Strona 1 z 2

10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 12:06 pm
autor: voivod
Swoich ulubionych wymienić łatwo, jestem natomiast ciekawy kto wg Was znajduje sie na przeciwnym biegunie. Oczywiscie nie chodzi o obiektywnie najgorszych wokalistow, bo o takich nikt nawet nigdy nie uslyszal, ale o takich ktorzy prezentujac profesjonalny poziom wykonawczy nie nadają się do słuchania ;]

1. James LaBrie
2. Hansi Kursch
3. Michael Kiske
4. Kai Hansen
5. John Arch
6. Paul Masvidal
7. Alexi Laiho
8. Timo Kotipelto
9. Anders Friden
10. Udo Dirkschneider

enjoy

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 1:18 pm
autor: Deleted User 5490
Rozumiem, że Bruce Dickinson nie mieści się w Twoim zestawieniu, ponieważ w klasyfikacji zajmuje miejsce ligę niżej, przeznaczoną dla tych, którym tylko wydaje się, że śpiewają? Dochodzę do takiego wniosku ponieważ w swoim zestawieniu umieściłeś kilku lepszych wokalistów od niego.
Ciekawi mnie też, kto jest w takim razie w Twoim top 10 najlepszych wokalistów. :lol: Glen Benton np.? :lol:

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 2:02 pm
autor: IronKevin
Nie zgodzę się z LaBrie bo to jeden z moich ulubionych wokalistów,ostatnimi czasy idzie mu o wiele gorzej,ale to ten wokalista z gatunku pokochaj jak i znienawidz. Kiske jak na Power Metalowy entourage śpiewa naprawdę znośnie i wpadająco w ucho.

Więc moja lista to :

U.D.O - Bo facet ma wokal podobny do kaczora Donalda, i posłuchać " Princess Of The Dawn " czy " Balls To The Wall " nie robi problemu, ale znieść całą płytę tego pana to męczące doświadczenie.

Alexi Laiho- Bo ma fatalny styl wrzeszczącego emo nastolatka, którego nie trawię.

Andi Deris - Bo jest najgorszym heavy metalowym wokalistą na żywo. Myślę że nie trzeba uzasadniać tego jak masakruje poszczególne utwory.

Anders Friden- To samo co Laiho. Ten sam Gothenbursko Melodyjny styl wrzeszczenia który buduje we mnie odruchy wymiotne. Przez między innymi takich ludzi Kreator zaczął nagrywać słodko pierdzące albumy :D

Kai Hansen - Przez tego człowieka nie słucham Gamma Ray. Męczy bułę jego wokal straszliwie.

Chris Barnes - Za to że ostatnio stanowi karykaturę samego siebie, i że dochodzi do tego że na jego koncertach kawałki prostackiego SFU brzmią lepiej niż hity CC. Gdzie ta moc, ta głębia i power z dawnych lat ?

Eric Rutan - Bardzo lubię Hate Eternal pod względem instrumentalnym. Mocno odhumanizowane, duszne Death Metalowe granie. Szkoda tylko że Rutan męczy mnie swoim jednostajnym wokalem.

Patrick Mameli - Za to że mając całkiem niezłe predyspozycje głosowe, marnuje to udając chyba że wymiotuje,zamiast porządnie growlować. Stąd ciężko mi się słucha ostatnich płyt Pestilence. Van Drunen wróć.

Wszyscy wokaliści Mastodon na żywo - Tej kiepścizny nie da się opisać :)

Blitz z Overkill - Przerasta mnie jego głos. Zbyt piszczący jak na mój gust.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 2:49 pm
autor: Mr. M
Każdy "śpiewający" growlem.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 4:56 pm
autor: IronKevin
Mr.M - Dla mnie większość " Spiewających " growlem miażdży swoim performancem pedalskie głosiki z power metalowych kapel, no ale ze mnie maniak Death Metalu więc co się będe kłócił :)

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 5:36 pm
autor: Mr. M
IronKevin pisze:Mr.M - Dla mnie większość " Spiewających " growlem miażdży swoim performancem pedalskie głosiki z power metalowych kapel, no ale ze mnie maniak Death Metalu więc co się będe kłócił :)
No widzisz, kwestia gustu, mi jakoś mimo wszystko łatwiej wytrzymać piski kastrata niż darcie ryja ;-)

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 5:47 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Bob Dylan
John Frusciante
Anthony Kiedis
Vince Neil
Axl Rose
Steve Hogarth
Sebastian Bach
Justin Hawkins
Jon Anderson
Brian Johnson - choć nie wyobrażam sobie AC/DC po śmierci Bona z kimś innym :)

to jest takie moje TOP, w kręgu thrashowym i power metalowym też by się jeszcze kilku panów znalazło ale już mi się nie chce wymieniać

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 6:07 pm
autor: Deleted User 4432
1 . Dave Mustaine !

