Strona 1 z 1
Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 1:43 pm
autor: Sadek
Tankard zazwyczaj stawiany jest na uboczu w niemieckiej Wielkiej Czwórce thrashu. Zwykle tłumaczy się to tym, że mają zbyt luźne, jajcarskie podejście, no bo ile można śpiewać o piwie i chlaniu.
W moim rankingu germańskiej Big 4 stawiam ich na drugim miejscu, za Sodom. Uważam, że ich przewagą nad Kreatorem i Destruction jest równiejsza dyskografia. Zwłaszcza jeśli chodzi o XXI wiek. W zasadzie od paru dekad brak słabego, nudnego albumu.
Lata 80. to z pewnością najlepsze ich dokonania. Niełatwy wybór, ale jednak Zombie Attack najbardziej lubię.
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 2:24 pm
autor: LukaSieka
Dałem "Chemical Invasion", ale tak samo lubie "The Meaning Of Life" i "The Morning After". Zaraz za nimi "Zombie Attack", "Disco Destroyer" i "B-Day".
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 2:34 pm
autor: Zdan
Chemical Invasion ale z ich dyskografii lubię praktycznie wszystko.
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 2:37 pm
autor: Dreamdeath
Jednak największym sentymentem darze The Morning After ale lubie też praktycznie większość
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 2:48 pm
autor: Cold
Bardzo równa dyskografia. U mnie rządzą lata 80. i przełom 9. i 10. dekady XX w., więc stawiam na Chemical Invasion.
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 2:54 pm
autor: Adrian S.O.S.
The Meaning of Life ale tak jak wszyscy piszą - Tankard ma równą dyskografie i można tak samo wskazać jedną z pierwszych jak i jedną z nowszych płyt za te najlepszą
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 6:21 pm
autor: LukaSieka
Adrian S.O.S. pisze: ↑czw gru 01, 2022 2:54 pm
ankard ma równą dyskografie i można tak samo wskazać jedną z pierwszych jak i jedną z nowszych płyt za te najlepszą
Może takie stwierdzenie nie tyczy się kilku ostatnich płyt Tankard, ale takie "B-Day", "Beast Of Bourbon" albo "Kings Of Beer" to bardzo dobre, mocarne płyty. "Disco Destroyer" tez bardzo lubię mimo generalnego psioczenia na te płytę, z którym się spotkałem nie raz.
Re: Ulubiony album Tankard
: czw gru 01, 2022 7:07 pm
autor: widman
Dwójka, choć, jak wyżej zauważono - Tankard ma równą dyskografię.
Re: Ulubiony album Tankard
: śr maja 28, 2025 5:33 pm
autor: Djuk_416
Ostatnie albumy Niemców są ciagle przyzwoite ale po jednym lub dwóch przesluchaniach jakoś ciśnienie na ponowny odsluch opada. Super że trzymają nadal fason i w dalszym ciągu z powodzeniem koncertują ale tak jak w przypadku innych thrash metalowych dinozaurów można być prawie pewnym że najlepsze lata mają juz za sobą i nic na miarę The Morning Affer już nie nagrają
Re: Ulubiony album Tankard
: czw sie 07, 2025 8:19 pm
autor: Adrian S.O.S.
Tankard mogliby w końcu coś wypuścić bo minie zaraz 3 lata odkąd ukazał się Pavlov's Dawgs.
Niemcy ostatnio generalnie rzadko serwują jakieś płyty. Wcześniejszy krążek One Foot in the Grave wyszedł w 2017. To w sumie 5 lat trzeba było czekać na następcę.
Re: Ulubiony album Tankard
: pt sie 08, 2025 2:05 pm
autor: Posejdun
Tankard to mógłby w koncu pojawić sie u nas. Bo grali u nas tylko raz i to ze 20 lat temu.
A szkoda, bo bardzo ich lubie. Zwłaszcza pierwsze cztery plyty, ale żadną późniejszą płytą nie pogardze. Też przecież przyjeżdżają do Polski regularnie Destruction, Kreator i Sodom, a z nimi jest już problem.
Re: Ulubiony album Tankard
: pt sie 08, 2025 2:21 pm
autor: Sadek
Może nie lubią polskiego piwa? A tak serio, to faktycznie mogliby ich ściągnąć choćby na jakiś festiwal. Choć z drugiej strony, w przeciwieństwie do pozostałych teutońskich załóg, goście z Tankarda pracują normalnie full-time, a granie na żywo to bardziej ich hobby, więc pewnie muszą brać urlop na koncerty i odpowiednio wszystko zgrać.
Nowy album chętnie bym przyjął. Na pewno nagraliby lepszy materiał niż Kreator czy Destruction, którzy od dawna nie mogą nagrać niczego porządnego.