Strona 1 z 5
Cynic
: wt lut 19, 2019 7:32 pm
autor: Deleted User 5490
Sprawdzałem i obecnie nie ma na forum tematu o tym zasłużonym i nietuzinkowym składzie, który od pewnego czasu jest po kolejnym rozłamie. Niestety.
Do założenia tematu skłoniła mnie nie lada okazja. Pojawiło się ciekawe wydawnictwo, autoryzowane przez Paula Masvidala. Mianowicie książka z tabami gitarowymi debiutanckiego i niepowtarzalnego albumu Focus z 1993. Tabulatury są przygotowane bardzo precyzyjnie a człowiek odpowiedzialny za ich opracowanie miał stały kontakt z Masvidalem.
Największą atrakcją jest oczywiście to, że w ładnie wydanej książeczce jest wyłożona kawa na ławę, jeśli chodzi o to co wymyślili Paul Masvidal i Jason Gobel. Dla gadżeciarzy atrakcyjnym bonusem jest plakat i ładne kostki gitarowe.
https://www.sheethappenspublishing.com/ ... ZNcsgBee1U
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 7:35 pm
autor: Vorgel
Focus to dobry album, ale ukazał się za późno przez brak połowy składu. Nie przebił się.
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 7:37 pm
autor: Zdan
Nigdy nie lubiłem Cynic. Wydawali się zawsze miałcy, nudni, pełni przesady i "techniki dla samej techniki". Zawsze wolałem Atheist.
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 7:41 pm
autor: Deleted User 5490
A ja lubię i jednych i drugich. Jedni i drudzy wyznaczyli nowe trendy we florydzkiej odnodze ekstremalnej muzy. Tyle, że Atheist pozostali przy metalu natomiast Masvidal zupełnie odleciał po latach. Oczywiście można to akceptować i można odrzucić. Ja tego nie odrzuciłem.
Miałem okazję widzieć muzyków Cynic trzykrotnie. W 2008 roku po reunion, kiedy grali całego Focusa, później w Pradze, kiedy supportowali Dream Theater i podczas jednej z tras Death To All kiedy Reinert i Masvidal wystąpili w składzie, który nagrywał z Schuldinerem płytę Human.
Ich gra nigdy nie wydawała mi się ani miałka ani nudna. No ale gust jest jak dupa. Każdy ma swoją.

Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 8:31 pm
autor: Deleted User 2259
Znakomity band, jeden z niewielu z tego gatunku, które słucham. Widziałem 2 razy przed DT, i moim zdaniem był to ich najlepszy support jaki kiedykolwiek mieli obok Symphony X. Najlepsze było jak kiedyś stary znajomy opowiadał mi jak po koncercie Cynic (chyba w Wawie) zdobył autografy zespołu, a potem zostawił ten plakat na dworcu, i to byłoby tyle jeśli chodziło o jego zdobyte fanty.
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 9:47 pm
autor: Deleted User 5490
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 10:28 pm
autor: AncientMariner
Swietny zespół. Jedyny w swoim rodzaju. Głównie lubie ich za debiut, ale chyba nie jestem odosobnionym przypadkiem

Poza tym muzycy pierwsza liga.
Focus - 10/10
Traced in Air - 8/10
Kindly Bent to Free Us - 6/10
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 10:51 pm
autor: Vorgel
Rzadki przypadek by support był lepszy od headlinera.
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 10:57 pm
autor: Zdan
Powiedzmy, że na taki koncert nie poszedłbym gdyby mi dopłacili

Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 11:02 pm
autor: Vorgel
No ale Cynic lepszy od tandetnego progresu DT
Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 11:03 pm
autor: Zdan
Trochę mniej tandetny pseudo-progres Cynic faktycznie lepszy od tandetnego mega-pseudo-progresu DT

Re: Cynic
: wt lut 19, 2019 11:59 pm
autor: Deleted User 5490
Zdan pisze: ↑wt lut 19, 2019 10:57 pm
Powiedzmy, że na taki koncert nie poszedłbym gdyby mi dopłacili
W pewnym sensie rozumiem. Ja nie poszedłbym na koncert z udziałem Blaze Bayleya, czy Judas Priest. Nawet gdyby mi zapłacili.
Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:11 am
autor: Zdan
Ten pierwszy wybór rozumiem. Drugiego nie koniecznie (chyba, że chodzi o obecny Priest to wtedy mogę to spokojnie zrozumieć)

Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:19 am
autor: Deleted User 5490
Muzę Judasów zawsze uważałem za nieznośnie kwadratową, drewnianą, bez polotu. Jakbym miał muzykę Judas Priest porównać do malarstwa, to pewnie byłoby to coś takiego.

Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:21 am
autor: Zdan
W takim razie nie pytam o Motorhead albo Kreatora albo, o zgrozo, Sodom

Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:25 am
autor: Deleted User 5490
Niemiecki thrash jakoś nigdy specjalnie mi nie imponował, a Motorhead równiez nie słucham.
To nie jest tak, że nie słucham prostej muzy, ale musi mnie coś w niej uchwycić za serce. Gdybym nie uznawał muzyki mało skomplikowanej, to nie słuchałbym Black Sabbath i wokaliz Ozzyego Osbourne.
Motorhead mnie mierzi, podobnie jak Venom. Co do Sodom i Kreatora, to Cię zaskoczę. Mogę posłuchać. Również Destruction. Ale wyłącznie - mogę posłuchać. Nie jest to coś za co dałbym sobie żyły wypruć.
Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:29 am
autor: Zdan
Rozumiem to poniekąd. Mnie potwornie mierzi DT, Cynic, większość "technicznego" metalu lub różne odłamy prog rocka które za bardzo koncentrują się na formie i technice zamiast na szaleństwie i "feelingu". Poza tym lubię klasycznego bluesa (akustycznego i elektrycznego) który formalnie jest bardzo prostą muzyką. Kwestia gustu. Dla mnie Motorhead i Venom to właściwie esencja ciężkiej muzyki a na pewno ważna część "elementarza" jak ją grać. Ale jak zwykle - to kwestia preferencji.
Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 10:44 am
autor: Vorgel
DT to dopiero kwadratowe granie, sztuczne, pretensjonalne, nakierowane na popisy poszczególnych muzyków. Dużo dymu, mało ognia. Ale znaleźli fanów i całkiem sporą grupę naśladowców.
Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 10:59 am
autor: Deleted User 5490
Zdan pisze: ↑śr lut 20, 2019 12:29 am
Rozumiem to poniekąd. Mnie potwornie mierzi DT, Cynic, większość "technicznego" metalu lub różne odłamy prog rocka które za bardzo koncentrują się na formie i technice zamiast na szaleństwie i "feelingu". Poza tym lubię klasycznego bluesa (akustycznego i elektrycznego) który formalnie jest bardzo prostą muzyką. Kwestia gustu. Dla mnie Motorhead i Venom to właściwie esencja ciężkiej muzyki a na pewno ważna część "elementarza" jak ją grać. Ale jak zwykle - to kwestia preferencji.
Ja lubię prostotę, szaleństwo i feeling w muzyce, ale nie cierpię prymitywizmu muzycznego, a to właśnie znajduję i odrzucam w Motorhead i Venom. Zresztą o jakim szaleństwie i feelingu można mówić w przypadku tak ograniczonych umiejętności wykonawczych? Kiepski to elementarz.
Ale jak zwykle to kwestia preferencji.
Re: Cynic
: śr lut 20, 2019 12:28 pm
autor: Vorgel
Pierre Dolinski pisze: ↑śr lut 20, 2019 10:59 am
Zresztą o jakim szaleństwie i feelingu można mówić w przypadku tak ograniczonych umiejętności wykonawczych?
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Szaleństwo to szaleństwo, można znać 4 akordy i grać wariacko w dodatku z feelingiem, bo przy tak prostej muzyce artykulacja nie musi opierać się o techniczne umiejętności.