Strona 1 z 12
Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 6:29 pm
autor: Matek
aż dziw że nei ma tematu o RHCP

to proponuje [a bo to moda taka ostatnio

] ankiete na najlepszy album.
mój głos na Blood Sugar Sex Magik, chociaż One Hot Minute IMO też zasłużył

Re: Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 6:32 pm
autor: Deleted User 622
Ja uwielbiam Californication, bo to pierwszy ich album który usłyszałem a nawet dostałem w prezencie

Re: Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 7:06 pm
autor: Brand
Był czas, że Californication słuchałem... hmm... nałogowo to mało powiedziane

Głos na nią.
By the Way też lubiałem czasem posłuchać, ale szybko mi się znudziła.
Re: Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 7:06 pm
autor: S1MON
californication, bo duzo osob da blood sugar

Re: Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 8:16 pm
autor: Yaaqb
Californication z genialnym klimatem. Yeah. By The Way fatalne i przesłodzone

Re: Red Hot Chili Peppers
: czw sty 12, 2006 8:41 pm
autor: Deleted User 1309
Pierwsza płyta RHPC jaka uslyszalem to Californication i jest wedlug mnie na tyle dobra zeby uznac ja za ta najlepsza w ich dorobku .
Re: Red Hot Chili Peppers
: pt sty 13, 2006 2:07 pm
autor: Hejvi Mietal Bambo
Najlepszą płytą Red Hotów jest Freaky Styley
Muzyka na tej płycie to istna magia.
Cudowne połączenie funku, bluesa, rocku + jazzowi muzycy (Maceo Parker). Można po prostu bez przerwy słuchać i odpływać.
Na drugim miejscu Blood Sugar... i One Hot Minute.
Zupełnie inne, a każda świetna.
Najsłabsza w tej chwili to By The Way...
Za dużo wokalu, za mało muzyki.
Re: Red Hot Chili Peppers
: pt sty 13, 2006 8:55 pm
autor: Pink
Niestety priemiera "Stadium Arcadium" została przesunięta na 8 maja

Re: Red Hot Chili Peppers
: sob sty 14, 2006 11:04 am
autor: Candyman
Ja głosowałem na Californication, bo to jedna z ich pierwszych piosenek, które usłyszałem, i kiedyś słuchałem jej co najmniej 2 razy dziennie

Re: Red Hot Chili Peppers
: sob sty 14, 2006 5:59 pm
autor: slayer
Stadium Arcadium (na wszelki wypadek;)
Ty piracie wredny!
Co do ankiety, oczywiscie,ze BSSM. O zespole rozpisze sie pozniej, bo w tej chwili nie mam tyle czasu :]
Re: Red Hot Chili Peppers
: sob sty 14, 2006 6:36 pm
autor: eulogy
Nie głosuje bo nie znam ich wszystkich albumów. Znam tylko Californication i BSSM i płytki nawet niezłe, ze wskazaniem na tą pierwszą

Może kiedyś najdzie mnie ochota na RHCP i poznam reszte

Re: Red Hot Chili Peppers
: sob sty 14, 2006 7:08 pm
autor: slayer
No i trzeba jeszcze wspomniec, o fantastycznym Mother's Milk. Super album!
Re: Red Hot Chili Peppers
: pn sty 16, 2006 12:09 am
autor: jeżyk
Ech, dałem na Californication, ale te płyty generalnie wszystkie bardzo dobre są. Taka specyficzna atmosferka jest w nich najlepsza. Nawet BTW złe nie jest. Może by zagrali w kraju nad Wisłą kiedyś...
Re: Red Hot Chili Peppers
: pn sty 16, 2006 12:31 am
autor: Pink
Są takie plany
Re: Red Hot Chili Peppers
: pn sty 16, 2006 12:40 pm
autor: slayer
to bezgadania bylby to alternatywny koncert nr 1

Re: Red Hot Chili Peppers
: pn sty 16, 2006 11:13 pm
autor: Ancient Mariner
One Hot Minute - bo to niezwykle równa płyta

ale zaraz za nia klasyfikuje Kalifornikację a potem BSSM...
tak nawiasem mówiąc to RHCP są u mnie na 1. miejszu listy zespołów, które chciałbym zobaczyć na żywo. :solo
Re: Red Hot Chili Peppers
: wt sty 17, 2006 6:15 pm
autor: jeżyk
W sensie że co z tym koncertem? Coś wiadomo? W sumie Stadion Śląski by wypełnili chyba.
Re: Red Hot Chili Peppers
: wt sty 17, 2006 6:16 pm
autor: Matek
a ja bym chciał żeby osobnik który zagłosował na Stadium Arcadium nam coś opowiedział o płycie

Re: Red Hot Chili Peppers
: śr sty 18, 2006 7:38 pm
autor: Hejvi Mietal Bambo
eulogy pisze:Znam tylko Californication i BSSM i płytki nawet niezłe, ze wskazaniem na tą pierwszą
Ale najlepszej jeszcze nie słyszałeś...
Koncert w Polsce...
Jak będzie na stadionie chorzowskim albo w Spodku, to może wybłagam u rodzicieli i pójdę na niego

Re: Red Hot Chili Peppers
: sob sty 21, 2006 10:56 am
autor: Matek
już od dawna próbuję się przekonać do płyt przed BSSM i nic z tego nie wychodzi. o ile Mother Milk jeszcze pare razy przesłuchałem to reszty nie mogę strawić nawet przez 5 min
