Strona 1 z 1

11-12/10/2024 - Sonata Arctica + Firewind + Serious Black - Warszawa/Poznań

: śr cze 12, 2024 9:07 pm
autor: Deleted User 7586
Powermetalowcy! Jesienią szykujcie się na 2 wyjątkowe wieczory, podczas których fińska Sonata Arctica wspierana będzie przez Firewind z Gusem G. na czele oraz międzynarodową formację Serious Black. Ten mocarny zestaw będziecie mogli zobaczyć i usłyszeć 11 października w warszawskiej Proximie oraz dzień później w poznańskiej Tamie.

Mesjasze power metalu z Finlandii powrócili 8 marca z albumem “Clear Cold Beyond”, na którym sięgają do swoich korzeni. Wyprodukowany przez Mikko Karmila, z którym grupa współpracowała na swoich pierwszych wydawnictwach krążek brzmi masywnie i nie brakuje na nim magicznych, heavymetalowych melodii, o czym będziecie mogli się przekonać na dwóch koncertach w naszym kraju. Oprócz utworów z niego w setliście Sonaty na pewno nie zabraknie największych hitów, więc szykujcie się na niezapomniane show!

Nowym albumem mogą się pochwalić również Grecy z Firewind. Dowodzona przez byłego gitarzystę Ozzy’ego Osbourne’a Gusa G. grupa na swoim dziesiątym krążku przebojowo łączy hard rocka z power metalem, a dopieszczone do perfekcji solówki idealnie współgrają z wokalami charyzmatycznego Herbiego Langhansa (Avantasia). Pozycja obowiązkowa dla fanów power metalu w klasycznym jego wydaniu.

Na koncertach w Warszawie i Poznaniu jako pierwsza zaprezentuje się międzynarodowa formacja Serious Black. Założony przez byłych muzyków Helloween, Blind Guardian, Visions of Atlantis czy Ted Morose zespół na swoim koncie ma 6 pełnych albumów, a ostatni z nich, “Vengeance is Mine”, ukazał się w lutym 2022 roku nakładem AFM Records.

SONATA ARCTICA & FIREWIND & SERIOUS BLACK
11.10.2024
Warszawa, Proxima

12.10.2024
Poznań, Tama

BILETY: https://bit.ly/SONATA_ARCTICA_WWA
Punkty sprzedaży: www.winiarybookings.pl, Going, Empik Bilety, Biletomat.pl, Eventim Polska, Ebilet, Ticketmaster Polska

Re: 11-12/10/2024 - Sonata Arctica + Firewind + Serious Black - Warszawa/Poznań

: śr cze 12, 2024 9:21 pm
autor: blackcocker
Do Sonaty będę miał zawsze mega sentyment. Jak byłem w 1 gimnazjum to kumpel, który słuchał metalu przez siostrę wiedząc, że lubię ACDC i Gunsów zgrał mi jakieś losowe numery losowych zespołów. Niektóre były nawet źle opisane, pamiętam, że Crack the Skye Mastodona było podpisane jakimś innym dziwnym zespołem :D ale był tam też kawałek Sonaty 8th Commandment w wersji live z For the Sake of Revange in Japan. Strasznie miałem fazę na ten numer wtedy :D bardzo chciałem go umieć grać na gitarze, ale wtedy najwięcej na co mnie było stać to było Highway to Hell :D ależ ten numer na mnie robił wrażenie, nie znałem wtedy zbyt wielu metalowych kawałków, ale ta podójna stopa, to solo gitarowe i keytarowe, siedziałem i oglądałem to wideo w kółko na starym laptopie brata :lol: nawet nie znam oryginału tego numeru :lol: teraz sobie odpaliłem ten wykon i wspomnienia wróciły. Co prawda od tych klawiszy rzygać się chce, ale numer jako numer, więcej niż przyzwoity :D ależ mi się sentymentalnie zrobiło, wybaczcie łzy wzruszenia moderatora :D

Re: 11-12/10/2024 - Sonata Arctica + Firewind + Serious Black - Warszawa/Poznań

: śr cze 12, 2024 9:36 pm
autor: Max323
Ja miałem ściągnięte z odsiebie enter sandman, podpisane jako never never land.

Re: 11-12/10/2024 - Sonata Arctica + Firewind + Serious Black - Warszawa/Poznań

: czw cze 13, 2024 10:56 am
autor: Deleted User 8263
Pamietam jak na Wacken poszedlem na Serious Black żeby zobaczyć Grapowa i Thomena, ale już wtedy odeszli z zespolu xD

Re: 11-12/10/2024 - Sonata Arctica + Firewind + Serious Black - Warszawa/Poznań

: pt cze 14, 2024 4:06 pm
autor: barsiarz
blackcocker pisze: śr cze 12, 2024 9:21 pm Do Sonaty będę miał zawsze mega sentyment. Jak byłem w 1 gimnazjum to kumpel, który słuchał metalu przez siostrę wiedząc, że lubię ACDC i Gunsów zgrał mi jakieś losowe numery losowych zespołów. Niektóre były nawet źle opisane, pamiętam, że Crack the Skye Mastodona było podpisane jakimś innym dziwnym zespołem :D ale był tam też kawałek Sonaty 8th Commandment w wersji live z For the Sake of Revange in Japan. Strasznie miałem fazę na ten numer wtedy :D bardzo chciałem go umieć grać na gitarze, ale wtedy najwięcej na co mnie było stać to było Highway to Hell :D ależ ten numer na mnie robił wrażenie, nie znałem wtedy zbyt wielu metalowych kawałków, ale ta podójna stopa, to solo gitarowe i keytarowe, siedziałem i oglądałem to wideo w kółko na starym laptopie brata :lol: nawet nie znam oryginału tego numeru :lol: teraz sobie odpaliłem ten wykon i wspomnienia wróciły. Co prawda od tych klawiszy rzygać się chce, ale numer jako numer, więcej niż przyzwoity :D ależ mi się sentymentalnie zrobiło, wybaczcie łzy wzruszenia moderatora :D
Ja miałem sztamę w liceum z pedagogiem i podrzucał mi kopiowane płyty metalowe i to od niego dostałem Ecliptikę Sonaty. Gdyby nie to nigdy bym nie polubił patatajek a być może w ogóle heavy/speed metalu. W sumie to próbował zaszczepić u mnie miłość przede wszystkim do Saxon, ale na to potrzebowałem czasu;-) Do tej pory wskazuję tę płytę jako jedną z najważniejszych dla mnie i w rankingach jest wysoko, choć teraz głównie oczywiście z sentymentu.
Natomiast to co nagrywali po drugiej płycie to szit jakich mało.