Strona 1 z 2

Journeyman

: ndz lip 01, 2007 3:24 pm
autor: Rikku
Journeyman - jak dotąd jedyny całkowicie akustyczny kawałek Żelaznej Dziewicy. Bardzo piękna ballada. Lecz nie to jest celem mojego tematu...Już od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie do tego utwory. Na wersji studyjnej w 5 minucie i 25 sekundzie utwory słychać jakiś szept coś w stylu "choose your destriction"... Natomiast w wersji z Death On The Road w 5 minucie i 22 sekundzie również Dickinson coś szepce... I oto moje pytanie. Co on szepce?
Jak mi nikt nie odpowie to nie będę umiał spać w nocy :P

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 3:35 pm
autor: Brand
Na takie pytania jest oddzielny temat.
Rikku pisze:choose your destriction
A może obstruction? :lol:

Destination jak już coś :P

A co do DOTR, to jeśli nie szepce tego samego wzbogaconego o jakieś bzdury, to szepce pewno same bzdury, które przyszły mu do głowy :p

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 5:05 pm
autor: Rikku
No to się dowiedziałem :P

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 5:16 pm
autor: Nomad
nie lubię tego utworu

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 7:01 pm
autor: Rikku
Nomad może rozwiniesz wypowiedź? Czemu? Ponieważ? Bo? Gdyż? Iż? Dlaczemu? ;)

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 7:03 pm
autor: Brand
Nomad może rozwiniesz wypowiedź? Czemu? Ponieważ? Bo? Gdyż? Iż? Dlaczemu?
Gusta, guściki. Może lepiej niech nie rozwija ;)

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 7:24 pm
autor: Abstract
Nie no, niech rozwinie. To może być ciekawe :) Jeżeli uargumentuje to , to będzie pierwszą osobą , którą znam ,której nie podoba się ten utwór

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:12 pm
autor: DeaDe
Obstawiam, że:

1.Brak jej hard rockowego luzu.
2.Nie jest w stylu Maiden.
3.Nie przypomina pierwszej płyty Maiden.
4.Jest akustyczny.
5.Jest na DoD.
6.Bo eksperymentują zamiast robić w kółko to samo.

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:20 pm
autor: Szajba
DeaDe pisze:1.Brak jej hard rockowego luzu.
jak w każdej metalowej balladzie ;)
2.Nie jest w stylu Maiden.
fakt
3.Nie przypomina pierwszej płyty Maiden.
bo jest na przed ostatniej ? :roll: :B
4.Jest akustyczny.
no i ?
DeaDe pisze:5.Jest na DoD.
j/w
DeaDe pisze:6.Bo eksperymentują zamiast robić w kółko to samo.
j/w ;)

generalnie to uwielbiam, jeden z najlepszych kawałków na DoD, swietna ballada, z bardzo refren
...i know what i want and i say what i want and noone can take it away...

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:30 pm
autor: Artur
Szajba, Ty wiesz o co chodziło DeaDe ? :D

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:33 pm
autor: Szajba
wiem ;) nie bój sie ;) ale wolałem to od razu napisac ;)

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:33 pm
autor: DeaDe
Żeby nie było - ja ten kawałek uwielbiam ;).

Abstract pisze:Jeżeli uargumentuje to , to będzie pierwszą osobą , którą znam ,której nie podoba się ten utwór
A jeśli tego nie zrobi, to znaczy, że się mu podoba ;)?

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:34 pm
autor: Szajba
DeaDe pisze:Żeby nie było - ja ten kawałek uwielbiam ;) .
no ja wiem, tu chodzilo co obstawaiasz, ze jest powodem ze Nomad jej nie lubi ;)

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:35 pm
autor: DeaDe
Szajba pisze:
DeaDe pisze:Żeby nie było - ja ten kawałek uwielbiam ;) .
no ja wiem, tu chodzilo co obstawaiasz, ze jest powodem ze Nomad jej nie lubi ;)
Bystry chłopak :twisted: . :beer

;)

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:44 pm
autor: Artur
Dobra, ok :D

Do tematu - lubię, nawet bardzo ale wolę wersję z "Death On The Road".

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 8:47 pm
autor: DeaDe
Artur pisze:Dobra, ok :D

Do tematu - lubię, nawet bardzo ale wolę wersję z "Death On The Road".
Ja obie równie. To znaczy z DoD i DotR. Elektryczno-prądowo-plugged już mniej. Widać, z powerem ten kawałek wychodzi bezpowerowo ;).

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 9:23 pm
autor: Chudy
A mnie się nie podoba.

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 10:41 pm
autor: syzygy
To teraz już można zakładać tematy o każdym pojedynczym kawałku? (bo widzę, że ostatnio takie krółują) :B

To ja zaraz założę o Thin Line Between Love& Hate :wink:

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 10:50 pm
autor: Nomad
Poprostu mi się nie podoba i znam wiele osób którym się nie podoba ,to odnośnie do wypowiedzi Abstract.
Strasznie dłuży, mógłby spokojnie trwać z 3 minuty krócej, źle się go słucha ,tak poprostu męczy ,od początku mi się nie podobał i nie zmienił nawet tego koncert we Wrocławiu.
Chyba nawet jest to wg.mnie najgorszy utwór na Dance of Death , obok Gates of Tomorrow.

Re: Journeyman

: ndz lip 01, 2007 11:14 pm
autor: Rikku
Wy tu gadu gadu.... dowiem się kiedyś co tam B.D szepce (sapie) ... :angry :closed