Strona 1 z 2
Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt mar 22, 2024 5:12 pm
autor: Deleted User 8449
Dzisiaj mi wpadł do głowy pomysł na taką ankietę. Wybrałem 5 płyt, żeby było krótko, szybko i na temat. Powszechnie w tzw. ciężkim graniu (AC/DC to jednak nie metal), te albumy najczęściej się pojawiają w jakichś zestawieniach, rankingach, klasyfikacjach.
Mój głos na Paranoid. Jednak ten album jest według mnie arcywybitny. Number of the Beast i British Steel muszą jednak ustąpić.
Chciałem jeszcze dać Motorhead, Slayera, myślałem też o Accept, ale to już jest mieszanie poziomu popularności. Tak myślę.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt mar 22, 2024 5:26 pm
autor: pz
Akurat ani za Paranoid ani za British Steel nie przepadam.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt mar 22, 2024 5:31 pm
autor: Deleted User 8449
Wiem, że te płyty na tym forum paradoksalnie nie cieszą się taką wielką popularnością. Wszystkie jednak łączy to, że od nich te zespoły stały się gwiazdami. Seventh Son, Painkiller czy SBS tak naprawdę tylko podtrzymały statut. Pewnie w ankiecie nie zagłosuje jakaś duża grupa osób, no bo tak byłoby ciekawiej zobaczyć wyniki.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt mar 22, 2024 9:23 pm
autor: Schizoid
Back in Black>>>>
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt mar 22, 2024 11:00 pm
autor: Cold
Master
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: sob mar 23, 2024 1:13 am
autor: blackcocker
Z tych 5 to master bez chwili zawa-kurwa-hania
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: sob mar 23, 2024 11:19 am
autor: Max323
Głos na Master.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: sob mar 23, 2024 11:37 am
autor: Neon
Master of Puppets
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: sob mar 23, 2024 4:41 pm
autor: Mr. M
Paranoid > Master > British Steel > Number > Back in Black
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 10:43 am
autor: Frank Drebin
Number > Master > Paranoid > British Steel > Back In Black
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 11:00 am
autor: pz
Jak po całości to
Master > Back in Black > Number > Paranoid > British Steel
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 11:02 am
autor: KingCrimson95
Głos poszedł na Mastera, choć gdyby zamiast Paranoid był debiut to miałbym większą zagwozdkę.

Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 11:12 am
autor: pz
Jakby był debiut Sabbath, to na pewno miałby mój głos. Master vs Master tu miałbym problem

Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 11:33 am
autor: johnny_o
BIB > MOP > TNOTB > P > BS
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 11:58 am
autor: KingCrimson95
pz pisze: ↑ndz mar 24, 2024 11:12 am
Jakby był debiut Sabbath, to na pewno miałby mój głos. Master vs Master tu miałbym problem
W starciu Master vs Master też bym miał problem, bo Master of Reality to też płyta majstersztyk. Pierwsze 5 płyt Sabbath to jest tak równy poziom, że wymiękam. Szkoda, że potem było z tym różnie z jednym wybitnym strzałem w postaci Heaven and Hell.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 12:01 pm
autor: Schizoid
Ja bym nie miał problemu, MoP to dla mnie najsłabszy album klasycznej Mety i ogólnie jeden z najbardziej przereklamowanych w historii metalu. Oddziela Ride od Justice i oba te tytuły spuszczają mu srogi łomot. A MoR to mimo upływu lat potężny materiał, jeden z absolutnie najlepszych tego zespołu. U mnie ustępuje wyłącznie debiutowi i Dehumanizerowi.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: ndz mar 24, 2024 12:03 pm
autor: Żelazny
Schizoid pisze: ↑ndz mar 24, 2024 12:01 pm
Ja bym nie miał problemu, MoP to dla mnie najsłabszy album klasycznej Mety i ogólnie jeden z najbardziej przereklamowanych w historii metalu. Oddziela Ride od Justice i oba te tytuły spuszczają mu srogi łomot.
No w końcu. Już myślałem, że jestem tu osamotniony w tej opinii
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: wt kwie 02, 2024 12:47 am
autor: TV WAR
Powiem tak. Zdziwił mnie wynik tej ankiety.
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: czw lis 20, 2025 12:11 pm
autor: Timothy Dalton
Nic a nic się nie zmieniło. Paranoid to "inna liga". Uwielbiam The Number of the Beast ale tutaj Paranoid jest w innej galaktyce muzycznej. Jedna z niewielu płyt, której dam bite 10/10. Numberowi jednak dałbym 9, być może z plusikiem. O ile jeszcze jakoś mogę zrozumieć to, że ktoś kwestionuje Numbera no bo Gangland, ograne do granic możliwości Hills i tak dalej, no to Paranoid to już nie jestem w stanie zrozumieć za nic w świecie. Znajomość tego albumu daje bardzo dużą wiedzę o tym czym było Black Sabbath. Nawet dwa hity im się udało stworzyć co nie jest takie proste na poziomie drugiej płyty, ale to nie hity są najważniejsze na tym albumie. Mamy tu jeden z najcięższych riffów w historii rocka (Electric Funeral) i w mojej ocenie jeden z najlepszych, spokojnych utworów wszechczasów ( Planet Caravan).
Re: Najlepszy klasyk ciężkiego grania.
: pt lis 21, 2025 4:39 am
autor: Zajzajer
Master top 8 płyt wszech czasów, a bywały czasy, ze byl jeszcze wyzej, kult