Strona 1 z 10

okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:08 pm
autor: maciejho
na oficjalnej widnieje juz okładka do najnowszego CD/DVD DEATH ON THE ROAD ......mnie osobiście sie nie podoba, a maszkaron(!!!!) na dyliżansie do eddiego nie podobny w ogóle, łeeeeeee jeśłi chodzi o okładki to IM jest na równi pochyłej, no ale nie okładaka świadczy o albumie do końca, tylko jego zawartość

wypowiadajcie sie co sadzicie na temat najnowszego "dzieła" na okładce IM

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:12 pm
autor: El Dorado
Obrazek

faktycznie.. ed mógłby byc ładniejszy :(

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:19 pm
autor: maciejho
prawdziwego eda faktycznie chyba rozpaćkano na X-Factor..... był w kawałkach ale zawsze ED , a to jakies maszkarony nie wiadomo jakie...ju z ten z Virtual XI był bardzijhe podobny do Golluma z Władców Pierścieni niż do Edka, Brak Martina Bircha jest odczuwalny jesłi chodzi o produkcję a o okładki Dereka Riggsa, mam nadzieje ze muza obroni sie sama, szczególnie ta nowa na którą wszyscy czekają wraz z nowym albumem

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:20 pm
autor: wojtas_im
Tej, a może to jest syn Eddie'ego (przeczytajcie napis) :lol: :lol: :lol: ??

A wracając do samej okładki, to - moim zdaniem - jest lepsza niż ta z "Dance Of Death", ale i tak jakoś niespecjalnie przypadła mi do gustu... :? Ponieważ jednal sam lepszej bym nie wymyślił, to już nic więcej na jej temat nie napiszę :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:23 pm
autor: maciejho
ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna :D ajesli juz nie widać podobieństwa z tatusiem :D moze taki brzydki po mamie

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:24 pm
autor: BartSmith
Wydaje mi się, że to nie miał być Eddie tylko tytułowa smierć (Death On The Road). Dla mnie okładka jest całkiem całkiem i dobrze oddaje klimat tytułowi.

Jeżeli rzeczywiście to miał być Eddie to grafik trochę odbiegł od pierwowzoru. Może IM chcieli zmienić trochę jego wygląd?! W końcu porównajcie sobie Edka z pierwszej okładki z resztą. Ed ciągle przechodził zmiany...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:25 pm
autor: Tomek(JMM)
Zupełnie nie podobny. Normalnie bym kolesia nie poznał, tak dziwacznie wygląda. Ale chyba rzeczywiście nie może dojśc od siebie po tym co mu zrobili na X Factor. Pamiętacie jaki był niemarwy na koncercie? Tylko współczuć biedakowi...

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:27 pm
autor: wojtas_im
maciejho pisze:ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna :D
Z Charlotte :lol: :wink: ??

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:29 pm
autor: Piwowarus
Tak samo jak okładka DoD, ta też mnie nie zachwyca. Moim zdaniem za mało w niej Eddiego, a za bardzo skupion się na całej otoczce. Poza tym to jelito wystające zza płaszcza wygląda śmiesznie, ale w złym słowa tego znaczeniu :?

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:34 pm
autor: maciejho
wojtas_im pisze:
maciejho pisze:ciekawe z kim Ed miałby mieć tego syna :D
Z Charlotte :lol: :wink: ??

taki brzydal to tylko z Margaret Tatcher mówgł wyjść :D :wink:

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:54 pm
autor: Misieck
Faktem jest, że na powozie jest napis "Edward`s Son Undert" i resztę zasłania koń ;]... Nie wiem co było napisane na angielskich w zamierzchłych czasach ale pewnie to do tego nawiązuje...

Sama postać to albo nie Eddie, albo jakaś marna imitacja ;p
Jelita wylatujące z niego i na kosie to w ogóle jakaś totalna pomyłka...
A żebra... żebra wyglądają jakby były pajęczynami pokryte ;]
No i ta krew na ostrzu kosy... taka sobie
Dalej... konie... wyglądają jakby się chciały rozbiec w dwie strony, albo ten z prawej [naszej prawej, nie postaci ;)] zaraz zrobi naprawdę szybki obrót w prawo [jego prawo! :D]
Tło... górna połowa mogłaby wyglądać bardziej jak dolna, to znaczy tak, jakby się z niej ten powóz wyłaniał
Oko w środkowej czaszce jest niezłe ;]

Poza tym to reszta elementów jest okej.
Czyli podsumowując - taka sobie ta grafika.

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 9:58 pm
autor: Łukasz Bąk
Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka :?

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:15 pm
autor: jajco
A mnie tam sie nawet podoba. Oczywiscie jezeli Edek mialby miec potomka to tylko z Charlotka:)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:18 pm
autor: maciejho
Łukasz Bąk pisze:Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka :?
IM ostatnimi czasy nie wysilało sie jeśli chodzi o okładki..... a co do DOD to na długo przed wydaniem płyty znaliśmy "artwork" który dodatkowo został spaprany przez jakies postacie 3D, wiec pewnie i w tej kwestii niewiele sie zmieni.....śmierdzi westernem ta okładka

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:23 pm
autor: wojtas_im
Misieck pisze:Faktem jest, że na powozie jest napis "Edward`s Son Undert" i resztę zasłania koń ;]...
Undertaker, czyli przedsiębiorca pogrzebowy 8)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:31 pm
autor: hiroszima
mi sie strasznie podoba ten obrazek :)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:33 pm
autor: S1MON
hmm...jak na 1 rzut oka tragiczny nie jest...ale licze, ze to bedzie cos lepszego ;)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:36 pm
autor: Zdzicho
Jak dla mnie to całkiem niezłe, po totalnej porażce okładki DOD, ta i tak robi niezłe wrażenie. :beer

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:42 pm
autor: juras
powiem tak, sam pomysł jest niezły, ale możnaby poprawić trochę całość, gdyby go dopieścić byłaby całkiem fajna okładka 8)

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

: czw cze 23, 2005 10:43 pm
autor: Łukasz Bąk
maciejho pisze:
Łukasz Bąk pisze:Hmm... Nigdzie nie jest napisane, że tak ma wyglądać okładka :?
IM ostatnimi czasy nie wysilało sie jeśli chodzi o okładki..... a co do DOD to na długo przed wydaniem płyty znaliśmy "artwork" który dodatkowo został spaprany przez jakies postacie 3D, wiec pewnie i w tej kwestii niewiele sie zmieni.....śmierdzi westernem ta okładka
W sumie tak. Ale nigdy nic nie wiadomo... Jak nie zobaczę podpisu, iz jest to oficjalna okładka, to nie będę wierzył:)