Strona 49 z 49

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 03, 2020 2:37 am
autor: Lando
Tak czy inaczej bardzo jestem ciekaw, bo znając rodzaj publiki jaki przychodzi na koncerty NK, nie podejrzewam by wspomniany reżim sanitarny - odstępy od siebie itd. - został zachowany, zwłaszcza przez ludzi "walczących" o barierkę. Pomijam też, że nie wyobrażam sobie stania przez cały koncert (czyli ok 1,5 godziny) w tej j*#%nej maseczce :roll:

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 03, 2020 6:59 am
autor: pz
No jak byłem w zeszłym tygodniu na Yellow Horse (publika trochę innego rodzaju), to było pół reżimu, bo każda grupa siedziała przy swoim stoliku. Oczywiście odstępy między stolikami były mniejsze niż 2m. Maseczki żadnej nie widziałem.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 03, 2020 12:32 pm
autor: Lando
No ale wnosząc po rodzaju muzyki Yellow Horse, z resztą bardzo przyjemniej i podobającej mi się, nie spodziewałbym się walki i przepychania pod scenę. To muzyka dla ludzi bardziej kulturalnych :wink:
A jednak na NK przyjdzie pewnie masa nasączonych alkoholem miłośników pogo i walki o barierkę :lol: Z resztą sam wiesz to najlepiej bo nie raz byliśmy jednymi z nich 8)

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 03, 2020 1:03 pm
autor: pz
No wiadomo. Na NK zazwyczaj byliśmy nasączeni i walczyliśmy o barierkę :D

Publiczność była inna, starsza. Chociaż 2 panie tańczyły a pod koniec również ich nasączony towarzysz :) Ale profil zdecydowanie inny. Zresztą to tyczy się nie tylko NK, ale również bardziej klasycznego rockowego czy metalowego grania. Nie wyobrażam sobie u nas zachowania w czeskim stylu, gdzie każdy grzecznie stoi.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 9:15 am
autor: mic7
Lando pisze: śr lip 01, 2020 2:33 pm Trzy koncerty w ramach czegoś co się zwie Hałsówka:
- 24.07 - Progresja, Warszawa
- 25.07 - A2, Wrocław
- 26.01 - ZetPeTe, Kraków.
Bilety od 69 zł.
Rozważam Wrocław, ale jakoś nie mam wielkiego ciśnienia

Choć nie wiem jak tam z biletami to podbijam ,Progresja już jutro :idea:

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 9:40 am
autor: krusejder
Będzie ktoś z Was? Mnie niestety termin koliduje z wyjazdem na wesele

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 9:51 am
autor: mic7
upsss...wesele :shock:

Ja mam jutro dyżur pod telefonem więc sobie daruję NK.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 11:05 am
autor: Lando
Dorzucili 30.08. - Bydgoszcz - Wakepark
Z tych lipcowych nie będę na żadnym, nad Bydgoszczą się zastanowię, ale wracam wtedy z urlopu więc szczerze wątpię by mi się chciało...

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 11:39 am
autor: pz
Ja to w ogóle zapomniałem, że jest coś takiego planowane. Poszedłbym z ciekawości, jak to będzie organizacyjnie wyglądało, ale sam nie będę szedł na NK. Poza tym pewnie jutro wyjadę w ciągu dnia.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: czw lip 23, 2020 12:26 pm
autor: blackcocker
pz pisze: czw lip 23, 2020 11:39 am Ja to w ogóle zapomniałem, że jest coś takiego planowane. Poszedłbym z ciekawości, jak to będzie organizacyjnie wyglądało, ale sam nie będę szedł na NK. Poza tym pewnie jutro wyjadę w ciągu dnia.
Weź wbijaj na Brudnych Skurwieli, a nie jakieś Ruchanki :D

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 24, 2020 9:18 am
autor: Deleted User 5155
Będę
:pijak:

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: pt lip 24, 2020 9:21 am
autor: pz
To czekamy na jakąś relację :)

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: sob lip 25, 2020 1:01 pm
autor: Deleted User 5155
No i było. Fajnie było.
Na dzień dobry - przed wejściem do obiektu wypełnianie formularzy z danymi kontaktowymi. Potem lekkie zdziwko, kiedy weszło się na halę wypełnioną rzędami krzeseł. Ludzie utrzymywali przerwę jednego krzesła, przynajmniej pomiędzy "obcymi" grupami. Zadziwiająco dużo osób chodziło w maseczkach, no - chyba, że ktoś piwko sobie kazał. Jak było na sali w trakcie koncertu ... sami się domyślcie. Trudno mi ocenić ilość ludzi. Połowa, może 2/3 hali? - nie wiem. W każdym razie był to (dla mnie) bodajże pierwszy koncert NK bez sold out. Bilety można było z marszu kupić. Na sali jak zwykle cała paleta wiekowa z dziećmi na oko 5-6 lat do siwych 50-o i 60-o latków. I jak zawsze - homeopatyczna ilość telefonów i widoczna na oko dobra zabawa wszystkich. Włącznie z tymi, którzy przesiedzieli cały koncert.

