Strona 1 z 2

Ulubiony album Jethro Tull

: ndz gru 25, 2022 10:44 pm
autor: TheMagican
Co tam wybierzecie z repertuartu Mistrza Andersona:)

Mój głos na .... chyba z 10 albumów:) Trudno o jeden głos, ale se zagłosuje na Too Old to Rock and Roll to You to Die:)

Za co? A za Salamandrę choćby :)

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: pn gru 26, 2022 12:45 pm
autor: Felcio
Brakuje dwóch ostatnich płyt niestety w ankiecie

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: pn gru 26, 2022 3:42 pm
autor: Adrian S.O.S.
Nie wiem czy ktoś by na nie akurat oddał głosy ale w kazdym razie nie ma Christmas Albumu i ostatniego (dobrego) The Zealot Gene

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: pn gru 26, 2022 10:50 pm
autor: TheMagican
Uaktualnione :)

Teraz słucham BACZNOŚĆ ! Songs from the Wood SPOCZNIj ! :) i sobie myślę, że w sumie to mogłoby być numerem 1. Jasiu był w '70 niemożliwy normalnie haha :)

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 8:45 am
autor: DeJMIeN Wielki
1 Aqualung
2 Songs from the Wood
3 Cegiełka

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 4:16 pm
autor: widman
Co to znaczy gumisiowy??

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 4:32 pm
autor: manichean
widman pisze: wt gru 27, 2022 4:16 pm Co to znaczy gumisiowy??
To znaczy taki, który daje kopa jak sok z gumijagód. Chyba...

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 5:04 pm
autor: pz
manichean pisze: wt gru 27, 2022 4:32 pm
widman pisze: wt gru 27, 2022 4:16 pm Co to znaczy gumisiowy??
To znaczy taki, który daje kopa jak sok z gumijagód. Chyba...
Skoro wiesz co to znaczy, to pewnie to Twoje kolejne fakowe konto

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 5:14 pm
autor: blackcocker
pz pisze: wt gru 27, 2022 5:04 pm
manichean pisze: wt gru 27, 2022 4:32 pm
widman pisze: wt gru 27, 2022 4:16 pm Co to znaczy gumisiowy??
To znaczy taki, który daje kopa jak sok z gumijagód. Chyba...
Skoro wiesz co to znaczy, to pewnie to Twoje kolejne fakowe konto
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 5:48 pm
autor: manichean
pz pisze: wt gru 27, 2022 5:04 pm
Skoro wiesz co to znaczy, to pewnie to Twoje kolejne fakowe konto
Tak, konkretnie trzydzieste drugie.

Pozdrawiam,
lochinvar

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 5:52 pm
autor: pz
Dobrze, że się przyznajesz. Ban za naruszenie regulaminu w drodze :)


A w ogóle tytuł tematu od czapy. Chodzi o najlepszy, najgorszy, najbardziej taneczny album?

Re: Najbardziej gumisiowy album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 6:12 pm
autor: blackcocker
pz pisze: wt gru 27, 2022 5:52 pm Dobrze, że się przyznajesz. Ban za naruszenie regulaminu w drodze :)


A w ogóle tytuł tematu od czapy. Chodzi o najlepszy, najgorszy, najbardziej taneczny album?
Gumisiowy

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 6:21 pm
autor: TheMagican
Gumisiowy czyli taki dobry, nie? Gumisiów nie oglądaliście? Ale ok niech będzie, że to bez sensu.

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: wt gru 27, 2022 6:31 pm
autor: pz
A jak ktoś był fanem księciunia i tołdiego?

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: śr gru 28, 2022 12:07 pm
autor: widman
To w końcu co to znaczy, do chuja pana??

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: śr gru 28, 2022 12:23 pm
autor: TheMagican
widman pisze: śr gru 28, 2022 12:07 pm To w końcu co to znaczy, do chuja pana??
Wiedzą to tylko ci, którzy dostali w głowę piłką od Roberto Carlosa wykonującego rzut wolny.

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: ndz sty 01, 2023 1:35 pm
autor: Adrian S.O.S.
TheMagican pisze: śr gru 28, 2022 12:23 pm
widman pisze: śr gru 28, 2022 12:07 pm To w końcu co to znaczy, do chuja pana??
Wiedzą to tylko ci, którzy dostali w głowę piłką od Roberto Carlosa wykonującego rzut wolny.
ewentualnie których okiwali Junior Baiano i Bebeto

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: ndz sty 01, 2023 2:11 pm
autor: widman
Dobra, niech będzie Songs From The Wood, ale i tak większość uwielbiam, także ciężko wybrać.

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: sob mar 04, 2023 12:33 pm
autor: Sun Quench
Benefit

Kiedy słucham mam wrażenie że podczas nagrywania wzmacniali się sokiem z gumijagód. Album jest wyjątkowy w złotym okresie 1967-1979, jakby był nagrany przez jakiś inny, jeszcze lepszy zespół.

Nie za daleko ale też nie za blisko byli od tego byli podczas nagrywania Thick as a Brick, Heavy Horses i Aqualung ale Benefit to przez jakieś 80% słuchania album genialny.

Pózniej Roots to Branches, dali wtedy radę

Re: Ulubiony album Jethro Tull

: czw paź 23, 2025 10:44 pm
autor: Sadek
Aqualung i Thick as a Brick