Strona 49 z 83
Re: Blaze Bayley
: pt lut 15, 2019 1:53 pm
autor: pz
Właśnie. Blaze nie ma teraz płyty, może postanowi znowu pojechać z setem Maiden do klubów. Poprzedni był spoko. Może @Zygi lub @Alchemist by coś wiedzieli na ten temat.
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 12:24 pm
autor: gumbyy
Niedawno była taka trasa, więc raczej na pewno doczekamy się powtórki...
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 5:14 pm
autor: pucha
krusejder pisze: ↑pt lut 15, 2019 11:50 am
Czy wg Dobrze Poinformowanych jest szansa, by Blaze przyjechał z setem Iron Maiden do Polski?
Teoretycznie jest, bo temat pojawiał się jako pomysł po koniec zeszłego roku, ale na jesieni mają jeździć docelowo z przekrojówką z trylogii + dawno nie grane kawałki z pierwszych płyt i w tym profilu prowadzą booking na Polskę. Wydaje się więc że koncert z kawałkami Maiden raczej nam nie grozi

Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 5:25 pm
autor: pz
Pierwsze płyty na plus, ale trylogię grał ostatnie trzy lata, to mógłby sobie odpuścić tym razem.
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 5:48 pm
autor: blackcocker
Chyba, że zagra te nieliczne kawałki, które trzymają poziom

Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 6:47 pm
autor: Michał
Pierwsze płyty + Maideni i byłoby super
A trylogię może sobie darować
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 8:04 pm
autor: pucha
Trasa na jesieni jest chyba podciągnięta pod promocje nowego dvd z tego co pamiętam. Z resztą sam Blaze wspominał mi że jest już troche zmęczony tymi "klasykami" Maiden i chciałby od nich odpocząć, zagrać jakieś kilka wspominkowych gigow z tymi kawałkami a potem nie wracać do tematu przez dłuższy czas. Jak znam życie to sporo pewnie może się w tym temacie zmienić jeszcze, ale póki co robi tak jak mówił.
Re: Blaze Bayley
: ndz lut 17, 2019 9:02 pm
autor: Bon Dzosef
Jak dalej będzie meczyl trylogie to bedzie masskra
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 12:44 am
autor: krusejder
pucha pisze: ↑ndz lut 17, 2019 8:04 pm
Zresztą sam Blaze wspominał mi że jest już troche zmęczony tymi "klasykami" Maiden i chciałby od nich odpocząć, zagrać jakieś kilka wspominkowych gigow z tymi kawałkami a potem nie wracać do tematu przez dłuższy czas. Jak znam życie to sporo pewnie może się w tym temacie zmienić jeszcze, ale póki co robi tak jak mówił.
O ile pamiętam, że 15 lat temu trochę "jechał" na Maiden (i to mając własne znakomite płyty!), to w ostatnich 5 latach był może 1 gig, gdzie sporo IM było.
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 7:27 am
autor: pucha
Ale jednak na każdym koncercie jest i MOTE i Futureal czy Clansman, ostatnio grał jeszcze TAATG i Virusa, więc chyba o tym była mowa.
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 2:22 pm
autor: Schizoid
Mógłby po prostu grać te rzadsze numery IM. Wiadomo, że nie ma ich wiele, ale takie The Edge Of Darkness albo Fortunes Of War są raczej omijane przez zespół i fajnie by było je usłyszeć, nawet kosztem tych wszystkich Clansmanów.
Z trylogii można wziąć nawet z 8 bdb numerów i fajnie je wkomponować w resztę, ja jestem za.
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 2:55 pm
autor: Zakkahletz
On ma tyle zajebistych kawałków, swoich i maidenowych, że spokojnie mógłby w każdym lokalu grać po 2 sztuki ze stuprocentowo odmiennymi setami, z których każdy byłby zabójczo dobry. Tylko to trzeba w miarę obiektywnie rozpatrywać swoje dokonania i odbierać sygnały płynące od publiczności.
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 3:45 pm
autor: Lando
Lubię Trylogię, ale trasa ze starszymi kawałkami była by super. Mix z Mesjasza, Tenth Dimension i Man Who Would Not Die była najbardziej by mi pasowała

Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 6:14 pm
autor: Bon Dzosef
Trylogia jest już wg mnie ograna. Mix starszych, pare najlepszych strzalow z trylogii i 2-3 perełki Maiden tak bym to widział
Re: Blaze Bayley
: pn lut 18, 2019 9:23 pm
autor: pz
Po trzech trasach promujących trylogię też uważam, że mógłby sobie odpuścić. Z kawałków maidenowych mógłby zrezygnować z tych najczęściej/ostatnio granych MOTE i Futureal zazwyczaj średnio wychodzą, Clansmana grają Maiden, Angel jest nudny (chociaż wersja Blaze była całkiem niezła). Chętnie posłuchałbym Edge of Darkness czy Educated Fool. Do tego dorzuć swoje klasyki i byłoby git.
Re: Blaze Bayley
: wt lut 19, 2019 9:55 am
autor: pucha
Nowy klip Błażeja promujący jego najnowsze DVD:
https://youtu.be/WI9h6wsE-DA
Re: Blaze Bayley
: wt lut 19, 2019 11:33 am
autor: blackcocker
Brzmi całkiem fajnie, ale brakuje trochę drugiej gitary

Re: Blaze Bayley
: wt lut 19, 2019 12:16 pm
autor: pz
Zdecydowanie. Czyli tak jak zawsze

Szkoda, że jeżdżąc z Lukiem nie wziął go na stałe do składu (przynajmniej koncertowego, chociaż na płycie z tego co pamiętam się udzielał).
Re: Blaze Bayley
: wt lut 19, 2019 12:24 pm
autor: pucha
Brzmieniowo to trochę jak nieco podrasowany bootleg typu soundboard, umówmy się że do brzmień koncertówek, nawet tych Blaze'owych typu "Alive in Poland" to jednak trochę brakuje, zwłaszcza że prawie nie słychać publiki na refrenach. Niemniej dość energiczne wykonanie i młody Appleton spoko chórki robi w refrenie, dobrze to brzmi i się zgrywa. Brak drugiej gitary - fakt, niestety...
Re: Blaze Bayley
: wt lut 19, 2019 4:33 pm
autor: gumbyy
pucha pisze: ↑wt lut 19, 2019 12:24 pm
Brzmieniowo to trochę jak nieco podrasowany bootleg typu soundboard, umówmy się że do brzmień koncertówek, nawet tych Blaze'owych typu "Alive in Poland" to jednak trochę brakuje, zwłaszcza że prawie nie słychać publiki na refrenach. Niemniej dość energiczne wykonanie i młody Appleton spoko chórki robi w refrenie, dobrze to brzmi i się zgrywa. Brak drugiej gitary - fakt, niestety...
Dokładnie... bida nagranie - porównanie z bootlegiem jak najbardziej teafne) i jeszcze ta efektowna praca kamer. Pod koniec tego kawałka już mnie to męczyło. Nie wyobrażam sobie oglądania całości... Nagrywanie DVD z małego klubu to średni pomysł. Raczej na pewno nie kupię tego cuda