NK w jak najlepszej formie. Początek jak zawsze, choć ciut inny - z taśmy poszedł kochankowy cover Wicker'a. Potem - Ostatni numer, Dej mu, Al Dente, Randka w ciemność, Zaplątany, Drongal, Pigułka, Łatwa nie była, Koń, Poniedziałek, Wódżitsu, Pierwszego nie przepijam, Andrzeju, Kebab, Zdrajca i na koniec - Karate, Smoki, Minerał. Było przy czym pokrzyczeć i poskakać. Bo - oczywiście - na pierwsze dźwięki Ostatniego numery niemal wszyscy zerwali się z krzeseł i tak już zostało. Na środku, tuż przed sceną, jakieś pogo odchodziło. W sumie podobało mi się, że nikt mi na plecach nie leży ani się nie przepycha na tzw. chama. Dźwięk dobry, bardzo czytelna separacja gitar, głośność tak akurat - koszulka nie podskakiwała na klacie od dźwięku stopki, ale usłyszeć własny krzyk było niemożliwe.
W trakcie koncertu Krzysiek zapowiedział, że "chyba" płytę wydadzą z akustycznymi wersjami piosenek. Nie padło, czy będą jakieś inne niż te, które znamy. Od siebie powiem, że czas na kolejną, nową płytę. Liczba granych koncertów obsługiwanych przez ok. 30 kawałków ma swoje skutki. Czas na nowe.
Lekko chrypiąc od darcia kalafy powiem, że - jak zwykle - warto było.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: sob lip 25, 2020 2:26 pm
autor: Lando
Na zdjęciu w necie widziałem własnie krzesełka, aż byłem zdziwiony. No ale, że nikt nie usiedzi - to było wiadomo. Na innym zdjęciu (wrzuconym przez zespół) było to co sądziłem, że będzie. Ścisk, zero odstępów ani maseczek. Zastanawiam się w tym momencie po co te posty na stronie Progresji czy NK o tych rzeczach. Kolejne pytanie - po co w takim razie te ograniczenia w liczbie osób - skoro narzucony z góry reżim i tak jest nie przestrzegany to równie dobrze mogło by wejść i tysiąc osób, dużo by to nie zmieniło. To nie jest wina zespołu czy klubu, ale taka po prostu myśl mnie naszła.
Co do setu to jestem w szoku - "Ostatni numer" ??? Myślałem, że nigdy go już nie zagrają... Fajnie.
Na płytę akustyczną (o ile będzie w takiej formie jak ten akustyczny koncert) nie czekam. Nagrają to trudno :D Poza tym tyle już słyszałem pomysłów które mieli zrealizować, że nie przywiązuję się do kolejnych :) Natomiast na kolejną studyjną jak najbardziej czekam :)
Co do najbliższych koncertów - może na jakiś plener się wybiorę, ale do klubu chyba jednak sobie dam spokój. Wystarczy jedna osoba która zgłosi, że ma covida, albo, że miała z taką osobą kontakt, to, z racji podawania swoich danych osobowych, człowiek utknie, do czasu wykonania badań, w domu na kwarantannie. Nie, dziękuję.

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: sob lip 25, 2020 2:30 pm
autor: pz
No to ostatnie to rzeczywiście potencjalny problem. Na szczęście ja mogę pracować zdalnie, więc jakoś bym to przeżył :)

Z ograniczeniami racja.

Ostatni numer... dla niego warto by iść na koncert. :) przypominają mi się czasy, gdy nim potrafili kończyć

Re: Nocny Kochanek - Randka w ciemność 2019 część 2

: ndz sie 16, 2020 10:31 pm
autor: krusejder
Pinio, dziękuję Ci bardzo za relację :)

Co do podawania danych, to ufam, że nie sprawdzają podawanych ;)

Postaram się być 18 IX w Warszawie

// edit: aktualizacja dat