Papa pisze:Standardowo: dobrze się bawić, wyuczyć/odświeżyć znajomość piosenek na tyle, by Steve podczas śpiewania takiego Numbera razem z innymi nie speszył się w momencie, gdy przez chwile spojrzy Ci w oczy, że nie znasz tekstu.

O mnie to sie nie martw, z tym problemu nie będzie
Budziol pisze:Taka inicjatywa wychodzi przed kazdym koncertem w Polsce i zawsze konczy sie tak samo czyli nijak :-)
W sumie trudno mi się do tego odnieść bo na wielu niestety nie bywam, w Polsce jeszcze Maidenów nie widziałem wcale

. Ale kurde, przecież przynajmniej w teorii, możliwość rozgłoszenia czegoś takiego jest duża, chociażby taki facebook

. Kiedyś się takie coś udawało, nie? I to bez mediów społecznościowych. Wybaczcie jeśli przemawia przeze mnie zapał młodego
