King Diamond
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: King Diamond
Wspaniała okładka AI
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: King Diamond
Spider Lilly na streamingach.
Jest spoko, podoba mi się bardziej niż MoM, ale szkoda, że to nie Electro Therapy.
Jest spoko, podoba mi się bardziej niż MoM, ale szkoda, że to nie Electro Therapy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: King Diamond
"Spoko" to dobre określenie.
Trochę mnie irytuje, że wśród moich topowych wykonawców znów jest tak, jak z Cradle Of Filth: jest singiel, jest teledysk, ale nie ma żadnego wydania fizycznego ani konkretnej zapowiedzi albumu. MoM doczekał się singla na wosku i tutaj też na to liczę. Nawet maseczki z tektury nie muszą dodawać
Trochę mnie irytuje, że wśród moich topowych wykonawców znów jest tak, jak z Cradle Of Filth: jest singiel, jest teledysk, ale nie ma żadnego wydania fizycznego ani konkretnej zapowiedzi albumu. MoM doczekał się singla na wosku i tutaj też na to liczę. Nawet maseczki z tektury nie muszą dodawać
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: King Diamond
Obejrzałem ten teledysk.
No takie typowe karaluchy pod poduchy Kinga. Ale co ciekawe, całkiem zauważalnie podkreślili Myrkur - zarówno w mixie, jak i w obrazie. To już nawet Livia na Songs for the Dead dostała raptem kilka ujęć. Myrkur to niby tylko guest vocalist na trasę, ale coś czuję, że skończy się na nagraniu z nią całej płyty. Cholera wie, może i na ślubnym kobiercu
Ogólnie według mnie te "aaa" rzucane co chwilę podczas głównego riffu są zbędne, ale tak już uważałem, gdy piosenka została zaprezentowana na żywo. Podoba mi się, że Spider Lilly (no i w końcu wychodzi na to, że "white", a nie "why?") ma w sobie mniej starczej energii, niż Maskarada, która była takim trochę Kingiem Diamondem na emeryturze. Nadal nie jest to poziom najlepszych utworów, wiadomo, ale jako prognostyk jest w porządku. Z tym, że jak już mówiłem, wolałbym Electro Therapy na pierwszego właściwego singla, bo tam dość mocno pobrzmiewa Them/Conspiracy i fajnie to działa. No ale raczej ciężko w trakcie trasy nakręcić teledysk do nieukończonej piosenki
A, no i wygląda na to, że tytuł płyty uległ zmianie. Teraz to będzie St. Lucifer's Hospital 1920, a nie The Institute. Ten tytuł jest już owiany taką legendą, że się do niego przyzwyczaiłem i ciężko będzie mi się przestawić
Nie rozumiem tylko, dlaczego wyraźnie zmęczony pracą muzyka artysta chce nagrywać trylogię albumów, skoro zrobienie jednego zajmuje mu tyle czasu.
No takie typowe karaluchy pod poduchy Kinga. Ale co ciekawe, całkiem zauważalnie podkreślili Myrkur - zarówno w mixie, jak i w obrazie. To już nawet Livia na Songs for the Dead dostała raptem kilka ujęć. Myrkur to niby tylko guest vocalist na trasę, ale coś czuję, że skończy się na nagraniu z nią całej płyty. Cholera wie, może i na ślubnym kobiercu
Ogólnie według mnie te "aaa" rzucane co chwilę podczas głównego riffu są zbędne, ale tak już uważałem, gdy piosenka została zaprezentowana na żywo. Podoba mi się, że Spider Lilly (no i w końcu wychodzi na to, że "white", a nie "why?") ma w sobie mniej starczej energii, niż Maskarada, która była takim trochę Kingiem Diamondem na emeryturze. Nadal nie jest to poziom najlepszych utworów, wiadomo, ale jako prognostyk jest w porządku. Z tym, że jak już mówiłem, wolałbym Electro Therapy na pierwszego właściwego singla, bo tam dość mocno pobrzmiewa Them/Conspiracy i fajnie to działa. No ale raczej ciężko w trakcie trasy nakręcić teledysk do nieukończonej piosenki
A, no i wygląda na to, że tytuł płyty uległ zmianie. Teraz to będzie St. Lucifer's Hospital 1920, a nie The Institute. Ten tytuł jest już owiany taką legendą, że się do niego przyzwyczaiłem i ciężko będzie mi się przestawić
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: King Diamond
Haha xD
A swoją drogą, w Europie nie będzie Myrkur w składzie, zamiast niej dostaniemy laskę, która śpiewała u Kinga w 2017, kiedy Livia nie mogła.
Źródło: https://www.loudersound.com/news/king-d ... FVQ8ne85lgThe singer continues: “There very well may be a track on the album called The Institute. We were supposed to release the album this year, and in fact the album was supposed to be completely finished prior to the live shows, but I just want to make sure that it’s the best material I've ever released.”
The King then adds that there will be another song on the album entitled Lobotomy, the music video for which is about to be filmed. “[The single] will definitely be released later this year,” he says
A swoją drogą, w Europie nie będzie Myrkur w składzie, zamiast niej dostaniemy laskę, która śpiewała u Kinga w 2017, kiedy Livia nie mogła.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2328
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: King Diamond
Mógłby kandydować na prezydenta z tymi obietnicami 
To jest basistka zespołu Nervosa, akurat wiem, bo będą latem na trasie z Cradle Of Filth i się zorientowałem co to za jedne.
