13/06/2025 - Primal Scream - Warszawa
: wt lut 18, 2025 5:49 pm
PRIMAL SCREAM
13.06.2025 – WARSZAWA – Klub Stodoła
BILETY W SPRZEDAŻY OD 21 LUTEGO NA LIVENATION.PL
Przedsprzedaż dla klientów Citi Handlowy rozpocznie się w środę, 19 lutego o godz. 10:00
Przedsprzedaż dla klientów Ticketmaster rozpocznie się w czwartek, 20 lutego na o godz. 10:00
Sprzedaż ogólna rozpocznie się w piątek, 21 lutego na LiveNation.pl o godz. 10:00
Legendarni buntownicy brytyjskiej sceny wracają na koncertową trasę! Primal Scream, z charyzmatycznym Bobbym Gillespiem na czele, od lat łączą rock’n’rollową energię z psychodelią, elektroniką i dance-punkiem. Ich kultowy album Screamadelica zmienił oblicze muzyki lat 90., a hity takie jak Movin’ On Up, Loaded czy Rocks do dziś rozpalają publiczność na całym świecie.
W swojej trzydziestosiedmioletniej karierze, Primal Scream przeszli przez wszystkie etapy – od psychodelicznego popu do rock’n’rolla, od euforycznego rave’u do industrialnego gloomu. Nagrali płytę z Georgem Clintonem i Kate Moss, zaprosili Maniego ze Stone Roses i Kevina do wspólnego grania, przetrwali nakrotykowe przeboje i śmierć gitarzysty Roberta „Thorb” Younga. Cokolwiek by się nie działo – zawsze brzmieli jak Primal Screams. I zawsze nagrywali świetną muzykę.
13.06.2025 – WARSZAWA – Klub Stodoła
BILETY W SPRZEDAŻY OD 21 LUTEGO NA LIVENATION.PL
Przedsprzedaż dla klientów Citi Handlowy rozpocznie się w środę, 19 lutego o godz. 10:00
Przedsprzedaż dla klientów Ticketmaster rozpocznie się w czwartek, 20 lutego na o godz. 10:00
Sprzedaż ogólna rozpocznie się w piątek, 21 lutego na LiveNation.pl o godz. 10:00
Legendarni buntownicy brytyjskiej sceny wracają na koncertową trasę! Primal Scream, z charyzmatycznym Bobbym Gillespiem na czele, od lat łączą rock’n’rollową energię z psychodelią, elektroniką i dance-punkiem. Ich kultowy album Screamadelica zmienił oblicze muzyki lat 90., a hity takie jak Movin’ On Up, Loaded czy Rocks do dziś rozpalają publiczność na całym świecie.
W swojej trzydziestosiedmioletniej karierze, Primal Scream przeszli przez wszystkie etapy – od psychodelicznego popu do rock’n’rolla, od euforycznego rave’u do industrialnego gloomu. Nagrali płytę z Georgem Clintonem i Kate Moss, zaprosili Maniego ze Stone Roses i Kevina do wspólnego grania, przetrwali nakrotykowe przeboje i śmierć gitarzysty Roberta „Thorb” Younga. Cokolwiek by się nie działo – zawsze brzmieli jak Primal Screams. I zawsze nagrywali świetną muzykę.