Strona 1 z 1

Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 12:58 am
autor: Zajzajer
To ja, niektore musze od nowa posluchac, ale troche wymienie

DT - Six Degrees - moim zdaniem skonczyli sie na tej płycie
yes - going for the one
genesis - invisible touch
kredki - midian
opeth - watershead
Candlemass - ostatnia z Grubym, ale to pierwsze odejscie mam na mysli, nie te biała z krzyzem
iron maiden - sit
pearl jam - yield
alice in chains - tripod, po smierci Layne'a to juz nie slucham
supertramp - famous
faith no more - album of the year
radiohead - amnesiac
al di meola - splendido hotel
symphony x - odyssey, paradise lost ma momenty, ale to juz nie to
megadeth - countdown, potem troche dobrego nagrali, ale wtedy dla mnie peak sie skonczyl
manowar - louder
camel - moonmadness
rush - power windows
meta - death magnetic
marillion - brave
pink floyd - divison bell, a wczesniej animals
depeche mode - ultra

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 1:26 am
autor: johnny_o
Iron Maiden - Dance of Death
Metallica - Reload
Pearl Jam - Ten

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 2:07 am
autor: LukaSieka
Zajzajer pisze: ndz mar 08, 2026 12:58 am iron maiden - sit
:?: :?: :?: :?:

I to pisał taki fan "Seventh Son Of A Seventh Son" :wink: ?

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 2:16 am
autor: Zajzajer
LukaSieka pisze: ndz mar 08, 2026 2:07 am
Zajzajer pisze: ndz mar 08, 2026 12:58 am iron maiden - sit
:?: :?: :?: :?:

I to pisał taki fan "Seventh Son Of A Seventh Son" :wink: ?
od kilku lat płyta traci coraz bardziej, o czym wielokrotnie juz na forum pisalem, teraz jest u mnie na 10 miejscu w dyskografii chyba, imo najsłabsza płyta lat 80tych jak na dzis

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 2:51 am
autor: LukaSieka
Zajzajer pisze: ndz mar 08, 2026 2:16 am
LukaSieka pisze: ndz mar 08, 2026 2:07 am
Zajzajer pisze: ndz mar 08, 2026 12:58 am iron maiden - sit
:?: :?: :?: :?:

I to pisał taki fan "Seventh Son Of A Seventh Son" :wink: ?
od kilku lat płyta traci coraz bardziej, o czym wielokrotnie juz na forum pisalem, teraz jest u mnie na 10 miejscu w dyskografii chyba, imo najsłabsza płyta lat 80tych jak na dzis
Mimo wszystko jestem w dużym szoku, bo przez ładnych parę lat to był Twój numer jeden.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 2:56 am
autor: Zajzajer
to był mój nr 1 przez pierwsze 22 lata słuchania Maiden, potem Sit teraz straciły oba, najwyżej stawiam Number i Piece teraz

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 3:55 am
autor: Bon Dzosef
Opeth - Watershed zgadzam się. Mimo wszystko do żadnej z kolejnych plyt się za bardzo nie wraca, nawet jak sa tam dobre numery. A ostatnio już w ogóle zrobilo się dziwnie. Caudy z 5 lat nie sluchalem.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 4:06 am
autor: Zajzajer
Bon Dzosef pisze: ndz mar 08, 2026 3:55 am Opeth - Watershed zgadzam się. Mimo wszystko do żadnej z kolejnych plyt się za bardzo nie wraca, nawet jak sa tam dobre numery. A ostatnio już w ogóle zrobilo się dziwnie. Caudy z 5 lat nie sluchalem.
Moje dwie najlepsze to damnation i deliverance, to też były pierwsze dwie jakie poznałem, styczeń 2004 stanowisko kaset w media markt, każda z tych kaset po 2 zł :) kontrast między nimi ogromny, dziś już jak mam wracać do Opeth to tylko te płyty.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 9:32 am
autor: Sadek
Tak na szybko przykłady:

Sepultura - Arise
Destruction - The Antichrist
Scorpions - Crazy World
Ozzy - No More Tears
Obituary - Cause of Death
Behemoth - Evangelion
Pestilence - Testimony of the Ancients
Iron Maiden - Dance of Death
Pantera - Power Metal

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 08, 2026 12:22 pm
autor: Mr. M
Pink Floyd - The Endless River
Led Zeppelin - Coda
Queen - Made in Heaven
Ozzy Osbourne - Patient Number 9
Black Sabbath - 13
The Doors - An American Player
Genesis - Calling All Stations

To tak na szybko, co mi przychodzi do głowy. Większość zespołów z tematu (Maiden, Meta, Opeth itd.) jeszcze się nie skończyła.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: pn mar 09, 2026 5:28 am
autor: Madback
Sadek pisze: ndz mar 08, 2026 9:32 am Tak na szybko przykłady:

Sepultura - Arise
(...)
Obituary - Cause of Death
(...)
Pantera - Power Metal
Trzy ciekawe przykłady. Pod pierwszym się jak najbardziej podpisuję, z drugim się nie zgadzam, ale rozumiem... ale przy trzecim szczęka mi opadła, zakrztusiłem się popijaną właśnie wodą i prawie zsunąłem się z krzesła... Co?????????????

