Strona 48 z 58

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 9:57 am
autor: Artur
trzeba uderzyć sie w pierś i przyznać, że Metallica jednak nie skończyła sie na Kill 'Em All :mrgreen:

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 10:16 am
autor: nevlanthiriel
Ja tak nigdy nie twierdzilam i dlatego jestem z siebie dumna :B

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 10:28 am
autor: kobi
bylo pieknie :)

swietna pirotechnika, w dodatku idealnie zsynchronizowana z tym co sie na scenie dzieje (James spiewa w One "landmine has taken my sight" i w odpowiednim momencie jeb :) ). Fajne ujecia na telebimach, o te czarnobiale mi chodzi. Poza tym set, byl WHIPLASH \m/ niestety bylo tez NEM :lol: ale jestem im to w stanie wybaczyc :twisted: poza tym wielka niespodzianka w postaci devil's dance, widac bylo po czesci ludzi ze kompletnie nie kumaja osohozi :)

z opaskami byla chujnia i podobnie jak Artur bylem bardzo rozczarowany ze nie udalo mi sie jej zdobyc, koncert spedzilem wlasnie podbarierkami od tego sektora (pod prawym telebimem), w sumie widocznosc nie byla zla ale niedosyt pozostaje ... tym bardziej, ze bezposrednio przed koncertem jak ochroniarze zobaczyli ile jest jeszcze miejsca w sektorze to wpuscili (tam gdzie stalem) ok.30 osob bez opasek, niestety nie udalo mi sie tam dopchac bo w pewnym momencie przestali (a i tak w tym sektorze bylo pelno wolnego placu).

po wczorajszym wiem jedno, nigdy juz nie przepuszcze koncertu METALLIKI \m/ :twisted: \m/

Pozdro dla napotkanych Sanktuarian! :)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 10:35 am
autor: Elevatorman
publiczność drętwa jak cholera... dziadki stały kurde pod sceną jak kołki. Po to są sektory żeby takich tam usadzić... ehh

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 10:47 am
autor: Abstract
... na sektorze ludzie i tak stali :P

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 10:51 am
autor: Simon
Jak się otrząsnę to coś napiszę :solo :rocx O_o

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:07 am
autor: The Burczax
Genialny koncert, po prostu było cudnie, ale to dopiero na Mecie, do niej nie bawiłem się zbytnio:
Mnemic - dno totalne, nudne i wszystko takie samo.
Machine Head - trochę skopali, ale jakoś publiczności nie porwali strasznie.
I wreszcie METALLICA, po prostu zmiotli mnie, genialnie. Szczególnie spodobał mi się Ride the lightning, nie wierzyłem, że to zagrają. Wspaniałe efekty pirotechniczne przy One. Ogólnie koncert życia :rocx Jednym minusem był zbyt głośny bas, czasem tylko właśnie ten instrument słychać było. Ale minus był jeden i to mały :razz:

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:29 am
autor: Wrath
Było ge-ni-al-nie :shock: jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem, może i najlepszy nawet. miejsce w sektorze pod sceną a tam miejscami spore luzy czyli to na co miałem nadzieję, przynajmniej mogłem podziwiać koncert w spokoju, bez żadnego przepychania się, walki o miejsce itp. a i kiedy chciałem to mogłem sobie poskakać z ludźmi bo publiczność bawiła się naprawdę dobrze:] setlista wypas, zagrali praktycznie wszystko to, co chcialem uslyszeć, no, może dorzuciłbym jeszcze Battery i The Memory Remains;) no ale tak poza tym to miazga totalna, One (pirotechnika!!), Master, Sanitarium, AJFA, Harvester...właściwie wszystkim mnie zmiażdżyli. nagłośnienie bardzo ok, na Machine Head za to szwankowało (ale ich koncert i tak bardzo mi się podobał), rewelacyjne nie było, ale to Polska przecież jest :P mi się bardzo podobało. co tu dożo pisać..Metallca jest wielka i tyle \m/ mam nadzieję, że za rok znów nas odwiedzą, wtedy oczywiście będę na 100%.
Pozdro dla wszystkich spotkanych :) aaa no i specjalne podziękowania dla Artura i jego ekipy, dzięki której nie musialem czekać niewiadomo ile na kolejny pociąg ;)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:29 am
autor: Artur
to jeszcze na koniec dodam od siebie że teraz życze sobie na Śląskim jeden zespół - AC/DC :D :D :D myśle, że możnaby liczyć na podobną frekwencję, a nie ukrywajmy - frekwencja na takim koncercie też wpływa na atmosfere w znaczący sposób.
Wrath pisze:aaa no i specjalne podziękowania dla Artura i jego ekipy, dzięki której nie musialem czekać niewiadomo ile na kolejny pociąg ;)
zią, po co tak załamywałeś ręce, od razu trzeba było na to wpaść :P a tak to Cie gonić musiałem ;]]]]]

