Jesli macie jakies zatrzezenia/pomysly piszcie oczywiscie :]
Komentarze do tematu recenzje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Komentarze do tematu recenzje
jak w nazwie. tam ladnie piszemy o plytach. tu bullshitujemy na temat wszystkiego co jest tam. 
Jesli macie jakies zatrzezenia/pomysly piszcie oczywiscie :]
Jesli macie jakies zatrzezenia/pomysly piszcie oczywiscie :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Komentarze do tematu recenzje
No wreszcie wieczorkiem może coś zarzuce.
Proponuje jeszcze wrzucić opisy i recenzje które już gdzieś na forum sie walają, bo chyba jest kilka...
Aha jeszcze jedno, można by te oba tematy przykleić
Proponuje jeszcze wrzucić opisy i recenzje które już gdzieś na forum sie walają, bo chyba jest kilka...
Aha jeszcze jedno, można by te oba tematy przykleić
Ostatnio zmieniony pn maja 15, 2006 3:23 pm przez paniron, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Komentarze do tematu recenzje
ale to kazdy najlepiej wie gdzie pisal . I niech wrzuca 
Jazz is not dead, it just smells funny.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Komentarze do tematu recenzje
Ja jeszcze żadnej recenzji tam nie wrzuciłem, ale to się może zmieni, bo po wtorku, gdy już wreszcie matury skończą się ostatecznie, postanowiłem odświeżyć sobie parę płyt IM i spojrzeć na nim zdystansowanym okiem 
Ale w tekstach już tam zamieszczonych jest parę rzeczy, które zdecydowanie mi się nie podobają. Powiem może o tej najistotniejszej. W Polsce, nie wiem dlaczego, pokutuje przekonanie, że w konstrukcji recenzji należy wszystkie utwory po kolei omawiać. Pisać o czym są, jakie robią wrażenie, ogólną opinię i dalej. Nie dość, że ciężko się takie teksty czyta, to dodatkowo bardzo często są zwyczajnie nudne. Recenzja albumu, według mnie, powinna raczej traktować album jako całość. Powinna mówić o takich sprawach jak historia jego powstania, wpływu na muzykę itp. Oczywiście nie wszystkie tego typu elementy są konieczne. Generalnie chodzi mi o to, by nie skupiać się na sprawach czysto technicznych. Dodatkowo myślę, że wątek personalny autora recenzji jest w tekście niemniej ważny, choć nie zawsze konieczny. Gdy album jest ważny sentymentalnie dla recenzenta warto napisać dlaczego. Naprawdę to uatrakcyjnia taki tekst.
Żeby nikt się nie czepiał - nie chcę powiedzeć, że sprawy muzyczne trzeba zupełnie zignorować. Ale chyba warto nie traktować muzyki jedynie jako zbiór dźwięków, ale jak coś co bardzo mocno oddziaływuje na słuchacza. Taka jest przynajmniej moja opinia...
Ale w tekstach już tam zamieszczonych jest parę rzeczy, które zdecydowanie mi się nie podobają. Powiem może o tej najistotniejszej. W Polsce, nie wiem dlaczego, pokutuje przekonanie, że w konstrukcji recenzji należy wszystkie utwory po kolei omawiać. Pisać o czym są, jakie robią wrażenie, ogólną opinię i dalej. Nie dość, że ciężko się takie teksty czyta, to dodatkowo bardzo często są zwyczajnie nudne. Recenzja albumu, według mnie, powinna raczej traktować album jako całość. Powinna mówić o takich sprawach jak historia jego powstania, wpływu na muzykę itp. Oczywiście nie wszystkie tego typu elementy są konieczne. Generalnie chodzi mi o to, by nie skupiać się na sprawach czysto technicznych. Dodatkowo myślę, że wątek personalny autora recenzji jest w tekście niemniej ważny, choć nie zawsze konieczny. Gdy album jest ważny sentymentalnie dla recenzenta warto napisać dlaczego. Naprawdę to uatrakcyjnia taki tekst.
Żeby nikt się nie czepiał - nie chcę powiedzeć, że sprawy muzyczne trzeba zupełnie zignorować. Ale chyba warto nie traktować muzyki jedynie jako zbiór dźwięków, ale jak coś co bardzo mocno oddziaływuje na słuchacza. Taka jest przynajmniej moja opinia...
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Komentarze do tematu recenzje
Mam tylko nadzieję, że żaden pajac nie napisze tam czegoś w stylu "Brave New World to świetna płyta, żadnych wypełniaczy, Bruce świetnie śpiewa i wogóle jest w dechę!"
sam postaram się coś skrobnąć za jakiś czas :] no i :beer za to, że coś ruszyło wreszcie dzięki Tobie
bo jakoś nikt nie kwapił się do założenia tego tematu :]
Re: Komentarze do tematu recenzje
E tam, każdy zwraca uwage na inne rzeczy. To nie ma być kącik dla późniejszych pisarzy...
Jak kto ma ochote to niech pisze recenzje a inny napisze co mu sie podobało w danym albumie i już. To nie muszą być długie opisy wystarczy parę zdań.
Tak myśle
Jak kto ma ochote to niech pisze recenzje a inny napisze co mu sie podobało w danym albumie i już. To nie muszą być długie opisy wystarczy parę zdań.
Tak myśle
Re: Komentarze do tematu recenzje
a ja nie lubie za to recenzji gdzie każdy stara się ją napisać profesjonalnie. to chyba nie o to chodzi. ja bym raczej się skłaniał ku dość obszernej opinii własnej nt płyty. i te wątki historyczno biograficzne któe pojawiają się w każdej recenzji to nuda poprostu. może i są potrzebne ale tylko jak opisujemy jakąś neizbyt znaną płytę, to wtedy wypada coś wspomnieć o kapeli, historii itp. dla przykladu. w dziale reccenzje albumów maiden dużo się zdaża że początek jest prawie taki sam jak w każdej innej recenzji. notka historyczna, i to o czym wszyscy wiemy... porpostu chodzi mi o to żeby nie starać sie na siłe pisać 'profesjonalnie', szablonowo. wolę własne rpzemyślenia, odczucia. tylko nie w 3 zdaniach, zeby było jasne
bo tak to można w NP pisać 
Re: Komentarze do tematu recenzje
ale nie zawsze pare zdan mozna nazwac recenzja...paniron pisze:To nie muszą być długie opisy wystarczy parę zdań.
'wolnosc artystyczna' , ale rowniez nie lubie takich recek. Bo Jednak uczucia, ktora lacza sie z muzyka przez nas przesluchana, moga zachecic 100 razy bardziej do albumu niz opis techniczny kazdego utworu po kolei . No, ale ograniczen nie robimy...Świnek69 pisze:że w konstrukcji recenzji należy wszystkie utwory po kolei omawiać
zgadzam sie z wrathem
a i jeszcze jedno. robimy jakas stala skale ocen?Wrathchild_88 pisze:Mam tylko nadzieję, że żaden pajac nie napisze tam czegoś w stylu "Brave New World to świetna płyta, żadnych wypełniaczy, Bruce świetnie śpiewa i wogóle jest w dechę!"
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Komentarze do tematu recenzje
to chyba wedle własnych upodobań. mozna, nie trzeba...slayer pisze:a i jeszcze jedno. robimy jakas stala skale ocen?
Re: Komentarze do tematu recenzje
ale ocen czego ? albumów ?
No z tymi paroma zdaniami troche przesadziłem. Chodzi mi o to żeby nie sugerować sie innymi recenzjami tylko pisać " od siebie"slayer pisze:paniron napisał:
To nie muszą być długie opisy wystarczy parę zdań.
ale nie zawsze pare zdan mozna nazwac recenzja...
Ostatnio zmieniony pn maja 15, 2006 3:43 pm przez paniron, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Komentarze do tematu recenzje
nom. albumow albumow.
generalnie dla mnie moze byc i wedle wlasnych upodoban, moze byc tez bez. czasem ciezko cos w matematyczny sposob ocenic :]
generalnie dla mnie moze byc i wedle wlasnych upodoban, moze byc tez bez. czasem ciezko cos w matematyczny sposob ocenic :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Komentarze do tematu recenzje
no albumów, utworów, czego tam jeszcze możńa wymyślić. poprostu jak komus to pasuje do jego recenzji to niech sobie ocenia i tyle 
Re: Komentarze do tematu recenzje
oceny? huh
nie znam - 2/10
nie znam - 2/10
Re: Komentarze do tematu recenzje
a czy coś takiego traktujemy już jako recenzje ?