Temat zasadniczo trudny i niejednoznaczny, bo pewnie nie wszyscy tak samo rozumiemy, co to znaczy, że zespół się skończył na danej płycie. Zawsze to będzie jednak z przymrużeniem oka, chyba niedosłownie. Na razie skromnie, może potem coś dorzucę:

Metallica - AJFA
Republika - Nieustanne Tango
Exodus (PL) - Supernova
Marillion - Marbles

EDIT: A Kolega wyżej przedstawił bardzo dowcipne i... budujące podejście do tematu :)

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: pn mar 09, 2026 1:54 pm
autor: Schizoid
Nie lubię tego sformułowania. Oczywiście można przyjąć jego najprostszą wykładnię, t.j. "od której płyty zespół przestał mnie interesować", natomiast zauważyłem, że zazwyczaj chodzi jednak o "od kiedy zespół przestał grać tak, jak chciałbym, żeby grał" i zarzutem jest zmiana stylistyczna per se. Co uważam za niewłaściwe podejście, bo wierzę w sztukę jako taką i prawo artysty do swobodnego wyrażania i realizowania się w ramach swej twórczości.

Misfits - Famous Monsters - puryści wskażą pewnie Static Age lub, zważywszy na okoliczności wydania SA, Wolf's Blood. Ja płyty z lat 90. lubię, natomiast to, co działo się w tym zespole potem, jest dla mnie już nieakceptowalne.

Danzig - IV - nie, żeby Danzig po czwórce nie miał dobrych momentów, ale ewidentnie się chłop pogubił i od pewnego czasu chyba nawet nieszczególnie interesuje go robienie muzyki.

Slayer - Divine Intervention (ew. Undisputed Attitude, ale to poboczny temat) - potem już tylko wybrane utwory i całościowo najlepiej broni się World Painted Blood, ale generalnie na pewnym etapie zaczęło panom czegoś brakować.

AC/DC - Flick of the Switch - ostatni krążek, do jakiego często wracam w całości. W dalszych latach problemem stała się i ograniczona formuła i problemy alkoholowe Malcolma. Nadal kupuję ten zespół całościowo, na następnych krążkach też są mocne numery i być może nie powinienem tutaj wskazywać tego tytułu, ale stanowi on dla mnie wyraźne oddzielenie tego, co "zajebiste" i "spoko" (a niekiedy gorzej niż spoko).

King Diamond - House of God - jak powyżej, płyty wydane po HoG na pewno nie przynoszą Kingowi wstydu, a wręcz niekiedy oferują kapitalne kompozycje (np. Spirits z Abigail II), ale ten run od Fatal Portrait do House of God to według mnie ewenement w historii metalu i muzyki w ogóle, po prostu dostrzegam spadek poziomu kolejnych wydawnictw. Ja osobiście do The Puppet Master i Give Me Your Soul... Please w ogóle nie wracam, zbyt rozwodniony i przegadany materiał.

Iron Maiden - A Matter of Life and Death - temat poruszany na tym forum niejednokrotnie, więc chyba nie muszę tłumaczyć.

Ozzy Osbourne - No More Tears - w zasadzie nie widzę żadnych powodów, dla których miałbym wracać do późniejszych płyt.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: pn mar 09, 2026 3:34 pm
autor: krusejder
Slayer - Seasons in the Abyss
Therion - Gothic Kabbalah
Stratovarius - Infinite
AC/DC - The Razors Edge
Aerosmith - Nine Lives
Megadeth - Youthanasia
Virgin Steele - Invictus
Rush - Counterparts
Manowar - Louder Than Hell
Deep Purple - Purpendicular
Marillion - Clutching at Straws
Dream Theater - Train of Thought
Europe - Prisoners in Paradise
Bon Jovi - (These Days)
Metallica - Metallica
Accept - Blind Rage
Queensryche - Promised Land
Black Sabbath - Dehumanizer
Ozzy - No More Tears
Iron Maiden - A Matter of Life and Death
Bruce Dickinson - Chemical Wedding
Ария - Армагеддон

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: pn mar 09, 2026 8:29 pm
autor: maidengraf
Może - Ostatnia płyta danego zespołu ,która mnie jeszcze interesowała /słuchałem jej itd.
Samael- Ceremony....do tej płyty to był ten Samael,reszta mnie odrzuciła
Carcass --Swansong --mimo odmienności tego albumu , czuć było stary Carcass...póżniej już nie bardzo
Tiamat -Wildhoney---wielkie nadzieje ,że kapela ta stworzy coś w duchu "miodowego " albumu...i wielkie rozczarowanie.
Deicide--Legion...Bogobójcy weszli z takim impetem ,że mocy diabelskiej starczyło na dwa albumy. Pózniej już róznie bywało
Pestilence. Spheres...piękna płyta. Z niecierpliwością czekałem na drugie Testimony lub ostatni kierunek zespołu płyty. Dalej czekam.
Sepultura -Roots --już prawie nie moje klimaty ale jeszcze ok....pózniej jakby tego zespołu już nie było i nie ma.
Metallica...Kill'em All - zainteresowanie było ale już przy następnej odpuściłem..Może w innym czasie. to by zagrało.
Paradise Lost- Draconian Times--ten sam status co Tiamat , tyle że trochę ciekawszy powrót do starego grania.
Kreator--Endorama .Cenię ten zespól za śmiałe poszukiwania . Pózniej Niemcy wrócili na thrashowe poletko..tyle ,że nie do końca swoje.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: śr mar 11, 2026 1:40 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Genesis - Duke
AC/DC - The Razors Edge
Scorpions - Love at First Sting (od biedy Crazy World)
Ozzy - Ozzmosis
Accept - Blind Rage
ELP - Brain Salad Surgery
Yes - 90125
Jethro Tull - Stormwatch
Slayer - Divine Intervention
The Who - Quadrophenia
Kiss - Revenge
Aerosmith - Draw the Line (jakoś mi się przejadły wszelakie późniejsze "hity")
The Rolling Stones - Tattoo You
Queensryche - Promised Land
Dream Theater - Octavarium
Def Leppard - Adrenalize
Helloween - The Dark Ride
Iced Earth - The Glorious Burden
Manowar - The Triumph of Steel
Gentle Giant - Free Hand
Manilla Road - Voyager
Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
Running Wild - The Rivalry
W.A.S.P. - The Crimson Idol
Van der Graaf Generator - Still Life
The Moody Blues - Seventh Sojourn
Morbid Angel - Gateways to Annihilation
Danzig - 4

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: śr mar 11, 2026 6:07 pm
autor: krusejder
DeJMIeN Wielki pisze: śr mar 11, 2026 1:40 pm Kiss - Revenge
Def Leppard - Adrenalize
Helloween - The Dark Ride
Iced Earth - The Glorious Burden
Blind Guardian - Imaginations from the Other Side
W.A.S.P. - The Crimson Idol
mogę dołączyć do swojej listy bez korekt

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: śr mar 11, 2026 6:33 pm
autor: DeJMIeN Wielki
krusejder pisze: pn mar 09, 2026 3:34 pm Virgin Steele - Invictus
+1

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: ndz mar 29, 2026 9:06 pm
autor: Frank Drebin
DeJMIeN Wielki pisze: śr mar 11, 2026 6:33 pm
krusejder pisze: pn mar 09, 2026 3:34 pm Virgin Steele - Invictus
+1
Mocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: wt mar 31, 2026 7:11 pm
autor: DeJMIeN Wielki
Frank Drebin pisze: ndz mar 29, 2026 9:06 pm
DeJMIeN Wielki pisze: śr mar 11, 2026 6:33 pm
krusejder pisze: pn mar 09, 2026 3:34 pm Virgin Steele - Invictus
+1
Mocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.
Próbowałem kilkakrotnie naprawdę, bez powodzenia. Jednoczęściowe pewnie by się jeszcze uchowało, ale tak to przerost formy nad treścią. No a wszystkie następne lepiej już naprawdę przemilczec :)

Re: Na jakiej płycie skończył się dany zespół (Waszym zdaniem)

: śr kwie 01, 2026 12:23 am
autor: krusejder
Frank Drebin pisze: ndz mar 29, 2026 9:06 pm
DeJMIeN Wielki pisze: śr mar 11, 2026 6:33 pm
krusejder pisze: pn mar 09, 2026 3:34 pm Virgin Steele - Invictus
+1
Mocno kontrowersyjna, jak dla mnie, opinia. Na obu Atreusach jest pełno świetnych numerów (np. Ring of Fire, Flames Of The Blackstar, Great Sword Od Flame, Token etc.). DeFeis nadal wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Dużo stawek symfonicznych, fakt, ale to nadal genialne płyty.
Dziękuję za ten wpis. Rzeczywiście, z obu części Atrydów dałoby się zrobić zacny album. Ale w oryginalnej wersji strasznie mnie irytują te krótkie wstawki symfoniczne. Identycznie mam np z Blind Guardian Night at Opera (które jeszcze produkcyjnie mi się nie podoba).

Nie jestem przekonany, że gdyby przenieść te płyty mniej więcej 1:1 do opery, to byłby z tego trzymający się kupy materiał. Choć oczywiście od wszystkiego, co potem wydano pod szyldem VS to jest o niebo lepsze