Virtual XI

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Virtual XI

Post autor: gumbyy »

Geri666 pisze: wt lis 11, 2025 9:19 pm Virusika mogli wrzucić. Właściwie czemu tego utworu nie ma na tej płycie? Ktoś wie?
Poszedł na składance "Best of the Beast"?

A potencjał tych numerów słychać na koncertówce Blaze. Mocne gitary i od razu jest lepiej.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

Tak, to był singiel zrobiony na potrzeby składanki. Zresztą klimatem bardziej mi pasuje do TXF niż VXI.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Virtual XI

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: wt lis 11, 2025 11:14 pm Tak, to był singiel zrobiony na potrzeby składanki. Zresztą klimatem bardziej mi pasuje do TXF niż VXI.
Bo i w tym okresie powstał. Poszedł jako singiel w 1996 roku, pół roku po "Lord of the Flies" (który zamykał promo TXF), a miesiąc przed składanką. A VXI wyszedł w 1998 roku.
www.MetalSide.pl
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Timothy Dalton »

sajki pisze: wt lis 11, 2025 1:51 pm Ale ta płyta by kopała z brzmieniem z BNW, Dickinsonem na wokalu, poskracaniem dwóch wiadomych utworów i wywaleniu klawiszy. I tak ją lubię ale w takiej postaci byłby top! Klimat jest i to na tyle specyficzny, że nigdy wcześniej ani później nie było takiego.
To jest bardzo ciekawe. Dickinson o wiele bardziej pasuje do utworów nagrywanych pod innego wokalistę niż do kawałków na ostatnich 3 a może i 4 płytach. To jest podsumowanie tego kto teraz siedzi za konsoletą w Iron Maiden i jak "wysoko" stoi zespół- kompozytorsko.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Virtual XI

Post autor: sajki »

Po prostu tamte kawałki byly dużo lepsze niż obecne.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

Timothy Dalton pisze: śr lis 12, 2025 5:21 pm
sajki pisze: wt lis 11, 2025 1:51 pm Ale ta płyta by kopała z brzmieniem z BNW, Dickinsonem na wokalu, poskracaniem dwóch wiadomych utworów i wywaleniu klawiszy. I tak ją lubię ale w takiej postaci byłby top! Klimat jest i to na tyle specyficzny, że nigdy wcześniej ani później nie było takiego.
To jest bardzo ciekawe. Dickinson o wiele bardziej pasuje do utworów nagrywanych pod innego wokalistę niż do kawałków na ostatnich 3 a może i 4 płytach. To jest podsumowanie tego kto teraz siedzi za konsoletą w Iron Maiden i jak "wysoko" stoi zespół- kompozytorsko.
VXI to album dręczony przez kilka wad, a najgorsze, że tutaj WSZYSTKO było do uratowania.

Jakiś czas temu natrafiłem na informację - chyba nawet na Sanktuarium - że Blaze nagrywał swoje partie osobno i w zasadzie je po prostu dokleili do muzyki. To było powiedziane w jakimś filmie dokumentalnym na temat tej płyty, chyba w tym: https://www.youtube.com/watch?v=6BfW_y-9Gd0

No przepraszam bardzo, w takiej sytuacji to jest przepis na katastrofę. Uważam, że Blaze sprawdził się dobrze, ale mógł brzmieć jeszcze lepiej, jeśli odpowiednio by się do tego procesu przyłożyli. Czy Bruce pasowałby lepiej? Możliwe, ale ciężko mi sobie go wyobrazić w tym repertuarze... Po prostu po niego nie sięgali. Co mnie mega dziwi, bo przecież Como Estais Amigos z Dickinsonem to mógł być naprawdę zajebiście duży hit, zwłaszcza jeśli graliby go w Ameryce Południowej.

Nie powiedziałbym, że Bruce nie pasuje do nowszych numerów, ten zespół jest po prostu bardzo leniwy i kładzie lachę na pracę w studiu nagraniowym. Przecież Dickinson nadal ma kawał głosu, nawet pomimo metryki. To zamiast go wykorzystać, na Senjutsu leci wykon tytułowego, w którym Bruce wyje. Znając życie skończyło się na pierwszym podejściu i to trafiło na album.

