Strona 1 z 4

Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 1:58 am
autor: likipiki
cholera... nie wiem co napisać...

Ten album, to nie jest zwykły album. W całości opowiada o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski XX wieku. Płyta przenosi nas w tamte czasy. Wyczerpuje emocjonalnie. Niezwykle realnie prezentuje powstańcze życie. Zapoznanie się z nią powinno być obowiązkiem każdego obywatela. To jest niczym podręcznik historii. Niezwykła, niepowtarzalna, niezapomniana. Fragmenty tej płyty puszczane są w Muzeum Powstania Warszawskiego i to chyba wystarczająca zachęta.

Jest niezwykle zróżnicowana pod wględem lirycznym i muzycznym.
Muzycznie mamy tu do czynienia z.... wszystkimi rodzajami alternatywy. Sa echa punka, są echa Oi, są echa reggae, są echa ska. Czasem słychać Pidżamę, czasami słychać Brygadę Kryzys, czasami Izrael, a czasami Farben Lehre. Lecz nade wszystko mamy tu do czynienia z piosenkami o powstańczym, partyzanckim klimacie. Niezwykłe aranżacje, niespotykana dotąd forma utworów, sprawia że Powstanie Warszawskie jest również interesujące pod względem muzycznym.

Słowo o nagrywaniu płyty:
Pomysł na drugą płytę zespołu Powstanie Warszawskie pojawił się już podczas końcowego etapu prac nad płytą Gusła. Przez długi czas dojrzewał i nabierał kształtów. W połowie 2003 roku zespół zaczął tworzyć muzykę, która ma 0dzwierciedlać 10 obrazów (najbardziej znamiennych dla tego zrywu wydarzeń). Płyta została nagrana w wyposażonym w stare sprzęty studio Obuh. Do nagarań użyto przede wszystkim starych mikrofonów pamiętających lata 60-tę czy nawet lata 30-ste. Płyta Powstanie Warszawskie ukazuje się nakładem wytwórni ARS MUNDI w marcu 2005 roku.

Liryki. Czyli warstwa właściwa płyty... Liryki są patriotyczne. Słychać w nich ducha powstańców. Ciarki przechodzą, gdy wyśpiewywane są słowa: 'Dostępu do włazu my żądamy!' - czyli nawiązanie do obrony Starego Miasta, gdy to ludność cywilna nie miała dostępu do kanału, którym można wyjść ze Starego Miasta. Ciarki przechodzą, gdy cytowana jest autentyczna powstańcza-harcerska modlitwa.
Dodatkowo zespół, by zwiększyć autentyzm, posługuje się językiem 'żołnierskiem' z tamtej epoki. Występują więc tamtejsze słowa, dziś rzadziej występujące - 'gównoryj', 'germaniec'. Wsytępują też ówczesne formy gramatyczne (w odmianie wyrazów i konstrukcji zdań). Dodatkowo występują liczna wtrącenia niemieckie.
Zespół wykorzystał mnóstwo cytatów. Z punkowej kultury (Siekiera, KSU, Izreal) czy z Baczyńskiego czy Jasińskiego. Ostatni utwór na płycie to w większości, cudownie wyśpiewany wiersz Adama Czachrowskiego z XVI wieku.
Cały ten autentyzm sprawia, że płyta bardzo wyczerpuje emocjonalnie. Emanuje patriotyzmem, wiarą powstańczą, siłą partyzancką. Jedni przy niej płaczą, innych nastraja pozytywnie.
Ja osobiście emocjonalnie nie wytrzymałem (czyt. łzy) w fragmencie piosenki 'Przebicie do Śródziemia', w którym wykrzykiwany jest fragment:
Zośka - Nie strzelać, tu "ZOŚKA", nie strzelać!
"Radosław" - nie strzelać, tu "RADOSŁAW", nie strzelać
Polacy - nie strzelać, na Boga tu polacy,
Starówka - nie strzelać, niech żyje Polska!!!


