Strona 1 z 10

Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 12:03 pm
autor: Deleted User 2259
Możesz zaczynać

Blackmailer top 50:

1. Iron Maiden - Somewhere in Time
2. Turbo - Strażnik Światła
3. Iron Maiden - Seventh Son of a Seventh Son
4. Megadeth - Rust in Peace
5. Riverside - Love, Fear and Time Machine
6. Dream Theater - Images and Words
7. Judas Priest - Defenders Of The Faith
8. Riverside - Second Life Syndrome
9. Blaze - Silicon Messiah
10. Opeth - Ghost Reveries
11. Rush - Hemispheres
12. David Gilmour - Rattle That Lock
13. Nick Cave and the Bad Seeds - No More Shall We Part
14. Pink Floyd - The Division Bell
15. Queensryche - Empire
16. Deep Purple - Machine Head
17. Diamond Head - Borrowed Time
18. Black Sabbath - Master of Reality
19. Deep Purple - Deep Purple in Rock
20. Iced Earth - Burnt Offerings
21. Opeth - Pale Communion
22. Marillion - Script for a Jester's Tear
23. The Devin Townsend Band - Accelerated Evolution
24. Toxik - Think This
25. Machine Head - Unto The Locust
26. The Winery Dogs - Hot Streak
27. Luxtorpeda - Robaki
28. The Night Flight Orchestra - Amber Galactic
29. King Diamond - The Eye
30. Helloween - Keeper Of The Seven Keys pt. I
31. Megadeth - Peace Sells... But Who's Buiyng?
32. Rush - Moving Pictures
33. Mastodon - Crack The Skye
34. Opeth - Morningrise
35. Avantasia - Metal Opera Part I
36. A Perfect Circle - Eat the Elephant
37. Gojira - From Mars To Sirius
38. Carpenter Brut - TRILOGY
39. Magna Carta Cartel - Goodmorning Restrained
40. Michael Jackson - Off The Wall
41. Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
42. Yngwie Malmsteen - Trilogy
43. Alter Bridge - AB III
44. Steven Wilson - To The Bone
45. Turbo - Piąty Żywioł
46. Acid Drinkers - Infernal Connection
47. Devin Townsend - Ocean Machine
48. S.M.V. - Thunder
49. Perturbator - Dangerous Days
50. Guns N’ Roses - Appetite for Destructrion

HM:

Ramin Djawadi - Game Of Thrones: Season 6 (soundtrack)
Julee Cruise - Floating Into The Nigh
Saxon - The Inner Sanctum
Metallica - Ride the Lightning
Ghost - Prequelle
Iron Maiden - Virtual XI
Riverside - Anno Domini High Definition
The Cure - Pornography
Anathema - Judgement
Anna Maria Jopek i Pat Metheny - Upojenie

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 12:48 pm
autor: blackcocker
Czuję, że nieźle dostanę od niektórych po dupie za niektóre wybory, ale moja lista poza jakością muzyki, uwzględnia przede wszystkim ładunek emocjonalny i sentyment jaki mam do wybranych nagrań. Uprzedzając pytania - zrobię top 10 HM na sam koniec :D Bez zbędnego...

50. Guns n Roses - Appetite for Destructrion (1987)

Obrazek

Co by dużo mówić... gdyby nie ten album to by mnie tu nie było :D Nie byłbym tą samą osobą, poza tym... dalej uważam po tylu latach, że to kawał dobrej muzyki. Świetne wokale, niechlujne riffy, które tworzą piękną całość. W sumie płyta bez słabego momentu :D Ulubiony numer - My Michelle i Nightrain.

49. Perturbator - Dangerous Days (2014)

Obrazek

Jakby mi ktoś jeszcze półtorej roku temu powiedział: "Ej, za jakiś czas będziesz się zasłuchiwać w elektronice" to bym go wyśmiał. Moje zainteresowanie retrowavem zapoczątkował szanowny kolega @Schizoid, gdy to pewnego wieczoru podrzucił mi parę kawałków, które przeniosły mnie do lat 80-tych. Poszperałem i wpadł Perturbator, a trudno nie było, bo to jeden z najlepszych artystów gatunku. Soczyste mięcho, tyle mam do powiedzenia. Ulubiony numer: Humans Are Such Easy Prey, Raw Power.

