanawiam się czy szanować czy wręcz przeciwnie takie maniakalne słuchanie jednego albumu w kółko. Mi zaraz wybije 6 lat na last.fm i rekordzista lekko przebił 300 odtworzeń
Jak jedna płytę przesłucham kilkadziesiąt razy to jest już baaaardzo dużo, większość po takim czasie się przejada i czas na coś nowego. I to nie pod rząd, tylko oczywiście przeplatane innymi zespołami, gatunkami.
Re: Dream Theater
Przypadł mi do gustu 
-
Deleted User 7649
Re: Dream Theater
Też zauważyłem, że kolega hiperbolizuje i ostro przesadza, jeżeli chodzi o wszystko co zwiążane z DT.
A to 300 tys przesluchan, a to Astonishing najlepszy album wszechczasów. Nowy album wyjdzie, to też będzie najlepszym albumem wszechczasów.
To niebezpieczna mania i nie ma nic wspólnego z fajną, konstruktywną rozmową o zespole. Bardziej mi przypomina fanki 13 letnie Tokyo hotel czytające bravo.
EOT.

