Cradle Of Filth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Cradle Of Filth

Post autor: remi »

I właśnie bardzo dobrze. Dziedzictwo zespołu ponad jednostkę. Tak samo z Realem, Barcelona - zawodnik to tylko etap.
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Setki CV od chętnych swoją drogą, ale faceta ściągnął do zespołu Martin, tak samo jak... Marka 12 lat temu.

Swój chłop :mrgreen:
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1992
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Kevin18 »

Recit The Thornographer pisze: śr wrz 03, 2025 12:51 pm Setki CV od chętnych swoją drogą, ale faceta ściągnął do zespołu Martin, tak samo jak... Marka 12 lat temu.

Swój chłop :mrgreen:
No czyli nie może być tak źle temu Martinowi w zespole jak jeszcze pomógł temu tyranowi znaleźć gitarzystę :D
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Skoro prawie 20 lat tam siedzi to pewnie nie. I on akurat uwielbia takie granie, na Mysticu opóźnili wyjazd do Pragi, bo on i Dani chcieli zobaczyć koncert Kinga Diamonda.

Poza tym zakładając, że te stawki są prawdziwe, to też inaczej to wygląda jak mieszka się na czeskich Morawach, a inaczej, jak mieszka się na ranchu w Arizonie, gdzie nawet za pierwszą pomoc lekarską trzeba płacić. Nie są to żadne kokosy, ale da się żyć. W USA to jest pewnie bieda.

Fani mogą wiedzieć, że Martin był też odpowiedzialny na oddział merchu zespołu na terenie UE, ale ten projekt chyba jest zamknięty i wszystko niestety idzie teraz z Anglii (co mnie szczerze wnerwia, bo z Czech szło InPostem, a z Anglii nie dość, że się wlecze, to jeszcze pełno dodatkowych opłat, zresztą co ja fanom Iron Maiden będę pisał). No i jeszcze Martin sprzedaje na koncertach swój własny merch (akcesoria perkusyjne, niektóre rzeczy z podpisami - także Daniego).
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Cradle Of Filth

Post autor: remi »

Mam jeden bilet na zbyciu na listopadowy gig w Poznaniu - sprzedam za 120 zł
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Niedługo rusza trasa "Splintered In Winter", podczas której występy Cradle poprzedzą Suffocation, Melancolia i Naraka. Tymczasem info od Daniela Firtha jest takie, że odświeżają setlistę - będzie grane coś starszego, co dawno grane nie było, a także coś nowego z ostatniej płyty. Dobry news!

Co bym chciał?: "You are my Nautilus" z ostatniej, a z klasyków np. "Black Goddess Rises" i "Funeral in Carpathia".

Co pewnie będzie? "Demagoguery" (pewnie nie bez przyczyny są koszulki z tym tytułem od dnia premiery, numer jest też popularny na Spotify) i faktycznie dość dawno nie grane "From The Cradle To Enslave" :mrgreen: Niby beka, ale to pasuje na zamknięcie koncertu perfekcyjnie, jak z tego zrezygnowali to długo nie mogłem się przyzwyczaić.

A może zamieszają jeszcze bardziej, kto ich tam wie.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Cradle Of Filth

Post autor: remi »

Czy u Was też tracklista z wydania od Darkness albumu Dusk Original Sin nie pokrywa się z aktualną muzyką?. Jest totalnie inna kolejność na kartoniku winyla a inna leci z głośników...
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

remi pisze: ndz lis 09, 2025 1:29 pm Czy u Was też tracklista z wydania od Darkness albumu Dusk Original Sin nie pokrywa się z aktualną muzyką?. Jest totalnie inna kolejność na kartoniku winyla a inna leci z głośników...
W skrócie rzecz ujmując: tak. Dno sprawy jest jednak ciekawsze.

Jak wiadomo, ta wersja Dusk (The Original Sin) nie jest tą, którą większość ludzi kojarzy (okładka z zamkiem w tle i logo zespołu na dole, 1996 rok). Jest to wersja nagrana zaraz po debiucie, jeszcze przed VEmpire EP w 1995 roku i zapomniana na długie lata (a nawet, jak sądzono, stracona w czasie problemów wytwórni). Gdy w połowie poprzedniej dekady Cacophonous ożyło, okazało się, że taśmy z nagraniami nie dość, że są, to jeszcze są w dobrym stanie. Dani, Paul Ryan i ojciec Nihil (z wytwórni) postanowili to wydać. Za produkcję zabrał się Scott Atkins.

