Bruce Solo
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Bruce Solo
Już rozpoczęły się prace nad następcą. 
Re: Bruce Solo
Z nowych single i Resurrection Man na próbach grają. Zapewne będzie jeszcze jeden z TMP. Reszta seta tak jak Bruce mówił będzie się kręciła wokół CHW i AoB. Powinna być też live premiera Navigate, chociaż mam nadzieję na coś innego z TOS.
-
Deleted User 8434
Re: Bruce Solo
Podziwiam entuzjam, ja nie słuchałem nawet sekundy z tej płyty (może jak z TBoS zrobię, kupię i posłucham po kilku latach) 0 ciśnienia i emocji, na żaden koncert się też nie wybieram, to nie ma co tu nawet wchodzić do tego działu już.
Re: Bruce Solo
No dobra, to jak juz wszyscy odsluchali, to moze ktos sie podzieli jakims dojsciem na PW? 
UP THE IRONS !!!
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Bruce Solo
Oj zaczekaj, jeszcze tylko TYDZIEŃ!
-
Deleted User 5490
Re: Bruce Solo
Ja mam prasowy dostęp, więc oczywistym jest, że nie puszczę tego dalej. Zreszta zaraz premiera i CD będzie do kupieniaPierre Dolinski pisze: ↑pt lut 23, 2024 12:15 pmTutaj wszyscy są dziennikarzami, albo kumplami Bruce'a. No prawie wszyscy. Dlatego już mogą mówić o swoich odczuciach. Nie jesteś ani jednym ani drugim - czekaj tydzień.![]()
www.MetalSide.pl
Re: Bruce Solo
A ja mieszkam u gumbyyego i też posłuchałem.
Niezła plytka, takie 6-6,5/10. Jedyna kupka to Resurrection Man, najbardziej mi siedzi track nr 2, fajny hicior oraz zamykacz, bardzo klimatyczny, dlugi numer. Ciągnie się, ale jest nastawiony na robienie nastroju przez co nie męczy buły.
Niezła plytka, takie 6-6,5/10. Jedyna kupka to Resurrection Man, najbardziej mi siedzi track nr 2, fajny hicior oraz zamykacz, bardzo klimatyczny, dlugi numer. Ciągnie się, ale jest nastawiony na robienie nastroju przez co nie męczy buły.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Bruce Solo
Dawaj do czynszu dokładkęSardi pisze: ↑pt lut 23, 2024 2:28 pm A ja mieszkam u gumbyyego i też posłuchałem.
Niezła plytka, takie 6-6,5/10. Jedyna kupka to Resurrection Man, najbardziej mi siedzi track nr 2, fajny hicior oraz zamykacz, bardzo klimatyczny, dlugi numer. Ciągnie się, ale jest nastawiony na robienie nastroju przez co nie męczy buły.
Ja mam już osłuchany materiał. Myślę, że ocena podobna będzie.
www.MetalSide.pl
Re: Bruce Solo
Po ogólnych i zarysach projektu i pierwszym singlu miałem wyobrażenie, że cały materiał będzie cięższy. Drugi singiel to nastawienie zmienił a po pierwszym odsłuchu wydaje mi się, że jakkolwiek ciężki jest otwieracz i Eternity, a reszta mi bardziej pasuje stylistycznie do Skunkworks niż do innych wydawnictw.
Zgadzam się z opiniami, że nic tu nie urywa. Po jednym przesłuchaniu nic z nowych rzeczy mi nie zostało w głowie. To, co na pewno mogę napisać na plus, to wokale. Nawet te, które brzmią na nagrywane względnie niedawno, jak na obecne możliwości autora, prezentują się nieźle.
Osobiście, jeżeli na cokolwiek się nastawiałem, to pierwszy singiel rozwiał wszelkie moje wątpliwości, więc po pierwszym odsłuchu nie jestem ani zachwycony, ani zawiedziony. Pewnie jak będzie dostępne w oficjalnej wersji, to przesłucham jeszcze parę razy, ale nie wydaję mi się, żebym jakoś częściej do tej płyty miał wracać.
Zgadzam się z opiniami, że nic tu nie urywa. Po jednym przesłuchaniu nic z nowych rzeczy mi nie zostało w głowie. To, co na pewno mogę napisać na plus, to wokale. Nawet te, które brzmią na nagrywane względnie niedawno, jak na obecne możliwości autora, prezentują się nieźle.