48. S.M.V. - Thunder (2008)

Obrazek

Nigdy nie byłem fanem jazzu, raczej nigdy nie zostanę. Jestem na to chyba po prostu za głupi i zbyt niecierpliwy. Jednak, gdy przesłuchałem ten album 3 lata temu byłem zafascynowany. Trzech basowych muszkieterów zrobiło coś, do czego wracam co jakiś czas z uśmiechem i taką samą fascynacją jaka towarzyszyła pierwszym odsłuchom. Oczywiście nie jest to czysty jazz, jest tu tyle funku!!! Coś niesamowitego, ale tak to jest, gdy za coś bierze się Marcus Miller :D Ulubiony numer: Milano


NOTKA ORGANIZACYJNA:
Płytki będę wrzucał w nieregularnych ilościach i wtedy kiedy będę miał czas. Możliwe, że kolejną porcję wrzucę pod wieczór, wszystko będzie uzależnione feedbackiem :D

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 1:03 pm
autor: Deleted User 2259
Gunsi klasyka. Druga osoba dała już na swojej liście ten Perturbator, ciekawie ciekawie :). Millera znam, ale nie ten album. Czekamy na więcej :)

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 1:12 pm
autor: blackcocker
Perturbator jest świetny w tym co robi. Na mnie wywarł duży wpływ, zmieniłem trochę moje postrzeganie muzyki w ogóle, przewrócił mi trochę w gustach :D

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 1:13 pm
autor: Deleted User 2259
Ile oni mają płyt studyjnych? wszystkie są w takiej samej stylistyce?

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 1:17 pm
autor: blackcocker
To jest jeden koleś, wszystko jest raczej w tej samej stylistyce. Soczysty, syntezatorowy łomocik. Oprócz Dangerous Days uwielbiam jeszcze album I Am the Night :D

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 1:57 pm
autor: Bon Dzosef
Invader pisze: sob kwie 27, 2019 1:13 pm Ile oni mają płyt studyjnych? wszystkie są w takiej samej stylistyce?
W podobnej, ale DD jest zdecydowanie najmroczniejszy. Poza tym 3 albumy i parę EPek.
W sumie płyta bez słabego momentu :D
I bez dobrego :P

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 2:02 pm
autor: Schizoid
EPka Nocturne City też jest git, ale to już trochę bardziej cyberpunk, niż synth. Artysta ogólnie warty polecenia, chociaż według swoich zapowiedzi kończy z dotychczasowymi konwencjami na rzecz nowych brzmień. Zobaczymy, jak to będzie z efektami. Na szczęście boom na ejtisy trwa w najlepsze, a projektów w stylu Perturbatora jest od groma. Nawet lepszych, po czasie mam wrażenie, że Pertu tworzy(ł) trochę "ociężały" ten synth, ale to już może kwestia moich własnych oczekiwań.

Blackmailer, jak Ci siedzi Miller, to powinieneś posłuchać Tutu, które nagrał z Davisem (w sumie to jest głównie płyta Marcusa). Może Miles też Cię jakoś zainteresuje.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: sob kwie 27, 2019 6:03 pm
autor: blackcocker
W sumie zapomniałem dopisać do AfD Gunsów - moje pierwsze CD jakie kiedykolwiek sobie sprawiłem :D

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 12:10 am
autor: blackcocker
47. Devin Townsend - Ocean Machine (1997)

Obrazek

Devina nikomu nie trzeba przedstawiać. Łeb jak sklep i jeszcze więcej talentu. Osobiście uznaję tą płytę jako solowy debiut tego niesamowitego artysty, bo tak należy mówić o Townsendzie. Bardzo podoba mi się jego podejście do grania prog metalu. Album bardzo równy, choć może nieco za długi. Surowe brzmienie gitar i potężne wokale, to co w Devinie najlepsze. Ulubione numery: Seventh Wave, The Death of Music.

46. Acid Drinkers - Infernal Connection (1994)

Obrazek

Mimo że do Acidów nie wracam już praktycznie w ogóle, to nie mogłem tu nie umieścić tego albumu. Swego czasu grał u mnie w odtwarzaczu praktycznie cały czas, kiedy byłem w domu. Po prostu wpierdol. To co wyczynia na tej płycie Ślimak to było i jest dla mnie coś nie do pojęcia. Kiedyś słuchałem dużo więcej thrashu, w tym momencie ten gatunek mnie odrzuca, ale do IC wracam z przyjemnością. Ulubiony numer: Slow and Stoned, Infernal Connection.