Nie mam wątpliwości - płyta jest pozycją obowiazkową dla każdego. Jest niczym podręcznik. Jednak tu nie nauczycie się suchych faktów, tu poznacie klimat życia powstańzczego. Niewątpliwie jedna z najważniejszych płyt w historii Polski. Marsz do sklepu (to tylko 35 zł).


Lao Che - Powstanie Warszawskie

Obrazek

01. 1939/Przed Burzą
02. Godzina W
03. Barykada
04. Zrzuty
05. Stare Miasto
06. Przebicie do Śródmieścia
07. Czerniaków
08. Hitlerowcy
09. Kanały
10. Koniec



Strona domowa Lao Che
Informacje o płycie

Najkorzystniejsza oferta zakupu płyty, polecam!



PS Kobi, jeśli jeszcze nie znasz tej płyty, to koniecznie się zapoznaj z tym albumem. Na kim jak na kim, ale na Tobie z pewnością zrobi wrażenie!

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 9:06 am
autor: mawpa
Ta... świnka niesamowita płyta - przestań :>
Czy Wy na siłę czegoś amibntego inaczej szukacie?
Wpadł do mnie kumpel i puścił parę kawałków - to jest jak dla mnie nie do słuchania, a jedyny tekst jaki mi się w miarę podobał to:
Verfluchte polnische Partizante
W życiu tej płyty nie kupię, ani nie przesłucham od początku do końca - wystarczyły mi te urywki puszczone przez kumpla.
Tak, rozumiem, że to musi być wspaniałe: wydać płytkę o Powstaniu, ale w takiej formie? - widocznie nie dzierżę takiego gatunku, a w przyszłości nie wiele się zmieni - alternatywa to nie dla mnie.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 9:16 am
autor: Deleted User 1309
Czasem słychać Pidżamę, czasami słychać Brygadę Kryzys, czasami Izrael, a czasami Farben Lehre.


A już mialem sie zpoznac z ta płytą ale jednak chyba zrezygnuje :wink: .

