Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Metalophil
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1074
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Judas Priest

Postautor: Metalophil » pn kwie 15, 2019 4:41 pm

Przecież Breaking the Law to czysta opera.
W czym przypomina operę? Nie mówiąc już o tej "czystości"
W sumie to tekst idealnie pasuje na libretto :D

Djuk_416
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 840
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Djuk_416 » śr kwie 17, 2019 12:33 pm

Na serio ktoś ma jeszcze ciśnienie na Judasów kiedy w składzie nie ma juz ani Downinga ani Tiptona ? Jakby z Maiden odeszli teraz Smith i Murray to raczej bym sie juz na nich nie wybrał

Awatar użytkownika
Mikojaski
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 997
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Dublin

Re: Judas Priest

Postautor: Mikojaski » śr kwie 17, 2019 2:42 pm

Wiesz, tipton bierze udzial w tworzeniu muzyki, de facto nie opuscil zespolu
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight

Djuk_416
-#long distance runner
-#long distance runner
Posty: 840
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Djuk_416 » śr kwie 17, 2019 3:43 pm

Wiesz, tipton bierze udzial w tworzeniu muzyki, de facto nie opuscil zespolu
No dobra, ale mi własnie chodzi o koncerty. Brak Downinga jeszcze byłem w stanie przezyc na żywo. Ale teraz kiedy juz nie ma jeszcze Tiptona to koncertu Judasów sobie nie wyobrażam

Awatar użytkownika
Dzosef
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3813
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Dzosef » śr kwie 17, 2019 3:49 pm

Maideni bez Smitha i Murray'a dalej zapełnialiby spore obiekty.

Wiekszosc ludzi na koncercie Priest nie wie kto to jest Tipton, a przyszło posłuchać BTL i Painkillera. Dokładnie tak jak na Maiden, poznałem w tym roku goscia, który chodzi na wszystkie koncerty Maiden od 2000 roku i zupełnie nie ogarnia składu zespołu poza Stefanem i Brusem.
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona

Awatar użytkownika
Schizoid
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3090
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Schizoid » śr kwie 17, 2019 5:49 pm

Wiesz, tipton bierze udzial w tworzeniu muzyki, de facto nie opuscil zespolu
No dobra, ale mi własnie chodzi o koncerty. Brak Downinga jeszcze byłem w stanie przezyc na żywo. Ale teraz kiedy juz nie ma jeszcze Tiptona to koncertu Judasów sobie nie wyobrażam
Mnie dalej ciśnie, a koncertu bez Tiptona nie muszę sobie wyobrażać, bo widziałem dwa. I przykro mówić, ale były lepsze od tych z Glennem na pokładzie. Jeśli więc mam okazję iść na koncert uwielbianego przez siebie zespołu, którego wokalista prezentuje najlepszą od lat formę wokalną i robi to w przykładowym Saints In Hell czy Night Comes Down, to oczywistym dla mnie jest, że na niego pójdę. Rzecz jasna, że ubolewam nad nieobecnością Tiptona (dla mnie to on był tym ważniejszym z dwójki gitarzystów), ale nie będę przez to bojkotował wydarzeń, które tak czy inaczej uważam za muzyczne święto.
OSTATNIO UBIL MNIE SASIAD 70 LETNI WKURWIL SIE BO SLUCHALEM DREAMOW Z GLOSNICZKA KOMORKOWEGO NA CALA GLOSNOSC A ON MOWI TY CHUJU ZJEBANY TAKIEJ MUZYKI POWINNO SIE SLUCHAC NA ANALOGACH A NIE Z JAKIEGOS CHINSKIEGO GOWNA . CZY TO MOZNA UZNAC ZA BOKS?

Awatar użytkownika
Sardi
-#clairvoyant
-#clairvoyant
Posty: 1253
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Sardi » śr kwie 17, 2019 5:49 pm

Wiesz, tipton bierze udzial w tworzeniu muzyki, de facto nie opuscil zespolu
No dobra, ale mi własnie chodzi o koncerty. Brak Downinga jeszcze byłem w stanie przezyc na żywo. Ale teraz kiedy juz nie ma jeszcze Tiptona to koncertu Judasów sobie nie wyobrażam
Ludzie chodzą na koncerty głównie dla muzyki. Jasne, fajnie zobaczyć twórców danego materiału, czy innych legendarnych członków, ale jednak to dźwięk jest priorytetem. Może to nie jest najlepszy przykład, bo Kostrzewski jest otaczany pewnym specyficznym kultem w Polsce, ale myślałem że po pożegnaniu Lotha frekwencja na koncertach spadnie. Myliłem się grubo, pełny Kwadrat, czy prawie cała Progresja mówią same za siebie.
raz jadlem z miesem w zakopanym kurwa takie chujowe ze ja pierdole okazalo sie ze byly z watrobka a ja nienawidze watrobki

Awatar użytkownika
Emilio
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 2990
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Judas Priest

Postautor: Emilio » czw kwie 18, 2019 2:04 pm

Ja z JP na żywo definitywnie pożegnałem się dwoma koncertami na zeszłorocznej trasie. Teraz już dla mnie nie ma tematu, no chyba, że by w Poznaniu zagrali i miałbym pod nosem :P ;)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."

