Strona 1 z 2

Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 12:53 pm
autor: Adrian S.O.S.
Jaki jest wasz ulubiony album Black Sabbath ?

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 12:54 pm
autor: nugz
LITOSCI!!!

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 12:57 pm
autor: pz
To powinna być ankieta wielokrotnego wyboru :)

Black Sabbath
Dehimanizer
Heaven and Hell
SBS

Te praktycznie na równo. Tuż za nimi Sabotage, HC i MoR.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 1:07 pm
autor: nugz
Wypisuje sie z tej ankiety, nie biore udzialu. Nie dam rady wybrac :)

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 1:10 pm
autor: Frank Drebin
Master, potem Paranoid, jedynka i czwórka.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 1:20 pm
autor: Schizoid
Tak się nie robi... :)

Mimo wszystko debiut. To jest płyta interesująca w znacznie większym stopniu, niż się o tym powszechnie mówi (zresztą uważam tak o całym Black Sabbath). Mam do niej przeogromny sentyment, tutaj wszystko gra idealnie, nawet okładka. W tym zdjęciu jest więcej black metalu, niż w 90% okładek blekowych. Ta bardzo późna jesień, nieco senne, wilgotne powietrze, jakaś zła aura... Dla mnie to jest jedna z TYCH płyt.

Aczkolwiek trójka jest niewiele za nią. To jest album-potwór, dzieło kompletne. Być może pod względem artystycznym był to peak Sabbsów, bo trudno się do czegokolwiek przyczepić, ale debiut ma mocno bluesowe DNA, które zawsze mnie ujmuje, więc Master musi mi wybaczyć.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 2:09 pm
autor: LukaSieka
Zdecydowanie "Sabotage".

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 3:32 pm
autor: Deleted User 8107
sbs

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 3:43 pm
autor: Shedao Shai
Głos na Paranoid :)

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 4:14 pm
autor: Bon Dzosef
Heaven and Hell

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 4:23 pm
autor: Sadek
At the heeeaaaadleeeess croooooss!

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 4:50 pm
autor: widman
Master Of Reality

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 4:51 pm
autor: Saimon1995
Wiadomo, że "Master of Reality" - już za samo "Children of the Grave" ;) A tam przecież sporo jeszcze dobrego się znajduje.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 5:18 pm
autor: paulek
Heaven and Hell

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 5:20 pm
autor: nugz
Sporo??? - All killer, no filler! :)
Przy Into the Void zawsze mi gacie spadaja ;)

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 5:57 pm
autor: Daveastate
U mnie TOP 5
1. Sabotage
2. Poprzednie 5 z Ozzym
3. Mob Rules
4. Heaven and Hell
5. Headless Cross/Born Again
:)

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 6:16 pm
autor: Nomadosławski
O i to są ciekawe ankiety.

1.Dehumanizer-najlepsza, szkoda, że tak bardzo w cieniu, z 5 może 6 utworów to bite 10/10
2.Paranoid - najrówniejsza i najlepsza z pierwszego składu
3.Mob Rules- zawsze wolałem od Heaven and Hell
4.Sabogate- najbardziej niedoceniana z Ozzym.
5.Heaven and Hell...albo moze jednak Master of Reality? Któryś z tych dwóch.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 10:05 pm
autor: pz
Paranoid to dla mnie najmniej równa z pierwszych 6 i ostatnia wśród nich.

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 10:17 pm
autor: Sardi
pz pisze: pn lis 14, 2022 10:05 pm Paranoid to dla mnie najmniej równa z pierwszych 6 i ostatnia wśród nich.
Dokładnie tak samo. Ode mnie głos na Sabbath Bloody Sabbath chociaż wahałem się jeszcze nad 1 i 3 (i Mob Rules).

Re: Ulubiony album Black Sabbath

: pn lis 14, 2022 10:18 pm
autor: Nomadosławski
Nie wiem no...mam sentyment olbrzymi. To był pierwszy ważny album w słuchaniu muzyki rockowej i nigdy nie zapomnę tych chwil. War Pigs, Electric Funeral, Planet Caravan, mimo wszystko Iron Man. Chyba nigdy nie dojdzie do sytuacji gdzie jakiś album z Ozzym postawię wyżej. Wszystkie 5 pozostałe z pierwszej szóstki są mocne, ale żaden nie aż tak. Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem debiutu i Sabbath Bloody Sabbath. Tytułowe utwory z tych płyt są niesamowite, ale czy całe albumy takie są? Kolejne płyty nagrane po tych stawiam wyżej. Na Sabotage w ogóle uważam, że im wyszło wszystko w 100% co dotyczy eksperymentowania np. Writ czy Megalomania.