I tu zaczyna się rozbieżność. Pierwotna kolejność utworów była inna niż na wersji z 1996 roku. Co począć? Pozostać wiernym oryginałowi, do reszty wprawiając ludzi w zdumienie, czy zastosować kolejność ze znanej wersji?

Postanowiono... zrobić jedno i drugie. CD miało mieć kolejność bliższą wersji 1996, a LP, wymagające i tak mieszania płytami, miało mieć kolejność pierwotną. I tak właśnie jest w wydaniu z 2016 roku! Np. na CD trzecim trackiem jest Heaven Torn Asunder, podczas gdy na winylu jest to A Gothic Romance.

Znakomite Darkness Shall Rise przygotowując wersję tegoroczną, nie uchwyciło jednak tej różnicy. Zrobili drobny, dyskretny remaster w kolejności z CD i oddali płyty do tłoczni. A grafika? Wzięli wersję winylową. Tym samym zarówno CD jak i winyle mają błędną kolejność utworów na okładce! :mrgreen:
Załączniki
Screenshot_2025-11-09-14-09-44-767-edit_com.opera.browser.jpg
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9560
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Cradle Of Filth

Post autor: johnny_o »

Frapujące to wszystko bardzo, nawet dla kogoś kogo ten zespół nie obchodzi ;) Niezmiennie szacun za fazę i ogarnianie takich ciekawostek, a potem ich szczegółowe opisywanie!
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

johnny_o pisze: ndz lis 09, 2025 2:48 pm Frapujące to wszystko bardzo, nawet dla kogoś kogo ten zespół nie obchodzi ;) Niezmiennie szacun za fazę i ogarnianie takich ciekawostek, a potem ich szczegółowe opisywanie!
Dzięki. Przez 16 lat robiłem to na COFPoland.com, ale w 2016 poległem z braku czasu i niestety zakończyłem projekt. Ale faza nie minęła, to chyba nie była faza :mrgreen:

(Nie wchodźcie na ten adres, jak zrezygnowałem to szybko przejęło to jakieś chińskie kasyno internetowe i nie wiem, czy robi jakiś syf na kompie czy nie)
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9560
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Cradle Of Filth

Post autor: johnny_o »

Tak, przeczytałem wszystko co napisałeś w tym temacie, a więc również o stronie ;) Zgadza się, bardzo słabe określenie - niech zatem będzie miłość od kołyski aż po grób :lol:
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Cradle Of Filth

Post autor: remi »

Dzięki, o 80% wiedziałem i brakowało mi tych 20% :) Swoją droga miło, że dodali notkę na ten temat do książeczki, ale nie wspomnieli o tym misprincie. Pamiętam jak czytałem reckę Dusk w Metal Hammer z jakimś sporym opóźnieniem - na pewno nie było to w 96, raczej 97. Może masz ten numer Recit? U mnie z lat 90tych w super stanie zachowały się tylko CDA.

A już kończąc - wolę jednak wersję '96 - śmiech Hrabiny w połowie Gothic Romance jest zbyt istotny!
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Latem była trasa "Summoned in Summer", a teraz czas na "Splintered in Winter" :mrgreen: Podobnie jak w poprzednich latach (chyba od 2017) zespół uczynił czeskie Brno swoją bazą na spotkanie i próby przed trasą. Jutro Zurych, potem Monachium, Wiedeń i... Poznań :!:

Daniel Firth pisze o nowych piosenkach w secie. No nie powiem, zaintrygował mnie. Poza czymś nowym z ostatniej płyty liczę, że odkopią jakiś klasyk. Lata mijają, a ja niezmiennie się jaram xD
Załączniki
Screenshot_2025-11-16-22-03-49-754-edit_com.instagram.android.jpg
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Obłędna jest nowa setlista :twisted:

Nocturnal Supremacy!
Funeral In Carpathia!
Bathory Aria!

Z poprzedniej jest znakomity How Many Tears to Nature a Rose, który nie był wcześniej grany w Europie o ile mi się wydaje, tylko w USA.

Nowym, granem kawałkiem z ostatniej płyty jest zgodnie z przewidywaniami Demagoguery.

Koniec koncertu bez zmian, czyli na scene wkracza Anthony Ponce i wypowiada kwestie Douga Bradley'a w Death Magic... i Her Ghost....
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Zajzajer »

O kurde, Recit kiedy te trzy wałki które wypisałeś na samej górze grali ostatni raz? człowiek żałuje, że się nie wybrał, ale w zeszłym roku byłem w Krk i Wro to mi styknie, ale szkoda tego Nocturnal
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Musiałbym sprawdzić. Nocturnal... na 100% było na trasie o zajebistej nazwie Dark Horses & Forces w 2022, bo słyszałem to w Berlinie.