Maiden chciałoby obecnie umieć pisać utwory pokroju Futureal i nawet nie zapraszam do dyskusji, bo ten killer zjada większość kompozycji po 1998.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Virtual XI

Post autor: sajki »

Że zjada to oczywiste, że Maiden by chciało, to nie.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Virtual XI

Post autor: Zajzajer »

To, że Blaze nagrywał ścieżki osobno to mnie dziwi, wielu wokalistów dogrywka swoje partie osobno. Dla mnie krążek ok
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

Robienie płyty "na części" nie jest dziwne. Dziwne jest robienie to w przypadku zespołu z nowym wokalistą, który już wcześniej dał się poznać jako zawodzący (i dosłownie i w przenośni).

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Virtual XI

Post autor: Zajzajer »

Już widocznie wtedy ich stosunki były osłabione. Ale Factora raczej razem nagrali
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

Częściowo na pewno były, bo Nicko nagrał swoje partie na odwal się. Zresztą ostatecznie to on był inicjatorem wywalenia BB z zespołu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Virtual XI

Post autor: gumbyy »

Przecież nieraz wokale są nagrywane w innym studio, niż instrumenty. Albo bębny. Normalna praktyka.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4285
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Virtual XI

Post autor: Geri666 »

A to nie chodziło o to, że Blaze nagrał wokale na demo, a oni wykorzystali je już na finalnych nagraniach?
as.png
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

W zamyśle mi właśnie o to chodziło, ale najważniejszą część zgubiłem :lol:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Virtual XI

Post autor: pz »

Zawsze w różnych dyskusjach Maiden było stawiane jako wzór profesjonalnego podejścia i zarządzania (np. w kontrze do Priest), ale jak sobie dyskutujemy i wyciągane są takie "smaczki" jak powyższe czy proces nagrywania ostatnich płyt, to wychodzi, że to zwykły januszex jest :lol:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11492
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Virtual XI

Post autor: nugz »

Widzę, że już wtedy dbali o to, żeby albumy były dopracowane :mryellow:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Virtual XI

Post autor: gumbyy »

Łooo... no to poszli po bandzie.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Virtual XI

Post autor: Schizoid »

pz pisze: czw lis 13, 2025 11:10 am Zawsze w różnych dyskusjach Maiden było stawiane jako wzór profesjonalnego podejścia i zarządzania (np. w kontrze do Priest), ale jak sobie dyskutujemy i wyciągane są takie "smaczki" jak powyższe czy proces nagrywania ostatnich płyt, to wychodzi, że to zwykły januszex jest :lol:
Bo jest szereg rzeczy, które zespół i management robi i robił dobrze. Nie da się zaprzeczać temu, że ich obecna pozycja na rynku nie wzięła się znikąd. Dobra muzyka to jedno, ale bez odpowiedniego opakowania nie masz z niej milionów na koncie. Maideni to opakowanie mieli, więc udało im się osiągnąć szczyt.

Natomiast jest też szereg rzeczy, przy których czytaniu człowiek łapie się za głowę, jak właśnie proces powstawania Virtual XI. Przecież ta fuszerka to nie była jednorazowa akcja, ostatnie płyty są nagrywane bez należytego zaangażowania. I jeśli Dickinson też śpiewa z demówek na takim Senjutsu, to bym nie w ogóle nie dziwił, bo tak to w zasadzie brzmi.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11492
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Virtual XI

Post autor: nugz »

Generalnie to trochę wstyd, ale pewnie ponad 10 lat nie słuchałem tej płyty :P
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4285
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Virtual XI

Post autor: Geri666 »

Ja wczoraj słuchałem, nadal lubię.

Jeszcze apropo Virusa, to odkryłem, że on jest na Spotify, tylko ukryty w katalogu Maiden. Trzeba w wyszukiwarkę wpisać. I tak teraz katuję Virusa :P
ODPOWIEDZ