Strona 1 z 3

Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 8:02 pm
autor: pitwas
Tu pytanie do wszystkich gitarzystów :) możecie mi podać jakieś prostsze solówki Ironów, które rozwijają technikę? za odpowiedzi z góry dziękuje :D

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 8:05 pm
autor: michi
Co prawda gitarnik ze mnie jak z koziej dupy trąba :wink: jednak z takich solówek przychodzi mi na myśl Children of the Damned- dobre do ćwiczenia tappingu :)

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:11 pm
autor: Abstract
Sporo tappingu jest w Wasted Years ;)

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:12 pm
autor: michi
Abstract pisze:Sporo tappingu jest w Wasted Years ;)
Ekhem, ale on mówił o prostych solówkach :P a ta, przynajmniej jak dla mnie jest narazie nieosiągalna :P

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:22 pm
autor: pitwas
No dobra Michi ale musze przyznać ze solówka z Children... jest dla mnie nie osiągalna... na razie gram trochę solówek led zeppelin i trochę slasha z łatwiejszych utworów GNR, wiec proszę wynajdźcie mi cos Ironow :P wiec jak Ty jest takim gitarzysta jak z koziej dupy trąba to nie chce myśleć do czego swoja grę porównać :D To może tak powiedzcie jakich solówek najpierw się uczyliście :D

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:25 pm
autor: michi
Wiesz, Children of the Damned wymaga tylko podstawowego opanowania tappingu, naprawde nic wielkiego, wystarczy troche poćwiczyć w wolniejszych tempach :) a z łatwiejszych to jeszcze Wasting Love było o ile pamiętam :) no i druga solówka w Blood Brothers :)

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:29 pm
autor: pitwas
A jaka solówka uczy grać szybko? :D

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 9:34 pm
autor: Szajba
trooper (chodz ja gram na basie :P )

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: ndz sty 21, 2007 10:50 pm
autor: vyrus
łAtwa jest w Wasting Love i Wildest Dreams. Generalnie Dave ma ławtwe solówki ale trzeba chwile poczekac zanim się dojdzie do takiej prędkości.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 12:36 am
autor: mimski
Moją pierwszą solówką był Wicker Man. Genialnie trudny nie jest, choć nie wiem na jakim jesteś poziomie dokładnie. Z Clairvoyanta też jakaś wymyślnie trudna technicznie nie jest. A jaka solówka uczy grać szybko? Hmmm... Erotomania Dream Theater :) , a tak poza tym to proponuję solo z Highway Star i Silent Night Bodom Night (cały kawałek), możesz też obczaić Metal Heart w wykonaniu Dimmu Borgir(jest chyba łatwiejsza od Accepta) to w sumie była druga solówka której się nauczyłem.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 9:25 am
autor: vial
Ja bym proponował Out of the shadows. Ostatnio zrobiłem do niego tab na ultimate-guitar.com. Poza tym jak już wcześniej wspomniano, Blood Brothers jest łatwe (to była moja pierwsza solówka) oraz Wasting Love.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 9:29 am
autor: Stranger
Takze zapomniany Strange world, Look for the truth, the evil that man do, killers.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 10:08 am
autor: vyrus
Metallica ma dużo łatwych solówek. Chodzi mi tutaj bardziej o te wolniejsze wstawki jak w Master Of Puppets np. Łatwa jest też w Nothing Else Matters i Stairway To Heaven Led Zeppelin.

mimski pisze:Moją pierwszą solówką był Wicker Man.
Dobry jesteś :) Na pierwszy ogień solo z Wicker Man całkiem wyzwanie.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 3:56 pm
autor: Szczur22
Banalna jest ta szybka solówka z Master of Puppets- świetna dla nooba :P

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 5:05 pm
autor: mimski
vyrus pisze:
mimski pisze:Moją pierwszą solówką był Wicker Man.
Dobry jesteś :) Na pierwszy ogień solo z Wicker Man całkiem wyzwanie.
Bo wychodzę z założenia, że im trudniejszy utwór tym szybciej się nauczę. Granie wlazł kotek na płotek może rozwijać w pierwszym tygodniu, ale po roku gry nie za wiele nauczy. Dlatego od razu po wstępnym opanowaniu gitary zabrałem się za coś bardziej skomplikowanego, żeby rozwijać technikę. Oczywiście ten sposób nauki, ma swe wady, bo wymaga cierpliwości, może przyjść zniechęcenie. Niestety, na początku jest ciężko, bo wiadomo technika kuleje. Ale jak dla mnie potem zdecydowanie jest zysk. Obecnie uczę się praktycznie cały czas solo z Erotomanii. Wychodzę z założenia, że jak nauczę się tej solówki, zagram ją płynnie, a potem nauczę się całego utworu, to praktycznie nie będzie kawałka którego bym nie zagrał.

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: pn sty 22, 2007 5:31 pm
autor: vyrus
Ja grając na początku musiałem się uczyć utworów "od początku" a teraz coraz więcej gram z miejsca. Bardzo to mnie cieszy :)

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: wt sty 23, 2007 8:17 pm
autor: dostoevsky
Abstract pisze:Sporo tappingu jest w Wasted Years ;)
No w "Wasted" nie ma tappingu....

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: wt sty 23, 2007 9:08 pm
autor: Abstract
Hm? To może się nie znam :P Wydawało mi się ,że główny motyw (poczatek) to własnie tapping :P

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: wt sty 23, 2007 10:28 pm
autor: vyrus
Zawsze można wcisnąć jakiś tapping. Ale jest w Sign of the coross i Seventh Son...i Holy Smoke i Children Of The Damned....wogle dużo mają tappingu :) :)

Re: Proste, rozwijające solówki Ironów

: wt sty 23, 2007 10:53 pm
autor: pitwas
Wzialem solówke Adriana (z The Trooper) na warsztat i od dwóch dni już ja gram i juz prawie dochodze do właściwego tempa (gubie się w jednym momencie :P). Ale ćwicze i chyba dobrze zrobilem biorąc się za tą solówkę. :D