Osobiście, jeżeli na cokolwiek się nastawiałem, to pierwszy singiel rozwiał wszelkie moje wątpliwości, więc po pierwszym odsłuchu nie jestem ani zachwycony, ani zawiedziony. Pewnie jak będzie dostępne w oficjalnej wersji, to przesłucham jeszcze parę razy, ale nie wydaję mi się, żebym jakoś częściej do tej płyty miał wracać.
Re: Bruce Solo
Ja mam z Tygodnika Wędkarskiego.
Posłuchałem jeszcze parę razy - dla mnie zdecydowanie najlepsze Eternity, na plus też Many Doors plus fragmenty Fingers, Afterglow i dwóch ostatnich.
Najgorsze - Resurrection - zlepione kilka pomysłów bez ładu i składu i Mistress - dokładnie taki sam pseudo heavy metal jaki grają momentami Maiden w niektórych momentach najnowszych płyt a jakiego zupełnie już nie czują i grać nie powinni. Ta akustyczna ballada też zupełnie zbędna
Takie 6 na 10 to chyba adekwatna ocena, bo całościowo nie jest to jakieś tragiczne, brzmi przyzwoicie i nie jest to żaden syndrom ostatniej płyty Virgin Steele. Jak pisałem wcześniej - jak ktoś jest wielkim fanem wokalu Brusa to nawet spokojnie mogę to polecić, bo wokali to nawet można powiedzieć że słucha się przyjemnie
Posłuchałem jeszcze parę razy - dla mnie zdecydowanie najlepsze Eternity, na plus też Many Doors plus fragmenty Fingers, Afterglow i dwóch ostatnich.
Najgorsze - Resurrection - zlepione kilka pomysłów bez ładu i składu i Mistress - dokładnie taki sam pseudo heavy metal jaki grają momentami Maiden w niektórych momentach najnowszych płyt a jakiego zupełnie już nie czują i grać nie powinni. Ta akustyczna ballada też zupełnie zbędna
Takie 6 na 10 to chyba adekwatna ocena, bo całościowo nie jest to jakieś tragiczne, brzmi przyzwoicie i nie jest to żaden syndrom ostatniej płyty Virgin Steele. Jak pisałem wcześniej - jak ktoś jest wielkim fanem wokalu Brusa to nawet spokojnie mogę to polecić, bo wokali to nawet można powiedzieć że słucha się przyjemnie
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Bruce Solo
PW
also
czy solo z Mistress nie jest niebezpiecznie zbliżone do zagrywek z Empire of the clouds?
PS2 to konsola
PS3 ostatni utwór ma odjechany klimat i mega odstaje od reszty
Tell me why I had to be a Powerslave
I don't wanna die, Im a God, why can't I live on?
Re: Bruce Solo
No wiec i mi sie udalo dolaczyc do grona znajomych Bruce’a dzieki przedstawieniu przez uzytkownika tego forum (dzieki!) i jestem po pierwszym odsluchu.
Wydaje mi sie, ze jednak bardziej podoba mi sie pierwsza polowa plyty, wiec jak bylem w trakcie odsluchu, po przeczytaniu kilku opinii tutaj, ze druga polowa jest lepsza, bylem napalony jak arab na kurs pilotazu.
Eternity w istocie duzo lepsze od wersji z TBoS, Resurrection Man mimo obaw, urzekl mnie od poczatku, wiec jesli graja na probach i beda grac live, to super. Mi sie akurat ten zlepek roznych pomyslow podoba.
Z najslabszych punktow: Fingers, Mistress i Sonata.
Pozostale, czyli Many Gates, Resurrection Man, Face, Shadows, spodobaly mi sie od razu, choc sa od siebie bardzo rozne (czego nie moglem powiedziec o singlach, ktore mnie troche rozczarowaly, ale to pewnie kwestia oczekiwan).
Jednoczesnie zdaje sobie sprawe - obserwujac gusta muzyczne z innych tematow - ze wielu najbardziej aktywnym uzytkownikom forum moga sie one nie podobac.
Wiecej pewnie po kolejnych odsluchac bo zawsze potrzebuje troche czasu, zeby wszystko przyswoic.