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:49 am
autor: The Burczax
Artur pisze:że teraz życze sobie na Śląskim jeden zespół - AC/DC :D :D :D
ja też, aż tak fajnie mi się zrobiło jak puścili przed koncertem Mety It's a long way to the top (if you wanna rock n roll). :mrgreen: Ale jak wyjdzie płyta, to po niej trasa i myślę, że nas nie ominą ;-)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:57 am
autor: Wrath
Artur pisze:zią, po co tak załamywałeś ręce, od razu trzeba było na to wpaść :P a tak to Cie gonić musiałem ;]]]]]
No tak jakoś wyszło :P
kobi pisze:z opaskami byla chujnia i podobnie jak Artur bylem bardzo rozczarowany ze nie udalo mi sie jej zdobyc,
z opaskami nie było tak źle, na krótko przed koncertem Mety bez problemu wprowadziliśmy Szymona i Marynarza na sektor pod sceną ;)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 11:57 am
autor: tomtomala
The Burczax pisze:le jak wyjdzie płyta, to po niej trasa i myślę, że nas nie ominą ;-)
Miejmy nadzieję. Oj działoby się działo!

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 12:05 pm
autor: Michcio
ulala :)
dostałem się na sektor pod sceną mając bilet na sektor siedzący nr. 22 :mrgreen:
wystarczy pogadać kulturalnie z ochroniarzem i wszysko da się załatwić.

było wypierdowo! jechałem na Machine Head i się nie zawiodłem :rocx :rocx :rocx :twisted: skopali dupska równo, młynek pod sceną był i było wesoło - fakt nagłośnienie mieli skopane ale i tak usłyszeć największe hiciory to zajebioza! może mało rozgrzalio publikę bo niezbyt dużo ludzi kojarzy ich muzykę :P ZAgrali krótko ale konkretnie i na temat (I wanna see everybody loosing your miiiiiiiiind :solo ) W sumie jedyny łomot który mi się podoba.


a metallica natomiast, coz. Bardzo miły dodatek do Machine Heada :mrgreen: Chyba najlepiej grający zespół stadionowy. Typowe amerykańskie show, z ogniami, muzyką i całą aranżacją! Zagrali bdb koncert, ale mnie nie porwali jakoś. Może poza One, Seek and.. oraz Harvester Of Sorrow i Enter Sandman, For Whom The Bell Tolls :rocx
Ale pirotechniki to MAideni mają od kogo się uczyć

Pozdrowionka dla wszystkich napotkanych mi wczoraj ludzi oraz tych wprowadzonych na sektor hehehe.

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 12:59 pm
autor: nevlanthiriel
Elevatorman pisze:publiczność drętwa jak cholera...
dretwa? no cos Ty. To gdzie Ty stales? :razz: Mysmy tam z tylu na plycie sie fajnie bawili i sporo osob tez, a z daleka bylo widac, ze pod scena tez sie dzieje. ;)
The Burczax pisze:
Artur pisze: że teraz życze sobie na Śląskim jeden zespół - AC/DC :D :D :D
ja też, aż tak fajnie mi się zrobiło jak puścili przed koncertem Mety It's a long way to the top (if you wanna rock n roll). :mrgreen: Ale jak wyjdzie płyta, to po niej trasa i myślę, że nas nie ominą ;-)
Ja jestem pierwsza po bilet! :solo

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:10 pm
autor: ironlemon
http://picasaweb.google.com/ironlemon/M ... orzW280508 - trochę z mojej komórki.

Mnemic lipa. Tzn. mają bardzo fajną prezencję na scenie, wokalista starał się gadać z publiką, ale muzyka... Mieli jeden zajebisty riff, ale powtarzany w każdym kawałku. Dziękować. Chociaż basista i jego teksty zdecydowanie in plus :P

Machine Head... nosz kuuuuurwa! Jak można było tak zjebać nagłośnienie! Po tym koncercie miały mi zostać świetne wspomnienia, a został tylko ból głowy, który przeszkadzał przez pół Mety. Setlista kapitalna, ale co z tego, skoro przez 95% koncertu jedyne, co było słychać to koszmarnie głośne napierdalanie w bębny... Szkoda, że nawet riffy i solówki się za bardzo nie wybijały, a przecież jest czego posłuchać - jak nagle ucichcła perka i zaczęli grać breaka w "Imperium", to ludzie zwariowali. Ale tak to miało wyglądać przez cały koncert, a nie przez te parę sekund na kawałek... Cóż, czekam na następny ich występ, tym razem jako headlinera. I tak było super ich zobaczyć.

Meta zaś... nie zawiodłem się. Set, forma zespołu, scena, oświetlenie i efekty - wszystko perfekt. Wiedziałem, że warto chociaż raz wpaść na ich gig i warto było tłuc się z Gdańska. Co prawda jak się nie stoi w sektorze pod samą sceną (bo opasek oczywiście już nie dostaliśmy... :/) to wrażenie jest nieco gorsze, stąd dalej moim niedoścignionym wzorem koncertu są Maideni w Dortmundzie 1,5 roku temu, kiedy przez parę godzin po występie nie wiedziałem, gdzie jestem. Tym niemniej występ na pewno udany, a zobaczyć Mastera i One na żywo to bezcenne uczucie. Jeśli faktycznie mają wpaść za rok, to wybieram się na bank :mrgreen:

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:32 pm
autor: purpendicular
Ja powiem krótko: REWELACJA!!! Już ochłonąłem i...to był chyba koncert życia, a wiele ich już przeżyłem.
Pozdrowienia dla wszystkich śpiących do rana na dworcu w katach :)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 1:39 pm
autor: Ancient Mariner
"Poland, you kick ass" - tak chyba Jaymz wołał do publiki po kilku pierwszych utworach. Myslę, że byli pod wrażeniem, bo 60 tys ludzi spisało się nienajgorzej. Potęgę refrenu w Master czuje się naprawdę wtedy, gdy słyszysz za sobą tyle tysięcy gardeł. Coś pięknego.
Ogólnie zabawa była przednia. Pod sceną w sumie był luz i nawet specjalnie się nie zmęczyłem, trochę wręcz byłem rozczarowany, że ludzie tak mało skakali. No ale pewnie większość z nich przez 6 godzin trzymała pozycje pod barierkami, więc mogli być zmęczeni.
Starzy wyjadacze tacy jak Szymon i ja, woleli popiknikować sobie w tym czasie, zrobić kilka okrążeń wokół stadionu, koło budek Marlboro ;-) itp itd

Setlista - nie można się do niczego przyczepić, fajnie, że przypomnieli w sumie dość rzadko grane utwory takie jak Ride... czy Disposable Heroes. Nawet Devil's Dance dawał radę. Dla mnie najlepsze momenty koncertu to Creeping Death, Master, Sad But True (taki czołg, trochę jak Rime w wykonaniu Maiden ostatnio), no i "Sikaj i Niszcz" na koniec.

Tuż przed wstępem do One zastanawiałem się, gdzie jest pirotechnika?? Meta bez ogni?? No i jak zaraz potem pierdolnęło po raz pierwszy to już nie miałem więcej pytań. I nie były to zimne ognie, bynajmniej ;)

Co do dźwięku, to nawet pod sceną wydawało mi się, że nie jest w sumie tak głośno. Z tyłu na trybunach faktycznie ludzie mogli narzekać, tym bardziej, że wczoraj momentami wiało trochę, więc dodatkowo ten dźwięk mógł się trochę rozpływać. Ogólnie - dobra jakość, ale w sumie nie powalająca na kolana.

Patent z wielkim ekranem za sceną można podsunąć Maidenom. Mogliby do każdego utworu jakieś animacje stworzyć. Ale to tylko marzenie, bo wiadomo, że Maideni "to niereformowalny zespół, a poza tym to powinni Janicka wypierdolić" ;) Prawda Opra? :laugh

Podziękowania dla Marzeny, Michała i Pawła za to, że przynajmniej na tej Metallice nie poszliśmy z Szymonem na chleb ze smalcem, pizzę czy inne kiełbaski.

Dzięki dla Szymona za wspólne oglądanie i słuchanie supportów ;-)

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 2:21 pm
autor: S1MON
niby zaje, ale w 2004 bylo lepiej

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 2:47 pm
autor: Bizon
łohoho solidnie bylo. ciezko bedzie usiedziec w pracy, do ktorej za chwile wychodze :D znakomity koncert, potem szukanie zanzibaru i siedzenie przy najlepszej muzyce na swiecie w tymze miejscu, no i spacer na dworzec w katowicach o 3-4 w nocy hehehe

sam koncert - set znakomity! no braklo mi 4 horsemen, battery i blackened... no i fade to black, ale nie mozna miec wszystiego.

naglosnienie - no kirka to ja nie slyszalem poza cichszymi partiami wcale. jego solowki to bardziej kwestia mojej wyobrazni wczoraj, niz ich faktycznej slyszalnosci (stalem na plycie, jakby w linii prostej od tuneli i blisko srodka.

supporty - sorry, ale to byly najgrosze supporty z koncertow, na ktorych bylem. mnemic tragedia. kazdy kawalek na jedno kopyto, kompletnie nic ciekawego. machine head? pierwszy raz w historii moich wyjazdow koncertowych wlozylem sobie wyciszacze do uszu, bo po 2 kawalkach mialem dosyc tej bezsensownej nawalanki (cale szczescie jakis czlowiek obok zobaczyl ze sie mecze i wyciagnal z kieszeni mala foliowke z zatyczkami, wiec sie poczestowalem). to ja juz chyba wolalem slipknota 4 lata temu, chociaz tez mi sie nie podobal :D

a meta? no coz, skopali dupy. nawet mimo tego naglosnienia, tego ze bylo na mecie duuuuzo ciszej niz na supportach i mimo tego, ze kilka razy sie jebneli (najbardziej slyszalnie w 'one' kiedy lars posypal tempo heh). bylo naprawde poteznie.

Re: 28/05/2008 - Metallica - Chorzów @ Stadion Śląski

: czw maja 29, 2008 3:17 pm
autor: mimski
Bizon pisze:lars posypal tempo heh
A to ponoć jeden z najlepszych perkusitów świata. Tak przynajmniej na interii napisali. :B Ale w sumie to dobrze. Ja lubię jak się zespół walnie raz, albo dwa na koncercie. Przynajmniej jestem wtedy pewien że nie jadą z playbacku.