Strona 1 z 6
Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 8:04 pm
autor: Deleted User 804
Temat do dyskusji o nowym utworze Maiden po usłyszeniu jego pełnej wersji w dobrej jakości.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:27 pm
autor: Alkochochlik
Hmm sekcja rytmiczna daje rade, i to bardzo daje rade, intro, najpierw jest takie kojarzy mi się z klimatem niektórych wyścigów Star Wars Racer, intro jest nieco przydługawe, potem już jest normalny Final Frontier który znacie z teledysku, w wersji bez odgłosów 'z kosmosu' jak dla mnie kopie tyłek i jest bardzo dobrym otwieraczem.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:35 pm
autor: Steve
Długie intro, perka na początku brzmi jak z sampli

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:36 pm
autor: Alkochochlik
Ja też miałem odczucia i tam w moim poście po intro jest takie miało być elektroniczne, ale zjadłem to. Ale to nie perka tak brzmi to coś innego
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:38 pm
autor: Widmo
Satellite 15 wymiata. Jest świetny, ciężki i mroczny. Niestety dalsza cześć jest słaba. Wg mnie zabrakło im pomysłu na napisania czegoś mocnego.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:39 pm
autor: Alkochochlik
Mi się podoba własnie druga częśc, bo Satelita jest taki elektroniczny...nawet pokuszę się o stwierdzenie że brzmi jak jakieś techno.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 9:52 pm
autor: caru666
kurcze gdzie ja mogę to pobrać i posłuchać ? plisss dajcie posłuchać

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 10:18 pm
autor: Budziol
intro bardzo nowoczesne jak nie MAIDEN, ale EXTRA!
a w samym utworze fajnie gitarkę akustyczną słychać

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 11:13 pm
autor: ironlemon
Budziol pisze:intro bardzo nowoczesne jak nie MAIDEN, ale EXTRA!
a w samym utworze fajnie gitarkę akustyczną słychać

No właśnie niektórzy słyszeli ją już przy okazji teledysku, a ja byłem przekonany, że to po prostu zniekształcenia kompresji - a teraz wyraźnie słyszę, że jest ^^
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: pn sie 09, 2010 11:29 pm
autor: Journeyman666
Intro jest trochę za długie ale pozwala się wczuć w klimat całego albumu

Zupełnie nie rozumiem czemu nie zrobili Satellite 15 jako utworu z dopiskiem (intro) i nie rozdzielili ich na 2
Bardzo niespodziewanie pojawia się wokal w pierwszej części utworu. Solówki (chyba Adriana i Dave'a) są na poziomie

. Najbardziej mi się podoba bridge. Utwór dobry chociaż zapewne nie najlepszy na płycie

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 12:10 am
autor: syzygy
Satellite bajka

Tzn. sam instrumentalny początek.
Jak Bruce wchodzi to chwilami przegina pałę jak zwykle (pianie), ale chyba tragedii nie ma.
Samo Final Frontier ok dość, ten akustyk w tle super.
W ogóle to powinny być osobne tracki, nie wiem, po cholerę to połączyli.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 9:08 am
autor: ttomasz
Słucham właśnie na jednej, beznadziejnej słuchawce...
Początek niezły, dopóki Bruce nie wchodzi z wokalem

chociaż z czasem można się do niego przezwyczaić.
Mogliby jednak wywalić ten początek, który wogle nie pasuje do reszty utworu, ktory powinniśmy dostać w wersji z filmiku.
Gdyby nie ten słaby w zasadzie początek utwór byłby super...Z drugiej strony początek nadaje mu rozmachu itp.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 9:37 am
autor: IM_Power
Mówiłem,że to co mieliśmy w singlu to już będzie utwór,a reszta to poprostu intro,heh , wiedziałem że tak będzie, bo Ironi nigdy nie skracali utworów, tylko po jakiego grzyba to jest jeden utwór? a same intro? no całkiem fajne ,takie mroczne i futurystyczne ,bardzo pod klimaty SiT , a utwór? no fajny ,lepszy niż El Dorado i Coming Home na pewno,z intrem nawet zyskuję, choć mógłby być szybszy i nieco bardziej agresywny, ale jest ok
7,5/10
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 10:25 am
autor: Kai.
Bardzo mi się podoba.

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 11:16 am
autor: ttomasz
Po drugim razie bardzo mi się spodobało. Intro ma naprawdę dobry klimat i ten Bruce nawet nie przeszkadza, chociaż nadal trochę mi nie pasuje do reszty utworu.
Po odsłuchaniu całego Satellite 15... The Final Frontier o wiele lepiej wchodzi też El Dorado

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 11:24 am
autor: Iron Soldier
Jestem przy przesłuchiwaniu i kopie dupę jak tylko się da. Intro też bardzo nowoczesne, ale potem się rozkręca.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 1:26 pm
autor: Matek
tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie?

intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo

nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą

Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 3:25 pm
autor: Kai.
Matek pisze:tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie?

intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo

nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą

Pozytywne opinie są poniewaz to Iron Maiden.
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 3:46 pm
autor: Alkochochlik
Matek pisze:tak się zastanawiam skąd te pozytywne opinie? intro wcale nie pomaga. miernota tego kawałka nei zmieniła się ani trochę od czasu tego nieszczęsnego wideo nudny jak flaki z olejem, denerwujący na maksa. i tym razem nie tylko jęki mnie męczą
Zgadzam się...ten kawałek to jest dno, najgroszy na płycie, miałem nadzieję że w 'normalnej' wersji, bez tych odgłosów z kosmosu kawałek będzie trochę lepszy, ale jest tak samo zły, a intro to koszmar. Całego albumu przesłuchałem 6 razy, ale Piętnastej Satelitki zza Końcowej Granicy tylko 2 razy...dno
Re: Satellite 15... The Final Frontier - opinie
: wt sie 10, 2010 5:34 pm
autor: Emilio
Alkochochlik pisze:a intro to koszmar
a dla mnie to najlepsze intro na płycie, wreszcie jakas odmiana od typowego pitu pitu na akustyku. Z tym intrem kawałek bardziej mi sie podoba.