Strona 48 z 59

Re: Saxon

: pn mar 11, 2024 8:55 pm
autor: johnny_o
gumbyy pisze: wt mar 05, 2024 12:24 am Jestem po pierwszym odsłuchu "Hell, Fire and Damnation" - pierwsze wrażenie bardzo dobre. Ależ to pięknie brzmi, normalnie żyleta. Kompozycje dopracowane, bardzo fajne solówki, a wokalnie - bajka.
Co tak późno, nie dostałeś do recenzji? ;) Ja fizyczny egzemplarz odebrałem dopiero pod koniec stycznia z powodu opóźnienia w dostawie, ale odsłuch musiał być w dniu premiery.
Tymczasem zespół wypuścił teledysk do Madame Guillotine - utwór jeden z lepszych na albumie, ale mogli sobie darować to EjAj gówno, już wolę ujęcia zespołu nagrywane mikrofalówką.

Re: Saxon

: pn mar 11, 2024 10:44 pm
autor: Schizoid
Spoko secik. Niby typowy, ale sprawdzi się dobrze. Smuci brak mojego ulubionego numeru z nowej, ale reprezentację i tak ma solidną.

https://www.setlist.fm/setlist/saxon/20 ... a882b.html

Re: Saxon

: pn mar 11, 2024 10:50 pm
autor: johnny_o
Biedny ten secik, a brak 1066 czy choćby KKATMOV to niebywała zbrodnia. Mocno studzi to mój zapał odnośnie lipcowych gigów w Niemczech. Mam nadzieję że ogłoszą w końcu trasę klubową na jesień i pocisną jak trzeba.

Re: Saxon

: pn mar 11, 2024 11:33 pm
autor: krusejder
70 minut grania to przecież czasówka, jaką wypełnia takie KK Priest ... Nie rozumiem fochów Kolegi. Oj, przewraca się w głowach, przewraca

Wiadomo, że wolałbym coś z Carpe Diem zamiast Sacrifice, coś z 90s zamiast WoS (najlepiej: UtB / Dogs of War/ Forever Free medley), no ale nie są to 4 utwory na krzyż tylko bardzo przyzwoity secik. Więc nie marudzę nawet na motoCyklistę

Re: Saxon

: wt mar 12, 2024 12:35 am
autor: gumbyy
johnny_o pisze: pn mar 11, 2024 8:55 pm Co tak późno, nie dostałeś do recenzji? ;)
Nie :lol:

A czekałem niepotrzebnie z zamówieniem, bo przez jakiś czas nie było i myślałem, że pewno zaraz będzie dostępne, a tu ciągle długi czas oczekiwania. No to w końcu zamówiłem i czekałem :D Ale widzę, że dalej jakieś jaja są z dostępnością :D

Re: Saxon

: wt mar 12, 2024 8:32 am
autor: johnny_o
Czas grania i liczba utworów spoko, nie podoba mnie się dobór numerów z nowego albumu i kotletów do tych 70. minut - ale tak, poprzewracało się.

Ja zarówno Saxon, jak i Bruce'a zamówiłem od razu w pre-orderze ale czekałem odpowiednio dwa tygodnie i tydzień po premierze. W wielu miejscach widziałem braki i długi czas oczekiwania, oby to była kwestia jedynie popytu.

Re: Saxon

: wt mar 12, 2024 10:52 am
autor: gumbyy
johnny_o pisze: wt mar 12, 2024 8:32 am
Ja zarówno Saxon, jak i Bruce'a zamówiłem od razu w pre-orderze ale czekałem odpowiednio dwa tygodnie i tydzień po premierze. W wielu miejscach widziałem braki i długi czas oczekiwania, oby to była kwestia jedynie popytu.
Ponoć cos zwalone zostało ;) nonale to bez znaczenia. Ja nie mam ciśnienia, że muszę mieć płytę w dniu premiery ;)

Re: Saxon

: wt mar 12, 2024 11:15 am
autor: johnny_o
Coś poza koniem Nomada? ;) No jasne, tym bardziej że sporo słuchasz i recenzujesz na bieżąco, nawet przedpremierowo. Ja dzielę zespoły na swoje top 15-20, których nowe albumy muszę koniecznie przesłuchać w dniu premiery, i całą resztę, do obadania na spokojnie i bez ciśnienia jakiś czas później. Jeśli chodzi o egzemplarze fizyczne to dokładnie tak samo, z tym że często jak na ironię, m.in. w dwóch ww. przypadkach, im wcześniej zamawiam tym później otrzymuję.

Re: Saxon

: wt mar 12, 2024 11:48 am
autor: gumbyy
johnny_o pisze: wt mar 12, 2024 11:15 am Coś poza koniem Nomada? ;) No jasne, tym bardziej że sporo słuchasz i recenzujesz na bieżąco, nawet przedpremierowo. Ja dzielę zespoły na swoje top 15-20, których nowe albumy muszę koniecznie przesłuchać w dniu premiery, i całą resztę, do obadania na spokojnie i bez ciśnienia jakiś czas później. Jeśli chodzi o egzemplarze fizyczne to dokładnie tak samo, z tym że często jak na ironię, m.in. w dwóch ww. przypadkach, im wcześniej zamawiam tym później otrzymuję.
Przedpremierowe recki to już bardzo rzadki temat ;) bo teraz tylko pliki udostępniane są, a ja nie słucham muzy w taki sposób ;)

U mnie mocno się zmieniło w ostatnich latach i nie ganiam jak wściekły (jak kiedyś) za każdą nowością. Teraz wolę sobie na spokojnie słuchać, w swoim czasie i nacieszyć się danym wydawnictwem. Nawet kosztem tego, że czegoś tam nie będę znał, albo poznam za rok.