Czyli facet koncertuje, a Livia w domu z dzieciakiem? Patriarchat na całego!
To jest basistka zespołu Nervosa, akurat wiem, bo będą latem na trasie z Cradle Of Filth i się zorientowałem co to za jedne.
Czyli facet koncertuje, a Livia w domu z dzieciakiem? Patriarchat na całego!
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: King Diamond
Sprzedam bilet na KD w Manchesterze 30.06
Re: King Diamond
Hehe, nowy wywiad z Andym to nowa wersja zdarzeń co do St. Lucifer's Hospital
- album chcą nagrać do świąt
- celują w wiosenną premierę
- nie ma konkretnych planów co do kolejnej trasy, ale generalnie jak już to jesień 2026
- Electro Therapy wypadło z seta, bo na Sweden Rock mieli problem ze zmieszczeniem się w czasówce (ok, tylko czemu na klubówkach też go nie grają?)
Tutaj całość: https://www.youtube.com/watch?v=CFx8ANV ... =Chaoszine
- album chcą nagrać do świąt
- celują w wiosenną premierę
- nie ma konkretnych planów co do kolejnej trasy, ale generalnie jak już to jesień 2026
- Electro Therapy wypadło z seta, bo na Sweden Rock mieli problem ze zmieszczeniem się w czasówce (ok, tylko czemu na klubówkach też go nie grają?)
Tutaj całość: https://www.youtube.com/watch?v=CFx8ANV ... =Chaoszine
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: King Diamond
Fatal Portrait - B++
Abigail - A+++
Them - A+++
Conspiracy - B-
The Eye -B+
The Spider's Lullabye - C-
The Graveyard - C-
Voodoo - B++
House of God - D
Abigail II: The Revenge (nie pamietam ale raczej D tak jak pozostałe, ktorych nie pamietam)
The Puppet Master (nie pamietam)
Give me your Soul...Please (nie pamietam)
Abigail - A+++
Them - A+++
Conspiracy - B-
The Eye -B+
The Spider's Lullabye - C-
The Graveyard - C-
Voodoo - B++
House of God - D
Abigail II: The Revenge (nie pamietam ale raczej D tak jak pozostałe, ktorych nie pamietam)
The Puppet Master (nie pamietam)
Give me your Soul...Please (nie pamietam)
Zajzajer on the Road 2026:
Re: King Diamond
Invader co to za dziwne oceny?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: King Diamond
No takim systemem chciałem ocenić:
A -10-9
B - 8-7
C- 6-5
itd
Sa też Plusy i Minusy C+++ to prawie jak B---
A -10-9
B - 8-7
C- 6-5
itd
Sa też Plusy i Minusy C+++ to prawie jak B---
Zajzajer on the Road 2026:
Re: King Diamond
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: King Diamond
The Spider's Lullabye to chyba moja ulubiona płyta Króla, więc to C- mnie lekko rozczarowuje xD
Re: King Diamond
Jak dla mnie trochę zamula koprem
z lat 90tych najlepsze dla mnie VooDoo - super Historia, if they only knew 
Zajzajer on the Road 2026:
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: King Diamond
Te utwory na pajęczej kołysance są catchy as hell i też lubię tę historię w drugiej połowie płyty, ale ogólnie dla mnie muzyka jest ostatecznie ważniejsza. Ta pierwsza część płyty poza tytułowym konceptem to najbardziej popowy zestaw utworów u Diamonda, szczególnie Killer mnie zawsze bierze.
Re: King Diamond
Ja mam problem z King Diamond, że nie odróżniam solówek Andy'ego z drugim gitarzystą, no serio. Gitarzystów Maiden, Priest czy Mega bez problemu, a tutaj nie wiem, jakoś mi się zlewają oni.
Zajzajer on the Road 2026:
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1951
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: King Diamond
Dla mnie kwestia solówek nie stanowi problemu, bo po prostu one dla mnie nie mają takiego znaczenia jak atmosfera, riffy czy generalnie całokształt muzyki (tak, team riffy/motywy > solówki tutaj xD). Ale jak posłuchasz Abigail przykładowo to wydaje mi się, że Andy jest bardziej techniczny, a Denner ma bardziej klasyczne podejście. Andy ma taki melodyjny i neoklasycystyczny styl. Mike Wead na dobrą sprawę też jakimiś masturbatorami pokroju Malmsteena był zafascynowany, ale Andy ma takie bardziej charakterystyczne brzmienie. Poza tym nawet jeżeli gitarzyści mogą mieć podobny styl to dla mnie nie stanowi to problemu kiedy te solówki są najzwyczajniej w świecie dobre lub bardzo zajebiste niejednokrotnie.
Re: King Diamond
No ale co ze mnie za fan jak nie rozróżniam typów, Klimat na płytach Kinga genialny, na cmentarzu słuchałem nie raz jego płyt.
Zajzajer on the Road 2026:
Re: King Diamond
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller


