Sa kapele, ktore ciezko zrozumiec, na ktore potrzeba czasu , 'paru podejsc' , mieliscie tak, ze cos co z gory przekresiliscie po jakims czasie okazalo sie jedna z waszych ulubionych?
Ja na pewno moge wymienic tu Satyricon od Rebel E. , nie kapowalem za bardzo o co im chodzi, bo jakims czasie - powrocie , zalapalem i jak juz gdzies tu wspominalem chyba obecnie najbardziej ta wlasnie ere Satyra cenie sobie najbardziej.
Z innych rzeczy, Fields of the Nephilim czy Velvet Underground, ktore teraz naprawde uwielbiam