Za dużo tej muzyki wychodzi i człowiek tego wszystkiego nie ogarnie. A słuchanie po łebkach jakoś mnie przestało rajcować ;)

Re: Saxon

: śr mar 13, 2024 9:51 pm
autor: Max323
Podobno dziś na koncercie w Leeds pojawił się Paul Quinn i zagrał Denim oraz Princess.

Re: Saxon

: śr mar 13, 2024 10:05 pm
autor: johnny_o
Szkoda że w Krakowie nie ma co liczyć na Paula, ale może Krus się załapie w Bournemouth :)

Re: Saxon

: sob mar 16, 2024 12:31 am
autor: Deleted User 8449
johnny_o pisze: śr mar 06, 2024 6:58 pm
A propos - kolejna zabawa to ranking utworów tytułowych Saxon :)
U mnie absolutnym numerem jeden, również wśród płyt jest Lionheart.



1.Strong Arm of the Law
2.Crusader
3.Call to Arms
4.Power and the Glory
5.Killing Ground
6.Lionheart
7.Wheels of Steel
8.Denim and Leather

Re: Saxon

: śr mar 20, 2024 10:53 am
autor: blackcocker
Madame Guillotine od początku była moim zdecydowanym faworytem z nowej płyty, ale po gigu nie może mi wyjść już w ogóle z głowy. Killer! Słucham w pętli od rana

Re: Saxon

: śr mar 20, 2024 11:01 am
autor: barsiarz
To zdecydowanie najlepszy numer na płycie - od razu wpadł do głowy w przeciwieństwie do reszty. W ogóle ta nowa jest jednak dla mnie wydatnie słabsza od Carpe Diem.

Re: Saxon

: śr mar 20, 2024 11:21 am
autor: blackcocker
Może na CD było więcej wyróżniających się numerów typu tytułowy, Age of Steam czy mój ulubiony Pilgrimage, ale poziom raczej porównywalny. Ale jeśli już musiałbym zdecydować pomiędzy to wybrałbym CD, a początkowo mi ta płyta nie siadła :D

Edit. No i jeszcze Super Nova, ależ to jedzie!

Re: Saxon

: śr mar 20, 2024 11:25 am
autor: Deleted User 8449
Mi ten nowy Saxon jakoś nie przypasował do gustu. Przesłuchałem chyba z 3 czy 4 razy i mało chwyciło. Dokładnie to samo miałem z Carpe Diem. Na Thunderbolt jeden utwór mnie mocno rozwalił- Secret of Flight. Pozostałe tak sobie. Z ostatnich 5 najbardziej podoba mi się Sacrifice, tam jest kilka utworów świetnych (Guardians of the Tomb, Warriors of the Road, Stand Up and Fight). Do Call to Arms, Inner Sanctum czy Killing Ground jednak startu nie ma.

W sumie to ja dzielę Saxon na 4 tak zwane pod-okresy i najlepiej lubię pierwszy i trzeci. Drugi jest ok, a za czwartym nie przepadam.

1. NWOBHM, płyty do Power and the Glory, dużo rock and rolla przeplatanego ze starym heavy
2. Okres "melodyjny" czyli od Crusader do Forever Free
3. Taki bardziej ostrzejszy, dojrzalszy i rozbudowany heavy-metal. Od Dogs of War do Call to Arms.
4. Bardzo podobne do siebie płyty z dużą ilością melodii, coraz częstszych elementów epickich i produkcją Sneapa

Muszę sobie kiedyś usiąść i odświeżyć Metalhead. Lionheart z kolei to album, który obiektywnie jest dużym osiągnięciem, ale mi ta stylistyka nie do końca leży. Tytułowy i Atlantis genialne, reszta za ostro momentami dla mnie. Takie np. Witchfinder General czy Beyond the Grave. Tak ostre heavy do Judasów mi bardziej pasuje. U Saxon bardziej cenię lekko inne heavy. Dlatego bardziej mi się podoba Killing Ground.

Re: Saxon

: czw mar 21, 2024 10:45 am
autor: manichean
Im niższa jest średnia płyty Saxon na takim Rate Your Music, tym nóżka bardziej rwie się przy niej do tańca. To dobra zależność.

Re: Saxon

: czw mar 21, 2024 10:48 am
autor: Schizoid
Metalhead to solidna płyta, słuchałem ostatnio. Wyżyny metalu to to nie są, ale kilka mocnych strzałów tam zamieścili.

Re: Saxon

: czw mar 21, 2024 10:55 am
autor: Deleted User 8449
Strzelam, że na RYM najlepsze noty mają Wheels of Steel, Strong Arm of the Law, Denim and Leather i Lionheart. Nie wchodzę na tą stronę, to nie wiem. Z ocenami ekspertów czasem się zgadzam, czasem nie, nie ma zależności jakiejś. Wiem, że teraz jest frakcja fanów, którzy uwielbiają "odbrązawiać" pomniki typu Number of the Beast, Paranoid, British Steel itd. W sumie zawsze wywiązuje się z tego ciekawa dyskusja.

Re: Saxon

: czw mar 21, 2024 10:58 am
autor: Schizoid
A to nie są akurat opinie recenzentów zawodowych, każdy tam może ocenić i napisać kilka słów o wybranej płycie. Strong Arm of the Law ma najwyższą średnią, bo 3.73 - na heavy metal to serio spoko wynik.