2 Czysty wokal Mikaela Akerfeldta

3. Wokalista który śpiewał na płycie "Noc Królowej Żądzy" kapeli Destroyers

4 . Titus

5. Grabaż

6 . Wokalista krakowskiego Fortress

7. Sebastian Bach

... dalej w sumie mi się nie chce myśleć ale pewnie byłoby to kilku wokalistów z nurtu power metal .

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 6:52 pm
autor: voivod
Pierre Dolinski pisze:Rozumiem, że Bruce Dickinson nie mieści się w Twoim zestawieniu, ponieważ w klasyfikacji zajmuje miejsce ligę niżej, przeznaczoną dla tych, którym tylko wydaje się, że śpiewają? Dochodzę do takiego wniosku ponieważ w swoim zestawieniu umieściłeś kilku lepszych wokalistów od niego.
Bruce Dickinson nie mieści się w tym zestawieniu, bo jest najbardziej charyzmatycznym i obdarzonym najbardziej oryginalną barwą heavy metalowym wokalistą, wiec jego miejsce jest wśród najlepszych.
Pierre Dolinski pisze:Ciekawi mnie też, kto jest w takim razie w Twoim top 10 najlepszych wokalistów. Glen Benton np.?
Łatwo możesz sprawdzić. Odpowiedni temat znajduje się piętro niżej.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 9:09 pm
autor: krusejder
Większość moich faworytów już tu jest

James LaBrie
Ozzy Osbourne
Dave Mustaine
Andi Deris
Blaze Bayley
Axl Rose


Przyznam, że nie ogarniam głosów na Kiskego czy Archa - za wysokie są dla Ciebie ?

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 9:23 pm
autor: Deleted User 5490
voivod pisze: Bruce Dickinson nie mieści się w tym zestawieniu, bo jest najbardziej charyzmatycznym i obdarzonym najbardziej oryginalną barwą heavy metalowym wokalistą, wiec jego miejsce jest wśród najlepszych.
....i niekiedy kaszani na żywo swoje partie aż się płakać chce, a z kolei paru przez Ciebie wymienionych jako najgorszych radzi sobie live dużo lepiej. No ale niech Ci będzie. W końcu to forum dla fanatyków i tu często nie rozumuje się logicznie.
Charyzmatyczność Dickinsona kojarzy mi się jedynie z jego pogaduchami pomiędzy kawałkami i tym, że se trochę poskacze w trakcie solówek, dzięki czemu łapie sapki i nie dośpiewuje jak trzeba tego co co trzeba. A i tak go lubię(głównie za kontakt z publicznością), choć pieprzy czasami niemożliwie. W każdym razie śpiewanie na żywo lubię w nim najmniej. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie bez niego Maiden. Nie wymieniłbym go jednak pośród 10 rzeczywiście najlepszych wokalistów.

Nie będę wystawiał swojej listy najgorszych wokalistów, bo trudno to zmierzyć. Wiele ciekawych głosów ze studyjnych płyt które mógłbym tutaj wymienić stworzyło historię metalu, natomiast na scenie wypada tak żenująco słabo, że właściwie powinno im się zabronić występów. Za bardzo doceniam ich za to co zrobili w studio, żeby na nich pluć za postawę na koncertach.
Podaruję sobie zatem swoje typowanie.
Ciekaw byłem tylko jak wyjaśnisz brak Dickinsona na swojej liście. Otrzymałem wyjaśnienie i już wiem, że nie ma co wdawać się w dłuższe dyskusje. Skoro wyskakujesz mi tu z charyzmatykami i oryginalną barwą, to nie ma o czym gadać.
Pozdrawiam. :mryellow:

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: śr sie 08, 2012 10:11 pm
autor: voivod
Pierre Dolinski pisze:....i niekiedy kaszani na żywo swoje partie aż się płakać chce, a z kolei paru przez Ciebie wymienionych jako najgorszych radzi sobie live dużo lepiej.
heh... myślałem ze to oczywiste, że mówiąc o Dickinsonie mam na myśli Dickinsona z roku 1982, a nie 2012. Idąc Twoim tropem myślenia Dio jest beznadziejnym wokalistą, bo już w ogóle nie jest w stanie nic zaśpiewać.

Pierre Dolinski pisze:Nie wymieniłbym go jednak pośród 10 rzeczywiście najlepszych wokalistów.
Ja też go nie wymieniłem...

Pierre Dolinski pisze:Ciekaw byłem tylko jak wyjaśnisz brak Dickinsona na swojej liście. Otrzymałem wyjaśnienie i już wiem, że nie ma co wdawać się w dłuższe dyskusje. Skoro wyskakujesz mi tu z charyzmatykami i oryginalną barwą, to nie ma o czym gadać.
Bo widzisz, u muzykow cenie sobie przede wszystkim oryginalnosc i kreatywnosc, stad takie wybory.

krusejder pisze:Przyznam, że nie ogarniam głosów na Kiskego czy Archa - za wysokie są dla Ciebie ?
Wole bardziej męskie głosy

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: czw sie 09, 2012 9:25 am
autor: Deleted User 5490
voivod pisze:Idąc Twoim tropem myślenia Dio jest beznadziejnym wokalistą, bo już w ogóle nie jest w stanie nic zaśpiewać.
Tak na marginesie. To nie jest mój tok rozumowania. To sobie sam dopowiedziałeś, bez sensu z resztą. Tanie efekciarstwo. ;-)

Poza tym każdy ma swoje racje. ;-)

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: czw sie 09, 2012 1:48 pm
autor: Journeyman666
1. Axl Rose

Reszta w dowolnej kolejności
2. Dave Mustaine
3. Bob Dylan
4. Steven Tyler
5. Udo Dirkschneider
6. Brian Johnson
7. Kai Hansen
8. Bon Scott
9. Ozzy Osbourne
10. Alexi Laiho

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: czw sie 09, 2012 2:47 pm
autor: Pablo1919
Łoł widzę że tu niektórzy wala nazwiskami tych którzy śmiało znajdują się w czołówkach wielu list najlepszych wokalistów wszech czasów.
"prezentując profesjonalny poziom wykonawczy nie nadają się do słuchania". Skoro prezentują profesjonalny poziom wykonawczy (grają w popularnych zespołach odnoszących sukcesy) to gdyby nie nadawali się do słuchania to nie mogli by zostać profesjonalistami. Jedno wyklucza drugie. Wybór "najgorszych" wokalistów jest kompletnie nieobiektywny będący jedynie kwestią własnych upodobań kierujących się nie tyko głosem wokalisty ale z tego co widzę również prezencją na scenie.
Zatem to powinno być top10 najmniej lubianych wokalistów.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: czw sie 09, 2012 2:56 pm
autor: Deleted User 2868
voivod pisze:Oczywiscie nie chodzi o obiektywnie najgorszych wokalistow
;-)

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: pt sie 10, 2012 8:11 pm
autor: Elevatorman
W sumie to nie wiem ale jest dwóch tragicznych. Pierwszym jest ruda małpa z megadejv a drugim koleś z The Darkness.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: sob sie 11, 2012 5:34 pm
autor: MetallicaTruFan^^
Ja np. bardzo lubię studyjny głoś rudej małpy, a za to nie trawię gości typu Ozzy i Brian ;) Ale rozumiem, że ktoś może mieć całkowicie na odwrót. Chociaż wokal Dave'a pasuję jak najbardziej do tego co gra...

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: sob sie 11, 2012 6:28 pm
autor: voivod
MetallicaTruFan^^ pisze:Ja np. bardzo lubię studyjny głoś rudej małpy, a za to nie trawię gości typu Ozzy i Brian
To ja mam podobnie, chociaz wokale Ozza i Briana na pierwszch 2-3 plytach ich zespolow sa wysmienite, jednak szybko wystrzelali sie z tego co najlepsze.

Re: 10 TOP najgorszych wokalistów rockowych wszech czasów

: sob sie 11, 2012 8:21 pm
autor: Mike Stanley
MetallicaTruFan^^ pisze:Ja np. bardzo lubię studyjny głoś rudej małpy, a za to nie trawię gości typu Ozzy i Brian ;) Ale rozumiem, że ktoś może mieć całkowicie na odwrót. Chociaż wokal Dave'a pasuję jak najbardziej do tego co gra...
no to właśnie ja jestem dokładnie tym co ma na odwrót. :mryellow:
nie mogę znieść Rudego, ale np. mam Rust in Peace, i raz na czas sobie posłucham, ale na koncertach to już dla mnie za duża dawka :D