Strona 1 z 2
Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 4:22 pm
autor: Deleted User 2259
Tak jak w temacie.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 4:22 pm
autor: Deleted User 2259
Głos na Painkiller
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 4:54 pm
autor: LukaSieka
Głos na British Steel
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 5:23 pm
autor: Bon Dzosef
Painkiller
British Steel to nawet nie jest bardzo dobra płyta
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 6:14 pm
autor: mic7
Zdecydowanie Painkiller
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 6:40 pm
autor: blackcocker
BS to nawet nie jest dobra płyta

głos zdecydowanie na Painkillera
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 7:08 pm
autor: Deleted User 7842
No wiadomo, że Painkiller.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 7:09 pm
autor: Michał
Painkiller bez chwili zwątpienia
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pt lis 29, 2019 7:48 pm
autor: Schizoid
BS jest niesamowicie przereklamowane. Płyta ważna, ale nie wybitna. Natomiast Painkiller to już zupełnie inna sprawa.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 10:34 am
autor: AncientMariner
Schizoid pisze: ↑pt lis 29, 2019 7:48 pm
BS jest niesamowicie przereklamowane. Płyta ważna, ale nie wybitna. Natomiast Painkiller to już zupełnie inna sprawa.
To samo można powiedzieć właśnie o Painkiller. Na rzucone hasło: Judas Priest, prawie każdy odpowiada Painkiller
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 10:41 am
autor: Schizoid
Dla mnie Painkiller to definicja metalu. Płyta spójna, maksymalnie dopracowana i świetnie zagrana. W gruncie rzeczy jest to wypadkowa tego, co robili przez wcześniejsze 15 lat, ale zrealizowane bardzo starannie i odpowiednio jak na datę wydania. Halford przez sesje nagraniowe miał chwilowe problemy z głosem, bo tak się starał w studiu. Sam numer tytułowy jest trochę ograny, ale dla mnie te 6 minut pokazuje wszystko to, o co chodzi w tym gatunku.
British Steel ma kilka bardzo mocnych strzałów i trochę dużo słabszych. United to taka muzyczna pierdoła, Living After Midnight słucham tylko w wersjach koncertowych. Hicior Breaking The Law to w gruncie rzeczy tylko niezły utwór. Ten album robią mi Steeler (to gitarowe szaleństwo pod koniec!), The Rage i Rapid Fire. Nie mogę powiedzieć, bym kupował to wszystko w całości. Przy Painkillerze blednie, tak samo przy DOTF, SWOD, SFV.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 10:57 am
autor: LukaSieka
Schizoid pisze: ↑sob lis 30, 2019 10:41 am
Dla mnie Painkiller to definicja metalu. Płyta spójna, maksymalnie dopracowana i świetnie zagrana. W gruncie rzeczy jest to wypadkowa tego, co robili przez wcześniejsze 15 lat, ale zrealizowane bardzo starannie i odpowiednio jak na datę wydania. Halford przez sesje nagraniowe miał chwilowe problemy z głosem, bo tak się starał w studiu. Sam numer tytułowy jest trochę ograny, ale dla mnie te 6 minut pokazuje wszystko to, o co chodzi w tym gatunku.
Nie no, bez przesady. Downing i Tipton nasłuchali się Riot, Pantery i nagrali płytę bardzo podobną do tych dwóch kapel. Tak na prawdę to jest tam więcej pomysłów zaczerpniętych z Riot niż wypadkową tego co grali przez ostatnie lata. Nic tam odkrywczego nie było, a już tym bardziej wyjątkowego. "Thundersteel" Riot bije na głowę "Painkiller". A za te zrzynki z Riot "The Privilege Of Power" Downing, Hill i Tipton powinni dostać mocnego kopa.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 11:25 am
autor: Djuk_416
AncientMariner pisze: ↑sob lis 30, 2019 10:34 am
Schizoid pisze: ↑pt lis 29, 2019 7:48 pm
BS jest niesamowicie przereklamowane. Płyta ważna, ale nie wybitna. Natomiast Painkiller to już zupełnie inna sprawa.
To samo można powiedzieć właśnie o Painkiller. Na rzucone hasło: Judas Priest, prawie każdy odpowiada Painkiller
W Polsce np teraz wszystkie dzieciaki kojarzą Judas Priest tylko z Painkiller. I uważam ze to najbardziej przereklamowany album Priest. Gadałem z jednym gościem przed koncertem w 2018 pod spodkiem, był z siedemnastoletnim synem i kolega w podobnym wieku. Obaj mieli koszulki Painkiller. Jak powiedziałem że mój ulubiony album to Stained Class to tylko spojrzeli na siebie, zrobili zdziwione miny i zapadła cisza. O jakichś Rocka Rollach albo Sin After Sin to nawet nie wspominałem bo zrobiła by się dziwna atmosfera podejrzewam
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 11:42 am
autor: Adrian S.O.S.
bez dwóch zdań głos na British Steel. Tak jak przedmówcy uważam że na Painkiller jest zbyt dużo plagiatów. Miałem przyjemność słyszeć Thundersteel jeszcze przed Painkiller i wcale mnie ten Judas tak nie porwał jak większość którzy poza Judas Priest, Iron Miaden, Manowar i Dio nie znają nic z heavy metalu
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 3:19 pm
autor: krusejder
Głos na Defenders of the Faith
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 7:30 pm
autor: widman
Wolę zdecydowanie Ram It Down od Painkiller i ankieta z dupy moim zdaniem.
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: sob lis 30, 2019 8:05 pm
autor: AncientMariner
widman pisze: ↑sob lis 30, 2019 7:30 pm
Wolę zdecydowanie Ram It Down od Painkiller i ankieta z dupy moim zdaniem.
Ram it Down jest jedną ze słabszych płyt późniejszych Judasów. O wiele lepsza niz Painkiller i Ram it Down jest Defenders
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: ndz gru 01, 2019 11:29 am
autor: Felcio
Już kiedyś pisałem tu na forum że keidy wyszedł Painkiller strasznie kojarzył sie z Thundersteel. Wszystko praktycznie - tytuł, muzyka, okładka. Przykre jest to że Thundersteel i Power Metal nie odniosły takiego sukcesu na świecie. To samo kolejna płyta Riot - The Privilege of Power która ukazała się pół roku przed Painkiller. Judas nagrał takie same pomysły i płyta zawojowała cały świat. Wystarczy znana nazwa i sukces z dobrą muzyka graną wcześniej przez Riot, Sanctuary, Pantere jest pewny. Painkiller to taka wypadkowa Thundersteel, Refuge Denied i Power Metal. Dziwne ze tak mało ludzi to dostrzega i wynosi przeciętny Painkiller na piedestał. No ale wiadomo to Judas Priest
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pn gru 02, 2019 1:32 am
autor: Deleted User 7649
British Steel
Re: Pojedynek Tytanów: British Steel vs. Painkiller
: pn gru 02, 2019 1:43 am
autor: Bon Dzosef
Felcio pisze: ↑ndz gru 01, 2019 11:29 am
Już kiedyś pisałem tu na forum że keidy wyszedł Painkiller strasznie kojarzył sie z Thundersteel. Wszystko praktycznie - tytuł, muzyka, okładka. Przykre jest to że Thundersteel i Power Metal nie odniosły takiego sukcesu na świecie. To samo kolejna płyta Riot - The Privilege of Power która ukazała się pół roku przed Painkiller. Judas nagrał takie same pomysły i płyta zawojowała cały świat. Wystarczy znana nazwa i sukces z dobrą muzyka graną wcześniej przez Riot, Sanctuary, Pantere jest pewny. Painkiller to taka wypadkowa Thundersteel, Refuge Denied i Power Metal. Dziwne ze tak mało ludzi to dostrzega i wynosi przeciętny Painkiller na piedestał. No ale wiadomo to Judas Priest
Naprawdę nie rozumiem takich porównań. Thundersteel to świetna płyta, ale przecież Painkiller ma zupełnie inne brzmienie. Może podobne tempa, ale nawet na poziomie kompozycji to zupełnie inne piosenki.