45. Turbo - Piąty Żywioł (2013)

Obrazek

Nie wiem co ta płyta robi tak nisko... ale na jeszcze jedno małe turbowe arcydziełko czas nadejdzie :D Płyta, której raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Jedna z lepszych rzeczy, jaka w polskim heavy powstała. Druga płyta z Tomkiem, który słychać już na dobrze wkomponował się w zespół. Na płytach z Grzegorzem, mam czasem wrażenie, że Kupczyk jest, gdzieś... obok? Tomek jest w samym środku akcji, świetnych riffów, killerskich bębnów i głębokiego boguszowego basu. Absolutna czołówka polskich wykonawców. Ulubiony numer: Może tylko płynie czas.

44. Steven Wilson - To The Bone (2017)

Obrazek

Płytka, która skradła moje serce na początku ubiegłego roku. Wilsona wcześniej kojarzyłem tylko z nazwiska. To The Bone nie jest progowym arcydziełem, ale świetnym rockowym krążkiem, który ma tendencje do wpadania na delikatnie popowe tereny. Bardzo fajne, lekkie kompozycje, piękne wokale i cudowne klarowne brzmienie. Na ogromny plus kawałki z Ninet Tayeb, która ma wspaniały głos. Ulubiony numer: People Who Eat Darkness, Refuge.

43. Alter Bridge - AB III (2010)

Obrazek

Miałem już kończyć, ale patrząc co mam na 43. pozycji w tym zestawieniu, nie mogłem się powstrzymać, żeby podkurwić nieco Dzozefa przed spaniem :D (POZDROCK!!!)
Jestem ogromnym fanem wokalu Mylesa Kennedy'ego. Poznałem go dzięki Slashowi, a że pewnego wieczoru 5 lat temu miałem chwilę sprawdzić, co tam Kennedy jeszcze robi, to trafiłem na AB. Wiem, że dla większości Sanktuarian zespół jest totalnym badziewiem, ale podoba mi się to co poradzę :D AB III to dość mroczne jak na Altera dzieło, z mocnymi riffami, wysokimi i niskimi wokalami oraz po prostu fajnymi i przemyślanymi kompozycjami, które nie nudzą. Ulubiony numer: (EWIDENTNIE) Worlds Darker Than Their Wings.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 9:15 am
autor: MaidenFan
Popraw sobie tytuł u Devina: Seventh Wave, nie Wire :D Świetny utwór.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 9:25 am
autor: Vorgel
Infernal Connection to z tego co pamiętam rok 1994 nie 1997.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 10:44 am
autor: blackcocker
MaidenFan pisze: ndz kwie 28, 2019 9:15 am Popraw sobie tytuł u Devina: Seventh Wave, nie Wire :D Świetny utwór.
Racja, czytałem jakiś artykuł na studiach z wiresami i się zakręciłem XD
Vorgel pisze: Infernal Connection to z tego co pamiętam rok 1994 nie 1997.
No faktycznie, szczerze nie pamiętałem, a w tej etykietce na stronie wyszukiwania googli wyskakuje 1997 i się źle zasugerowałem. Dzięki za czujność:D

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 10:51 am
autor: Schizoid
Dawaj kolejne

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 11:57 am
autor: blackcocker
42. Yngwie Malmsteen - Trilogy (1986)

Obrazek

Pierwsze moje zetknięcie z Malmsteenem miało miejsce w 2013 roku, gdy to pewien facet, do którego chodziłem na lekcje gry na gitarze spamował mnie cały czas kawałkami Szweda. Było to dla mnie wówczas dość zabawne i Malmsteena znienawidziłem. Zmieniło się to jakieś 3 lata temu, gdy odpaliłem Trilogy, w sumie już nie pamiętam co mną wtedy kierowało. Może chciałem sobie przypomnieć, czy to aż tak śmieszne i średnie jak pamiętałem. Jak wielkie było moje zaskoczenie, gdy się okazało, że to kawał świetnego heavy z szalonymi neoklasycznymi solówkami. Yngwie często wraca do moich słuchawek, szkoda tylko, że już brak mu polotu z pierwszych płyt i stał się więźniem formy. Mocarne riffy, świetne refreny i wszechobecne klawisze, płyta miazga. Ulubiony numer: You Don't Remember, I'll Never Forget, Trilogy Suite Op: 5.

41. RHCP - Blood Sugar Sex Magik (1991)

Obrazek

O tej płycie nie będę się rozpisywał długo. Najlepszy album papryczek, wspaniałe wspomnienia związane z słuchaniem go. Mam słabość to funku, jeszcze w tak fajnym wydaniu. Płyta może tylko trochę za długa. Ulubiony numer: Give It Away, Apache Rose Peacock, Funky Monks.

40. Michael Jackson - Off The Wall (1979)

Obrazek

Ominął mnie hype na Jacksona, który ciągnął się przez pare miesięcy po jego śmierci. Nie słuchałem go nigdy dużo, dopiero w 2016 roku przysiadłem na dobre do twórczości Króla Popu. Płyt, które zasługują na uwagę nie ma wiele, ale JAKIE TO ALBUMY! Off The Wall to dla mnie absolutnie genialny krążek. Mój egzemplarz CD zajechałem już w aucie :( Nie jest to pop, którego doświadczymy w radiu, a szkoda, bo może wtedy czasem włączyłbym odbiornik. Słuchając płyty nie da się robić nic innego niż tańczyć i nucić pod nosem. Świetne dęciaki, sekcja i oczywiście niesamowity wokal MJ. Ulubione numery bardzo ciężko wybrać..., ale: Get on the Floor (ten tłusty bassline zawsze mnie rozwala na łopatki), Don't Stop 'Til You Get Enough.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 12:41 pm
autor: Deleted User 2259
Bardzo fajna lista, różnorodna.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 1:38 pm
autor: Vorgel
Wczesny Yngwie to niewątpliwie dobry wybór.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 8:48 pm
autor: blackcocker
Dzięki Panowie za feedback :D

39. Magna Carta Cartel - Goodmorning Restrained (2009)

Obrazek

Nie wiem co pisać o tym zespole, o albumie... Dla mnie totalny odlot. Płytka wprowadza mnie zawsze w senny, oniryczny klimat i nastrój. Utwory po prostu płyną, tworzą jedność. Świetne melodyjki, gitary, wspaniałe wokale, cudowne kompozycje. Muzyka na najwyższym poziomie. Ulubiony numer: Valiant Visions Dawn, Metropolis Flow

38. Carpenter Brut - TRILOGY (2015)

Obrazek

Kolejny synthowy strzał prosto w pysk. TRILOGY to nie jest regularny album, a raczej kompilacja trzech EPek wydanych na przestrzeni lat przez CB. Carpenter to chyba mój ulubiony synthowy wykonawca, bardzo żałuję, że nie byłem na ostatnim gigu w Polsce, ale mam nadzieję nadrobić. O płycie nie ma co wiele pisać, trzeba słuchać i przenosić się 30 lat wstecz :D Ulubione numery: Disco Zombi Italia, Roller Mobster, Turbo Killer(!!!!), Sexkiller On The Loose.

37. Gojira - From Mars To Sirius (2005)

Obrazek

Za najlepszą płytę Gojiry uważam najnowszą Magmę. Jednak to FMTS namiętnie obsłuchiwałem przez całe poprzednie wakacje. Nigdy nie uważałem, że spodoba mi się zespół grający tak ciężko i z takimi wokalami. A tu zaskoczyło. Bezkompromisowe granie, to co robi Mario jest nie do ogarnięcia. Ściana morderczego dźwięku. Mnóstwo świetnych riffów i zróżnicowanie to coś za co uwielbiam tą płytę. No i za fajną okładkę :D Ulubione numery: World to come, Flying whales (idealny numer do czelendżów typu "try not to headbang"), Global warming

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 8:55 pm
autor: Deleted User 2259
Tego Trilogy słuchałem kiedyś w pracy, ale nic nie pamiętam jak na dziś, muszę to Magna Carte obadać.

Re: Top 50 płyt - WYZWANIE - Blackmailer

: ndz kwie 28, 2019 9:01 pm
autor: Schizoid
Magna Carta Cartel polecam, sam również zamierzam uwzględnić ten album w swojej liście. Szkoda, że nie są bardziej znani.