Strona 1 z 1

14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: sob kwie 13, 2024 9:25 am
autor: krusejder
@Progresja - 14.12.2024
https://www.facebook.com/events/1796301 ... f=newsfeed

@Bydgoszcz - METALOWE ZAKOŃCZENIE ROKU - 29.12.2024
https://www.facebook.com/events/1097674 ... f=newsfeed

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: sob kwie 13, 2024 1:13 pm
autor: cezi
Moze się w koncu wybiorę do Warszawy:)

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: wt sty 20, 2026 9:08 pm
autor: krusejder
Polish Metal Alliance kończą tegoroczną zimową trasę po Polsce. Zostały im jeszcze w najbliższy weekend Poznań i Wrocław (pt i sb). Kto może, niechaj się wybierze, a żałować nie będzie.

Imprezy bardzo dynamiczne, set istotnie zmieniony względem poprzednich lat, nagłośnienie świetne. W Warszawie grali pod 2h 15 min, ale u nas z dodatkowym gościem Maciejem Januszką, którego nie było w Szczecinie i Krakowie.

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: wt sty 20, 2026 9:24 pm
autor: Recit The Thornographer
Zajebiste są ich koncerty, potwierdzam. Fantastyczny przegląd klasyki, wykonania są naprawdę rewelacyjne, to nie jakieś pitolenie bez zaangażowania.

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: śr sty 21, 2026 10:35 am
autor: kalectwo
Właśnie się zastanawiałem nad Wrocławiem, bo widziałem urywki na yt/fb i brzmiało to całkiem sympatycznie. Więc skoro polecacie, to chyba nie ma się co zastanawiać dłużej.

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: śr sty 21, 2026 11:14 am
autor: nugz
Świetnie grają, wszyscy. Pająk oczywiście rządzi na scenie 😃 No i Tomek Targosz... Gdyby kiedyś Stefan wypadł nagle od sraczki, to niech biorą Tomka, chłop jest kozakiem najwyższej próby :)

Re: 14/12/2024 i 29/12/2024 - Polish Metal Alliance - Warszawa i Bydgoszcz

: ndz sty 25, 2026 12:14 pm
autor: kalectwo
No i się wybrałem, nie żałuję. Faktycznie, Pająk i Targosz to są bestie sceniczne, mega to wszystko ze sobą grało. Jakoś tak wyszło, że umknęła mi informacja o Wolf Spider, więc początkowe założenie, że o 21:37 będę już w łóżku okazało się nieprawdziwe, ale to jedyny minus tego wieczoru.