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 9:39 am
autor: kobi
świnka666 pisze:PS Kobi, jeśli jeszcze nie znasz tej płyty, to koniecznie się zapoznaj z tym albumem. Na kim jak na kim, ale na Tobie z pewnością zrobi wrażenie!
z plytki slyszalem w calosci tylko "Zrzuty" + urywki z oficjalnej strony i rowniez uwazam to wydawnictwo za bardzo wazne. W dobie wszechobecnego odcinania sie od wlasnych korzeni oraz zaklamywania historii w imie poprawnosci politycznej Lao Che mieli odwage "wyjsc do ludzi" (młodych !) z takim patriotycznym przekazem, i za to im chwala. Jezeli choc kilka osob dzieki tej plycie zainteresuje sie historia Powstania, a przez to glebiej wejdzie w poznawanie historii swego Narodu to jest to juz ogromny sukces. Jedynym mankamentem tej plyty jest to, ze nie ukazala sie w zeszlym roku, na 60 rocznice wybuchu Powstania. Jak bede mial okazje to zakupie calosc, mysle ze warto sie zapoznac z tym materialem.
mawpa pisze:Tak, rozumiem, że to musi być wspaniałe: wydać płytkę o Powstaniu, ale w takiej formie? - widocznie nie dzierżę takiego gatunku, a w przyszłości nie wiele się zmieni - alternatywa to nie dla mnie.
widzisz, zapewne tworcom chodzilo o ukazanie nowego oblicza patriotyzmu, dotarcie do nowej grupy odbiorcow z patriotycznym przekazem. Wiadomo nie od dzis, ze patriotyzm (czyli wg. slownika "Gazety Wybiórczej" nacjonalizm, szowinizm i ksenofobia) nie jest wsrod mlodziezy trendi tudzież dżezi. IMO dlatego jest to taki kolaż gatunkowy, zeby wiekszosc sluchaczy znalazla cos dla siebie (np Oi!, Punk, Ska itp). A to ze nie ma tam elementow stricte metalowych ... "jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma". Mnie sie podoba.
Mareq555 pisze:A już mialem sie zpoznac z ta płytą ale jednak chyba zrezygnuje :wink:.
zawsze mozesz posciagac probki z ich oficjalnej, to nie boli ;)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 10:01 am
autor: mawpa
kobi pisze:widzisz, zapewne tworcom chodzilo o ukazanie nowego oblicza patriotyzmu, dotarcie do nowej grupy odbiorcow z patriotycznym przekazem. Wiadomo nie od dzis, ze patriotyzm (czyli wg. slownika "Gazety Wybiórczej" nacjonalizm, szowinizm i ksenofobia) nie jest wsrod mlodziezy trendi tudzież dżezi.
Hm... nie chodziło mi o to dokładnie - to, że motywem przewodnim jest patriotyzm nie odrzuca mnie od słuchania tego albumu. Chodzi mi właśnie o użycie tych różnych gatunków
kobi pisze:zeby wiekszosc sluchaczy znalazla cos dla siebie (np Oi!, Punk, Ska itp)
, a ja za żadnym z nich nie przepadam. A stricte metalowe podejście do tego tematu, też by mi się nie spodobało, bo cenię sobie bardziej rock. Gdyby ta płytka była wydana w stylu rock'a na pewno nie przeszedł bym koło niej obojętnie.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 11:08 am
autor: likipiki
IMO żaden inny gatunek nie nadaje się tak dobrze to zobrazowania tego wydarzenia jak właśnie te, których użyło Lao Che.
Punk, Oi!, Ska to gatunki zadziorne, walczące, niezwykle bojownicze. To walka młodych. Dlatego widać taką analogię pomiędzy tą płytą, a klimatem tamtych lat.
Zrobienie takiej płyty w klimacie rockowym mogło by być zbyt dużym ryzykiem. Klimat rockowy mógłby wpaść w patos żywcem wzięty z akademi szkolnych.Za to Lao Che pokazuje sytuację taka jak była. Bezpośrednio. Pokazuje strach przed śmiercią, nienawiść do wroga, miłość do ojczyzny....
'Jadę tramwajem na wojne,
Tramwajem z przedziałem: nur fur Deutsche...'

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 2:10 pm
autor: juras
a ja bardzo lubię brzmienia punkowe i pokrewne, więc może się skuszę na ten album :P
słyszę znowu pochlebną recenzję, nie wiem muszę to przemyśleć
aha, a płyta ma sporo patosu?? właśnie nie wiem czy by mi to odpowiadało, ale ocenię jak posłucham...

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 2:13 pm
autor: likipiki
Właśnie patosu jest tam niewiele.
Jest intymna i kameralna lekka psychodelia, jest zadziorność, jest waleczność. Ale patosu romantycznego bohatera jest naprawdę niewiele.
Polecam!

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt maja 03, 2005 8:09 pm
autor: hiroszima
slyszalem plytee. mi sie nie podoba

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: śr maja 04, 2005 5:14 pm
autor: Kristos
Słyszałem płyte, polecam!! W gruncie rzeczy płyta w moim mniemaniu wcale nie ma "ptriotycznego" wydzwięku, liryki owszem, ale chodzi raczej o przepomnienie czegoś niz o patriotyzm...

