Strona 1 z 1

6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: wt cze 04, 2024 12:50 pm
autor: labutanol
Chwilę przed wydaniem swojego najnowszego albumu mistrzowie post-rocka z God Is An Astronaut wystąpią w Polsce trzykrotnie: 6 sierpnia w lubelskim Radio Lublin, dzień później we wrocławskim A2 - Centrum Koncertowe oraz 9 sierpnia w krakowskim Klub Kwadrat.

GOD IS AN ASTRONAUT / 6.08.24 / Radio Lublin
GOD IS AN ASTRONAUT / 7.08.24 / A2, Wrocław
GOD IS AN ASTRONAUT / 9.08.24 / Kwadrat, Kraków

Obrazek

🎟Przedsprzedaż biletów dostępna na www.winiarybookings.pl
Ceny w I Puli 115zł

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: wt cze 04, 2024 12:55 pm
autor: Shedao Shai
Pięknie. Wrocław obowiązkowo.

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: wt cze 04, 2024 2:58 pm
autor: labutanol
W ubiegłym roku dali znakomity koncert w Krakowie. Naprawdę warto, tym bardziej, że za czapkę gruszek.

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: czw sie 08, 2024 8:34 am
autor: Shedao Shai
GIAA to jeden z moich ulubionych zespołów, przyjeżdżają do Polski regularnie, a jednak ostatni raz widziałem ich okrągłe 10 lat temu w Firleju. To niedopatrzenie którego żałuję i którego już nie zamierzam powtórzyć. Ich wczorajszy występ w A2 był fantastyczny. Na 12 kawałków, 5 było z nowej płyty - Embers, która ma wyjść za miesiąc. Po ich osłuchaniu w wersji live już wiem, że będzie sztosik. Pozostałe 7 kawałków to przekrojowa podróż po ich dyskografii, od zagranego na bis "From Dust to the Beyond" z pierwszej płyty poprzez klasyki z "All Is Violent, All Is Bright" (utwór tytułowy + "Suicide by Star") po piękne "Burial" z "Ghost Tapes #10". Najlepszym momentem koncertu był jednak "Seance Room", którego wykonanie live było POTĘŻNE. Wgniotło mnie w ziemię. Coś pięknego.

Nie mogę już tak leszczowato odpuszczać ich kolejnych tras. To moje postanowienie na kolejne lata.

Frekwencja - niestety słaba, połowa A2 była odgrodzona, a i tak w dostępnej dla publiki przestrzeni panował ogromny luz. Niefajnie.

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: czw sie 08, 2024 9:10 am
autor: blackcocker
Shedao Shai pisze: czw sie 08, 2024 8:34 am Frekwencja - niestety słaba, połowa A2 była odgrodzona, a i tak w dostępnej dla publiki przestrzeni panował ogromny luz. Niefajnie.
Może wielu przeczytało sanktuarium i dowiedziało się od pewnego usera, że w A2 można koncerty słuchać za darmo za drzwiami :lol:

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: czw sie 08, 2024 9:31 am
autor: Shedao Shai
blackcocker pisze: czw sie 08, 2024 9:10 am
Shedao Shai pisze: czw sie 08, 2024 8:34 am Frekwencja - niestety słaba, połowa A2 była odgrodzona, a i tak w dostępnej dla publiki przestrzeni panował ogromny luz. Niefajnie.
Może wielu przeczytało sanktuarium i dowiedziało się od pewnego usera, że w A2 można koncerty słuchać za darmo za drzwiami :lol:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: czw sie 08, 2024 10:36 am
autor: gumbyy
blackcocker pisze: czw sie 08, 2024 9:10 am
Shedao Shai pisze: czw sie 08, 2024 8:34 am Frekwencja - niestety słaba, połowa A2 była odgrodzona, a i tak w dostępnej dla publiki przestrzeni panował ogromny luz. Niefajnie.
Może wielu przeczytało sanktuarium i dowiedziało się od pewnego usera, że w A2 można koncerty słuchać za darmo za drzwiami :lol:
Zaraz pojawią się bilety "pod klubowe", bez widoku na scenę :lol:

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: czw sie 08, 2024 11:16 am
autor: johnny_o
Wcale by mnie to nie zdziwiło, i jak (nie) widać miałoby sens ;)

Re: 6,7,9/08/2024 - GOD IS AN ASTRONAUT - Lublin/Wrocław/Kraków

: sob sie 10, 2024 3:00 pm
autor: labutanol
Shedao Shai pisze: czw sie 08, 2024 8:34 am GIAA to jeden z moich ulubionych zespołów, przyjeżdżają do Polski regularnie, a jednak ostatni raz widziałem ich okrągłe 10 lat temu w Firleju. To niedopatrzenie którego żałuję i którego już nie zamierzam powtórzyć. Ich wczorajszy występ w A2 był fantastyczny. Na 12 kawałków, 5 było z nowej płyty - Embers, która ma wyjść za miesiąc. Po ich osłuchaniu w wersji live już wiem, że będzie sztosik. Pozostałe 7 kawałków to przekrojowa podróż po ich dyskografii, od zagranego na bis "From Dust to the Beyond" z pierwszej płyty poprzez klasyki z "All Is Violent, All Is Bright" (utwór tytułowy + "Suicide by Star") po piękne "Burial" z "Ghost Tapes #10". Najlepszym momentem koncertu był jednak "Seance Room", którego wykonanie live było POTĘŻNE. Wgniotło mnie w ziemię. Coś pięknego.

Nie mogę już tak leszczowato odpuszczać ich kolejnych tras. To moje postanowienie na kolejne lata.

Frekwencja - niestety słaba, połowa A2 była odgrodzona, a i tak w dostępnej dla publiki przestrzeni panował ogromny luz. Niefajnie.
Po wczorajszym Krakowie nic bym nie dodał :) Koncert świetny, zdecydowanie nr 1 Seance Room - basisko wgniotło trzewia.