Ludwig Wittgenstein

Awatar użytkownika
Invader
-#Fallen Angel
-#Fallen Angel
Posty: 12459
Rejestracja: czw mar 02, 2006 12:43 am
Skąd: Scenes From A Cracow

Re: Judas Priest

Postautor: Invader » śr kwie 24, 2019 4:46 am

Which TIM 'RIPPER' OWENS-Era JUDAS PRIEST Song Would He Like To See ROB HALFORD Sing?

http://www.blabbermouth.net/news/which- ... ToRoeNJlA0
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Schizoid
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3090
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Schizoid » śr kwie 24, 2019 7:20 am

Burn In Hell faktycznie mogłoby wypaść dobrze. Ale osobiście wolałbym, by JP grało same numery nagrane z Robem.
OSTATNIO UBIL MNIE SASIAD 70 LETNI WKURWIL SIE BO SLUCHALEM DREAMOW Z GLOSNICZKA KOMORKOWEGO NA CALA GLOSNOSC A ON MOWI TY CHUJU ZJEBANY TAKIEJ MUZYKI POWINNO SIE SLUCHAC NA ANALOGACH A NIE Z JAKIEGOS CHINSKIEGO GOWNA . CZY TO MOZNA UZNAC ZA BOKS?

Awatar użytkownika
MaidenFan
-#moonchild
-#moonchild
Posty: 1832
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Judas Priest

Postautor: MaidenFan » śr kwie 24, 2019 9:09 am

Czemu tak wolisz? :D

Awatar użytkownika
Schizoid
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3090
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Schizoid » śr kwie 24, 2019 9:16 am

Bo powiedzmy sobie szczerze: z Timem nagrali naprawdę fajne numery, ale jeśli mam ich zobaczyć jeszcze kilka razy, to wolę usłyszeć rzeczy z płyt, na których to Rob śpiewał. Skoro już wyciągają Out In The Cold, to niech pójdą za ciosem i w końcu pokuszą się na Ram It Down i Reckless. Jest cała masa numerów, które jeszcze nigdy nie były grane przez JP, jak i takich, które leżą zakurzone od dekad. A Owens gra swoje koncerty, na których zawsze prezentuje wiele kawałków z Jugulatora i Demolition. Nie miałem okazji widzieć go w akcji, ale jeśli takowa się nadarzy, to na pewno się przejdę.
OSTATNIO UBIL MNIE SASIAD 70 LETNI WKURWIL SIE BO SLUCHALEM DREAMOW Z GLOSNICZKA KOMORKOWEGO NA CALA GLOSNOSC A ON MOWI TY CHUJU ZJEBANY TAKIEJ MUZYKI POWINNO SIE SLUCHAC NA ANALOGACH A NIE Z JAKIEGOS CHINSKIEGO GOWNA . CZY TO MOZNA UZNAC ZA BOKS?

Awatar użytkownika
Vorgel
-#assassin
-#assassin
Posty: 2124
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Vorgel » śr kwie 24, 2019 9:46 am

Halford może występować z dowolnym składem i nazwać to Judas Priest. Co w zasadzie już ma miejsce. W końcu kogo obchodzi, że Ian Hill założył ten zespół i gra w nim nieprzerwanie od 50 lat. Jest niewidoczny.
"The most important people in Europe, we can say new emperors, took part in the liturgy of the new European pagan religion, the New Religion of pagan Europe, with a silly billy goat on the divine throne." Krzysztof Karoń
Invader napisał:
Słuchałem np od 9 rano do 24 :) a kiedyś robiłem maratony po 30 godzin, ale musiałem jechać na prochach wtedy.

Awatar użytkownika
Dzosef
-#lord of the flies
-#lord of the flies
Posty: 3813
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Postautor: Dzosef » śr kwie 24, 2019 10:17 am

Skoro nie pisze muzyki, to trudno żeby był widoczny.
Vorgel napisał:
Niedobre bo nowe. Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia.
2008 Warszawa
2011 Warszawa
2014 Poznań
2016 Oslo, Dessel (Graspop), Herning, Wrocław, Wacken
2017: Glasgow, Aberdeen, Liverpool, Birmingham
2018: Tallin, Helsinki x2, Firenze, Dessel (Graspop), Lizbona


Wróć do „Zespoły i Albumy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dzosef i 6 gości