Strona 1 z 5

Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 11:50 am
autor: vyrus
Tłumaczyć nic nie trzeba. Ja oceniam duuużo gorzej niż na początku. Moja ocena to 5/10.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 12:07 pm
autor: Abstract
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć ,że płyta podoba mi się niemal tak samo.Uważam ,że jest to naprawdę solidna płyta ale nie jakaś rewelacyjna (jak np. BNW)

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 12:26 pm
autor: Hallowed
Daję 4. Tylko za wkład Adriana i świetne solówki, imo najlepsze na albumie. A w BTATS jedna z najlepszych w karierze. Lord Of Light byłby genialny gdyby nie Bruce - jemu daję co najwyżej 2...

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 12:33 pm
autor: wojteq
daję 8/10 płyta b.dobra, lecz niektóre utwory mi się trochę znudziły, np. Legacy, jednak i tak uważam, że to najlepszy album po powrocie Bruce'a i Adriana

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 12:35 pm
autor: Bonzo
Abstract pisze:Z perspektywy czasu mogę powiedzieć ,że płyta podoba mi się niemal tak samo.Uważam ,że jest to naprawdę solidna płyta ale nie jakaś rewelacyjna (jak np. BNW)

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 12:44 pm
autor: Deleted User 2259
6.5/10-od 3 miesięcy nie słuchałem i narazie mi sie nie śpieszy.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 1:14 pm
autor: cellman
nic się nie zmieniło - 8

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 1:41 pm
autor: syzygy
niech będzie 5. Chodźby za Lorda.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 1:44 pm
autor: Jack87
9 , odejmuje 1 za to że nadal troche drażni mnie to wycie Bruce'a

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 1:45 pm
autor: michi
Abstract pisze:Z perspektywy czasu mogę powiedzieć ,że płyta podoba mi się niemal tak samo.Uważam ,że jest to naprawdę solidna płyta ale nie jakaś rewelacyjna (jak np. BNW)
podpisuje sie pod tym wszystkimi ręcami.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 1:52 pm
autor: ironek_48
Dałem 6...podoba mi się mniej niż na początku, kiedy byłem nią niemal zafascynowany...

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 2:25 pm
autor: Żabka
niech no będzie 7...a to dlatego, ze głównie słucham kilku utworów a nie całej płyty, najczęściej jest to Brighter, Out of the Shadows, Benek, Lord i Legacy. Ale pozostałe jak włączę to też się okazuje, że się przyjemnie słucha ale jakoś bardzo mnie do nich nie ciągnie na co dzień ;)

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 3:21 pm
autor: Mr.Hankey
Dla mnie AMOLAD to ciągle bardzo dobry album. Nieco inny od poprzednich, co mi osobiście się podoba. Utwory takie jak Brighter czy FTGGOG wpisały się do mojego grona najlepszych numerów Maiden. Jedyne co na albumie mi się nie podoba, to słabe wykorzystanie trzech gitarzystów i co po części się z tym łączy znikoma ilość solówek. Po jednym solo w takich numerach jak Legacy czy Benjamin, to moim zdaniem zdecydowanie za mało i aż prosi się o więcej.
Na całym albumie nie podobają mi się tylko Pielgrzym i Out Of The Shadows. Reszta świetna, bądz bardzo dobra. Jak dla mnie bardzo dobry album na 8/10, któremu jednak zabrakło tego czegoś, aby stawiać go na równi z tuzami pokroju POM, SSOASS czy BNW.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 3:49 pm
autor: Freeze
Dyszka, słucham jej od premiery - w całości lub wybiórczo. Za pierwszym razem zrobiła na mnie niesamowite wrażenie i nadal robi. Jedna z najlepszych w dyskografii.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 5:22 pm
autor: Siwy
Maidenka pisze:niech no będzie 7...a to dlatego, ze głównie słucham kilku utworów a nie całej płyty, najczęściej jest to Brighter, Out of the Shadows, Benek, Lord i Legacy. Ale pozostałe jak włączę to też się okazuje, że się przyjemnie słucha ale jakoś bardzo mnie do nich nie ciągnie na co dzień ;)
ja mam podobnie, tyle ze ja slucham raczej TCDR, LD, OOTS, FTGGOG i Legacy i uwazam, ze sa to genialne kawalki. ale jak poleci cala plyta, to tak jak Maidenka uwazam, ze sa dobre. dlatego ja daje jej 9 [wczesniej chyba dalem 10, ale jednak AMOLAD na ta 10 nie zasluguje]

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 5:27 pm
autor: mimski
Utrzymuje czwórkę. Całej płyty nie jestem w stanie wysłuchać, po prostu jest nudna. Ale Benjamin i Greater Good Of God, mogą lecieć cały dzień.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 6:35 pm
autor: Ximinez
od 3 miesięcy nie słuchałem i narazie mi sie nie śpieszy.
a ocena ~8/10

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 6:41 pm
autor: Clans
U mnie 3. Maksymalnie 4.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 7:13 pm
autor: zygfryd
4. Dzisiaj jestem w stanie wysłuchać tylko DW, FTGGOG i LOL. Nawet i to nie w całości, z każdego pociąłbym po kilka minut.
W sumie z marmolady byłaby dobra płyta 45-50 minutowa.

Re: Jak z perspektywy czasu oceniasz A Matter Of Life And Death?

: sob lut 03, 2007 7:17 pm
autor: Brand
A dam 6, nie słuchalem jej jakiś miesiąc, a dziś z okazji powrotu do domu przleciała 2 razy i było miło :)