Bathory Aria pierwszy raz była zagrana podczas trasy, na której grali całe Cruelty And The Beast (w 2019), a potem jeszcze wracało w secie jakiś czas.

Funeral in Carpathia nie pamiętam, pewnie dość dawno. Oni zmieniają sety na USA, Amerykę Południową, Azję i mogło gdzieś się pojawić, ale w Europie to wydaje mi się, że dość dawno nie było.

EDIT

Było! Na koncercie z całym Dusk.....and Her Embrace musiało przecież być :) Tylko to covidowe realia, stream.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Zajzajer »

a tak oglądałem cały ten stream, fajna scena, gdzie grali całe Dusk, to moja ukochana płyta Kredek :) dzieki że odpisałeś
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2324
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Recit The Thornographer »

Jestem starym koniem, a koncert przeżywam jak dekady temu, ale też dlatego, że był naprawdę świetny! xD FENOMENALNY występ, top 3 lub top 2 na polskiej ziemi z tych co widziałem! Forma zespołu? Zajebista! Nowi muzycy? Świetni! Uśmiechnięta gęba Jiriego swoje robi, widać, że koleś autentycznie cieszy się tym, co spotkało to w życiu. Muzycznie wymiata, ale to nie może dziwić akurat w tym zespole.
Kelsey Peters też bardzo dobrze. Ta dziewczyna przeszła w zespole drogę od crew, gdzie nosiła kartony, przez sprzedawanie merchu do sceny. Super! Zoe pisała, że jej następczyni ma znakomity głos i nie kłamała. Świeża krew w zespole często wychodziła im na dobre, mam nadzieję, że nagrają w tym składzie płytę.

Cradle gra w Polsce często i chyba Polskich fanów ceni. Z tego co wiem, póki co to był najdłuższy koncert na trasie! Jak poleciało "Malignant Perfection" miałem obawę, że wywalą coś z odkopanych klasyków lub "White Hellebore", ale nic z tych rzeczy. Także zagrali prawie połowę ostatniej płyty, 4 na 9 kawałków! Do tego po jednej piosence od debiutu do "Cruelty..." i 2 z "Midian", klasycznie "Nymphetamine" i w końcu w Polsce "How many tears...".

Jeszcze słowo o sali, B17. Bałem się, że będzie dużo gorzej! Faktycznie dziwny układ, co też skomentował Dani ze sceny, ale spoko, jest dużo miejsca, czysto, 2 kible, duży bar, kolumny aż tak nie przeszkadzają, brzmienie OK!

Long Live The Filth! :jee:
Zajzajer pisze: śr lis 19, 2025 7:00 pm tak oglądałem cały ten stream, fajna scena, gdzie grali całe Dusk, to moja ukochana płyta Kredek :) dzieki że odpisałeś
To ja dziękuję, że się tu udzielasz, fajnie, że jest na forum mały kredlowy zakątek :D
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1992
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Kevin18 »

Fajny koncert, chyba lepszy niż w Warszawie w 2024. W drugim rzędzie nadzwyczaj spokojnie bez żadnych ciężarów itp. Dani w świetnej formie, końcówka Bathory Aria czy Funeral in Carpathia pięknie pociśnięte. Łysy wygląda jak młodsza kopia Ashoka więc bdb. Fajnie ze wyjebali z seta She Is The Fire, Burial Gown i Orchidy bo ile można. Szkoda że nie było Nemesis i jakieś perełki ze środkowego okresu ( Under Huntress Moon ? Meduza And Hemlock ? Babalon ? Tragic Kingdom ? )

Klub bardzo ładnie nabity, myślę że Winiary zarobiło dobre szekle.

Suffocation piękna miazga, klasyczny nowojorski Death Metal. Wspaniale rozgrzał przed Kredkami. Pozostałe dwa supporty gówna straszne.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Cradle Of Filth

Post autor: Emilio »

Koncert fajny, chyba lepszy niż rok temu we Wrocławiu. Widać, Danielek miał dobry dzień, smieszkowal, zagadywał. Spoko. Bisy zrobiły robotę, super kawałki. Najlepszy Funeral in Carpathia. Suffocation też spoko. Stałem pod barierka koło laski z Ukrainy, która zebrała chyba z 5 kostek bo wszystkie podawał jej ochroniarz Ukrainiec xd Ludzie obok trochę wkurwienie byli ;) Te pajace ubrane na biało przed suffocation, szkoda gadac, ci pierwsi trochę lepiej ale tez mogliby się zająć hodowlą jedwabników. Ogólnie spoko wieczór.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
ODPOWIEDZ