pytam z ciekawości
Matek pisze:
A Perfct Circle - eMOTIVe
półtora roku prawie zajęło mi odkrycie piękna tej płyty. jej unikalnego piękna. delikatnie, z uczuciem, przejmująco. w skrócie. same covery prawie. mało gitar. w zasadzie ta płyta ma jednego bohatera. MJK. starczy. cudowne Annihilation. majstersztyk. minimum muzyki, maksimum przekazu. genialne po stokroć. potem imagine przygnębiające, zaskakująco. kolejne dwie pozycje i dalej delikatnie i mistrzowsko. cudowne aranżacje. ciekawy dobór kawałkóww ogole mam wrażenie ze to nie muzyka jest tutaj ważna... ale ona i tak jest piękna. nastrojowa niesamowicie. ale zdecydowanie nie dla każdego i nie na każdą porę. w wybranych momentach smakuje wybornie. a czasami poprostu przelatuje.MJK pisze:a collection of songs about war, peace, love and greed
jedyny nowy kawałek APC czyli Passive trochę nie pasuje imo do płyty. jest oczywiście świetny ale bardziej pasowal by na 13th step.
cudo.
Re: Komentarze do tematu recenzje
Fajny pomysł, tylko że obawiam się:
1. Kłótni, jakie to niektórzy lubią wszczynać.
2. Drugiego NP, czyli 5 zdań o płycie, w dodatku bardzo przemyślanych ("Super płyta, nie ma słabych kawałków. Fajnie się jej słucha na balkonie." itp.).
Skala myślę że stosowna, najlepiej 0-10, bo w 1-6, to można każdą płytę na 3 ocenić i wybrnąć później.
1. Kłótni, jakie to niektórzy lubią wszczynać.
2. Drugiego NP, czyli 5 zdań o płycie, w dodatku bardzo przemyślanych ("Super płyta, nie ma słabych kawałków. Fajnie się jej słucha na balkonie." itp.).
Skala myślę że stosowna, najlepiej 0-10, bo w 1-6, to można każdą płytę na 3 ocenić i wybrnąć później.
Re: Komentarze do tematu recenzje
Boże!!! przecież...zygfryd pisze:Fajny pomysł, tylko że obawiam się:
1. Kłótni, jakie to niektórzy lubią wszczynać.
2. Drugiego NP, czyli 5 zdań o płycie, w dodatku bardzo przemyślanych ("Super płyta, nie ma słabych kawałków. Fajnie się jej słucha na balkonie." itp.).
ad 1. po to ten temat
ad 2. o tym cały czas mówimy.
Re: Komentarze do tematu recenzje
1. Czyli kłótnie jak najbardziej wskazane, nawte bezsensowne? Luz.
2. Co z tego, że mówimy, jak i tak do niektórych to nie dotrze.
Ja wiem, że Tobie zawsze i wszystko się podoba, a mnie nigdy i nic, ale mam to gdzieś.
2. Co z tego, że mówimy, jak i tak do niektórych to nie dotrze.
Ja wiem, że Tobie zawsze i wszystko się podoba, a mnie nigdy i nic, ale mam to gdzieś.
Re: Komentarze do tematu recenzje
Może jak pare osób coś naskrobie to sie jakoś rozkręci.
Im szybciej tym lepiej i nie będzie trzeba 5 stron offtopa żeby dojść do porozumienia
Im szybciej tym lepiej i nie będzie trzeba 5 stron offtopa żeby dojść do porozumienia
Re: Komentarze do tematu recenzje
nie przesadzaj jużzygfryd pisze:1. Czyli kłótnie jak najbardziej wskazane, nawte bezsensowne? Luz.
jw.zygfryd pisze:Ja wiem, że Tobie zawsze i wszystko się podoba, a mnie nigdy i nic, ale mam to gdzieś.
poprostu mnie to denerwuje że do wszystkiego sceptycznie podchodzisz i pierwsze o co pytasz to o jakieś 'ciemniejsze' strony. w skrócie. marudzenie
Re: Komentarze do tematu recenzje
Matek. recenzja mysle,ze jak najbardziej :] - wrzucaj 
taki strumien swiadomosci troche
PS: Zygfryd- tutaj dyskusja. tam nie. w razie czego... mozna poprosic grono porzadkowe o usuniecie nieodpowiedniego posta chyba
a jednak wieksza czesc ludzi tutaj jest rozumna ;] choc troche
taki strumien swiadomosci troche
PS: Zygfryd- tutaj dyskusja. tam nie. w razie czego... mozna poprosic grono porzadkowe o usuniecie nieodpowiedniego posta chyba
a jednak wieksza czesc ludzi tutaj jest rozumna ;] choc troche
Jazz is not dead, it just smells funny.

