Exodus
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2324
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Exodus
To akurat moim zdaniem ostatnia warta uwagi płyta Exo, ale jak bawimy się w porównania, to zestawiając ją z Niemcami to może golić co najwyżej jaja do gejowskiego pornola.
A poważniej mówiąc, to jednak słabsza rzecz niż nawet najlepszy od Exodus debiut.
Nie chcę wyjść na jakiegoś hejtera Exo, po prostu mam wrażenie o całym gatunku, że kapele, które nie zrobiły kolejnego kroku w rozwoju swojego stylu popadły w straszną stagnację artystyczną. Chałtura bez ikry, rzemiosło, monotematyczność przekazu i emocji. Niestety klocki, z których zbudowano thrash to nie LEGO i nie pozwalają na kreatywność przez dekady.
A poważniej mówiąc, to jednak słabsza rzecz niż nawet najlepszy od Exodus debiut.
Nie chcę wyjść na jakiegoś hejtera Exo, po prostu mam wrażenie o całym gatunku, że kapele, które nie zrobiły kolejnego kroku w rozwoju swojego stylu popadły w straszną stagnację artystyczną. Chałtura bez ikry, rzemiosło, monotematyczność przekazu i emocji. Niestety klocki, z których zbudowano thrash to nie LEGO i nie pozwalają na kreatywność przez dekady.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Exodus
Sodom to można też spokojnie obadać późniejsze płyty: np. Code Red (zwłaszcza jak lubi się Slayera) i M-16.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Exodus
Recit, zgadzam się z ograniczeniami thrashu, ale osobiście właśnie to najbardziej mi robi.
Chociaż np. taki Vektor buduje z LEGO TECHNIC, i to z największych zestawów
Spróbuj ich np. Terminal Redux - można ochujeć.
Dla mnie, post Shovel jest masa rozpierdolu w Exo. Niemcy mają swoje Big 4 i faktycznie, jest miazga. Wielbię Sodom, do ostatniego dnia na tym łez padole.
Chociaż np. taki Vektor buduje z LEGO TECHNIC, i to z największych zestawów
Spróbuj ich np. Terminal Redux - można ochujeć.
Dla mnie, post Shovel jest masa rozpierdolu w Exo. Niemcy mają swoje Big 4 i faktycznie, jest miazga. Wielbię Sodom, do ostatniego dnia na tym łez padole.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Exodus
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Exodus
Zapowiada się najbardziej różnorodna płyta (po trzecim singlu).
Teoretycznie, to nie powinno mi się to podobać, ale Gary zawsze mówi, że muza musi się podobać przede wszystkim zespołowi.
Na tę chwilę mają 80% materiału na kolejną płytę
Teoretycznie, to nie powinno mi się to podobać, ale Gary zawsze mówi, że muza musi się podobać przede wszystkim zespołowi.
Na tę chwilę mają 80% materiału na kolejną płytę
Re: Exodus
The Changing Me, ten kawałek chłopcy zajebali Kreatorom. A ogólnie jest niewiele lepiej, brak wyrazistych kompozycji. Jako, że jestem fanem Black Sabbath Goliat wchodzi jak w masełko.
Re: Exodus
Byłbym zapomniał. Polecam kopertę w którą zapakowana jest płyta. Straszna bida to wydanie.
Re: Exodus
To już nie Nuclear Blast, chociaż jest jakiś box specjalny.
Powiem tak... świetny mix XDDD
Bas Jacka w paśmie chyba jeszcze wyżej, można nim obdzielić ze dwie inne płyty
Na pewno będę potrzebował znacznie więcej odsłuchów, i to nie z laptopa
Powiem tak... świetny mix XDDD
Bas Jacka w paśmie chyba jeszcze wyżej, można nim obdzielić ze dwie inne płyty
Na pewno będę potrzebował znacznie więcej odsłuchów, i to nie z laptopa
Re: Exodus
Pierwsze recki przywołują tytuł genialnego bangera z Exhibit B - Downfall 
Oczywiście, na Blabber 9/10 - to chyba trochę taki Nasz Teraz Rak
Oczywiście, na Blabber 9/10 - to chyba trochę taki Nasz Teraz Rak
Re: Exodus
Przesłuchaj nowe Wreck Defy. Dla mnie zdecydowanie lepsze granie.
Re: Exodus
Doceniam kombinowanie, ale po co zmieniać formułę, która działa. Od zespołu oczekuję dostać konkretny łomot, pozbierać się z gleby i poprosić jeszcze dokładkę. Album na pewno zyska z czasem, są ciekawe elementy, wręcz szokujące, np. zamykacz (na plus nawet).
Podoba mi się miks Lewisa.
Nie mam póki co odczucia, że płyta jest monolitem.
Podoba mi się miks Lewisa.
Nie mam póki co odczucia, że płyta jest monolitem.
Re: Exodus
Po drugim pełnym kółku jest lepiej, wiadomo, ale na pewno nie ma szans na efekt dostania w mordę z całej siły mokrą szmatą, jak miałem np. przy BIBO 
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Exodus
Nie wiem co o Goliath sądzić. Może nie trafiłem dobrze w czas ale po pierwszym przesłuchaniu ponad połowa numerów wydaje mi się przeciętna lub słaba i odegrana wręcz jakoś bez jaja. Może ze 3 utwory były w miarę niezłe.
Przesłucham lada dzień drugi raz. Ale ogólnie jak na pierwszy odsłuch to jestem mocno zmieszany i troche zawiedziony
Przesłucham lada dzień drugi raz. Ale ogólnie jak na pierwszy odsłuch to jestem mocno zmieszany i troche zawiedziony
Re: Exodus
Bardzo dobra ta nowa płyta Exodus. Zacząłem słuchać niechętnie, zważywszy na dominujące negatywne opinie, a tu proszę: leciał kawałek za kawałkiem, a pozytywne wrażenia nie znikały. Po 1. przesłuchaniu wykoncypowałem, że to album wyraźnie lepszy od nieco dziwnego dla mnie poprzednika. Po 2. odsłuchu było jeszcze lepiej.
Zaznaczam jedną ważną rzecz: nigdy w ocenie płyty nie biorę pod uwagę tzw. "czadu": tzn. tego, czy zespół czasami nie "zdradził" fanów i nie "ośmielił się" zagrać łagodniej, bardziej zachowawczo lub (o "zgrozo") przebojowo. To nie koncepcja powinna podlegać ocenie, lecz jej wykonanie. Każdy ma prawo grać jak chce, byleby robił to dobrze. Proste?
Zatem olewam ciepłym moczem opinie, że Exodus nagrał płytę lekką, łatwą i przyjemną. Czy to zarzut? Jeżeli chcę posłuchać czegoś naprawdę ostrego, to włączam jakąś płytę, która po prostu taka jest... a nie oczekuję czegoś takiego od każdego zespołu, który "kiedyś to grał ostro, a teraz się zeszmacił".
Twierdzę, że "Exhibit B..." to najlepsza płyta thrash metalowa XXI wieku, a kto sądzi inaczej ten się nie zna
Trudno zatem postawić "Goliatha" obok takiego pomnika. Ale niewiele w ogóle jest płyt wydanych po roku 2000 w tym zacnym gatunku, które ustałyby przy wzmiankowanym tytule.
"Goliath" jest przebojowy w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Melodie są naturalne, nie sprawiają wrażenia wymęczonych, wymuszonych. Są wpadające w ucho refreny i urocze melodie zwrotek - chociaż oczywiście żaden utwór nie zbliża się przebojowością do "Fabulous Disaster'. Ale nic to - i tak jest bardzo dobrze. Mamy świetne riffy (np. początek płyty - miodzio), selektywne, dobrze brzmiące gitary, nieliczne zmiany tempa (za co w latach 80-tych pokochałem thrash), a nawet ajronowskie zagrywki... 21-wieczna Metallica może wręcz pozazdrościć weny twórczej (nagrała coś bardziej przebojowego niż "Promise You This"?).
Exodus zatem wydał bardzo udany album - na pohybel zatwardziałym "znawcom" czy wręcz (jakby to wyraził pewien ponury, paskudny człowiek) "zakutym łbom".
8/10
Zaznaczam jedną ważną rzecz: nigdy w ocenie płyty nie biorę pod uwagę tzw. "czadu": tzn. tego, czy zespół czasami nie "zdradził" fanów i nie "ośmielił się" zagrać łagodniej, bardziej zachowawczo lub (o "zgrozo") przebojowo. To nie koncepcja powinna podlegać ocenie, lecz jej wykonanie. Każdy ma prawo grać jak chce, byleby robił to dobrze. Proste?
Zatem olewam ciepłym moczem opinie, że Exodus nagrał płytę lekką, łatwą i przyjemną. Czy to zarzut? Jeżeli chcę posłuchać czegoś naprawdę ostrego, to włączam jakąś płytę, która po prostu taka jest... a nie oczekuję czegoś takiego od każdego zespołu, który "kiedyś to grał ostro, a teraz się zeszmacił".
Twierdzę, że "Exhibit B..." to najlepsza płyta thrash metalowa XXI wieku, a kto sądzi inaczej ten się nie zna
"Goliath" jest przebojowy w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Melodie są naturalne, nie sprawiają wrażenia wymęczonych, wymuszonych. Są wpadające w ucho refreny i urocze melodie zwrotek - chociaż oczywiście żaden utwór nie zbliża się przebojowością do "Fabulous Disaster'. Ale nic to - i tak jest bardzo dobrze. Mamy świetne riffy (np. początek płyty - miodzio), selektywne, dobrze brzmiące gitary, nieliczne zmiany tempa (za co w latach 80-tych pokochałem thrash), a nawet ajronowskie zagrywki... 21-wieczna Metallica może wręcz pozazdrościć weny twórczej (nagrała coś bardziej przebojowego niż "Promise You This"?).
Exodus zatem wydał bardzo udany album - na pohybel zatwardziałym "znawcom" czy wręcz (jakby to wyraził pewien ponury, paskudny człowiek) "zakutym łbom".
8/10
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9562
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Exodus
Hehe... Bardzo dobra recka, kolejna w ostatnim czasie która mnie nieoczekiwanie mocno zachęca do zapoznania się z materiałem. Niech żyją melodie i przebojowość! Jebać true piwniczaków! 
Re: Exodus
Dwa tygodnie od premiery i nie zrobiłem nawet czterech okrążeń, a po tych trzech niewiele kojarzę poza singlami.
Wrócę na pewno, po prostu nie czuję obecnie albumu.
Exodus nawet jak próbuje więcej melodii, to nie wybiera pedalskich interwałów
Exhibit: B jest świetnym dodatkiem do A
Holt ostatnio fajnie mówił, bez owijania, że są najlepszą ekipą thrash, a np. Metallica jest przy nich zabawna i ją ogólnie miażdżą. Nie będą się kłócił
Wrócę na pewno, po prostu nie czuję obecnie albumu.
Exodus nawet jak próbuje więcej melodii, to nie wybiera pedalskich interwałów
Exhibit: B jest świetnym dodatkiem do A
Holt ostatnio fajnie mówił, bez owijania, że są najlepszą ekipą thrash, a np. Metallica jest przy nich zabawna i ją ogólnie miażdżą. Nie będą się kłócił
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2324
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Exodus
Oni mogą być najlepsi tylko wtedy, gdy lepsi pójdą na emeryturę. Niestety dla Holta gra jeszcze np. Testament. To jest solidna grupa, tylko bez przesady z ich wielkością. Zresztą thrash - wtórny, nudny i zmurszały, a ten przyznaje sobie bycie liderem jakby to były 80s i coś to znaczyło.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Exodus
Holt raczej nie mówił tego ze śmiertelną powagą, niech Mustaine tak na poważnie sobie myśli o Mega, bo z jego ego na pewno tak jest 
Nowy Testament podobno bardzo spoko, ale nadal nie odkręciłem. Dovas ich tam napędza jak szalony, moda energia robi robotę.
Gary sam uważa MoP za najlepszy album wszechczasów, a wczesną Metallikę za najlepszy zespół, ale za całokształt, to wiadomo, że nie ma nawet o czym mówić
Nowy Testament podobno bardzo spoko, ale nadal nie odkręciłem. Dovas ich tam napędza jak szalony, moda energia robi robotę.
Gary sam uważa MoP za najlepszy album wszechczasów, a wczesną Metallikę za najlepszy zespół, ale za całokształt, to wiadomo, że nie ma nawet o czym mówić
Re: Exodus
Moje drugie zetknięcie z tym zespołem, jadę od końca - Goliath, dla mnie trochę takie jak zespoły z Nuclear, nie powala, myślałem, że to będzie drugi Slayer, ale nie. Może nie ta płyta, na razie się zaczyna drugi utwór, no ale nie powala, wokal taki se.
edit : czwarty numer - refren, ale wieś
edit : czwarty numer - refren, ale wieś
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Exodus
Persona Non Grata - inny wokalista, jak dla mnie lepszy od tamtego, ale to nie jest poziom gościa z Testament. Dziwna barwa, ma swój styl, więc to jest fajne, ale muzyka strasznie generyczna, chyba nie zostanę fanem tego zespołu, jak już druga płyta mnie męczy. Ale solówki pierwsza klasa. I nie lubię takich nowoczesnych okładek. Jak na razie takie 4/10, dla koneserów gatunku
może coś jeszcze w dalszej części albumu ruszy, ale jak na razie imo do zapomnienia po jednym odsłuchu.
Zajzajer on the Road 2026:

