Thrash battle episode 2
: pn paź 14, 2019 4:38 pm
Dwa albumy ważnych thrashowych zespołów, którym nie udało się załapać do tzw. big 4, a powinny być traktowane z co najmniej taką samą atencją jak Megadeth czy Slayer.
Płyty do siebie podobne, zespoły można rzec spokrewnione, przy tytułach utworów Testament widnieje nazwisko Steve'a "Zetro" Sousy. Był w tym zespole, kiedy jeszcze nazywali się The Legacy. Te płyty mimo pewnych podobieństw mają jednak swój osobliwy charakter. Testament z pewnością wyróżniają genialne solówki Alexa Skolnicka, a Exodus? To nie jest ich debiut jak w przypadku Testament, ale debiut Zetro jako wokalisty w grupie. Bon Scott żyje! No w wersji thrashowej.
Trudny wybór, ale Exodus ode mnie. Drugi thrashowy album jaki usłyszałem. A jeśli założyć że Master of Puppets to raczej taki thrash nie thrash, pierwszy prawdziwie miażdżący thrashowy album jaki dane mi było usłyszeć.
Płyty do siebie podobne, zespoły można rzec spokrewnione, przy tytułach utworów Testament widnieje nazwisko Steve'a "Zetro" Sousy. Był w tym zespole, kiedy jeszcze nazywali się The Legacy. Te płyty mimo pewnych podobieństw mają jednak swój osobliwy charakter. Testament z pewnością wyróżniają genialne solówki Alexa Skolnicka, a Exodus? To nie jest ich debiut jak w przypadku Testament, ale debiut Zetro jako wokalisty w grupie. Bon Scott żyje! No w wersji thrashowej.
Trudny wybór, ale Exodus ode mnie. Drugi thrashowy album jaki usłyszałem. A jeśli założyć że Master of Puppets to raczej taki thrash nie thrash, pierwszy prawdziwie miażdżący thrashowy album jaki dane mi było usłyszeć.