Nine Inch Nails
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nine Inch Nails
Mam nadzieję, że na tej płycie nie będzie dużo piosenek. Jakby to była jedyna, to bym się nie obraził.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Nine Inch Nails
Rozmieszyli Reznorka ostatnio, że nie wytrzymał. Swiety Mikołaj robił crowdsurfing.
https://youtube.com/shorts/k4EceHOIMZA? ... Vh6HePISvw
Ameryka, lol.
https://youtube.com/shorts/k4EceHOIMZA? ... Vh6HePISvw
Ameryka, lol.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: Nine Inch Nails
No fajny ten Ares, fajny. Jestem wielkim fanem tego, co do Tron: Legacy zrobił Daft Punk, to było arcydzieło, ale nie oczekiwałem tutaj powtórki z rozrywki - i słusznie, bo to materiał znacznie inny od poprzednika. Nie jest tak podniosły, brak tu jakichkolwiek elementów orkiestralnych. Całościowo można to zdefiniować jako swego rodzaju mroczny synthwave, miejscami dość retro, ale jednocześnie jakby "zglitchowany". Muzyka nie jest szczególnie przebojowa, ale już mogę wychwycić kilka numerów, które wbijają się do podświadomości; wskazać należy tutaj Target Identified, A Question of Trust i New Directive. Co do piosenek, to one są generalnie dobre. Jeszcze nie do końca wiem, co sądzić o Who Wants to Live Forever? (i nie, to nie jest cover Queen).
Ogólnie to jeśli film będzie na poziomie ścieżki dźwiękowej, to będę zadowolony
EDIT: zajebiste xD
Ogólnie to jeśli film będzie na poziomie ścieżki dźwiękowej, to będę zadowolony
EDIT: zajebiste xD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Nine Inch Nails
Muszę sobie obczaić ten zespół, bo w sumie nigdy nie miałem okazji posłuchać, tylko nie wiem czego sie spodziewać :/ czy każda płyta jest taka sama czy nie, słuchałem kiedyś na rolce fragment jakiegoś utworu i w sumie można by kiedyś sobie obczaić. Płyt już raczej nie zbieram, to mi nie grozi kupowanie. Co polecacie na początek?
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Nine Inch Nails
Obejrzałem ten występ NIN (Nine Inch Noize, w tym wypadku) na wydarzeniu zwącym się Coachella. No i co by nie mówić, dali mocno w palnik. Widać od paru lat, że zarówno Trentowi i Atticusowi coraz mniej leży robienie syntezy rocka z elektroniką, niech świadczą o tym ostatnie OST ich autorstwa. Na ostatniej trasie eksperymentowali już z setami na kwadratowej scenie, twardo częstującymi syntezatorem, ale to dopiero te dwa dni temu poszli z tematem na całość. I dobrze. To w pewien sposób nowy etap, który sprawdza się w tych czasach bardzo solidnie. Choćby takie The Warning (które słyszałem w tej wersji live rok temu) brzmi teraz o niebo lepiej od oryginału.
Coś mi się wydaje, że nadchodząca płyta pod szyldem Noize to drugie Still, tylko zamiast wersji kameralnych dostaniemy kopa w postaci pierwszoligowego techno. Czekam.
Coś mi się wydaje, że nadchodząca płyta pod szyldem Noize to drugie Still, tylko zamiast wersji kameralnych dostaniemy kopa w postaci pierwszoligowego techno. Czekam.
Re: Nine Inch Nails
Dosyć dziwne wydanie. Wersje live zastąpione nagraniami studyjnymi, do których dodano odgłosy publiki. XD? Imo wypadły gorzej od tego kombajnu na żywo.
Nie ma co narzekać. Jutro drugi występ z kolejnym setem, który będzie najpewniej zwieńczony jeszcze jedną płytą.
Nie ma co narzekać. Jutro drugi występ z kolejnym setem, który będzie najpewniej zwieńczony jeszcze jedną płytą.


