pz pisze: ↑śr gru 18, 2024 1:20 pm
Szkoda, że moje wynagrodzenie nie wzrosło "bardzo dużo". W zasadzie zastanawiam się z czego to wynika.
Z kilku kwestii.
1. Status zespołu.
Legendy kończą grać (Sabbath, Ozzy, KISS, Motorhead, Slayer itd.), więc pula potencjalnych gwiazd każdego roku zmniejsza się. Tę pulę zmniejsza dodatkowo fakt, że kapele nie grają co roku, tylko w cyklu zazwyczaj 2-3 lat, więc danego roku masz coraz mniejszy wybór.
Nowych gwiazd jakoś nie przybywa, więc organizatorzy pompują zespoły do roli gwiazd a managerowie na tym korzystają zwiększając stawki.
W przypadku takiej Sepultury wynagrodzenie jeszcze zwiększa fakt, że to trasa pożegnalna, co działa mobilizująco na fanów i nagle nie grają w Progresji czy Mega Clubie a w Spodku. Założę się, że jest znaczna różnica w cenie jaką zapłacili za Sepę na Materia Fest a teraz na Mysticu, choć pewnie Spodek i Mystic podpisywali w pakiecie.
Jak już wspomniałem, nowych gwiazd jakoś nie przybywa (kontrowersje z Sleep Token na Download) a te "nowe-stare" gwiazdy też nie mają po 20-30 lat, żeby grać trasy po 30 koncertów dzień po dniu. Największe kapele grają mniej w ostatnich latach (np. Slipknot).
To też wpływa na stawkę artysty, zwłaszcza, że konkurencja jest ogromna. Co weekend jest w Europie przynajmniej kilka festiwali. Ba, już nawet nie chodzi o konkurencję w samej Europie. Ziółkowski z Openera o tym mówił. Konkurujemy z całym światem. Fundusze Inwestycyjne w USA wyczuły pieniądz i w ostatnich latach mamy wysyp festiwali w Ameryce. Do tego dochodzi Dubaj, który na koszty nie patrzy.
2. Koszty
Podpompowanie danej kapeli do roli gwiazdy festiwalu wiąże się także ze wzrostem kosztów produkcji:
- Lepsze światła, scenografia, oprawa (ognie, dymy, projekcje itd.) = większe koszty.
- Większa produkcja = więcej ludzi do obsługi = koszty rosną
- Większa produkcja = więcej TIRów = koszty transportu rosną.
Ludzie. W pandemii branża straciła bardzo dużo osób, które już nie wróciły do pracy przy koncertach. Mniej ludzi = większe stawki, bo trzeba walczyć o profesjonalistów do obsługi trasy. Więcej ludzi to też większe koszty wyżywienia, noclegów czy transportu.
Logistyka - inflacja, koszty paliwa, lotów, promów, itd.
Wiele kapel i to dość dużego formatu (Anthrax czy Mastodon) mówi o tym wprost, że przyjazd do Europy staje się praktycznie nieopłacalny właśnie ze względu na koszty organizacji trasy.
https://blabbermouth.net/news/mastodons ... o-get-paid