Strona 50 z 78

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 12, 2022 6:01 pm
autor: Deleted User 5490
To już lepiej niech Kawalec dołączy do kowboja i zrobią zespół Stolec, tzn. zmienią nazwę, bo nie ma Kata bez Romana. Ta bardziej przystoi.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 12, 2022 6:13 pm
autor: Zakkahletz
krusejder pisze: sob lut 12, 2022 5:43 pm Nie ma kaca bez Jaca!
Hiro?

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 11:10 am
autor: Felcio
Nie miałbym nic przeciwko gdyby teraz powstał trubute band złożony z muzyków grających kiedyś w Kacie (jak Loth czy Oset) i Kat & RK. Tylko nie wiem to byłby dobry na wokalistę takiej grupy. Ekspresją i zaangażowaniem na scenie mało kto Romkowi dorównywał na polskiej scenie z wokalistów thrashowych czy heavy metalowych

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 11:23 am
autor: Dejavu
Roman był na tyle specyficznym, charakterystycznym wokalistą, że ciężko mi sobie to wyobrazić, chociaż sam pomysł jest całkiem w porządku.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 11:26 am
autor: octavian
Ja tez nie miałbym nic przeciwko temu. Ba! uważam nawet ze Romek w 666% na to zasługuje

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 12:14 pm
autor: Zdan
Problem tutaj byłby taki, że autentycznie chyba nie bardzo jest ktokolwiek kto mógłby go sensownie zastąpić.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 12:31 pm
autor: Metalophil
Zdan pisze: ndz lut 13, 2022 12:14 pm Problem tutaj byłby taki, że autentycznie chyba nie bardzo jest ktokolwiek kto mógłby go sensownie zastąpić.
Natomiast Roman namawiał pozostałych muzyków żeby po jego śmierci kontynuowali działaność. Prosił ze sceny fanów (konkretnie w Gomunicach), żeby odpuścili - w związku z tym - z hasłem "nie ma Kata bez Romana".
A co do zastępowalności. Zastąpić Romana w Kacie, to jak zastąpić Kazika w Kulcie - w zasadzie niemożliwe. Chyba że byłby to syn, jedynie takie coś jestem w stanie hipotetycznie sobie wyobrazić. Nie wiem natomiast jak wyglądała sytuacja rodzinna RK.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 12:32 pm
autor: Michał
Jestem przeciwko takiemu stricte zespołowi, ale za corocznym memoriałem np. w urodziny? Jak najbardziej za.
Chłopaki z Kat & RK, Loth, Oset, Radecki, zespół Dragon i mamy naprawdę fajną imprezę upamietniajacą Romka.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 12:36 pm
autor: Michał
Metalophil pisze: ndz lut 13, 2022 12:31 pm
Zdan pisze: ndz lut 13, 2022 12:14 pm Problem tutaj byłby taki, że autentycznie chyba nie bardzo jest ktokolwiek kto mógłby go sensownie zastąpić.
Natomiast Roman namawiał pozostałych muzyków żeby po jego śmierci kontynuowali działaność. Prosił ze sceny fanów (konkretnie w Gomunicach), żeby odpuścili - w związku z tym - z hasłem "nie ma Kata bez Romana".
A co do zastępowalności. Zastąpić Romana w Kacie, to jak zastąpić Kazika w Kulcie - w zasadzie niemożliwe. Chyba że byłby to syn, jedynie takie coś jestem w stanie hipotetycznie sobie wyobrazić. Nie wiem natomiast jak wyglądała sytuacja rodzinna RK.

Córka Romka też wspominała o kontynuacji
Kochani, poczułam że powinnam napisać pewna rzecz w imieniu Romcia. Na przekór wszystkim bo może nie powinnam dawać upustu emocjom.
Pamiętajcie że Romcio to Wy, My.
Fani, najbliżsi.
W nas żyje ten kochany człowiek.
I nie jest tak, że nie ma Kata bez Romana.
Jest.
Jest Kat, nawet bez Romana, na pewno by chciał by to się kręciło dalej, bez niego.
Praca to jego kolejne ukochane dziecko.
Uszanujmy to, jest co 🤟🏻
Mam nadzieję że zobaczymy się wszyscy niedługo, z nowym wokalistą, czy bez.
Na pewno Romcio by chciał byśmy zaakceptowali przyszłość taka jaka jest.
Bez niego ale do naprawienia.
I zrozumiem słowa sprzeciwu, że nie da rady, że tylko on.

Pamiętajcie.
Romek to Kat, Romek to symbol.
Symbol Uśmiechu, wsparcia, pięknych frazesów.
W najgorszych piekielnych czeluściach, jest ktoś kto Was rozumie. Kto jest z Wami.
Ten kochany człowiek chciał by każdemu było lepiej, a uwierzcie - mu lekko nie było.
Ale chciał dawać uśmiech i nadzieję. Każdemu.
Co by się nie działo, jakkolwiek w życiu będzie źle, jakkolwiek by się źle wiodło, nie traćcie nadziei i uśmiechu. I dążcie do marzeń.
A odnośnie marzeń to
Zdradzę Wam tajemnice Romka, która powtarzał mi od dziecka jak mantrę:
"nie trzeba mieć Natuś talentu, trzeba mieć chęci"
I tych chęci Wam życzę.
Chociaż do życia,
wesołego życia..

