Strona 1 z 1
Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 8:40 am
autor: maciekk27
Chyba nie ma tego tematu wiec zakładam. Szanuje ten zespół z moich stron jaka jest łódź

dobra zaczynam .. Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków .
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 8:57 am
autor: RALF
+1
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 10:34 am
autor: krusejder
Znam fajny zespół hardrockowy z okolic Łodzi - Internal Quiet
https://www.facebook.com/internalquietfanpage?fref=ts
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 11:38 am
autor: Saimon1995
Jak dla mnie Czerwony Album jest ich najlepszą płytą - najrówniejszą i najbardziej przemyślaną w dorobku.
U mnie wygląda to mniej więcej tak:
Czerwony Album > Pierwsze Wyjście z Mroku > Hipertrofia > Zaprzepaszczone...
Ponadto bardzo lubię płytę symfoniczną. O ile flirt z symfonią nie każdemu wychodzi na dobre (najlepszym przykładem - Meta; cieszę się ponadto, że kiedyś Janick w jednym z wywiadów powiedział, że nigdy nie nagrają albumu z orkiestrą symfoniczną), to Coma jest dowodem, że niektóre zespoły w takich okolicznościach nagrywają kapitalne krążki.
Mam nadzieję, ze w przyszłym roku w końcu Coma wyda coś nowego, bo od czasu Czerwonego minęło już trochę czasu. A nawet bardzo dużo...
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 12:16 pm
autor: Mr. M
U mnie natomiast Czerwony Album znajduje się zdecydowanie na końcu, Pierwsze 3 albumy pochłonęły mnie swego czasu całkowicie, natomiast [untitled] oprócz paru kawałków niczym nie zaskoczył. Jak raz kiedyś posłucham, to praktycznie zawsze zaczynam dopiero od Angeli, pierwsze 3 kawałki jakoś bez wyrazu.
Na pierwszym miejscu zdecydowanie Pierwsze Wyjście z Mroku, jak dla mnie TOP3 polskich mainstreamowych albumów rockowych XXI wieku (jak do tej pory). Zaprzepaszczone Siły są dosyć nierówne, 5 utworów świetnych/genialnych, reszta różnie.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 7:14 pm
autor: Deleted User 2259
Żaden dla mnie to kicha jakich mało.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob wrz 12, 2015 7:46 pm
autor: krieg
Invader pisze:Żaden dla mnie to kicha jakich mało.
Zgadzam się z przedmówcą, ten zespół jest tak okropnie pretensjonalny.... Brrrrrr nie dzięki.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: pn wrz 14, 2015 10:42 pm
autor: Pablo1919
Zespół nie podchodzi mi równie co podpis założyciela tematu

Większych bannerów nie było?
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob lis 14, 2015 5:41 pm
autor: Shedao Shai
Zaprzepaszczone Siły... - zdecydowanie. To był okres mojego liceum, masa pozytywnych wspomnień, mam do tej płyty sentyment jak nigdy. Teraz już za bardzo Comy nie słucham, ale ze względu na naszą wspólną przeszłość

zawsze będę do niej miał sentyment.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: śr sty 13, 2016 3:34 pm
autor: wojakwojak
Ten zespół powinien zostać zdelegalizowany!!!!

Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: śr sty 13, 2016 7:55 pm
autor: krusejder
uchwałą Sejmu można

Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: śr sty 13, 2016 8:08 pm
autor: Mr. M
(Niestety) uchwałą sejmu Liroy chce więcej polskiej muzyki w radiu, także może to spowodować, że Comy będzie jeszcze więcej... także na razie marne szanse na to
A odnośnie tematu - na wiosnę ma się ukazać nowa płyta - skoro nagrywali ją ponad 4 lata, to mam nadzieję, że będzie ciekawsza niż (jak do tej pory) najsłabszy Czerwony Album. Pewnie się narażę na pogardę i złośliwe uśmieszki, ale ja tam na tę płytę czekam z niecierpliwością

Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: ndz sty 17, 2016 11:18 am
autor: Saimon1995
Mr. M pisze:
A odnośnie tematu - na wiosnę ma się ukazać nowa płyta - skoro nagrywali ją ponad 4 lata, to mam nadzieję, że będzie ciekawsza niż (jak do tej pory) najsłabszy Czerwony Album. Pewnie się narażę na pogardę i złośliwe uśmieszki, ale ja tam na tę płytę czekam z niecierpliwością

Odnośnie oceny Czerwonego się nie zgadzam (ale o tym już pisałem wcześniej

), ale również czekam na następcę z ogromną niecierpliwością - czyli nie jesteś sam.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: pn sty 18, 2016 6:02 pm
autor: voivod'
Invader pisze:Żaden dla mnie to kicha jakich mało.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob maja 27, 2017 11:39 am
autor: Lipa
Czemu nie ma do zaznaczenia w ankiecie "żaden"?
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: ndz maja 28, 2017 1:28 pm
autor: widman
Może kiedyś coś ten Rogucki reprezentował jak był studentem czy coś ale teraz ten koleś jest niestrawny... masakra.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: pn maja 29, 2017 2:26 pm
autor: pucha
Niestety ale w moim odczuciu Coma skończyła się na dwójce. Muzyka na tych kolejnych albumach może jeszcze sie jakoś broni, ale Roguckiego nie mogę słuchać od trzeciej płyty wcale. No skubany, jęczy, ryczy, warczy, stęka, piszczy, no wszystko żeby tylko broń boże nie zaśpiewać. Nie mogę typa słuchać, serio. Najgorzej że to samo robi na koncertach ze starymi numerami. Generalnie kiedyś za pierwszymi dwoma płytami przepadalem, akutalnie nie mogę tego zespołu słuchać i jestem za jego zdelegalizowaniem

Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob paź 21, 2017 11:28 am
autor: Saimon1995
Wczoraj swoją premierę miała nowa płyta Comy - "Metal Ballads vol. 1". Kto słuchał, jakie opinie? Ja ten album od czwartku (dzięki Mystic!) przesłuchałem już kilkukrotnie i muszę przyznać, że panowie oddzielili naprawdę grubą, solidną kreską rzeczy, które robili na początku (3 pierwsze płyty). Teraz to zupełnie inny zespół - eksperymentują, słychać, że teraz bardziej muzyków inspirują grupy tzw. retro-rockowe, niż grunge czy nu-metal. Mi się nowy album bardzo podoba, choć trzeba wiele razy go przesłuchać, żeby odkryć wszystkie muzyczne dobrocie.
Wczoraj Coma zagrała premierowy koncert w Zabrzu, tak prezentowała się setlista:
https://www.setlist.fm/setlist/coma/201 ... 32f4e.html.
Panowie zagrali w całości najnowszy album.
Re: Najlepszy album zespołu COMA to...
: sob paź 21, 2017 12:15 pm
autor: Mr. M
Ja dopiero zdążyłem się wsłuchać niedawno w 2005 YU55, a tu kolejny album zdążyli wydać, czego po 5-letniej przerwie po Czerwonym Albumie się kompletnie nie spodziewałem, więc raczej w ten się szybko nie wsłucham... a kto wie, czy za rok nie wydadzą Vol. 2 i znowu będzie tak samo