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: czw maja 05, 2005 2:07 pm
autor: Polikarpus
Mam tą płytke podobnie jak "Gusła" i musze przyznać, że Lao Chce to bardzo ciekawy zespól. Co prawda nie zachwycam się aż tak bardzo jak np. świnka666 ;)

"Powstanie..." IMO nie ukazuje prawdy historczynej, a jeżeli okazuje to tylko jedną strone medalu tzn. przeżycia młodych polaków takich jak Baczyński, którzy przelewali krew za ojczyznę. Nie ma na niej żadnych inf. na temat polityki aliantów itd. a to też miało bardzo duże znaczenie.
Co do strony muzycznej, to zgadzam się, że konwencja Oi czy punk idealnie się nadaje do tej treści. Muzyka trafia bezpośrednio w samo serce, jest naturalna i brutalna. Na płytce pojawia się też troche eksperymentów w stylu Pattona. Ogólnie bardzo pozytywne wrażenie ;)

Ulubiony utwór: "Godzina W"

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: pn maja 09, 2005 9:28 pm
autor: Konrad
Żal mi tu niektorych którzy to z miejsca skreslają a nie posłuchają całości. Co za głupota skreslac cos po tym jak ktos to porównał do jakis kapel. Nie słucham takiej muzy na codzien ale słuchałem tego non stop już od prawie dwoch tygodni. A jak ktos mowi ze sa beznadziejne teksty to juz mi go w ogole żal.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: czw maja 12, 2005 1:34 pm
autor: sobota
Kupiłem sobie przedwczoraj i przez ładnych kilka godzin płytka nie opuszczała mojego odtwarzacza. Świetne teksty, muzyka idealnie do nich pasuje - co tu więcej mówić. Kupować w ciemno, bo to bylo najlepiej zainwestowane 30 zł w ostatnich miesiącach.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: sob maja 28, 2005 12:02 pm
autor: ronn
Przesluchalem ten album juz chyba 200 razy. Wedlug mnie to najlepsza, albo chociaz jedna z najlepszych sposrod ostatnio wydanych plyt.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: sob maja 28, 2005 10:38 pm
autor: likipiki
ronn pisze:Przesluchalem ten album juz chyba 200 razy. Wedlug mnie to najlepsza, albo chociaz jedna z najlepszych sposrod ostatnio wydanych plyt.
prawda to :!:
oi!

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: sob cze 11, 2005 9:02 pm
autor: Belze
I ja po zapoznaniu się pare tygodni temu z płytką często do niej powracam. Czasami człowiek nie potrafi oddać tego co czuje - po to jest dla niego muzyka. Chyba tak tylko można wytłumaczyć to co robi Lao Che. Historia opowiedziana muzyką. I nie jest powiedziane, że to przebrnięcie przez całą płyte będzie łatwe.. jednak ślad po sobie zostawi..

i ludzie! koncept to jest całość. tego się nie słucha "na wyrywki".. to jest opowieść mająca początek, środek i koniec.

Oi ;)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: ndz cze 12, 2005 12:39 am
autor: Yaaqb
Lao Che zagra na tegorocznym Woodstocku :)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: ndz lip 17, 2005 1:36 pm
autor: Misio
W sumie nic do dodania nie mam, Świnek wyręczył 8) Niesamowity 'album' o wielkiej wartości. Jak już ktoś to ujął, głupotą jest odrzucanie płyty po przesłuchaniu kilku 'kawałków'. Jak dla mnie jest to jeden wielki projekt artystyczny, niezwykle udany. Te stare mikrofony, cytaty, dźwięki... całość klimatu, przenosi nas w tamte czasy, w tamte wydarzenia, pośród tamtych ludzi. Coś niesamowitego.

Świnek -> Ty puściłeś łezke, ale ja w tym fragmencie też 'drgnąłem', serce na chwile podeszło do gardła, mało kiedy coś potrafi tak człowiekiem potrząsnąć.

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt sie 02, 2005 2:13 pm
autor: Misio
Oglądał ktoś ten koncert na ''jedynce''? Jak im wyszło, co grali? Można to skądś ew. dorwać? Niestety byłem w tym czasie na jakimś polu namiotowym. :?

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

: wt sie 02, 2005 2:49 pm
autor: Adrian Smith
Wyszło klimatycznie , imho lepiej niż na LP