"Jestem śmieszny czort, więc śmieje się"

Wspominajmy Romka z uśmiechem, tego by chciał ❤️

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 12:54 pm
autor: Zdan
Nadal po prostu średnio widzę te numery z kimkolwiek innym. Tylko tyle. Oczywiście jeśli Roman chciał żeby dalej się kręciło to niechże tak będzie ale uważam, że a) odbiór może być problematyczny oraz b) nie widzę potencjalnych kandydatów.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 1:17 pm
autor: Sadek
Mam nadzieję, że chłopaki będą dalej grać razem, z tym że nie pod szyldem KAT & RK, tylko po prostu założą nowy zespół. A okazjonalne koncerty coś à la tribute dla Romana, z Lothem i gośćmi specjalnymi, to świetny pomysł.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 1:21 pm
autor: pz
Jakieś koncerty upamiętniające z wieloma wokalistami są łatwiejsze do wyobrażenia niż stały tribute / cover band.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 1:36 pm
autor: krusejder
Zwłaszcza, że jeśli mają zostać wydane ostatnie płyty Kat + RK oraz RK solo, to ktoś musiałby nagrać na nie wokale do powstałych już tekstów i muzyki.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 2:29 pm
autor: Schizoid
Roman był jedyny w swoim rodzaju, ale nie ukrywajmy, to nie jest tak, że nie da się go zaśpiewać. Zresztą nikt nie chce, by potencjalny nowy wokalista "stał się" drugim Kostrzewskim. Nie wyobrażam sobie, by nawet próbował kopiować jego ruchy sceniczne itp.
Taki zespół, będący po części tribute bandem, to po prostu byłoby jakieś pokłosie działalności Kata, która zakończyła się z dniem 10 lutego 2022. Ja ogólnie jestem na tak. Koncert projektu tego rodzaju to przecież świetna okazja do tego, żeby spotkać się ze znajomymi, powspominać Romana, wypić za niego piwo i jeszcze raz wydrzeć z siebie tekst Wyroczni. Skoro Roman tak chciał, to tak też powinno się stać. Zwłaszcza, że ostatni skład był strzałem w dziesiątkę (co jest kolejnym bardzo przykrym elementem tego wszystkiego - tak naprawdę dopiero pod koniec kapela zaczęła pracować na najwyższych obrotach...).

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 4:53 pm
autor: krusejder
Można powiedzieć, że dopiero Jacek Hiro zrobił różnicę. Przecież najpierw się dłuuuugie lata czekało na Czarno - Białą, potem narzekało na garażowe brzmienie tejże i koncertów. Teksty też były słabsze, bo zbyt oczywiste.

Sporo zmienił Popiór, a więc dopiero rok 2019. Choć koncertówka z 2019 też nie zachwyca, to dość średni bootleg.

Roman zawsze był szanowany, ale raczej za to, jakim był człowiekiem. Bo jakom napisał, poziom artystyczny dorównał najlepszym czasom Kata dopiero w ostatnich latach.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 8:20 pm
autor: Schizoid
I Jacek Hiro i Jacek Nowak. Lubię Lotha. Nie jestem perkusistą, ale ludzie zorientowani w temacie techniki bardzo sobie chwalą jego klasyczne wyczyny. Problem w tym, że Irek w ostatnich latach stracił zarówno moc w łapach, jak i ambicje. Te kłopoty wydawnicze, długie oczekiwania na kolejny materiał studyjny, to niestety w dużej mierze efekty tego, że Loth nie mógł się zebrać do pracy, jemu wystarczało granie utworów sprzed 30 lat. Przyszedł Nowak i praktycznie od razu ukazał się Popiór. Niektóre kompozycje znowu zaczęto grać szybciej, niż miało to miejsce wcześniej. Zarządzanie zespołem i kwestie logistyczne też się poprawiły. Generalnie można powiedzieć, że z 2019 zaczęła się druga młodość Kata.

Z ciekawostek rzucę kilka nazw zagranicznych zespołów mniejszych i większych. Ulver. Destroyer 666. Diabolic Night. Enforcer. Co łączy te załogi? W ostatnich dniach wspominały Romana. Nie powiem, zrobiło to na mnie wrażenie. Jeszcze bardziej się czuje, że opuściła nas wyrazista i znacząca Postać.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 8:39 pm
autor: Zdan
Jeśli chodzi o to ostatnie to najmniej dziwi wspomnienie przez D666. Oni nawet na żywo grali cover Kata i zasadniczo KK Warslut mocno jednak siedzi w tym całym oldskulowym metalu.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 10:30 pm
autor: Michał
Wrzuciłem "Purpurowe Gody" z jednego z ostatnich koncertów - Chorzów 17.09.21
https://youtu.be/QYrXFD8cKvU

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 10:37 pm
autor: mic7
Dzięki za wrzutkę :)
Sprawdziłem zapobiegawczo w książeczce "Róże Miłości..." czy jako autor nie widnieje Lubczyk ...Ufff...

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 13, 2022 10:38 pm
autor: Michał
mic7 pisze: ndz lut 13, 2022 10:37 pm Dzięki za wrzutkę :)
Sprawdziłem zapobiegawczo w książeczce "Róże Miłości..." czy jako autor nie widnieje Lubczyk ...Ufff...
Tez właśnie sprawdzałem i na szczęście nie maczał w tym paluchów :lol: