Strona 1 z 5
publika
: wt maja 31, 2005 8:15 pm
autor: Marcino
ocenialiśmy juz Maiden inne zespoły,organizację to moze oceńmy publiczność wg mnie jakos drętwo było i na większości płyty ,a ze o sektorach nie wspomnę bo ja bylem w 29 sektorze to paru gości wstało na Maiden (oczywiscie ja tez) a reszta z założonymi rękoma patrzała na scene jakby do teatru przyszła a nie na koncert...zresztu pare osób wyglądało jakby trafiło tam przez pomyłkę...no i w koncu dochodze do momentu bisów- z ryczeniem fear of the dark to było przegiecie na całej linii...od jakiegoś czasu kazdy znal zalożenia tej trasy i chyba kazdy prawdziwy fan nie chcial tego kawalka on zepsułby klimat tego koncertu ale po tym incydencie i tak szlag atmosfere szczelił Steve sie wkurzył a Bruce na szybko myslal co powiedziec...moim zdaniem największym niewypalem byla publika...ciagle wspominam Spodek kazdy tam wiedzial po co przyszedł...
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:20 pm
autor: Urchin
dlatego wlasnie nei poszedlem na sektor tylko na plyte

bo na sektorach to roznie bywa...
a co do publiki i fear to jush to przerabialismy w wielu topicach...nie ma sensu znowu...
ja dawalem z siebie wszystko...na prowlerze zdarlem gardlo i jush nie moglem spiewac wysokich partii, ale jakos poszlo

znam all texty na pamiec wiec ciagle spiewalem

i wokol mnie ludzie tak samo(stalem przy barierkach od zewn. czesci snake pitu po prawej stronie,tzn bardziej na srodku niz po prawej

ale all bylo widac wywaliscie

Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:24 pm
autor: Premus
daltego szkoda ze koncert nie był w Spodku
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:26 pm
autor: Belze
nom.. było kiepsko. ogladajac nagrania z wczesniejszych koncertow w roznych krajach zal mnie sciska.. szkoda ze tak nie bylo u nas ;/
ale pod scena troszke sie dzialo - tym sie "pocieszam"...
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:28 pm
autor: Stranger
Publika wypadla najgorzej, i mysle ze chyba w Czechach byl wiekszy entuzjazm. Jak juz pisalem gdzies wczesniej, w snake picie ustawilem sie troszke z tylu bo chcialem porobic troche zdjec i filmow, a z doswiadczenia wiedzialem ze na ogol wiekszosc plyty szaleje. No ale jak weszli Ironi to ludzie byli obok mnie tacy dretwi ze stwierdzilem ze bez przesady, ide do przodu i spokojnie doszedlem na pare metrow.
Mysle ze to ze wzgledu na
A) festiwal i wiele osob wymeczylo sie na supportach.
B) Nieprawdopodobny upal.
C) Opaski - wiekszosc osob je zdobyla dzieki szczesciu i ze tak powiem, z pewnoscia wielu hardcorowych fanow ktorych chcialo szalec utchnela gdzies za snake pitem.
D) Repertuar. Zapewne gdyby zagrali Wicker mana, Fear of the dark itp to ludzie by bardziej szaleli. Widac bylo ze wiele osob nie lubi badz po prostu nie zna ich starych utworow i jakos nie moga sie w tym znalezc.
Z ostatnich 3 koncertow w Polsce ten oceniam najgorzej, a szkoda bo 30 tysiecy osob na Maiden nie zdarza sie rzadko. A moze wlasnie dlatego - w 8tysiecznym Spodku znalezli sie tylko hardcorowi fani a gdy mowimy o 30 tysiacach to trzeba tez liczyc tych ktorzy nie szaleja na punkcie tego zespolu tak bardzo.
A co do Fear of the dark i Harrisa - ktos moze jakies konkrety podac bo mam wrazenie ze ktos puscil plotke i teraz sie ja roznosi. Kiedy, jak sie wkurzyl ?
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:37 pm
autor: Marcino
kumpel mi opowiadał (był pod sceną) ze Steve zrobił ze tak to nazwę "niezadowoloną mine" a w sumie znając chcarakter Steve'a jest to wielce prawdopodobne..ale nie jest to najwazniejszy wątek tego tematu
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:37 pm
autor: Marcino
kumpel mi opowiadał (był pod sceną) ze Steve zrobił ze tak to nazwę "niezadowoloną mine" a w sumie znając chcarakter Steve'a jest to wielce prawdopodobne..ale nie jest to najwazniejszy wątek tego tematu
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:50 pm
autor: Zajcik
Tez bylem w sektorze 29 i wkurzala mnie publika. Ludzie sie zachowywali jak by przyszli na ich troje, wiekszosc nawet nie miala ochoty bic brawo po zakonczonym numerze, a co dopiero wstac i spiewac kawalki razem z dickinsonem... wstyd normalnie.
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:51 pm
autor: Urchin
Stranger pisze:
C) Opaski - wiekszosc osob je zdobyla dzieki szczesciu i ze tak powiem, z pewnoscia wielu hardcorowych fanow ktorych chcialo szalec utchnela gdzies za snake pitem.
A co do Fear of the dark i Harrisa - ktos moze jakies konkrety podac bo mam wrazenie ze ktos puscil plotke i teraz sie ja roznosi. Kiedy, jak sie wkurzyl ?
no wlasnie to ja bylem tym hardcorowym fanem co sie nie dostal pod scene a co by tam zamieszanie niezle zrobil i poprawil na pewno wizerunek tych ludzi pod scena ... :rocx
ad. harris: dokladnie, mial taka zkwaszona mine jak sluchal i patrzyl jak ludzie skanduja "fear", wcale sie nie dziwie ...
Re: publika
: wt maja 31, 2005 8:53 pm
autor: -Piccol+
Eeee tam, Steve jeśli zrobił niezadowoloną minę to tylko dlatego, że pewnie był zakłopotany, no bo co tu zrobić kiedy publika domaga się utworu którego nie ma być w secie??

I o co chodzi z tym znanym charakterem Harrisa, czyżby słynął z tego, że nie trudno go zdenerwować??
Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:05 pm
autor: amaZona
Ja byłam na wyciągnięcie ręki od sceny, po prawej stronie, na przeciwko Steve'a. Dawałam z siebie wszystko. Ludzie wokół mnie też się starali

Skakaliśmy, śpiewaliśmy wrzeszczeliśmy, było świetnie! Ale się zdziwiłam, że tak luźno było i bez żadnego problemu dało się dostać tak blisko. To pewnie przez te opaski... Wielu hardcorowych fanów, jak ktoś już wcześniej wspomniał, pewnie się na nie nie załapało.
Ktoś też wymieniał przyczyny tej "drętwej" atmosfery. Zgadzam się po części, myślę, że upał i to, że to całodzienna impreza dały o sobie znać. Co do repertuaru: no cóż, mi odpowiadał a mimo to czasem nie byłam w stanie wrzeszczeć...
Szkoda właśnie, że ludzie woleli "Maiden! Maiden! Maiden!" a nie "Maiden! <klap, klap, klap>, Maiden!" bo z tym drugim byłoby znacznie łatwiej.
Ogólnie rzecz biorąc, jednak jestem przeciwniczką koncertu Maiden na stadionie w Polsce. Jeszcze nie teraz... Było zbyt wiele przypadkowych ludzi, którzy nie mieli pojęcia o co chodzi. W Spodku sprawa z publicznością wyglądałaby zupełnie inaczej. ALE ja nie narzekam, bo tak jak wspomniałam, pod sceną było świetnie :solo
Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:09 pm
autor: amaZona
Marcino pisze:kumpel mi opowiadał (był pod sceną) ze Steve zrobił ze tak to nazwę "niezadowoloną mine" a w sumie znając chcarakter Steve'a jest to wielce prawdopodobne..ale nie jest to najwazniejszy wątek tego tematu
E tam, bez przesady. Stałam na przeciwko niego i nie odnotowałam "niezadowolonej" miny.
Zresztą, zastanawia mnie to, że Nicko dowiedział się, że chodziło o "Dziękujemy". Może oni naprawdę nie słyszeli "Fear Of The Dark"? Np. kumpel powiedział, że na sektorach tego nie słyszał. A ludzie krzyczeli "Dziękujemy, dziękujemy!". Tak samo Bruce, może też słyszał "Dziękujemy" i dlatego zażartował: "Janick, you are half Polish, what are they saying?" ?
Ale że aż tak źle z tą publiką było, to się nie spodziewałam...
Apeluję o kolejny koncert Maiden w Spodku :solo
Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:10 pm
autor: kobi
ja bylem praktycznie pod sama scena, w drugim/pierwszym rzedzie i wiekszosc ludzi tam szalala, co jakis czas ochroniarze musieli wyciagac typow/typki z tego scisku. Hardcorowi fani tez byli, np. kolega stojacy przede mna ktory caly czas Bruce'owi pokazywal egzemplarz "Przygod Lorda Slizgacza" (chyba mu troche ochroniarz podniszczyl polewaczka). Byli tez niestety ludzi, ktorzy ozywiali sie tylko, gdy po naszej stronie pojawial sie Bruce albo 'Arry. Wiekszosc naokolo sie darla przez caly koncert i za to szacun.
amaZona -> to pytanie bylo do Janicka

Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:13 pm
autor: she-wolf
najtłiszówki wymiatały

Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:22 pm
autor: jackro
Marcino pisze:wg mnie jakos drętwo było i na większości płyty ,a ze o sektorach nie wspomnę bo ja bylem w 29 sektorze to paru gości wstało na Maiden (oczywiscie ja tez) a reszta z założonymi rękoma patrzała na scene jakby do teatru przyszła a nie na koncert
i tak miales szczescie. u mnie w sektorze 31 jak wstalismy to gosc za nami powiedzial, zebysmy siedli bo mu zaslaniamy. poza garstka osob ktora zeszla na dol sektora i skakala przy barierce caly sektor siedzial nawet na bisach.
Re: publika
: wt maja 31, 2005 9:22 pm
autor: amaZona
kobi pisze:ja bylem praktycznie pod sama scena, w drugim/pierwszym rzedzie i wiekszosc ludzi tam szalala, co jakis czas ochroniarze musieli wyciagac typow/typki z tego scisku. Hardcorowi fani tez byli, np. kolega stojacy przede mna ktory caly czas Bruce'owi pokazywal egzemplarz "Przygod Lorda Slizgacza" (chyba mu troche ochroniarz podniszczyl polewaczka). Byli tez niestety ludzi, ktorzy ozywiali sie tylko, gdy po naszej stronie pojawial sie Bruce albo 'Arry. Wiekszosc naokolo sie darla przez caly koncert i za to szacun.
amaZona -> to pytanie bylo do Janicka

Fakt, sorry, przeklawiaturowiłam się

Re: publika
: wt maja 31, 2005 10:19 pm
autor: Deleted User 1499
Ja pier.... zalamujecie mna juz mi sie zygac chce jak widze ,,no jak by zagrali wicker mana albo fear of the dark to by bylo fajnie'' mam juz dosc wy stajecie sie nudni dobrze wiedzieliscie ze zagraja tylko numery z pierwszych 4 plyt ale nie wy musice jeczec ze nie bylo nic wiecej.przeciez to jest jakas obsesja zachowujecie sie jakby tylko fear dla was istnial a inne o wiele lepsze utwory wogule sie nie liczyly.zamiast sie cieszyc ze zagrali phantoma albo remebmer,running,another to beda ryczec ze nie bylo feara,fear uslyszycie za rok a taich staroci nie!!!pojmijcie zesz to i przestancie juz o tym pisac blagam bo na tym forum ciagle czytam ze szkoda ze nie bylo fear :guns
Re: publika
: wt maja 31, 2005 10:21 pm
autor: Deleted User 1499
jackro ja tez bylem na 31 pierwszym gdzies tak na srodku i obok mnie to ludzie siedzieli z czego bylem zalamany ale sam sie bawilem i lepiej od nich to byli gow.. nie fani
Re: publika
: wt maja 31, 2005 10:31 pm
autor: vck
Nie czytałem całego wątku ale napisze tak... Satłem również na wyciągnięcie ręki od sceny i wydaje mi się że wszyscy mieli ochote skakać itd, ale tam się zrobił taki tłok podczas pierwszych trzech piosenek, że nawet ustać było ciężko. Na Nightwishu był wmiare luz to wszyscy skakali, a tutaj się poprostu nie dało
No, ale nie da się ukryć, że cały zespół niezłego karpia strzelił jak krzyczeliśmy "Fear of the Dark!!!..."

:rocx
Re: publika
: wt maja 31, 2005 10:37 pm
autor: Marcino
bez obrazy ale jak widzę którys raz z kolei ze pod samą sceną stał ktoś w wieku 14 , 15 lat to zaczynam rozumiec wszystko. w spodku wiekszosc ludzi pod scena to była już starsza ekipa i oni umieli rozruszać cała płytę. Wszystko przez te opaski