Strona 1 z 1

12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 2:12 pm
autor: manichean
Wedle plakatu trasowego - Venom Inc w Krakowie, podejście czwarte. A skoro Kraków to opcje są dwie:
a) będzie zmiana miasta
b) koncert zostanie odwołany.

Co obstawiacie?

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 3:01 pm
autor: Caracalized
Najpierw zmienią miasto, a potem odwołają.

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 9:19 pm
autor: Schizoid
Statystycznie patrząc, to większa szansa jest na przeniesienie, ale może tym razem po prostu odwołają :lol:

Ja bilet kupię dopiero w czerwcu, dla bezpieczeństwa. Miło byłoby, gdyby ten koncert w końcu doszedł do skutku, bo ostatnimi czasy Dolan gra spoko sety (dość dużo rzeczy z jego ery w Venom), ale jeśli do tego nie dojdzie... To nie będę zdziwiony, a nawet rozczarowany :wink:

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 9:22 pm
autor: manichean
Schizoid pisze: śr mar 18, 2026 9:19 pm Ja bilet kupię dopiero w czerwcu, dla bezpieczeństwa.
Na bramce i po sprawdzeniu, czy Dolan pali malborasa koło vana trasowego. Tutaj trzeba zachować najwyższą przezorność.

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 9:23 pm
autor: pz
Nie kupisz, bo do czerwca odwołają ;)

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 9:30 pm
autor: Schizoid
pz pisze: śr mar 18, 2026 9:23 pm Nie kupisz, bo do czerwca odwołają ;)
Tego nie wiesz, bo mogą też przenieść do innego miasta

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: śr mar 18, 2026 9:34 pm
autor: manichean
Caracalized pisze: śr mar 18, 2026 3:01 pm Najpierw zmienią miasto, a potem odwołają.
Z jednej strony nowe podejście, z drugiej dochowanie pewnej tradycji

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: pt cze 12, 2026 11:56 pm
autor: Schizoid
Niesamowite. Venom Inc. zagrało w Krakowie :lol:

Klątwa trwająca już przeszło dekadę ustała i zespół wystąpił w Mieście Królów. Po 3 odwołanych/przeniesionych koncertach... I znaczących zmianach w składzie. Przezornie zwlekałem z kupnem biletu, jak zresztą pisałem w poście wyżej, wolałem poczekać na moment, kiedy będzie jasne, że do koncertu jednak dojdzie ;) No i tutaj śmieszna sprawa: nie kupiłem żadnego biletu, wygrałem podwójną wejściówkę w konkursie, więc przy okazji skorzystał na tym @Manichean, którego wziąłem na ten podwójny bilet. Super sprawa, natomiast tak tylko powiem, że był to dopiero pierwszy z dwóch koncertów (drugi z nich jest w niedzielę ;) ), na jakie wchodzimy w ten weekend za darmo :lol: Kochani, tutaj już weszliśmy na poziom post-nugzizmu: koncerty są za free :mryellow:

W nowym Zaścianku wcześniej nie byłem, toteż ciekawiło mnie, jak klub spisze się tego piątkowego wieczoru. Z wrażeń wizualnych: bardzo dobrze to wygląda, jest więcej przestrzeni (rzekomo pojemność >500), sala jest schludna.

Na supporcie wystąpiło Semprah. Technicznie nie można na ten skład narzekać, natomiast ów kapela gra death metal w odsłonie, która absolutnie nie jest mi bliska, więc no... Nie byłem szczególnie zachwycony ;) Ale widziałem w swoim życiu gorsze rzeczy. Chciałem barierkę, no to już przebolałem sztukę rodaków

Venom Inc. weszło na scenę równo o 21. Na start mocne, kroczące Ave Satanas, a w dalszej kolejności bardzo lubiane przeze mnie War. I już wtedy można było powątpiewać w akustykę Zaścianka: niestety wokal nagłośniony był bardzo źle, choć dla odmiany gitara brzmiała naprawdę bardzo dobrze xD To był intensywny koncert, na dobrą sprawę bez przerw (acz z solówkami). Po prostu, utwór za utworem, z oszczędnymi pojedynczymi zdaniami rzucanymi przez Dolana ze sceny. Całość wyszła około 1h15, ale nie odczułem, by był to krótki koncert.

Muszę przyznać, że szanuję podejście Dolana do setlist. W jego Venom nie ma już nikogo z klasycznego składu, więc w Krakowie dostaliśmy tylko 3 piosenki Venom, na których oryginalnie nie śpiewał: Live Like an Angel i w ramach bisu Black Metal oraz Countess Bathory (ten pierwszy w zasadzie został z nim powtórnie nagrany na Prime Evil). Nie zdziwię nikogo, że wzbudziły one najbardziej entuzjastyczne reakcje, ale podobały mi się też pozostałe numery z seta. Długo czekałem na świetne Blackened are the Priests - no i je dostałem, super w końcu odhaczyć. Preacher Man wypadł zaskakująco dobrze, miło było też po 7 latach usłyszeć Black 'n Roll. Cover Motorhead - The Hammer, wypadł bardzo naturalnie. Jak zazwyczaj nie przepadam za sytuacjami, gdy zespół z dorobkiem sięga po covery, tak tutaj cover leżał naprawdę okej. Z drugą płytą Venom Inc. nie jestem szczególnie dobrze osłuchany, ale uważam ją za bardzo dobrą i te 3 kompozycje, jakie z niej poleciały, sprawdziły się również na żywo.

Nowi muzycy sprawują się dobrze. Niestety gitarzysta Mantasa nie zastąpi, bo Mantasa nie da się zastąpić, ale nie psuje zespołu i sprawia wrażenie miłego typa. Perkusisty Dolan chyba lepszego nigdy nie miał, bardzo dobrze mi się typa słuchało.

Po gigu krótka gadka z Tonym, wspólna fotka, autograf na setliście i można było wracać do domu. Także trafiły się artefakty ;)

Sprawa z tym, co obecnie jest Venom, a co nie jest, budzi kontrowersje (słusznie), ale muszę przyznać, że Dolan wychodzi tutaj obronną ręką. Jeśli na 15 utworów tylko 3 są "nie jego", to ciężko w tej sytuacji mówić o coverbandzie. Nie ukrywam, dla mnie mógłby dorzucić jeszcze jakieś 2 inne klasyki, ale rozumiem, dlaczego stawia na materiał, w którego nagrywaniu brał udział. To uczciwe podejście, jakby nie patrzeć.

Sold outu nie było, ale klub był naprawdę zapełniony, nie spodziewałem się takiej frekwencji. Myślę, że organizatorzy mogą być zadowoleni.

Pozdro dla @Manichean, widzimy się w niedzielę :lol:

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: sob cze 13, 2026 12:21 am
autor: manichean
Ode mnie też co nieco, choć jako mniej obyty z Venom(ami) krócej zarzucę. Odkąd poznałem Venom i jego wersję Inc mija już prawie dekada, ale to dopiero dzisiaj udało mi się dotrzeć na Dolanową wersję. No, a dokładniej to jemu udało się dotrzeć do Krakowa - do czterech razy sztuka :)

Support technicznie całkiem całkiem, ale kompozycyjnie męczący. Venom Inc. w 1h 15 min wjechało jak miód. Może szkoda, że było tak mało klasyki, ale biorąc pod uwagę okoliczności o których wspomniał Schiz, było i tak nieźle. Utwory z płyt spod szyldu Inc całkiem lubię i to one dzisiaj najdłużej bujały publikę. A nawet nie tyle bujały, co podnosiły. Dawno mi nikt tak łapsk przed twarz nie wpychał jak jeden jegomość na początku.

Nowy Zaścianek jest dla mnie naprawdę na plus z nagłośnieniem instrumentów, ale to już kolejny gig gdzie wokal jest bardzo przymglony. Mogli by już nad tym popracować co nieco, to raczej jest do wychwycenia.

Podobnie jak Schiz dorwałem setlistę, dostałem od szefa podpis z „Thank you”, szybka fota, do tego trafiła się kostka z ziemii… tylko, no. Na kostce figuruje podobizna nieobecnego już w Inc Mantasa xD Nie wiem skąd się tam wzięła, ale chętnie przygarnąłem ten relikt przeszłości.

Pozdro dla @Schizoid - widzimy się na kolejnym darmowym przystanku w ten weekend :dance:

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: sob cze 13, 2026 4:51 am
autor: Caracalized
Fajnie, że udało Wam się wejściówki wygrać i że koncert się udał ogólnie. Ja już zapomniałem, że w ogóle można brać udział w konkursach o takowe jeszcze, ale parę razy w życiu udało mi się wygrać wejście na koncert, w tym na Venom Inc. w składzie z Mantasem i Abaddonem w 2015 roku - mój jedyny koncert tego składu pod tym szyldem, ale wcześniej dwa razy udało mi się zobaczyć przy dwóch różnych okazjach Mantasa z Dolanem jak grali jako M-Pire of Evil i nie dam sobie łba uciąć, ale udało mi się usłyszeć Blackened are the Priests zarówno w 2013 jak grali przed Onslaught jak i początkiem 2015 jak byli przed Obituary. Autografy zarówno Mantasa, jak i Dolana mam (zdobyte jak grali jeszcze pod szyldem M-Pire of Evil), a nawet i kostkę tego pierwszego ochroniarz mi dał w 2013, ale Abaddona niestety nie udało mi się już złapać po wrocławskim koncercie. W każdym razie, zajebiście wspominam te koncerty.

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: sob cze 13, 2026 7:43 am
autor: gumbyy
Venom Inc. bardzo fajny na żywo. Widziałem 5 razy (Łódź, Katowice, Wrocław, Wacken, Hellfest) i za każdym było git. W przeciwieństwie do Venom, który raz widziałem i zamulił.

Miałem chrapkę na ten Kraków, ale niestety nie wypaliło.

Re: 12/06/2026 - Venom Inc. - Kraków

: sob cze 13, 2026 12:31 pm
autor: Schizoid
Ja Venom Inc. widziałem wcześniej tylko raz: w 2019 w Kutnie. Wtedy w składzie był jeszcze Mantas, więc zagrali set złożony w dużej mierze z klasyków z lat 80. Z 2019 też mam fotkę z Dolanem, ale Mantas wtedy nie wyszedł do ludzi. Niestety była to dla mnie ostatnia okazja, żeby zobaczyć zespół w tym składzie... Mieli zagrać w Krakowie w 2023, ale gig odwołano. To w ogóle chyba miał być ostatni koncert z nim, a setlista miała być totalnie oldschoolowa (taka, jaką zagrali wtedy na Keep it True), więc bardzo niedobrze się podziało :? Festiwal w Bytowie na zamku, który miał miejsce dzień wcześniej, był niestety poza moim zasięgiem, a grali tam całe Black Metal.