Strona 1 z 2
10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: śr lis 30, 2011 9:46 am
autor: Mefisto76
Coś dla fanów Type O'Negative i Life of Agony!
A Pale Horse Named Death - zespół dwóch byłych perkusistów Type O'Negative, Sala Abruscato (były bębniarz także Life of Agony, występujący tu w roli gitarzysty i wokalisty) i Johnny'ego Kelly - przyjeżdża w lutym do Polski na dwa koncerty, w ramach promocji swojego debiutanckiego albumu "And Hell Will Follow Me".
Koncerty odbędą się w lutym 2012 roku w Warszawie i Wrocławiu:
10.02.2012 - Warszawa, "Progresja"
11.02.2012 - Wrocław, "Firlej"
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: śr sty 18, 2012 9:29 pm
autor: Zakkahletz
Zaprawdę powiadam Wam, to będzie najlepszy tegoroczny lutowy gig w Polsce.

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: śr sty 18, 2012 9:41 pm
autor: Wuja
Ich debiutancka płyta jest fatalna ( nuda goni wtórność a wtórność nudę) co skutecznie odstrasza mnie od wybrania się na ten koncert.
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: czw sty 19, 2012 12:56 am
autor: Mike Patton
Nie przesadzaj płyta jest całkien niezła

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: czw sty 19, 2012 1:02 am
autor: Zakkahletz
Przesłuchałem ją nieraz (na YouTube, wrzuconą tam ponoć przez samego Sala Abruscato), podoba mi się niesamowicie - na pewno ją kupię, jeżeli na koncercie w Progresji będzie na merch standzie, o ile takowy w ogóle jest przewidziany. Co do nudy i wtórności, to obydwie są mocno subiektywne, a w przypadku tego albumu żadnej z nich nie odczuwam.
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: czw sty 19, 2012 12:37 pm
autor: Shedao Shai
Obczajając co będzie występowało w najbliższym czasie we Wrocku przesłuchałem ich debiut i podoba mi się. Czuć tu wyraźny wplyw Alice in Chains ale płyta nie wydaje mi się przesadnie wtórna. Chyba wpadnę do Firleja

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: ndz sty 22, 2012 10:48 pm
autor: Mefisto76
Zakkahletz pisze:na pewno ją kupię, jeżeli na koncercie w Progresji będzie na merch standzie, o ile takowy w ogóle jest przewidziany.
Tak, zespół ma swój merch: koszulki i płyty i po koncercie obowiazkowo pije z publiką

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: czw lut 09, 2012 6:31 am
autor: Mefisto76
UWAGA! ZMIANA MIEJSCA KONCERTU WE WROCŁAWIU!
Koncert NIE odbędzie się w Firleju, ale Liverpoolu!
http://www.liverpool.wroclaw.pl/site/co ... eath-1102-
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: pt lut 10, 2012 11:10 pm
autor: Wuja
Tak pomstowałem na płytę a okazało się, że wygrałem podwójną wejściówkę na ich koncert.

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: pt lut 10, 2012 11:14 pm
autor: masarenka
Ja też ale przez pomyłkę do Warszawy :/
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 12:41 am
autor: Zakkahletz
Niecałą godzinę temu wróciłem z koncertu w Progresji - było gruuubo!

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 1:43 am
autor: Elevatorman
Wuja pisze:Tak pomstowałem na płytę a okazało się, że wygrałem podwójną wejściówkę na ich koncert.

ja też

na Wroclove?

? To będzie okazja na alkoholizacje

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 5:46 am
autor: masarenka
Prawdziwy wysyp konkursów na APHND był wczoraj, na Wrocław też wygrałem

Myślę sobie, że chyba niedużo biletów się sprzedało skoro koncert nie dość, że przeniesiony to jeszcze na ostatnią chwilę ludzi za darmo zapraszają

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 10:25 am
autor: Elevatorman
No bo kto by dał tyle kasy za zespół z jedną płytą i to mocno średniej jakości

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 12:24 pm
autor: Zakkahletz
Rzeczywiście bilety trochę drogie, ale absolutnie nie wobec poziomu zespołu czy koncertu (wszyscy zebrani wczoraj w Progresji, włącznie z gwiazdą i supportem, wpadli w euforię artystyczno-alkoholową!), jeno wobec poziomu obeznania Polaków z twórczością APHND. Zazdroszczę wybierającym się na koncert we Wrocku...

Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: sob lut 11, 2012 12:25 pm
autor: szatanista
Idzcie, idzcie. Świetny koncert wczoraj dali w Progresji. Spodziewałem się jakiegoś smutnego zawodzenia, a tutaj był pełen luz, rokenrol i picie gorzały na scenie

Szkoda tylko, że frekwencja taka marna, ze 150 osób było maks.
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: śr lut 15, 2012 12:12 pm
autor: Mefisto76
We Wrocławiu też fajnie, choć klub Liverpool okazał się małą, acz przytulną piwniczką

Ale było gorąco, jak na zerową promocję to nawet trochę osób się pojawiło w ten cholernie zimny wieczór (100?), zespół jak nowonarodzony (może z wyjątkiem jakby nieobecnego Sala), choć to przedostatni koncert na trasie był i już 5 tygodni poza domem. Stawił się w sporej sile Polski Chapter BLACK LABEL SOCIETY - zapamietali widać Johnny'ego z ubiegłorocznego koncertu

Ale i tak apogeum nastąpiło ... po koncercie, kiedy to muzycy dołączyli do odbywającej się po koncercie ... ROCKOTEKI (!) i tańczyli do Tears For Fears (!), Depeche Mode(!!), a nawet Madonny (!!!). A kiedy DJ zapodał "Black No. 1" Typów to Johnny wystąpił w roli najgłośniejszego wokalisty! Oj, warto było się wybrać, warto...
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: śr lut 15, 2012 1:28 pm
autor: masarenka
Sal był nieobecny, bo jak sam przyznał po Warszawie ma kaca

Szkoda, że nie zostałem po rockotece...
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: pt lut 17, 2012 12:13 am
autor: Mike Patton
A Pale Horse Named Death - Wrocław, Klub Liverpool (11.02.2012) W zespole APHND wokalistą jest Sal Abruscato były perkusista z Life of Agony i Type O Negative , a na perkusji z kolei gra Johnny Kelly pałker z Danzig czy nieodżałowanego Type O Negative. Te dwa nazwiska przekonały mnie żeby pojechać na koncert do Wrocławia (a blisko nie mam, bo musiałem przebyć prawie 400km) Zespół odegrał tylko całą płytę i nic więcej nie zagrał, szkoda, bo liczyłem na jakiś cover Type O Negative czy Life of Agony... Koncert odbył się w małym kameralnym klubie, było może ze 150 osób. Utwory z ich debiutanckiej płyty na żywo brzmią o wiele lepiej niz na płycie. Koncert bardzo mi się podobał a apogeum nastąpiło jeszcze przed koncertem kiedy z moim kolegą zrobiliśmy 15min. wywiad z Salem:) Niestety Sal mówi w nim m.in, że nie widzi już przyszłości z Life of Agony Szkoda, bo był to jeden z moich ukochanych bandów... Po koncercie w klubie odbyła się rockoteka i fajnie, że cały zespół został i rozmawiał z fanami itd. Chłopaki także szaleli na parkiecie Johnny wbił na parkiet jak poleciało jego "Black No 1" Nie spodziewałem się, że Sal czy Johnny to tacy mili i otwarci ludzie. A jak było na koncercie możecie zobaczyć na moich klipach. Aha i polecam oglądnąć wywiad:)
Heroin Train
http://www.youtube.com/watch?v=JH9IYrlK ... ature=plcp
Serial Killer
http://www.youtube.com/watch?v=jXaOL4bs ... ature=plcp
Die Alone
http://www.youtube.com/watch?v=EatmdNA4 ... ature=plcp
Bath In My Blood
http://www.youtube.com/watch?v=1eoAOoRH ... ature=plcp
Wywiad z Salem Abruscato
http://www.youtube.com/watch?v=O8NyfBRr ... ature=plcp
Re: 10 i 11/02/2012 -A Pale Horse Named Death - Warszawa/Wrocław
: pt lut 17, 2012 12:20 am
autor: Elevatorman
a ten gitarzysta który wokalnie też sięudzielał jest z Type O Negative ? Znam gębę ale nie wiem
