Budgie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Budgie
Bardzo szkoda bo po cichu liczyłem jeszcze na jakąś reaktywacje 
Re: Budgie
Nie było szans tak czy siak. Burke był ciężko chory. Już był leżący w sumie długi czas. Mieliśmy z HMP robić wywiad z Burkem na temat historii grupy. Michał mnie poprosił czy bym nie napisał pytań, chociaż też nie było pewne czy da radę w ogóle usiąść i je przeczytać, odpisać. Potem pojawił się pomysł rozmowy telefonicznej, ale temat umarł i raczej nic (już) z tego nie będzie...AncientMariner pisze: ↑wt sty 11, 2022 9:38 am Bardzo szkoda bo po cichu liczyłem jeszcze na jakąś reaktywacje![]()
Co do Shelleya, jest mi przykro. Nie uderzyło mnie to w jakiś sposób bardzo bo wiem, że chorował i świadomie czekał na koniec. Nie chciał operacji, bo uważał, że nie będzie jeździć na wózku w przypadku niepowodzenia. A było spore ryzyko.
Cieszę się, że mogłem widzieć zespół na żywo, choć tylko raz, ale wspominam bardzo dobrze. No i zostają płyty, wspomnienia i tak dalej. Jeden z największych bandów skończył swój los definitywnie...
Szkoda, ale co zrobić...
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Budgie
No niestety ale to było trochę do przewidzenia bo tez wiedziałem o chorobie Burke'a. Fajnie ze chociaż te trzy razy mogłem Budgie zobaczyć spośród na prawdę dużej ilości występów grupy w Polsce. A najmilej chyba wspominam koncert z Doliny Charlotty w 2009 roku. Ciężko uwierzyć że to już tyle lat minęło
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Budgie
Parę lat temu miałem nadzieję, że się wyliżę i jeszcze coś pograją
. Tak czy siak cieszę się, że mogłem dwa razy ich widzieć na żywo. "Zoom Club" zagranego pod koniec warszawskiego koncertu w 2004 roku nie zapomnę do końca życia.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Nomaosławski
- -#Prisoner

- Posty: 144
- Rejestracja: pt paź 21, 2022 8:49 pm
Re: Budgie
Dla mnie na przełomie 70/80 oni z zespołu b.dobrego stali się zespołem wybitnym. Power Supply i Nightflight to arcydzieła hard-rocka. Przykłady: TIme to Remember, Gunslinger, Heavy Revolution, Keeping the Rendezvoux, Ripper of Glory czy Don't Lay Down and Die poprostu miażdżą.
GLORY MAN UNITED
ALEX FERGUSSON IS MASTER OF FOOTBALL!!!!
ALEX FERGUSSON IS MASTER OF FOOTBALL!!!!
-
ÓsmyUtwórNaBNW
- -#Invader

- Posty: 227
- Rejestracja: śr kwie 19, 2023 5:38 pm
Re: Budgie
Power Supply i Nightflight, uwielbiam utwory z tych albumów. Szkoda, że więcej nie mieli płyt w tym stylu. Doskonały hard-rock, momentami NWOBHM, rodzące się dopiero. Bardzo lubię i szanuję stare, prehistoryczne już płyty Budgie, ale byli tam jednak kilka kroków przed innymi hard-rockowymi zespołami tamtych lat. Breadfan,In the Grip of a Tyrefitter's Hand, Crash Course of Brain Surgery, Zoom Club, to wszystko znakomite utwory ale jednak lekko odtwórcze. Na Bandolier tak naprawdę jeden wspaniały utwór, Napoleon. Właśnie z PS i N Budgie lubię najbardziej. Heavy Revolution, Gunslinger, Hellbender, Time to Remember, I Turded to Stone, Reaper of the Glory, Don't Lay Down And Die, Keeping the Roundezvous ....znakomita porcja muzyki, typowa dla przełomu lat 70 i 80, który był w muzyce tak świetny.
Re: Budgie
Na Spotify pojawiły się 3 albumy Budgie : If I Were Brittania.. ;The Last Stage ; You're all Living In Cuckooland.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Timothy Dalton
- -#Ancient mariner

- Posty: 509
- Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm
Re: Budgie
Zawsze mam takie powiedzenie. Jak nie wiadomo czego posłuchać to Time to Remember. Sprawdza się w 97,6% sytuacjach.
Re: Budgie
Dzisiaj 50tkę świętuje płyta "Bandolier" .
Wszystkie utwory zamieszczone na płycie (z wyjątkiem „I Ain’t No Mountain”) skomponowali Burke Shelley i Tony Bourge. Była to pierwsza płyta, w której nagraniu uczestniczył nowy perkusista zespołu Steve Williams.
Wszystkie utwory zamieszczone na płycie (z wyjątkiem „I Ain’t No Mountain”) skomponowali Burke Shelley i Tony Bourge. Była to pierwsza płyta, w której nagraniu uczestniczył nowy perkusista zespołu Steve Williams.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12