Wydaje mi sie, ze jednak bardziej podoba mi sie pierwsza polowa plyty, wiec jak bylem w trakcie odsluchu, po przeczytaniu kilku opinii tutaj, ze druga polowa jest lepsza, bylem napalony jak arab na kurs pilotazu.
Eternity w istocie duzo lepsze od wersji z TBoS, Resurrection Man mimo obaw, urzekl mnie od poczatku, wiec jesli graja na probach i beda grac live, to super. Mi sie akurat ten zlepek roznych pomyslow podoba.
Z najslabszych punktow: Fingers, Mistress i Sonata.
Pozostale, czyli Many Gates, Resurrection Man, Face, Shadows, spodobaly mi sie od razu, choc sa od siebie bardzo rozne (czego nie moglem powiedziec o singlach, ktore mnie troche rozczarowaly, ale to pewnie kwestia oczekiwan).
Jednoczesnie zdaje sobie sprawe - obserwujac gusta muzyczne z innych tematow - ze wielu najbardziej aktywnym uzytkownikom forum moga sie one nie podobac.
Wiecej pewnie po kolejnych odsluchac bo zawsze potrzebuje troche czasu, zeby wszystko przyswoic.
UP THE IRONS !!!
Re: Bruce Solo
Dla mnie najsłabsze utwory to Rain on the Graves i Fingers in the Wounds. Face in the Mirror też takie sobie, Bruce ma dużo lepszych ballad. Na początku nie siedziało mi też Mistress of Mercy, ale teraz topka płyty.
Najlepsze Many Doors to Hell, na luzie mogłoby być pierwszym singlem. Riff bardzo Ghostowy jak dla mnie, a że lubię Ghost, to od pierwszego przesłuchania wiedziałem, że będę wracać.
Eternity Has Failed podoba mi się bardziej niż na The Book of Souls.
Nie jest to płyta na poziomie AoB czy CHW, ale czy jest na świecie ktokolwiek, kto tego oczekiwał? Mnie się przyjemniej słucha niż ToS, wiec jestem zadowolony.
Najlepsze Many Doors to Hell, na luzie mogłoby być pierwszym singlem. Riff bardzo Ghostowy jak dla mnie, a że lubię Ghost, to od pierwszego przesłuchania wiedziałem, że będę wracać.
Eternity Has Failed podoba mi się bardziej niż na The Book of Souls.
Nie jest to płyta na poziomie AoB czy CHW, ale czy jest na świecie ktokolwiek, kto tego oczekiwał? Mnie się przyjemniej słucha niż ToS, wiec jestem zadowolony.
Re: Bruce Solo
Many Doors to Hell faktycznie moglby smialo byc singlem, ale wtedy oczekiwania bylyby jednak wygorowane i trudne do zaspokojenia
. Ja sie bardzo ucieszylem, ze jednak cos nowego od Bruce’a mnie ruszylo przy pierwszym odsluchu.
Co do Face, fakt, jest wiele lepszych ballad Bruce’a, ale ta tez jest ok
za to Navigate live to bylaby istna perelka
Co do Face, fakt, jest wiele lepszych ballad Bruce’a, ale ta tez jest ok
UP THE IRONS !!!
Re: Bruce Solo
Rozszyfrowal ktos te nowe lyricsy w refrenie Eternity?
Bo jak na zlosc slysze dobrze tylko „we are building the bridge, so…” i zadna z zaslyszanych wersji dalszego fragmentu i kolejnego wersu nie maja dla mnie sensu
Bo jak na zlosc slysze dobrze tylko „we are building the bridge, so…” i zadna z zaslyszanych wersji dalszego fragmentu i kolejnego wersu nie maja dla mnie sensu
UP THE IRONS !!!
Re: Bruce Solo
So the people can live. W sensie “budujemy most by ludzie mogli żyć, gdyż wieczność zawiodła.” XD
Re: Bruce Solo
Tak mi sie wlasnie wydawalo i nie mialo to dla mnie sensu 
A kolejny wers?
A kolejny wers?
UP THE IRONS !!!
-
Deleted User 5490
Re: Bruce Solo
A ja postanowiłem trzymać tego gościa na dystans. Co to za znajomy, który kumpluje się ze wszystkimi?..... Gość jest jak zupa pomidorowa. Wszyscy go lubią.
Poczekam tydzień i nie dam mu satysfakcji.



